10 bloków Anthony’ego Davisa; Julius Maximus Randle > LeBron James

75

Witam wszystkich. Tych co piszą „pierwszy” w komentarzu i tych, którzy mają z tym problem. Jesteście wspaniali.

toronto raptors 132 new york knicks 106

Mecz zaczął się o osiemnastej czasu polskiego. Coach Dwayne Casey ostrzegał by nie popaść w samozachwyt po zwycięstwie nad Houston i nie zlekceważyć ofensywnie zdolnych Knicks w ich własnej hali. Gołym okiem widać jak bardzo Raptors głodni są sukcesów i chcą zakończyć sezon regularny na pierwszym miejscu. To najlepszy sezon w historii klubu. Przebieg? Tuż przed meczem z gry wypadł Enes Kanter, któremu zesztywniały plecy. Goście mieli więc potężną przewagę na tablicach (52-37) a defensywa NYK… powinna mieć własną księgę kondolencyjną. Dość powiedzieć, że całą piętnastkę Toronto oglądaliśmy na parkiecie. Wbili rywalom 132 punkty jadąc na jałowym biegu.

Tym samym mają już 4 mecze przewagi nad drugim w tabeli EAST Bostonem oraz są tylko 1 mecz gorsi niż… Golden State Warriors. Innymi słowy: jest o co grać. Kalendarz sprzyja, nie bierzemy jeńców. We The North.

golden state warriors 103 minnesota timberwolves 109

O wilku mowa. Dziś nie pojawili się Stephen, Iguodala i West. Reszta zagrała jak ekipa podwórkowa: izolacje przeplatane akcjami indywidualnymi. Nic dziwnego, że trzęsący się o miejsce w ósemce T-Wolves wydarli im ten mecz. Andrew Wiggins (23 punkty 9/16 z gry) dawno już nie miał tyle swobody. Nie rozumiem…

Zachód jest jak bagno, tylko prawdziwe aligatory przeżyją [Karl Anthony Towns, autor 31 punktów i 16 zbiórek]

Oglądaliście? Nienaganny technicznie rzut z odchylenia KAT’a był gwoździem do trumny mistrzów. Mocne zagranie. Draymond Green bezradny, mógł tylko patrzeć. Tak po prawdzie Towns ma w tej chwili chyba najlepszy post up ze wszystkich podkoszowych odkąd NBA opuścił Tim Duncan.

utah jazz 116 new orleans pelicans 99

Mecz z konsekwencjami dla układu tabeli. Już tylko pół paznokcia dzieli szarżujących Jazz od ósemki playoffs. Jeden przegrany mecz Clippers albo San Antonio i wskakują na ich miejsce. Do składu Pelikanów powrócił solenizant Anthony Davis (25 punktów 11 zbiórek 10 bloków). Nie, nie pomyliłem się, facet w dniu swych 25. urodzin osiągnął triple-double z blokami! Ciągnął ile był w stanie, ale obrona Jazz jest po prostu zbyt solidna. Linia 7.24 metra zatłoczona, penetracje zwyczajowo kończą się na spotkaniu z trzymetrowym Rudy Gobertem, a i o post up trudno, bo silni są podkoszowi z Salt Lake City.

Jakby tego było mało, wiatr z południa poczuł potomek hiszpańskich konkwistadorów Ricardo Rubio (30 punktów 10 zbiórek 7 asyst) który wykorzystał skupienie obrony na Donovanie Mitchellu. A gdy się rozluźniło, druga połowa należała do pierwszoroczniaka (27 punktów 10/21 z gry) którego akrobatyczne layupy przywodzą na myśl młodego D-Wade’a. Jazz wygrali 18 z ostatnich 20 meczów, trzymamy za nich kciuki.

cleveland cavaliers 113 los angeles lakers 127

Podanie LeBrona było genialne, ale Lakers wezmą zwycięstwo.

  • rekordowy mecz Juliusa Randle (36 punktów 14 zbiórek 7 asyst)
  • Larry Nance (ostatni kompetentny podkoszowy gości) wpędzony w problem z przewinieniami
  • Isaiah Thomas (20 punktów 5 zbiórek 9 asyst) mający coś rywalom do udowodnienia
  • do upadłego jechali picka and rolla IT + Randle, bo rywale nie mogli sobie z nim poradzić

Cavaliers zaliczają w tym sezonie (11-14) z zespołami zachodniej konferencji. Od serii transferów, które zatrzęsły szatnią, ich bilans wynosi… 6-6. Pozostaje pytanie: czy James, który posiada w Los Angeles willę wartą 23 miliony dolarów oraz liczne projekty biznesowe rodem z branży filmowo-rozrywkowej zdecyduje się po sezonie dołączyć do składu… Lakers mają hajs na dwa maksymalne kontrakty. LeBron, możesz wziąć ze sobą kogo chcesz, którego wybierasz? Free agentami z dniem 1 lipca stają się między innymi: KD, Paul George, Chris Paul, DeMarcus Cousins, DeAndre Jordan oraz oczywiście Dwyane Dedmon. Moim zdaniem spośród w/w jedynie PG-13 może być realną opcją.

Ciekawe czy Randle’a zostawią. Luke Walton z mikrofonem przyklejonym do klapy mówił wczoraj:

Jesteś najlepszym indywidualnym obrońcą w NBA, najlepszym!

indiana pacers 99 boston celtics 97

Brawo Indiana. Okazje należy wykorzystywać. Musicie jednak wiedzieć, że Jaylen Brown ma wstrząśnienie mózgu, Al Horford leży z gorączką w domu, a Kyrie Irving z opuchniętym kolanem nie wyszedł na drugą połowę. Pacers prędko odrobili 10 punktów deficytu, dołożyli jeszcze kilka punktów od siebie i nie bez nerwów wyskrobali zwycięstwo. Błąd w końcówce popełnił machający łokciami Victor Oladipo (27 punktów 10/20 z gry) ale obyło się bez konsekwencji, ciasne krycie w ostatniej akcji załatwiło temat. #balldontlie #flop

houston rockets 105 dallas mavericks 82

James Harden otrzymał wolne. Jego obowiązki przejął ośmiokrotny członek All-NBA Team. Chris Paul (24 punkty 12 asyst) bezlitośnie sterował młynem, przyciągał do siebie Dirka Nowitzkiego po zasłonie, a panowie Tucker / A Moute/ Ariza zajęli się pierwszą strzelbą gosdpodarzy Harrisonem Barnesem (4/16 z gry). Jeszcze gorzej wypadł rookie Dennis Smith Junior (2/12 z gry) ale zwalam to na karb braku doświadczenia i urazu kolana. 5/31 zaliczyli z dystansu gospodarze, to najgorszy ich wynik w całym sezonie.

Co jeszcze? Eric Gordon (26 punktów 6/11 zza łuku) jest fantastycznym graczem ofensywnym, a Joe Johnson może nie być catch and shooterem jakby sobie tego życzył Mike D’Antoni, ale jego przewagi fizyczna/techniki, gra tyłem do kosza i odegrania inside/outside to element godny eksploatowania.

philadelphia 76ers 120 brooklyn nets 97

Sixers wspinają się pod ogniwach łańcucha pokarmowego i wszystko wskazuje na to, że po raz pierwszy od 2012 roku zobaczymy w tym mieście playoffs. Świetnie zaczęli, wypracowali wielką przewagę, którą niemal w całości zmitrężyli, a następnie przegrupowali się i jeszcze raz dojechali rywali talentem i energią. Ośmiu ludzi z dwucyfrową zdobyczą i 33 w sumie rozdane asysty.

W pozostałych spotkaniach:

chicago bulls 129 atlanta hawks 122

Zderzenie tankowców, kompletnie bez obrony. Atlanta bez Schroedera. Bulls przestraszyli się kar komisarza i wystawiają Robina Lopeza… na jedną kwartę. Na wyróżnienie zasługuje Taurean Prince, którego konto zostało zasilone 38 punktami 6 zbiórkami 7 asystami, w tym 7/13 zza łuku.

sacramento kings 104 denver nuggets 130

Kolejne triple-double do kolekcji Nikola Jokica (22/11/10) który rozegrał bezbłędny mecz (8/10 z gry 4/4 zza łuku) a odnalazł go oczywiście, sami wiecie kto.

Dobrego dnia!

Ostatnie Wpisy

75 comments

    • Array ( )

      Brylki bylyby chyba wymarzonym matchupem dla Dubs. Przykryja porzadnie libie 7,24 i Harris z Murrayem nie poszaleja. Na Millsapa ja tam widze 4 stoperow minimum. Wynalazek Rafala Jucia sam meczu nie wygra, na wymiane ciosow przeciez z nimi nie pojda. Dodajmy fakt ze Kolorado nie broni i nie ma o czym dyskutowac.

      (26)
    • Array ( )

      W dawnych czasach wchodzac do play off z 8mego miejsca powiezli Sonics w pierwszej rundzie..

      (7)
    • Array ( )
      Michał Kucharczyk 12 Marzec, 2018 at 13:38

      Od kiedy David West jest obrońcą?
      Iggy jest „za mały” na Millsapa (nie to, abym robił z niego niewiadomo kogo, ale facet przestawiałby go przez cały mecz)

      (-16)
    • Array ( )

      No i to że te dwie drużyny łączy tylko nazwa i że 20 lat temu powiezli drużynę która już nie istnieje w PO to znaczy, że nagle Nuggets z 8 miejsca będą z tego faktu eliminować 1 seed? Mniej historii więcej rozsądku

      (4)
    • Array ( )

      Rafał Juć (tu już sobie wygooglaj kim on jest). To taki lokalny żarcik bo całkiem niedawno przy każdym wspomnieniu o Jokiciu był wymieniany Juć. Podobnie jak z tym czy wiemy, że jak Jimmy Butler miał 13 lat to mu mama powiedziała, że jej się nie podoba i ma s…obie iść, a PG-13 nie nadaję się na pierwszą opcję zespołu.

      Tak przy okazji, minusować kogoś bo nie zna inside joke’ów? Serio?

      (34)
  1. Array ( )
    Odpowiedz

    O rany… ten pass LeBrona… sam uczyłem się podobnego zagrania, ale mi siły w łapce wystarcza na desperackie podane po koźle, a on na luzie taki bullet… nie mam pytań.
    PS: Lakers dziś go zrekrutowali? xP

    (24)
    • Array ( )

      Na obecnym etapie najlepszą opcją dla LBJ są rockets – mają wszystko, co mu potrzeba Paul, Harden, przyzwoitych podkoszowych – generalnie gotową do walki o najwyższe cele drużynę. Tymczasem co mogą mu zaoferować Lakers – zestawienie typu Cousins po kontuzji (ewentualnie jakiś tańszy center), uczący się Ingram (wciąż gra nierówno), LBJ, George i Ball który też się uczy, nie umie rzucać ani bronić rozgrywających. Nie sądzę by na finiszu kariery chciało mu się prowadzić przedszkole. To już Sixers mają lepsze podejście do LBJ chociaż tam trochę brakuje mocy za 3 pkt.

      (21)
    • Array ( )

      Ale tam jest Harden… nie wiem czy on (LeBron) na to pójdzie… No chyba, że James dla pierścienia zostanie beta-dogiem.

      (0)
    • Array ( )

      A to nie jest przypadkiem tak, że rakiety, aby móc zrekrutować Jamesa, musiałyby oddać kilku zawodników? Eric Gordon może? Trevor Ariza? To mi się jakieś wydaje mało prawdopodobne, Na tę chwilę w Houston wszystko się klei, myśle ze LBJ mógłby tam nieźle namieszać, niekoniecznie w tym pozytywnym sensie. Ale patrząc z drugiej strony to zupełnie się na tym nie znam, więc kto wie?

      (7)
    • Array ( )

      Kontrakt Arizy schodzi po tym sezonie, musialby grac za minimum podobnie jak Mbah a Moute. Musielliby oczyscic salary z kontraktow Andersona i Gordona + trzeba dac nowe umowe CP3 i przede wszystkim siano dla Capeli.

      (-2)
    • Array ( )

      Nie sądzę, że zostałby „beta-dogiem”. Harden oddaje 20.4 rzutów na mecz (i 10.0 osobistych). Jak James przechodził do Heat to tam Wade oddawał 19.6 rzutów (i 9.1 osobistych) i jakoś dał sobie radę, więc z Hardenem da sobie radę tym bardziej, bo LeBron potrzebuje świetnych rzucających wokół siebie. Harden dysponuje jednocześnie o wiele lepszym rzutem za 3 pkt, co powoduje, że pod obręczą jest więcej miejsca na wjazdy (Wade oddawał średnio 3 rzuty za 3 a Harden to aż 10). James bez względu czy przechodząc do Heat (u boku Wade’a i Bosha) czy wracając do Cavs (Irving i Love) oddaje w karierze jednostajnie 18-20 rzutów na mecz i w Rockets nic by się nie zmieniło pod tym względem.

      (14)
    • Array ( )

      Sprowadzenie Jamesa do Rockets będzie w opór trudne dla samego Gma. Zespoly które będą mogły wziąć do siebie kontrakty rakiet są chyba 4 Bulls hawks sixers i Lakers ostatnie dwie odpadają s wiadomych przyczyn. A Bulls i hawks nie opłaca się w żaden sposób taki deal. Chyba że jakaś trójstronna wymiana z cavs i Rockets po podpisaniu opt przez Jamesa. Ale wtedy z kolei cavs nie dostają nic. Tzn. takie coś wchodzi w gre, ale tylko pod warunkiem że ktoś z tej trójki (czyt. Cavs, Bulls albo hawks) zostanie mocno wydymany. Dla mnie najbardziej realna opcja to że zostanie w cavs ew. Przejdzie do LA, ale ja nie jestem zwolennikiem czteroletniego supermaxa dla lebrona w Lakers.

      (0)
    • Array ( )

      Ludzie przestańcie to minusować, plis. Niech ziomek się cieszy ze jest w czymś pierwszy, nawet jeśli jest to komentowanie artykułów. 😐

      (6)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    PG13 i Randle… do tego Lozno może okrzepnie? Może LeBron się skusi… Los Angeles jest większym rynkiem niż Miami i Cleveland razem wzięte, a o tym na pewno też myśli (w końcu kończy powoli karierę)

    (7)
    • Array ( )

      A moze LBJ w koncu przestanie uciekać z zespołów ktore przestaja mu dawac szanse na mistrzostwo?

      (3)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe admin

      Solenizant to ktoś, kto ma danego dnia imieniny lub urodziny. Jubilat to ktoś, kto obchodzi jubileusz.
      Pięciolatek zdmuchujący świeczki na swoim torcie urodzinowym na pewno nie jest jubilatem.

      (35)
    • Array ( )

      Rocznica urodzin może więc być jubileuszem, ale pod warunkiem, że jest to rocznica okrągła i relatywnie duża. Cóż to oznacza? Jubilatem nie będzie 3-latek, 8-latek czy 26-latek, bo to nie są okrągłe rocznice. Okrągłe rocznice przypadają co 10, ostatecznie co 5 lat, ale jubilatem nie będzie 5-latek, 10-latek czy 25-latek, bo to nie jest odpowiednio duża liczba lat. Natomiast 50-latek czy 75-latek będą jubilatami jak najbardziej.

      (1)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie rozumiem po co im ten Lebron. Koles za chwile bedzie sie konczyl. Jest jeszcze świetnym graczem ale lepszy juz nie bedzie. Weźmie kupę siana a jest żadna inwestycją. A jezeli z jakiegoś powodu mieliby oddac przy tym Randle’a to juz wgl tego nie rozumiem. Świetny rozwijający sie chłopak

    (0)
    • Array ( )

      LeBron = Hajs z biletów i koszulek.
      A co do jego umiejętności to raczej nie będzie już lepszy ale jeszcze z 2-3 lata na tym poziomie powinien grać, ale jak na tym mieliby ucierpieć Randle no to szkoda.

      (2)
    • Array ( )

      Nick
      A Lakers narzekaja na hajs? Oni juz sir na zarabiali na Kobe. Teraz czas zabrac sie za koszykowke.
      Sciaganie teraz LBJa ktory nie przyjdzie szkolic dzieciaki tylko wygrywac na wczoraj to zmarnowanie tych kilku lat tankowania. Ja bym dal im podrosnac wspolnie i zobaczyc ile z tego nazbieranego talentu mozna wyciagnac.

      Albo jest druga opcja… Wytransferowac wszystkie mlode talenty Ball, Ingram, Rundle, Kuzma w zamian za solidnych zadaniowcow i weteranow i podpisac PG13 i LeBrona i zrobic 2 zrywy po mistrzostwo w nastepnym sezonie i za 2 lata. Tylko co po tych 2 latach? Kolejne szorowanie posadzki na zachodzie?

      (2)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    cos czuje, ze Toronto tym razem niezly mlyn zrobi w PO, bardzo solidna machina do niszczenia. Chcialbym jak nigdy zeby moja Indiane rzucono na Cavs w pierwszej rundzie, jakos spokojny bylbym o przebieg takiego scenariusza.

    (6)
    • Array ( )

      Obaj mają kontrakty do końca sezonu, do tego ten JJa jest w okolicach 20m, więc musiałby się zgodzić na obniżkę pensji

      (0)
    • Array ( )

      Ale ty weź pod uwagę jak wygląda zestawienie docelowe – Fultz (???%), Redick (41%), James 37%), Simmons (0%), Embiid (31%) – no dupy to nie urywa gdy w Rockets możesz mieć: Paul (38,5%), Harden (38%), James (37%), Ariza (37%), Capela (0%). W Lakers z Georgem i Cousinsem pod tym względem też byłoby lepiej niż w 76ers.

      (0)
    • Array ( )

      Luigi
      Co to za eyimaginowane rzeczy?
      Simmons na PF? Reddick w Phily po podpisaniu LeBrona nie starczy dla niego kasy…
      LaL z PG13 i Cousinsem? Co to za bujdy?

      (-1)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Jak dla mnie w post Embiid zjada KAT-a na śniadanie… Jest mocniejszy fizycznie plus uważam że lepiej na nogach pracuje…

    (3)
    • Array ( )

      Dokładnie, nie wyobrażam sobie KATa robiącego dream shake’i (oczywiście nadal go bardzo cenię, ale to jednak poziom niżej od Joela)

      (6)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    „LeBron, możesz wziąć ze sobą kogo chcesz, którego wybierasz? ”

    I tak całą karierę 😀 To ma być najlepszy gracz ligi ?

    (32)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    AD kozak. Gobert ciężkie miał życie wczoraj. Odbijał się od brewki jak od ściany, do tego w obronie był wszędzie. Rubio i inni co chwila szukali opcji żeby rzucić loba do Goberta albo mu podać , ale częściej kończyło się to przechwytem lub blokiem AD. Nieskuteczność obu drużyn ,dobre obrony. Favors w 1 kwarcie szybko złapał 3 faule, szkoda bo z nim Jazzmanom uważam że byłoby o wiele łatwiej niż Udoh czy Crowderem który w pierwszej połowie nie istniał ( 0 celnych rzutów ) . Mecz wyrównany do 4 minut przed końcem 3 kwarty kiedy obudził się Mitchell, który wcześniej też nie istniał. Rubio siedziało z dystansu a do tego Rondo czy inny PG pozwalali mu na zbyt dużo . Teraz tylko czekać na potknięcia innych zespołów i Jazz w PO.

    (7)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Warriors wyraźnie oslabieni brak Westa i Iguodali jest bardzo znaczące ale brak Currego to już katastrofa. Mimo to dobrze zrobi im zimny prysznic, spoczeli na laurach albo szykują już siły na play off.
    Muszą nauczyć się grać bez Currego. Houston rośnie nam do roli głównego faworyta choć jeszcze tak bym się nie zachwycał tym teamem najpierw muszą udowodnić coś w fazie play off.
    Cleveland natomiast nigdy nie wyglądało tak słabo, przecież oni za chwilę zaczną walczyć o awans do ósemki.
    Czyżby pierwszy finał od wielu lat bez Lebrona? Tak to było by piękne. Go Raptors.

    (16)
    • Array ( )

      Warriors ewidentnie brakowało kogoś, kto odważyłby się oddać rzut. Wszyscy oddawali piłkę KD, czego efektem było około 30 oddanych rzutów przez niego.
      Było wiele pozycji, np u Cooka, który ledwo wchodzi do składu, ale bał się rzucić i oddawał piłkę komuś krytemu. No a Thompson, też nie miał kompletnie rzutu. Miał okazję objać prowadzenie trójką z rogu, ale nie trafił z czystej pozycji, i szybko wykorzystali to Wolves, i było po meczu.

      No i Young, fatalnie, wszystko fatalnie, zagubiony, brak pewności siebie, zero ogrania.

      (2)
    • Array ( )

      No teraz to kuzwa pojechałeś…. 8 na EAST jest już znana niestety…

      (0)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Szczerze? Nie widziałem jeszcze głupszego i gorszego indywidualnego spotkania przeciwko byłej drużynie jakie miał Jordan Clarkson 12,5 FG% , przecież to on odpowiada w głównej mierze za porażke z LAL. Fakt że to był ostatni mecz na kuponie tylko dodaje oliwy do ognia 😀

    (5)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Ktoś widział 10ty blok A. Davisa. Co za kpina, po prostu wybił Rubio piłkę na aut. Rubio nawet nie rzucał więc nie mogło być bloku.

    (4)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    obejrzalem sobie meczyk lal-cavs. Kilka luźnych wnioskow:
    – cavs nie zagaraja w tym roku w finale nba, ani nawet w finale konferencji, z lovem czy bez. Nowy skład jest dość ciekawy ale po prostu nie mają podjazdu do raptors i celtics.
    – LAL, dawno ich nie ogladalem, maja ciekawy team, duzo w tym entuzjazmu, dobrze sie to oglada, nie rozumieme tylko o co chodzi z tym Ballem, ogladalem pierwszy caly mecz z jego udzialem, i sądzę ze maks za 2 lata gość bedzie poza ligą. Ma fatalny technicznie rzut, jest slaby fizycznie, żaden z niego rozgrywajacy. Naprawdę przypomina mi cartera wiliamsa.

    (-7)
    • Array ( )

      „skład ciekawy, ale nie mają podjazdu”
      „obejrzałem jeden mecz i żaden z rozgrywający z Balla”

      no mocne te argumenty i obserwacje. Nie ma nawet jak ich podważyć, zamknąłeś temat 😉

      (18)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Wypadałoby wspomnieć, że Davis popełnił bodaj 6 bloków w pierwszej kwarcie. I o ile dobrze pamiętam 0 punktów w czwartej. (niech mnie ktoś poprawi jak się walnąłem, jednym okiem oglądałem)

    (3)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Znów trochę słabiej idzie Lebronowi w RS i czytam, że do finałów nie wejdzie. Za to finalistami stały się miękkie frytki z Toronto (przecież Lowry i DeRozan już pokazali w ubiegłych latach jak wygląda ich gra w PO).

    Zaraz się może dowiemy, że już nawet GSW (grające ostatnio bez Curry’ego i Iguodali) nie jestem faworytem, tylko Rockets, którzy grają koszykówkę widzianą już jakiś czas temu w wykonaniu Phoenix jak mieli pewnego znanego z nonszalanckiego podejścia do obrony trenera.

    Rok w rok, a ludzie nie uczą się na błędach, nie obserwują, nie rozumieją, że w PO liczy się głównie psychika i doświadczenie, a nie trafienie w szczytową formę w lutym/marcu.

    (20)
  14. Array ( [0] => contributor )
    Zdjęcie profilowe G8
    PATRON
    Odpowiedz

    tyle się mówi o Lebronie w Rockets, bo CP3 bo Harden, ale jak oni maja to zrobić??

    Czy Rockets dysponują kasą na maksymalny kontrakt Lebrona?

    Z tego co pamietam, CP3 ma kontrakt do końca tego sezonu, więc kompletnie nie wiem jak chcą to pogodzić. W przyszłym sezonie 30 baniek skasuje Harden. Anderson weźmie swoje 20, a Rockets muszą się ubezpieczyć na centrze któremu 3 mln (Capela -2019) za sezon z pewnością nie starczą. Jeśli dadzą maxa Lebronowi to CP3 dostanie na lody, a w 2019 zabraknie kasy dla perspektywicznego i skutecznego Capeli.

    Dajcie znać jak to widzicie. Nie śledzę Rockets, mogę nie byc w temacie.

    (1)
    • Array ( )

      Dlaczego wy tak z tymi Rockets… To byłoby naprawdę nudne dla ligi. Co tam niby Lebron miałby do udowodnienia? Największe wyzwanie w takiej sytuacji dla niego to takie, żeby tego nie s** a nie żeby coś osiągnąć.
      Trochę jak z Durantem, no ale chyba już wystarczy nam jeden Durant. Ba, i nawet jeden Lebron zbratany z Wadem i Boshem.
      Czas na nowe wyzwanie, zrobienie z nowej drużyny Finalisty, czyli Philly. Albo po prostu kontynuować prace w swoim domu, w Cleveland.

      (2)
    • Array ( [0] => contributor )
      Zdjęcie profilowe G8
      PATRON

      Moje pytanie dotyczyło nie tego czy ma coś do udowodnienia tylko czy to jest możliwe dla budżetu Rockets.
      Philla Lakers i Cavs mają budżet, a nie widzę go przy Rockets. Muis być coś kosztem czegoś, tak więc zastanawiam sie kogo mieliby poświęcić. Jedynie co przychodzi mi do głowy to CP3. Paul wg mnie 3 lata po 15 baniek jest warty, ale nie więcej.

      Czy CP3 łapie się na Prawo Birda? Czy transfer zachowuje swoje warunki na przyznanie prawa Birda? GWBA przydałby się art na temat fiansów i kontraktów i praw jakie za sobą niosą powołania do All NBA w uzyskaniu maxymalnych kontraktów. Jeśli było to sorry, ale warto wracać do podstaw co jakiś czas.

      (0)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    Zgadzam się z tym co ktoś wyżej napisał.
    Lebron to żadna inwestycja w przyszłość!
    Gość musi iść od razu na gotowe jak coś jeszcze chce ugrać i tu się zaczynają schody.
    Bo jeśli przyjdzie do obecnie silnego teamu takiego jak Houston rozwali system płacowy i będą musieli zrezygnować z dwóch a może nawet trzech ciekawych zadaniowcow.
    Gdy pójdzie do Lakers to wręcz na gwałt musi tam przyjść drugi, doświadczony all Star bo na Ballu i Ingramie zespołu się nie zbuduje, przynajmniej nie teraz. Chyba najlepszym rozwiązaniem będzie zostać w Cavs i nadal próbować tam coś zrobić.

    (1)
  16. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe asdaf24
    Odpowiedz

    Ale Lakersi mają potencjał, dodać tam tylko All-stara(PG13) i jakiegoś bardziej ogarniętego centra od Brooka Lopeza np. Hassana Whiteside i będzie drużyna na miarę GSW. Ball mimo słabego meczu pod względem punktowym i skuteczności bardzo mi imponuje szybkością z jaką podejmuje decyzje. Podania ma naprawdę zajebiste, wszystko widzi i sprawia, że innym gra się łatwiej. W obronie dzisiaj też bardzo ładnie pracował więc nie rozumiem czemu niektórzy koledzy wyżej się go czepiają i snują jakieś teorie, że za 2 lata go już nie będzię w lidze haha. Co prawda ten rzut wygląda paskudnie, brakuje mu jeszcze trochę kilogramów bo LBJ go przestawiał jak pachołka, ale w sumie kogo on nie przestawia. Według mnie to gość ma papiery na lepszą wersję J.Kidda. Poza tym skoro Magic Johnson w niego wierzy to mi nic więcej nie potrzeba.

    (3)
    • Array ( )

      > brakuje mu jeszcze trochę kilogramów bo LBJ go przestawiał jak pachołka, ale w sumie kogo on nie przestawia

      Spójrz sobie na pierwszą akcję meczu, offensive Krula jak w pysk strzelił.

      (0)
  17. Array ( )
    Odpowiedz

    Swoją drogą, nikt dziś nie wspomina o tym, że D-Rose wrócił. I zagrał w Minnestocie.
    Zagrał 6 minut
    trafił 1/5 rzutów
    Zespół w ciągu jego 6min na parkiecie odnotował -17

    auć

    oprócz tego 2 straty, 2 asysty

    Trzymaj się D-Rose, to dopiero pierwszy mecz!

    (5)
  18. Array ( )
    Odpowiedz

    Tym, którzy piszę „pierwszy” i tym niezadowolonym z tego powodu, proponuję obejrzeć „nic śmiesznego” i traktować życie z większym luzem.

    (0)
  19. Array ( )
    Odpowiedz

    Z tym LJ to temat jest dość prosty. Gdzie może grać w przyszłym sezonie ? Na pewno nie w Philli mały rynek, same „dzieci” 😉
    Ja bym postawił na Cavs, Rakiety, Lalki (mają mnóstwo kasy po tym roku, tylko kilka gwarantowanych kontraktów widać, że się przygotowują do przejęcia LJ. Musi się tam więcej rzeczy wydarzyć mianowicie musieli by nakłonić kilka gwiazd do gry w LA, Lalki musieli być może oddać nawet kogoś z młodych, by inna gwiazde sprowadzić, ale jest to bardzo realne) są jeszcze Clipsy taki czarny kon, bo na pewno złoża ofertę LJ. LJ chce być blisko fabryki snów, ale priorytetem jest tytuł.
    Podam dwa jeszcze argumenty, o których się zapomina ww kontekście LJ:
    Houston niskie podatki
    Lalki,a konkretnie LA, bo LJ chce nagrać Space Jam 2 i musi być blisko

    (0)
    • Array ( )

      No polubiliście to słowo „rynek” przy każdym transferze widzę 😉 rynek… Lebron Rynek to będzie miał całe życie. Jest ostatnim zawodnikiem w lidze, który musiałby się kierować Rynkiem, bo to rynek będzie podążał za nim, a nie na odwrót. I robi to odkąd był dzieckiem w liceum.
      To nie Lavar Ball, tylko Lebron James. Swoją drogą – za jakieś 7 lat jego syn będzie trafiał do Ligi i „rynek” mu się będzie zgadzał jeszcze bardzo długo.

      (0)
  20. Array ( )
    Odpowiedz

    Jestem fanem LJ ale to co teraz dzieje się z cavs to syf na maxsa . Zero kur.. zero OBRONY dosłownie mniej niż zero . A atak na siłę nikt nic nie wie co ma robić. Życzę Cavs odpadnięcia w pierwszej rundzie do zera , żeby w końcu ktoś zrozumiał że trzeba ten cyrk zwijać. jak był by choć cień szansy że będą bronić to jeszcze bym się łudził ale oni nie bronią i bronić nie będą nawet w play off . Bo obrona od ataku różni się tym że albo to umiesz robić w pięć osób w jednym czasie albo nie . W ataku można się spiąć zrobić jakiś mega kozacki występ ale na dłuższą metę bez obrony to wszystko MARNOŚĆ. A tak jak ktoś wielki kiedyś powiedział jak nie atakujesz i nie bronisz to gdzie ty jesteś? bo odpowiedź dla cavs to w dupie

    (3)