fbpx

18-letni mistrz Polski w skoku wzwyż radzi JAK SKAKAĆ WYŻEJ

32

norbert

“Leci nieźle, przypomina mi Juliusa Ervinga” brzmiał wpis pod 4-sekundowym filmikiem ze wsadem Norberta. Jakość pozostawiała do życzenia, ale widać było, że głowa znajduje się na wysokości obręczy. Moja pierwsza reakcja: kim jest ten koleś?

Norbert Kobielski ma 18 lat i pochodzi z Inowrocławia. Mimo młodego wieku czterokrotnie stawał już na najwyższym stopniu podium Mistrzostw Polski w skoku wzwyż. Jego rekord to 220 cm! Nas interesuje zwłaszcza jego trening oraz ukryta pasja koszykarska:

Ile mam wzrostu? Aktualnie 202 centymetry. Cała miłość do kosza nie wzięła się znikąd, przez dwa lata grałem w lokalnym klubie “Domino” w Inowrocławiu, ale przestała mi pasować atmosfera w szatni oraz ogólnie… spięcia między zawodnikami. Zrozumiałem, że jestem indywidualistą i wolę pracować sam na siebie.

1

Treningi koszykarskie są akurat podobne do skoku wzwyż. Tu i tu szlifuje się tego tzw. “dyla”. Wiadomo, siłownia: dynamika i skoczność. Łatwo nie jest, trenuję dwa razy dziennie, 7 dni w tygodniu, a jeśli podłączyć do tego obozy kadrowe, dochodzi jeszcze jeden trening do wcześniejszej puli.

1

https://www.youtube.com/watch?v=YFP2qyA3yww

Skoro już mowa o budowaniu dynamiki. Chciałbym wiedzieć jak wygląda Twój standardowy dzień na siłowni? Z jakich elementów / ćwiczeń się składa Twoja baza treningowa?

Mój standardowy dzień na siłowni nie wygląda jakoś szczególnie. W kwestii ciężarów, moje nie są zbyt wielkie ze względu na wiek i zwyczajnie z trenerem nie chcemy jeszcze nic forsować. Mój plan treningowy wygląda tak:

-> rozgrzewka, kwestia indywidualna
-> dogrzewka: robię 3 serie po 12 pajacyków z 20 kg gryfem.

Przechodząc do bardziej ukierunkowanych ćwiczeń:

CZYTAJ DALEJ >>

1 2 3

Ostatnie Wpisy

32 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Z tego co wiem dunkerzy wszyscy robią plyometryke przed siłownią a nie jak tu kolega robi po daje to lepsze efekty bo plajo musi byc na pelnym wypoczeciu

    (2)
  2. Array ( [0] => contributor )
    Zdjęcie profilowe Leszczu13
    PATRON
    Odpowiedz

    Niech sie chlopak skupi na skoku wzwyz, bo sadzac po jego wyborze ulubionego zawodnika to nie wie co to znaczy zespol i gra w zespole 🙂 z reszta powiedzial, ze woli pracowac na siebie 🙂 moze Kobe jeszcze zmieni dyscypline na taka w ktorej nie bedzie sie musial z nikim i niczym liczyc 🙂

    (-30)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Chłopak robi trening siłowy 7 x w tygodniu? Myślałem, że podstawowa zasada przy ćwiczeniach dużych mięśni (jak np. uda) jest taka, żeby zawsze robić co najmniej dzień przerwy. Ktoś wie jak to jest?

    (9)
  4. Array ( )
    Zdjęcie profilowe WaDeZeee
    Odpowiedz

    oscaritooo 2 treningi typowo siłowe 2 treningi skocznościowe 2 treningi techniczne do tego szybkość wytrzymałość i sprawność ;3

    (6)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Ciuus
    Odpowiedz

    Obrys
    Chodzi i to, że ciało dziecka, które jeszcze rośnie wytwarza enzym, który pomaga trawić mleko ze względu na jego wartości odnośnie budowy kości.
    Z czasem ten enzym przestaje być produkowany i organizm sporo musi się na męczyć żeby takie mleko przyswoić 🙂

    (3)
  6. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Ciuus
    Odpowiedz

    ooscaritoo
    Tylko to nie jest tak, że gość idzie na siłkę i 7 dni w tygodniu robi to samo 🙂
    W jeden dzień czwórka, w następny np brzuch, w trzeci dwójka, w czwarty dzień plecy i tak spędza na siłowni cały tydzień.

    Z resztą to też sprawa mega indywidualna. Na pewno w zależności co robisz masz różną przerwę. Skoro unika wytrzymałości i idzie w moc to wysiłek jest raczej krótkotrwały (ale za to mega intensywny) i wypoczynek po takim wysiłku jest krótszy niż po treningu masy czy wytrzym.

    (-2)
  7. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Ryba
    Odpowiedz

    @Ciuus

    Zdolność do syntezy laktazy faktycznie zmniejsza się wraz z wiekiem, ale u nas, jako mieszkańców północnej części Europy, na skutek mutacji pozostaje ona na tyle duża, że spokojnie możemy przyswajać laktozę.

    (4)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    “Ja, jako skoczek wzwyż już raczej do końca swoich dni nie nauczę się wyskakiwać z dwóch nóg do kosza”
    Nie prawda Młody, po prostu będąc zawodowcem w skoku wzwyż nie interesuje Cię skok z 2 nóg, ale gdybyś bardzo chciał to byś opanował któryś z 2 naskoków bardzo szybko. Ja zaczynałem od piłki ręcznej i jako 16to-18to latek latałem tylko z 1 nogi, potem przerzuciłem się na koszykówkę i skok z 1 nogi gdzieś uciekł na bok razem z wycieńczeniem kolan, ale za to wykształciłem dobry skok z 2 nóg który jest ze mną przez kolejne 12 lat pomimo przybywających kilogramów.

    Fajny artkuł, miło się to czyta. Życzę sukcesów!

    (13)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    zacznijmy od tego ze jakość sklepowych produktów mlecznych jest baaaaaaaaardzo daleka od ideału. poza tym nabiał jest nam niepotrzebny do życia, nie ma w nim substancji, minerałów, pierwiastków itd. które byłyby nie do zastąpienia, np wapń <– jedna z wiekszych ściem jaka jest nam wmawiana od dziecka. kolejnym aspektem jest cukier w postaci laktozy, którego tak na dobrą sprawę zdecydowaną większość społeczeństwa nie jest w stanie strawić. kolejna rzecz to kazeina zawarta w serkach wiejskich i twarogach, która nie wszystkim służy ze względu na długi proces trawienia i zalegania w żołądku. ostatnią rzeczą sa białka o nazwie lektyny które mogą napedzać mechanizmy autoagresji w naszym organizmie, ale tu już wkraczamy w choroby tarczycy itd itp. wielu moich klientów po odstawieniu nabiału zyskało też na zdecydowanie lepszej cerze i jakości skóry 😉
    pozdro

    (5)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Powiem tak
    Genetyka to dzi%ka, chłopak skaczę wysoko bo ma to po prostu i tyle.
    Na pewno nie z powodu treningu czy diety, bo po kilku zdaniach widać że pojęcie o tym ma niewielkie.

    (-1)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    @Obrys
    Trujące mleko mit totalny, tak samo jak gluten czy mąka biała dla ZDROWYCH LUDZI.
    Jeśli ktoś jest chory ( ma nietolerancje) to co innego.

    (-2)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    @MVP

    W dupie byłeś, gówno widziałeś 🙂 każdy z ludzi których znam po odstawieniu nabiału i glutenu, zaczął się czuć lepiej i lepiej funkcjonować 🙂 nie mam na to żadnych badań, ale dużo przykładów z życia 🙂

    (6)
  13. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Szwed0
    Odpowiedz

    @MVP
    Marne prowo….Sugerujesz ze 4 krotny mistrz polski w skoku wzwyż NIE ZNA sie na treningu poprawiającym wyskok. To juz nawet nie jest smieszne. Harsze jest trenerem personalnym i zajmuje sie trenowaniem dublerów ale błagam cie nie rob z niego Boga dunkow (bo żadnego wielkiego turnieju nie wygrał póki co) i nie umniejszać temu chłopakowi wiedzy bo zapracował ciezko na swoje sukcesy

    (13)
  14. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Zeb
    Odpowiedz

    Redakcjo! Dostajesz ode mnie wielki plus za ten artykuł. Myślę, że chłopak wie co mówi.
    Wracając do mleka i przetworów to je uwielbiam ale od jakiegoś czasu na próbę odstawiłem i rzeczywiście czuję się dużo lepiej… najbardziej tęsknię za białym serem….

    (2)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    Widzę ze ktoś już poruszył mój temat. Wiec odpowiem na kilka kwestii tutaj.

    Po pierwsze. Jak ktoś napisał, nie róbcie ze mnie Boga, bo nie tylko ja mam wiedze.

    Po drugie. Ktoś napisał.,, Marne prowo….Sugerujesz ze 4 krotny mistrz polski w skoku wzwyż NIE ZNA sie na treningu poprawiającym wyskok”- weź pod uwage to że nie musi się znać tylko wykonywać polecenia trenera 🙂 Chyba nie myślisz ze mudzyni w NBA są znawcami treningu, poprostu mają gena a trener im mówi co robić i tyle.

    Po trzecie. ,, Nie róbcie z niego Boga dunków bo nic większego nie wygrał”- przedewszystkim gdyby czegoś takiego słuchał to bym nawet pewnie nie wsadził przy 178cm, nie dostałem tego od Bozi, więcej do tego dokładam, zabierz mi szkołe,mieszkanie,prace,dziewczyne, I DAJ MI HAJS na wyjazd na wieksze turnieje za granice to chętnie pojade, niestety nie każdego stać na wyjazd za granice.

    po 4. Skok wzwyż to bardzo dużo genetyki, nawet sam kat natarcia, jak rzucisz kijek pod kątem w ziemie odbije sie do gory i przeleci nad przeszkodą, skok z 2 nóg jest dużo bardziej zależny od silownii i treningu niż 1 noga;)

    dzieki za motywacje. pozdrawiam

    (7)
  16. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    @Hadzbe zgadzam się dodać też należy jeszcze jeden aspekt, a mianowicie wzrost. Wyższy wzrost to dłuższe kości długie, dłuższe kości długie to dłuższe mięśnie ścięgna mówiąc w skrócie sprężyna… tym bardziej należy się szacunek dla gości o niższym wzroscie, którzy wysoko skaczą, bo zdecydowanie więcej pracy włożyli w swój rozwój niż ludzie wyzsi

    (1)
  17. Array ( )
    Zdjęcie profilowe WaDeZeee
    Odpowiedz

    A tu się nie zgodze 🙂
    Ktoś kto dysponuje mniejszymi parametrami wzrostowymi, nie musi poświęcać aż tyle czasu na sama motorykę, stabilizację i koordynacja ruchową.

    (1)
  18. Array ( )
    Odpowiedz

    tak, tylko ze wczesniej czy pozniej, niski gosc szybciej osiagnie swoje maksimum ktore bedzie mniejsze niz u wyzszego,
    wiekszy wzrost,dluzsze miesnie,sciegna= wiekszy potencjal:)
    prosty przyklad 200cm gosc i 170cm gosc skaczacy na wysokosc pasa, niby to samo, ale 200cm gosc bedzie 110cm nad ziemia, a 170cm 90:) niby skacza tak samo a jednak nie 😛

    (1)
  19. Array ( )
    Odpowiedz

    skok wzwyz, to specyficzna konkurencja i trening wyskoku jest dostosowany do tejże specyfiki.

    skoczek wzwyż wykonuje jeden skok, odpocyzwa kilka minut, wykonuje następni itd.
    jak już pan od skoków zauważył – odbija się z jednej nogi i już w momencie odbicia myśli o tym jak wykonać manewr techniczny w powietrzu.
    niewiele ma to wspólnego z koszykówką, tutaj skokow jest więcej, płaszczyzny odbicia inne, inne obciązenia.

    wg mnie, dla koszykarza, który rozgrywa mecze, wykonuje w tygodniu setki skoków, trening zbyt częsty prowadzi do przeciązeń i kontuzji oraz niczego więcej.

    trening siły, czyli ćwierćprzysiady i półprzysiady.
    trening szybkości i wytrzymałośąci siłowej, czyli same serie skoków, nie w miejscu, ale
    np. do jakiegoś celu, np. do obręczy kosza albo do gałęzi.

    siła : max cieżary, max eksplozywny ruch w góre, kilka serii, max 6 powtórzeń, dłuższe przerwy.
    wytzrymałośc/szybkośc [a im większa szybkośc skurczu, tym lepszy skok] : max szybkie skoki naśladujące te wykonywane w grze, po 10-12 w serii.
    warto spróbować nabiegów i naskoklów np. z piłką lekarską w rękach i dotykaniem nią punktu na jakiejś wysokości, np.krawędzi tablicy ;], o ile ktoś ma taki zasięg i pułap skoku.
    taki trening kształtuje KOSZYKARSKA specyfikę skoku, siłę i koordynację jednocześnie.

    czysta siła – trening z cięzarami.
    siła i szybkość czysto koszykarska – skoki bez cięzarów albo skoki np. z piłką lekarską.
    wg mnie, optymalny trening.
    i warto nie przesadzać z ilością serii, to nie kulturystyka. Mięsnie i tak reagują na intensywnośc, a nie liczbę serii i powtórzeń. lepioej zerobić po 2-3 serie ale dać z siebie max niż 10 serii byle jak. 10 serii max, z kolei morduje wszelki postęp bo stanowi zbyt wielką dawkę ćwiczeń dla mięsni, nadambicja jest tutaj bardzo niewskazana. Lepiej trzymać się tych 3 serii, ale za to zwiększać cięzar i pracować nad doskonaleniem dynamiki i siły kaźdego pojedynczego ruchu.

    (3)
  20. Array ( )
    Odpowiedz

    PS : skoki do obręczy albo skoki z lekarską – proponowałbym traktować tak samo jak rwania, półprzysiady i inne ćwiczenia z ciezarami.
    czyli, max 5 skoków w serii, dłuższa przerwa m/seriami, 3 serie celowe [1-2 rozgrzewkowo po 3 luźne skoki]. Grunt to dać z siebie max w każdym powtórzeniu. 5 ruchów z max siłą, dynamiiką i potęgą – doskonale wystarczy.

    dopisuję, jakby się znalazł jakis wariat gotów moje bazgroły potraktować serio ;]

    (3)
  21. Array ( )
    Odpowiedz

    Norbas.. Nie dorabiaj ideologii. Team w Domino mielismy fajny. I nikt sie nie klocil. Beka z Ciebie jedynie zawsze byla. Szacun za to co teraz robisz, ale z basketem to sam wiesz jak Tobie szlo. Pozdro!

    (0)

Gwiazdy Basketu