centered image

20 cech charakteryzujących świetnego koszykarza

22

Jest piątek po południu. Zdajemy sobie sprawę, że znakomita część Was myślami jest już „na weekendzie”. Szykują się na imprezę, obmyślają rozrywkowe plany, rozsiedli wygodnie, może zażywają coś niezdrowego. Garstka idzie na trening / siłownię, gra w weekend mecz albo myśli o odwiedzeniu sali. Do tej właśnie garstki kierujemy notkę autorstwa Wojtka.

20 cech charakteryzujących świetnego gracza

Wielu koszykarzy tłumaczy sobie, że nie zrobiło kariery z powodu braku talentu. To nieprawda. Oto garść cech, które charakteryzują dobrego zawodnika. Żadne nie zależy od warunków fizycznych, talentu czy liczby minut w meczu.

Świetny gracz…

1/  zawsze idzie na zbiórkę, po obu stronach boiska, jest waleczny i energiczny.

2/ to prawdziwa ściana w obronie! Robi to, czego nienawidzi gracz z piłką. Przebija się na zasłonach, odcina każde możliwe podanie, stara się dojść do każdego rzutu. Robi wszystko, aby rywal wiedział, że na punkty musi się podwójnie napracować.

3/ kontroluje tempo swojej gry. Nie robi zbędnych ruchów na boisku!

4/ na treningu pracuje tak samo ciężko jak na meczu! Stwarza sobie i swoim kolegom jak najbardziej bojowe warunki do pracy!

5/ patrzy w oczy swojemu rozmówcy. Wysłuchuje wszystkich rad i sam wyciąga z nich wnioski!

6/ na trening przychodzi z entuzjazmem wymalowanym na twarzy!

7/ jest silny psychicznie, otwarty na krytykę i  nie przejmuje się „hejtem”

8/ robi co może by nie mieć „słabej ręki”. Stara się by wykończenie akcji było dla niego tak samo łatwe z obu stron!

9/ nie gra dla sławy i popularności w szkole. Trenuje i gra ponieważ to kocha i nie wyobraża sobie bez tego życia!

10/ nie popełnia głupich fauli. Wie, że mądry faul może przynieść zawsze jakąś korzyść!

11/ przygotowuje się do każdego meczu. Zbiera informacje na temat swoich boiskowych rywali. Zna ich dobre i słabe strony i stara się tą wiedzę wykorzystać!

12/ bardziej nienawidzi przegrywać niż lubi wygrywać!

13/ zawsze zna dokładny wynik meczu oraz wie, kto w drużynie przeciwnej ma dobry dzień oraz zna liczbę fauli poszczególnych koszykarzy z drużyny przeciwnej.

14/ jest maksymalnie skoncentrowany podczas meczu nawet na ławce rezerwowych. W takim stopniu, aby zawsze był w stanie analizować mecz i przewidywać zachowanie rywala.

15/ ma w głowie zakodowane stwierdzenie „next play”. Ne rozmyśla o tym co było podczas meczu, ale myśli o tym co będzie. Na analizę błędnych sytuacji przyjdzie czas po ostatnim gwizdku!

16/ nie zwraca uwagi na sędziów! Szanuje ich pracę, jednak kompletnie nie zwraca uwagi nawet na kontrowersyjne gwizdki. Swoją dobrą grą decyduje o tym, co dzieje się na boisku.

17/ jest pierwszy na parkiecie przed treningiem, a halę opuszcza jako ostatni!

18/ używa trash talku w granicach zdrowego rozsądku w kierunku swoich rywali, jednak sam nigdy nie daje się wyprowadzić z równowagi!

19/ zna cel i przeznaczenie każdego ćwiczenia, które wykonuje!

20/ nigdy się nie spóźnia!

[Wojtek Zeidler]

Jeśli dobrnęliście aż tutaj i choć trochę odnajdujecie się w woli chłopaków z filmiku, zapraszamy Was na zimowy obóz koszykarski Basket Camp. Szczegóły, turnusy, terminy znajdziecie poniżej:

www.basketcamp.pl

facebook.com/basketcamp

Ostatnie Wpisy

22 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Offtopic, w jaki sposób mogę znaleźć wasza apke na Android?
    Niestety po wpisaniu „gwiazdy basketu” w play store nie wyświetla się.

    (11)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Oj to takie szukanie 20 cech na siłę. Np. „nigdy się nie spóźnia” mogłoby być równie dobrze w rubryce ” cecha okresu idealnej kochanki”

    (46)
    • Array ( )

      a dlaczego nie ?
      Jako totalny amator widzę u siebie kilka z tych cech więc gdybym miał warunki i perspektywy na profesjonalną karierę to pewnie starałbym się osiągnąć resztę
      Wiadomo że to jakby wzorcowy model ale nie jest nierealny – na myśl przychodzi mi np Iquodala lub Rondo

      (1)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Jeżeli jakiś zawodnik ma od 5ciu do 10 tych cech to będzie dobrze. Nawet najlepsi zawodnicy… Nie będą mieli większości podejrzewam. Niektóre cechy nieosiagalne w pewnym wieku.

    (4)
    • Array ( )

      A czemu? Kontrolowanie tempa nie polega na jego spowalnianiu. Chyba, że chodzi o drugą część. Pójście po zbiórkę nie jest z zbędnym ruchem. Tak samo gra w obronie. Ja sam lubię pobiegać za rywalem, żeby go trochę podenerwować. I nawet, jeśli ostatecznie zdobywa punkty, to wiem, że on też się pomęczył. Ale nie uważam, żeby moje zaangażowanie w obronie do tego stopnia było czymś zbędnym. Dlatego nie rozumiem Twojej wypowiedzi. Pozdrawiam 😉

      (1)
    • Array ( )

      Faktycznie – mam 170cm – po jaki „uj” mam „iść na zbiórkę” z 2 metrowymi koniami ważącymi 2x tyle co ja… chyba tylko po kontuzję.
      Co innego zastawić „swojego” zawodnika i zbierać bezpańskie piłki w swoim zasięgu

      (0)

Gwiazdy Basketu