fbpx

20 najbardziej wartościowych free-agentów NBA 2016

37

kd

LeBron, D-Wade, Curry, Westbrook, KD: pojedynczy rzut oka na toczące się playoffs wystarczy na potwierdzenie nieśmiertelnej prawdy: NBA rządzą gwiazdy. Co roku do All-Star Game wybieranych jest 24 chłopa, ale umówmy się: prawdziwą różnicę robi 5-8 nazwisk. Każdy ligowy menedżer wychodzi ze skóry by drapnąć wielkie nazwisko do zespołu, a okres wolnej agentury jest po temu najlepszą okazją…

Przed Wami subiektywna dwudziestka najbardziej wartościowych free-agentów nadchodzącego lata, czyli o kogo toczyć się będzie walka podjazdowa w te wakacje. Jak sądzicie, czy zmiana pracodawcy przez wymienione niżej postaci może realnie zmienić układ sił w lidze? Z szacunku, na liście nie umieściłem legend: Tima Duncana, Dirka Nowitzkiego, Dwyane’a Wade’a i LeBrona Jamesa. Wszyscy czterej mają możliwość odstąpienia od bieżącej umowy, ale nie mam najmniejszych wątpliwości, że żaden nie zmieni barw klubowych w 2016/17. Szczerze powiedziawszy Tima spodziewam się zobaczyć na emeryturze, ale to inna historia. Miejmy nadzieję, że SAS wywalczą siódmy mecz, jeśli ktoś tu ma odejść, nie obejdzie się bez walki! Tymczasem jedziemy:

20. Jeremy Lin

Jego akcje poszły mocno w górę w playoffs, idealny zmiennik na pozycje PG/SG, w siedmiu meczach playoffs notował średnio 13 punktów i 3 asysty pełniąc ogromnie ważną rolę kreatora gry. Kozioł ma niski i zwodniczy. Potrafi też wymusić faul. Sprawdziłby się w wielu miejscach. Chciałby zostać w Charlotte, ale musi mieć świadomość, że do składu wróci kontuzjowany Kidd Gillchrist i o minuty będzie dużo ciężej. Zainteresowani wyrazili rzekomo zespoły Nets i 76ers.

19. Festus Ezeli

Mobilnego środkowego z solidnymi parametrami fizycznymi i smykałką do gry obronnej wezmą wszędzie. Najchętniej Lakers, mówi się o propozycji 50 milionów dolarów za trzy sezony. Ciekawe, prawda?

18. Jordan Clarkson

A skoro już jesteśmy przy Lakers, o ile nie natrafi się transfer/ grubsza ryba na patelni, LAL zatrzymają gościa. Ofensywnie ma wielki potencjał, brakuje twardości i poukładania, ale dajmy mu czas, jest młody.

17. Joakim Noah

Ostatnimi laty całkowicie nam zesztywniał i chyba nie do końca odnajduje w nowoczesnej NBA spod znaku radosnego biegania i rzutów do kosza. Za wyjątkiem wsparcia rozegrania i walki na atakowanej tablicy, mizernie wygląda postać Noah na atakowanej połowie. Miejmy nadzieję, że naprawił zdrowie i któryś z poukładanych trenerów da mu szansę w nowym otoczeniu. Jego czas w Chicago upłynął. W ostateczności przygarną go w Cleveland, hehe.

16. Luol Deng

Świetnie odnalazł się jako power-forward pod nieobecność Chrisa Bosha, którego notabene możemy już nigdy nie zobaczyć na parkiecie NBA. Okres świetności za nim, nie włożysz mu już zespołu na plecy, jak działo się to w Chicago, ale to wciąż rzetelna, ciężko pracująca opcja na obu skrzydłach. Trochę już się w karierze nachapał pieniędzy i myślę, że wybierze najlepszy możliwy scenariusz na zdobycie pierścienia. Coś mi podpowiada, że nie zobaczymy go w Miami w przyszłym sezonie.

15. Ryan Anderson

Klasyczny “stretch four” gotów nazbierać wiele piłek, jeśli nie każesz mu przejmować pick and rolli i wychodzić z pola trzech sekund w obronie. Defensywnie trzeba go będzie chować, ale każdej gwieździe zapewni sporo miejsca na manewry. Stąd wielkie zainteresowanie Andersonem.

14. Al Jefferson

“Słoniu” jest profesorem gry tyłem do kosza, ale w biegowej koszykówce wart jest niewiele. O ile przeciwnik nie stanowi zagrożenia zza łuku i można wysiłki w obronie zawrzeć w promieniu dwóch metrów od obręczy jest jeszcze OK, niestety pewnego poziomu, pewnej klasy rywala z Jeffersonem na centrze przeskoczyć się nie da. W wieku 31 lat jego miejsce jest na ławce rezerwowych.

13. Rajon Rondo

Ciekawy jestem kto podejmie wyzwanie zatrudnienia Rajona i za ile. Facet lideruje poprzez nieustanne kozłowanie piłki i choć podającym jest wysokiej klasy, z powodu ograniczeń rzutowych wcale gry zespołowi nie ułatwia… W obronie marudny, trudny w relacjach, a gdy odbierzesz mu gałę, zaczynają się fochy. Mimo wszystko, statystyki na poziomie 12 punktów, 12 asyst, 6 zbiórek i 2 przechwyty robią wrażenie.

rro

CZYTAJ DALEJ >>

1 2 3

Ostatnie Wpisy

37 comments

  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Rick Ross
    Mike Milligan 11 Maj, 2016 at 13:03
    Odpowiedz

    A ja chciałbym pozostania Duranta w Oklahomie. Prime time Kevina i Westbrooka dopiero nadchodzi, a jak pokazuje zatrudnienie Donovana – i jego poczynania – tę organizację stać na zmiany. Wydaje mi się, że w Thunder wszystko zmierza w dobrym kierunku i w przypadku awansu do WCF nie widzę powodów, dla których – powiedzmy – Celtics czy Heat będą lepszą opcją dla KD.

    (10)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Ciuus
    Odpowiedz

    KD do Bostonu !!!!
    A jeśli udałoby im się do tego urwać Harforda w przyszłym roku biliby się o Mistrzostwo z zachodem bo na wschodzie nawet Cavs by nie podjechali 🙂

    (-19)
  3. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Total3d
    Odpowiedz

    Wiem że to mało prawdopodobne ale chciałbym zobaczyć trio PG#13 Dame dolle i Mccoluma w Portland do tego Plumelee który potrafi podać że środka ahh co to by był za Team

    (33)
  4. Array ( )
    Zdjęcie profilowe ANDREWGRIZZ
    Odpowiedz

    SPURS potrzebuje atletów… Bez dwóch zdań. Durant to raczen nierealna opcja. Whiteside byłby świetnym update. Conley też nadałby się do tej paczki. Jeśli Durant wyląduje w GSW zawsze będzie numerem dwa. Nie rozumiałbym takiego posunięcia.

    (3)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Ciuus
    Odpowiedz

    Mike Milligan
    Ale patrz z perspektywy Duranta, a nie OKC. I o ile dla OKC spoko, że mają 2 all starów o tyle dla zawodników obaj wchodzą sobie w paradę.
    I to nie jest tak, że jak jednemu nie idzie to drugi ciągnie ale jeden drugiemu się wpierdala w robotę.
    I to jest jeden z najważniejszych powodów dla których KD nie powinien zostawać w OKC. Bo to dla jego samego nie wróży ani rozwoju ani sukcesu sportowego. Durant musi dostać swoją własną drużynę gdzie będzie jej liderem i 1 punktującym, a nie dopełnieniem w którym czeka aż dadzą mu piłkę by pokazał co potrafi.
    I ze wszystkich dostępnych drużyn Portland, Miami czy Boston są najlepiej zorganizowani i zdolni obudować Duranta takimi ludźmi, że nie będzie się o co martwić tylko rzucać.

    Także nie pisz co OKC może zyskać z pozostania KD ale co KD może otrzymać od Oklahomy.

    (22)
  6. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe 1st Team All-Defense
    Odpowiedz

    Już pomijając szanse OKC na tytuł mistrzowski z duetem Westbrook&Durant, ciekawie byłoby zobaczyć Duranta w innym otoczeniu, oraz to, jak radziłby sobie Westbrook, będąc niekwestionowanym liderem drużyny.

    (22)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Dre najlepszy w lidze? Nie bardzo. Chyba zapominacie o kolezce z minny. Karl Towns będzie za 2 lata top 5 ligi

    (13)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    KD do Bostonu! Jako fan celtics to moje marzenie, które niestety coraz bardziej się oddala przez dobrą grę thunder… Wierzę ze gdyby udało się do naszego środowiska ściągnąć KD i solidną opcję podkoszową (np. Horforda, choć to też nie będzie łatwe) to mamy szansę na tytuł już w przyszłym sezonie. Jako ze sezon celtów już się skończył z niecierpliwością czekam na ruchy Danny’ego. Niech robi swoje jak zawsze, a będzie dobrze.

    (10)
  9. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    Bar tek pofantazjował na pierwszym zdjęciu to i fanatycy Bostonu się odezwali sami sobie wychowajcie zawodników, a nie chcecie podkradac innym. Silver powinnien zabronić produkowac zielone koszulki tfu.
    Szczerze podejrzewam, że Durant zostanie w Oklahomie i nawet nie chodzi o to, czy zdobęda tytuł czy nie. Chodzi o to, że nie opłacac się będzie Durantowi grać gdzie indziej. Niby ostatni mówił na wzór Davida Westa, że kasa nie jest najwazniejsza (podpisał 500 milionowy kontrakt z nike), ale jednak w Oklahomie ma zdecydowanie najwieksze szanse na kontrakt o jego wartości jak również proporcjonalnie poziom zawodników też w Oklahomie jest najlepszy. Do WW nie przejdzie bo by musiał grac w jakiejs słabej drużynie to samo w Bostonie. SAS ma za mało miejsca + gra tam Leonard z tej samej pozycji. Sprawa jest prosta 90% że zostanie w Oklahomie

    (-15)
  10. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Butler21
    Odpowiedz

    Każdy mówi, że lepiej dla OKC było by pozbycie się KD, a co jeśli pozostaliby w takim samym ustawieniu + postarać się o takiego Lina na wsparcie z ławy?

    (6)
  11. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe ZohaN
    Odpowiedz

    Oby tego lata zakończył się okres tankowania dla Lakers, wysoki pick draftu i może PG#13 wyrwany z Indiany (chociaż już widzę jak Bird oddaje swojego człowieka do LA heh), ktoś z tej listy jeszcze i zaczyna się walka – nie o pierścień, tylko odbudowanie zaufania fanów oraz postrzegania organizacji jako – nota bene – profesjonalistów

    (13)
  12. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe idoru
    Odpowiedz

    A ja jak Katon Starszy o Kartaginie – będę powtarzać – aktualny układ OKC to kanibalizm talentów
    i patologia w czystym wydaniu. Wyśmienite zespoły grają lepiej razem niż wskazuje na to suma ich talentów i potencjałów. OKC i jej liderzy grają razem gorzej niż osobno.
    KD – odnajdzie się w niemal każdej sensownie poukładanej organizacji – pod warunkiem, że będzie tam opcja nr1.
    Westbeast – za to najlepiej sprawdzi się w hero-ball, gdzie będzie wszystko kręciło się wokół niego.
    W takim przypadku obaj mają szansę wznieść nie na wyżyny swoich talentów – a co za tym idzie bić się o szczyty.
    Niestety jeśli uda im się zakończyć te PO sukcesem – wróżę niestety powtórkę z rozrywki – i kolejne próby z WB w OKC…

    (13)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Chcialbym Whiteside’a w Miami, ale najpierw zajalbym sie zatrzymaniem D-Wade’a. W zeszle wakacje przezylem chwile grozy…
    Przy okazji, czy ktos moglby mi wyjasnic, jak wygladalaby sytuacja finansowa Miami, jezeli (odpukac) Bosh bylby zmuszony zakonczyc kariere?

    (17)
  14. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Szeffus
    Odpowiedz

    Zadziwia mnie nagonka na OKC oraz pary Durant-Westbrook. W OKC potrzeba trzeciego gracza o tej samej wartości co wyżej wymieniona dwójka.Durant jak i zarówno Westbrook w każdej drużynie będzie miarnował część swojego talentu, jeżeli przyjdzie mu grać z kimś podobnych możliwości obok siebie. Bez jaj. Love również czarował statystykami kiedy był sam, a w pierwszym sezonie w Cleveland już tak różowo nie było. To samo tyczy się Irvinga po przyjściu Lebrona, każdy zaliczył spadek. Durant według mnie powinien zostać w OKC, ponieważ są tylko trzy zespoły, w których on mógłby mieć większe szanse na mistrzostwo niż teraz. Są to SAS i tutaj wybór jest najlepszy z możliwych, ponieważ mają Aldrige,a oraz młodego Leonarda. To big 3 z pewnością by namieszało, a znając organizację SAS i zadaniowcy razem z gwiazdami stworzyliby zespół marzeń. Drugą drużyną jest Cleveland. Z Durantem na pokładzie mieliby tyle ofensywnego talentu, że nie wiadomo jak by to można zatrzymać. I trzecią opcją jest GSW. Dlaczego dopiero na trzecim miejscu są mistrzowie. Z powodu kończących się kontraktów gwiazd w najbliższych latach. Ktoś na pewno wyłamie się z owej ekipy. Według mnie najlepszym rozwiązaniem jest olbo SAS, albo zostanie w OKC. Tam brakuje kogoś lepszego aniżeli Waiters czy gracz na F (nie pamiętam dokładnie). Mam nadzieję, że rookie Payne będzie tym kim wcześniej dla tej drużyny był Harden. Brakuje im kogoś kto przejmie pałeczkę w atakowaniu kiedy zejdą z boiska Durant oraz Westbrook.

    (1)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    @janusz Wydaje mi się ze musieliby normalnie mu zapłacić tak jakby grał. Jeśli się mylę niech ktoś mnie poprawi, ale chyba już o tym czytałem.

    (1)
  16. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    @idoru nie zgadzam się z tym. Wyobrażcie sobie sytuację, gdzie zawodnicy grają osobno wiecie co by było: kurcze jak by oni grali razem petarda, energia Westa i opanowanie z rzutem Duranta itd. Zobaczycie ze Durant zostanie. Jeśli chcesz zdobyć tytuł w dziejszej NBA musisz mieć pomoc jeśli tego mieć nie bedziesz zajedziesz sie i nic nie zdobędziesz. Liga gra szybką koszykówke jest duzo rzutów zwłaszcza za 3 i trzeba grac przede wszystkim mądrze by dotrzec pod koenic rs w zdrowiu bo tylko to daje recepte na walke, a gdzie zdobycie tytułu. Zawodnicy szukaja sposobu by się łączyc nie dzielić. Problem jest tylko w trenerce by ich ze sobą scalić. Myślę, że Donovan robi co może by West więcej kreował złwaszcza pod Duranta co widac w tym sezonie niż rzucac pod siebie. Natomiast nie można też krytykowac Westa za jego wjazdy wykorzystuje to co ma najlepszego tak samo jak Curry

    (5)
  17. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Combo
    Odpowiedz

    Pamiętam kilka lat temu jak Whiteside błąkał się po lidze jako free-agent, w zasadzie to nigdzie go nie chcieli, a w Miami stał się gwiazdą… kto by pomyślał 😀

    (9)
  18. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Rick Ross
    Mike Milligan 11 Maj, 2016 at 16:39
    Odpowiedz

    @Ciuus
    Patrzę z perspektywy Duranta. Czekam na lepsze opcje do zdobycia pierścienia dla Duranta od OKC, wyłączając Warriors, Cavs – z wiadomych względów i Spurs. Portland? Sądzisz, że Lillard i McCollum będą stać i przyglądać się temu jak rzuca KD? Miami? Wszystkie ich braki uwydatniają tegoroczne PO, których sam Durant nie jest w stanie rozwiązać. Mimo ogromnego szacunku zadajmy sobie pytanie – jak długo Flash i Iso Joe są w stanie pociągnąć? Celtics? Na tę chwilę brakuje tam drugiej opcji, która w przypadku niedyspozycji Duranta przejmie mecz, co pozwala mi stwierdzić, że na tę chwilę nie ma tam lepszych warunków do zdobycia pierścienia niż w OKC.

    @Idoru
    Sorry, ale piszesz głupoty. “OKC i jej liderzy grają razem gorzej niż osobno.” – na jakiej podstawie tak twierdzisz? Durant na poziomie MVP, z borykającym się z kontuzjami Durantem nie był w stanie przebrnąć WCF. Westbrook w zeszłym roku bez Duranta nie był w stanie awansować do PO. Ostatni raz sytuacja, gdy obaj grali bez kontuzji, na topowym poziomie, miała miejsce w 2012 roku. Wówczas zaliczyli Finały. W tym roku sytuacja się powtarza – są bezawaryjni i forma zaczyna rosnąć, zobaczymy jak daleko ich to zaprowadzi.

    Pisanie, że OKC grają razem gorzej niż osobno to teza bez żadnego pokrycia. Czekam na argumenty, statystyki, fakty.

    (3)
  19. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe TheQuestion
    Odpowiedz

    Właśnie oglądam stream z Melo (via TechCrunch), który mówi, że NBA pracuje nad VR! Możesz siedzieć w domu, i być na meczu! Jak dla mnie świetny pomysł, tylko na razie cena okularów jest zaporowa. Być może czeka nas największa rewolucja od czasu LeaguePass.

    (7)
  20. Array ( )
    Odpowiedz

    Tendencyjnie trochę piszecie, najpierw o centrach bez rzutu, że się nie odnajdują w ‘bieganej’ koszykówce, a później że drummond jest zajebisty. Ja bym go tak nie faworyzował – osobiste, niskie IQ, nie czai zagrywek itp

    KD do Portland ale by było.

    (6)
  21. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie jestem ani nie byłem fanem Miami ale to tam właśnie widziałbym Duranta. Trzeba przyznać, że pod względem organizacyjnym to świetna drużyna raptem drugi sezon po odejściu Lebrona a prawdopodobnie ujrzymy ich w finale konferencji i to bez Bosha na pokładzie. Dzięki temu transferowi podniósł by się poziom rywalizacji na Wschodzie, a Durant mógłby tam spokojnie grać pierwsze skrzypce dzięki czemu i wade mógłby się wolniej starzec nie mając całej presji na swoich barkach.

    (6)
  22. Array ( )
    Odpowiedz

    Tak realnie, żeby mieć szanse na mistrzostwo to Durant do GSW za schodzący kontrakt Barnesa. Ale musiałby pograć za mniejsze pieniądze (300 mln od Nike i tak już go ustawiło do końca życia). Wtedy mogliby spróbować pójść w jakiś abstrakcyjny rekord pokroju 80-2.

    Przejście do Miami, Portland czy Bostonu niczego nie zmienia. Dalej grałby wtedy w zespole mniej więcej 4-5-tej siły w lidze i ciągle z realnie niewielkimi szansami na mistrza (bo nikt mi nie powie, że przejście Duranta do jednego z tych teamów powoduje, że przeskakują zdrowych Cavs czy GSW). W takim wypadku po co zmieniać to co ma teraz w znanym OKC.

    (-3)
  23. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Vanderleon
    Odpowiedz

    Nie oszukujmy się KD zostanie w OKC i tyle, więc żaden boston miami czy portlanad. a tu bach niespodzianka i pójdzie do cavs za love hehe

    (7)
  24. Array ( [0] => contributor )
    Zdjęcie profilowe MJ1981
    PATRON
    Odpowiedz

    to cale zamieszanie ma na celu to zeby kibice tacy jak my mieli o czym czytac i czym sie podniecac.KD zostanie i nie ma co sie podpalac..

    (2)
  25. Array ( )
    Odpowiedz

    Joakim Noah to zaden wartosciowy gracz. Posypany dziwoląg nic wiecej.

    A od Howarda sie juz odwalcie łaskawie. Tylko wy od niego wymagacie. On od siebie nie musi, gra, cieszy go to. A wy tylko wymagania. zacznijcie od siebie:D nie kazdy musi byc mega ambitny i mega super cele mieć.

    (0)
  26. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Grand Slim
    Odpowiedz

    Nic wgl nie pisaliscie o tym jak Harden podczas ASW zaprosił Howarda na kolacje w PHX żeby obgadac czemu im nie idzie, Howard tez sam mówił w tym wywiadzie ze chce jak najlepiej przepracować lato, chłopy chcą, ale nie idzie bardziej przez brak wsparcia ofensywnego zadaniowcow, bo broda wcale więcej nie “klepie” niż Cp3, Dame czy RW, a wy dalej tylko o tym gadacie

    (2)
  27. Array ( )
    Odpowiedz

    Być może, jeśli (odpukać) Tim Duncan zakończy karierę, do Spurs w jego miejsce pójdzie Pau Gasol.

    (0)
  28. Array ( )
    Odpowiedz

    @Kamil, chłopcze… Jeśli KD by przeszedł do Miami, zatrzymaliby obecny skład i dorzucili jakąś strzelbę za 3, dodatkowo wróciłby Bosh, to kandydat na mistrza jak ulał… Chyba nie rozumiesz tego jak taki allstar moze zmienić szanse drużyny, szczególnie allstar takiego kalibru.

    (0)
  29. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja też tak trochę rozkminiałem i doszedłem do podobnego wniosku co Szulcu.Chyba najlepszą opcją dla Durantuli byłoby Miami.Dlaczego?Ano dlatego,że mają tam zaprawionego w bojach oddanego wojownika,jakim jest D-Wade,który w duecie z LeBronem potrafi “ustąpić miejsca” w swojej organizacji,nadal pełniąc bardzo ważna rolę.Podejrzewam,że z Kevinem byłoby podobnie,co dla Kevina byłoby wręcz wymarzone.Co mamy dalej?Zakładając pozostanie Whiteside’a i uporanie się z problemami zdrowotnymi Bosha wysokich mają naprawdę wysokiej klasy.Ba!I Wade i Durant mają to czego obaj obecnie potrzebują.Jest tylko jeden mały problem-nazywa się rozegranie i Dragic.Z całym szacunkiem do Dragona,ale takiej drużyny to on nigdy nie miał,chociaż…Skoro dało się zdobyć dwa ringi na Chalmersie:D Jeżeli nie Miami to dla Kevina mimo wszystko najlepszą opcją pozostaje ściganie się z Westbrookiem w Oklahomie,bo tam tak naprawdę też brakuje niewiele,by zgarnąć tytuł.I to wcale nie zawodników brakuje OKC,co gościa,który scali wszystkie klocki ze sobą,dodając do tego weterana,który dowodzilby głębią składu (może Jarred Jack?)

    (0)

Gwiazdy Basketu