fbpx

Miami podnosi się z podłogi, Cavaliers pokonani przez Mavs

11

Postanowiłem na luźno podzielić się z Wami swoimi obserwacjami po dzisiejszej kolejce spotkań preseason NBA. Przyznaję bez bicia, nie wszystkie mecze oglądałem, a i te nie od początku do końca, więc jeśli macie coś ciekawego do dodania – zapraszam!

mf

Hornets pokonali Wizards 96:86

# Wiem, że się powtarzam, ale Wizards bez trafień zza łuku są ciency jak barszczyk, dwie kwarty zabrało chłopakom z Charlotte by rozpracować ich system. Ariza oddany, Webster i Beal kontuzjowani, Pierce się nie przemęcza, na dodatek przeprostował kolano na zasłonie, a John Wall jak rzuca za tróję – wszyscy wiemy. Innymi słowy: nie ma komu trafiać, obrona zostaje w środku pola, nie pograją ani Gortat (4 punkty, 9 zbiórek) ani Nene, ani żaden inny. Będą problemy w stolicy!

# Kemba Walker z wolna dołącza do grona rozpoznawalnych rozgrywających, kto wie może w niedalekiej przyszłości zobaczymy go w All-Star Game? Wczoraj 16 punktów, 5 zbiórek, 4 asysty i zero strat. Jest tak szybki i pewny siebie, że bez podwojenia nie zatrzymasz. Wyższy kaliber talentu kolegów (Stephenson, Jefferson) zapewni mu więcej miejsca i jeszcze lepsze numerki. Gdyby tylko podrósł te 5 cm! Hehe

Magic pokonali Pistons 99:87

# Jak tak dalej pójdzie SVG zostawi w pierwszej piątce DJ Augustina, a ulubieniec publiczności Brandon Jennings borykał się będzie z łatką zmiennika do końca kariery. DJ (21 punktów, 6 asyst, 6 zbiórek) budzi po prostu większy szacunek rywali czy to stojąc z piłką na obwodzie, czy wychodząc do niej po zasłonie. 1-na-1 grają równie umiejętnie, a w obronie równie NIEumiejętnie. Tak czy siak priorytetem coacha będzie spacing, czyli rozciągnięcie obrony i stworzenie placu manewrowego podkoszowym.

# Potwierdziło się: Orlando są młodzi, sprawni, silni na tablicach, zadziorni w obronie. Czytaj: będą wygrywać “brzydkie” mecze tzn. takie, w których rywalom nie będzie siedziała piłka i zejdzie do pojedynków biegowych. Coraz bardziej podoba mi się 206 cm Tobias Harris (wczoraj 22 punkty, 9 zbiórek). Chłopaki, który o nim napisze?

CZYTAJ DALEJ >>

1 2 3

Ostatnie Wpisy

11 comments

  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Currose
    Odpowiedz

    Ze zdrowym Bogutem nie ma co się bać o zbiórki po obu stronach parkietu. Warriors przypominają San Antonio, dzielenie się piłką na poziomie mistrzowskimbrawo Kerr

    (22)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    @Currose
    Dobre, krótkie podsumowanie gry GSW. Będą się bić o zwycięstwo na zachodzie. Tylko to zdrowie potrzebne. W ostatnich latach i Curry i Bogut i Lee i Iguodala nie wytrzymywali w zdrowiu. Głębszy skład pozwoli lepiej dzielić minuty. Chciałbym, żeby zagrali dobry sezon i spotkali się z SAS w finale confy.

    (8)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Kurcze faktycznie, jeżeli Wizz nie będą trafiać za 3 to przeciwnicy zagęszczą środeczek i sobie wysocy Wizz nie pograją. Bez Beala i Webstera będzie ciężko. Wall w preseasonie jest strasznie cięńki. Gortat też gra słabo.

    (0)
  4. Array ( )
    Zdjęcie profilowe asdf
    Odpowiedz

    Czy tylko mi się wydaje, że GWBA ostatnio wałkuje non-stop 5 drużyn, a reszta pojawia się bardzo epizodycznie albo wcale? Non stop tylko Cavs, Wizards, Miami, Bullsi i Lakersi, a reszta ligi jakby wyparowała, no, czasami pojawi się coś o Milwaukee czy T-Wolves ale to tylko ze względu na Wigginsa/Parkera/Giannisa

    (19)
  5. Array ( )
    Zdjęcie profilowe CENTER
    Odpowiedz

    @Lizard_King
    No, no… Preseason to na pewno odpowiedni czas, by wydawać takie osądy.
    Polecam wrócić myślami do ostatnich playoffs’ów. Nie Durant, nie Ibaka, tylko WESTBROOK ciągnął ten zespół.

    (8)
  6. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Lizard_King
    Odpowiedz

    Po utracie lidera jakim jest Durant to taki preaseason to idealny moment na sprawdzenie rotacji, ustawień oraz prób wypełnienia luki po MVP. Czemu Wy się jaracie poprzednimi PO? Zagrał b.dobrze, ale gdyby miał wszystkie takie sezony, to nie było by dyskusji, a tak może nie sprostać zadaniu pociągnięcia zespołu do powrotu Duranta. Jego gra pokazuje, że to egoista który nie potrafi pojąć, że są lepsi od niego, przez co często robi wszystko dla siebie, bez pomyślunku, a nie dla dobra zespołu. Trener idiota na to pozwala, i tak to wygląda. Po Kilku takich cegłach bądź złamaniu wytrenowanej zagrywki dla własnej niepotrzebnej korzyści od trenera, który, wie czego chce w najlepszym przypadku dostałby mniejsze minuty na parkiecie, cofnięcie w rotacji lub nawet transfer gdyby jego charakter się nie zmienił. Dlatego dziwi nie to uwielbienie dla tego grajka. Niech go oddadzą za Rondo + kogoś na ławkę, zanim stracą Duranta kiedy wygaśnie jego kontrakt…

    (-1)

Gwiazdy Basketu