fbpx

Aquille Carr nie idzie na studia, jedzie do Europy zostać zawodowcem

22

Aquille Carr to możnaby rzec fenomen koszykarski na skalę światową.

Chłopak mierzy 170 centymetrów wzrostu, a mimo to największe programy uniwersyteckie zabijają się o niego. Podobno otrzymał 28 listów stypendialnych będąc jeszcze w drugiej klasie liceum, a klub włoskiej ekstraklasy Lottomatica Rzym zaproponował mu kontrakt w wysokości 750 tysięcy dolarów.

Wszystko z powodu niebywałych umiejętności Cara, który potrafi zagrać nad obręczą, ma turbo-kozioł oraz przegląd parkietu niespotykany u tak młodych graczy. Co najważniejsze, jest efektowny, a kibice uwielbiają oglądać go w akcji:

W ubiegłą sobotę, w swym ostatnim spotkaniu na szczeblu high-school zdobył 52 punkty! Po meczu ładnie ukłonił się kibicom i zapowiedział, że zmierza do Europy by grać w profesjonalny basket.

Jestem odpowiedzialny za moją córkę, zatem wybrałem drogę wiodącą przez zagranicę. Jestem gotów uczynić koszykówkę moją profesją. Pieniądze nie zawsze będą na wyciągnięcie ręki, już raz odrzuciłem lukratywną propozycję, tym razem zamierzam z niej skorzystać.

1

Przepisy NBA stanowią następująco: aby móc wziąć udział w drafcie, gracz musi mieć ukończone minimum 19 lat (ten warunek Aquille akurat spełnia) oraz mieć przynajmniej rok przerwy od zakończenia szkoły średniej. Większość chłopaków w sytuacji Carra idzie na studia, niektórzy grają w D-League, a jedynie nieliczni odważni udają się za granicę. Dlaczego?

czytaj dalej >>

1 2

Ostatnie Wpisy

22 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe dolcun
    Odpowiedz

    Nie rozumiem, jak można tak wysoko skakać, mając 170cm wzrostu. Ja mam 184cm w Kobe VII i ledwo co do obręczy doskakuje. To ze mną jest coś nie tak, czy po prostu on jest takim geniuszem?

    (0)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Bartolomeo
    Odpowiedz

    @dolcun Przede wszystkim on jest czarny…możesz się smiać lub nie,ale naukowo jest udowodnione ze czarnoskórzy mają więcej mięśni umożliwiających wyższe skakanie,po drugie on w kosza grał na najwyżsyzm poziomie w USA w swoim roczniku i pewnie ma codziennie kilku godzinny trening 🙂

    Coś czuje ze jesli trafi do NBA to może być nowy Nate Robinson,bardzo bym sobie tego życzył

    (0)
  3. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Hater
    Odpowiedz

    Wg mnie dobrze zrobił. Zarobi trochę $, dzięki czemu zapewni dobrobyt córce. W Europie można się dużo nauczyć, być może więcej niż w NCAA, bo to jest już zawodowa koszykówka. Kij ze statsami, że pewnie będzie miał coś jak Jennings. Po roku grania w Europie zmieni mu się mentalność, stanie się pro i przede wszystkim ustawią go w szeregu, nie będzie najważniejszą postacią na boisku tak jak teraz. Będzie musiał na to zasłużyć od początku.

    Druga strona medalu może okazać się zgoła inna. Nie każdy młodzian potrafi się przestawić na zawodowstwo, a eurokoszykówka nie jest tak porywająca jak akademicka. Mam nadzieję, że się przez to zniechęci i będzie nad sobą pracował, liźnięcie zawodowstwa to dobry start przed ubieganiem się w drafcie o angaż do NBA 🙂

    (0)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Matej6
    Odpowiedz

    “nie rozmiar a technika zrobią z Ciebie zawodnika”

    byle mu rzuty za 3 wchodziły, bo te jego penetracje przy podkoszowych umięśnonych klocach z Europy mogą sie źle skończyć 🙂

    (0)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Talent ma ale Europa dla niego to zły kierunek, tu się nie gra aż tak szybko tu najważniejsza jest obrona i mysle ze jeżeli Jenningsowi było ciezko to jemu będzie jeszcze bardziej.
    Przede wszystkim drwale pod koszem, musi mieć piekielnie dobry rzut bo pod koszem bedzie sie odbijał od wysokich,
    a jego gra defensywna ? mysle że piłkę z kozła może bronić, ale od piłki i gra 1×1 nie ma szans, mozna zagrywki pod niego usatwiać żeby wyzszy rozgruywajacy grał plecami do kosza
    Takie jest moje zdanie piona !

    (0)
  6. Array ( )
    Zdjęcie profilowe WhiteD
    Odpowiedz

    Ciemna strona ncca – lista zakazow i relatywnie male stypendia – znowu w ataku. A potem oni sie tam dziwia ze ludzie biora kase, coz jak nie moga dorabiac a nie maja nawet na wac… Kanapke, o parze gaci nie wspominajac – to co tu sie dziwic?
    On pewnie wie ze latwo nie bedzie, ale jak sie ma dziecko to sie liczy na kase w portfelu. Przeciez podobna akcja miala miejsce przy LeBronie, jemu tez sie Junior przypetal – akurat chyba dopiero po liceum, czy jakos tak – i to pewnie wspomoglo decyzje o olaniu ncca. James poszedl do pracy i poczekal na draft, ale wtedy byly jednak troche inne przepisy. Car pewnie tez mysli o nba, jak zreszta kazdy mlody koszykarz w usa i jakas polowa jak nie wicej spoza usa :D.

    (0)
  7. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Jacool23
    Odpowiedz

    Jak dla mnie powinien jechać do Europy i zabrać kasę , nie sadze aby po pierwszym sezonie bedzie go ktoś w NBA. Wyglada jak by był tylko praworeczny, nawet rzuty które powinien zakończyć lewa , forsuje na prawa. Życzę mu jak najlepiej, Hoop Dreams podążaj za marzeniami!

    (0)
  8. Array ( )
    Zdjęcie profilowe M
    Odpowiedz

    Ty Lawson jakoś sobie radził w Europie (choć jest wyższy) to i z nim nie powinno być aż tak tragicznie i podejrzewam, że po paru miesiącach będzie już przyzwyczajony do twardej europejskiej koszykówki (co więcej może mu się to opłacić- nabierze w Europie trochę ogłady i kultury koszykarskiej, nauczy się grać lepiej przeciwko strefie i nie tak samolubnie jak to zwykle czynią gracze USA po szkole średniej- w Europie samemu dużo nie ugrasz). Bardziej martwiłbym się jego psychiką czy poradzi sobie z pieniędzmi, jakie zarobi w USA i nie stanie się takim wiecznie niezadowolonym Cousinsem. Mam nadzieję, że nie będzie z niego taki Steve Francis czy inny gracz “co by było gdyby”, albo zwłaszcza żeby nie dopadła go żadna kontuzja…

    (0)
  9. Array ( )
    Zdjęcie profilowe WhiteD
    Odpowiedz

    Koniec koncow w Europie gra cala masa koszykarzy z USA i jakos sobie daja rade, ale to wymaga sezonu czy nawet dluzej bo w Europie gra sie inaczej. Sa gracze ktorzy sie do Europy nie nadaja bo nie umieja grac druzynowo – co odkryl dosc bolesnie moj kuzyn, ktory to probowal grac w Grecji. Juz zwial do Kanady… Tak to amerykanin, do tego w ‘modnym’ kolorku.

    (0)
  10. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe MHfan
    Odpowiedz

    Drogi autorze- to jest chłopak z ogromnym talentem i umiejętnościami(!!!)… niech nawet nie próbuje przyjeżdżać do Polski- na wielkie koszykarskie zadupie! Może odwiedzić polska lige dopiero jak jego gra zjedzie na poziom możliwie najniższy a on będzie się ratował przed opuszczeniem koszykarskiego świata. Więc bardzo cie prosze, odpukaj to co napisałeś! 😉

    (0)
  11. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe dolcun
    Odpowiedz

    Czyli jednak, jak na 184cm to słabo? Własnie się zastanawiam, bo mój kolega jest ode 2 lata starszy i ma 192cm i też wsada nie zrobi…

    (0)

Gwiazdy Basketu