fbpx

Beczka śmiechu: Tyronn Lue trenerem Clippers, Westbrook spodziewany w Nowym Jorku!

48

Dzień dobry. Fatalne są doniesienia mediów z kraju nad Wisłą. Knebluje się usta ludziom, zakazuje pracy pod idiotycznym pretekstem, każda grupa społeczna ma inne prawa, zależne od własnej siły odziaływania. Są tacy, którzy ruszą na ciebie z widłami, są tacy którzy mają dojścia do prasy i telewizji, są tacy którzy potrafią się tłumnie zmobilizować oraz tacy, którzy nie potrafią albo nie chcą. Tych ostatnich najbardziej szkoda. Życie jest ciężkie i trzeba się adaptować, ale nie na tym zdolność adaptacji chyba powinna polegać, aby ulegać miernocie.

Dobrze, teraz coś do śmiechu. Tyronn Lue został głównym trenerem Los Angeles Clippers na najbliższe pięć lat! Charyzmy i autorytetu jak nie było, tak nie ma. Otrzymujemy ciąg dalszy klepania po plecach i zbiorowej odpowiedzialności. Wyobrażacie sobie, że Lue wstaje i mówi:

“Robimy porządek panowie. Pierwsza sprawa: dość tego dobrego Kawhi. Od tej pory stawiasz się na wszystkich zajęciach, grasz jak wszyscy w meczach back to back, a za każde spóźnienie na samolot wyskakujesz z hajsu. Od teraz każdego obowiązują te same zasady. Wszyscy jedziemy na jednym wózku. Co? 27 punktów? Nie obchodzi mnie, że zdobywasz 27 punktów średnio w meczu skoro koledzy w tej szatni patrzą na ciebie z niechęcią. Nie ma specjalnego traktowania. Mamy tworzyć drużynę, a nie dystansować jeden od drugiego. Dlatego teraz zaśpiewasz piosenkę.”  

Kto zgadnie z jakiego to filmu?

A jeśli nie śmieszą Was tego rodzaju żarty, może to Was rozbawi, LeBron James gada z mistrzowskim trofeum:

Dajcie mi zobaczyć tego matko [sami wiecie co]. Gdzie byłeś przez ostatnie cztery lata? Nie mogę uwierzyć, że zdradzałeś mnie przez cztery lata. Pora zabrać cię do domu…

Houston, we have a problem

To jasne jak słońce na niebie, że eksperyment Rockets polegający na rezygnacji z pozycji nominalnego centra spalił na panewce i nie powinien być odtwarzany ani naśladowany. Gwoli ścisłości, dwa ostatnie trofea zdobyły zespoły równie utalentowane co potężne fizycznie. Jednak nie o tym teraz. Mike D’Antoni wypadł już jakiś czas temu. Wczoraj ze stanowiska zrezygnował szef kadr Daryl Morey, człowiek który przez trzynaście lat bezkompromisowo “handlował ludźmi” starając się umocnić skład i rokrocznie walczyć o najwyższe trofeum. Jako jedyni rzucili wyzwanie dynastii Warriors w ich najmocniejszych latach oraz za każdym razem osiągali ponad 50% zwycięstw. To ostatnie w sumie jako jedyna ekipa NBA.

Jak się okazuje wolą Moreya nie było wcale transferować Chrisa Paula w zamian za Russella Westbrooka. To właściciel Tilman Fertitta naciskał na pozbycie się CP3. Jego zdaniem był to jeden z najgorszych kontraktów w branży. To ciekawe, bo po tym co 35-letni Point God zaprezentował w barwach Thunder, jego usługami interesuje się obecnie szereg zespołów, w tym (uwaga!) Los Angeles Lakers. Moim zdaniem nie starczy środków na taki manewr, ryzyko duże, rotacja przetrzebiona, ale z drugiej strony: trzon Davis, LeBron, Paul stanowiłby postrach w każdej serii playoffs, a weteranów / zadaniowców chętnych się przypiąć do tego projektu “po kosztach” z pewnością byłoby wielu.

Other NBA news

> Czytam, że o Westbrooka podpytują New York Knicks. To zrozumiałe, że atrakcja musi być, ale jak oni chcą zacząć wstawać z kolan stawiając na tak narowistego konia, na dodatek w kadrze pozbawionej spacingu. Is this real life?

> Wczoraj donosiliśmy, że Rondo odstąpił od kontraktu. Identycznie czyni Kentavious Caldwell Pope. Obaj mają intencję wrócić do zespołu na dłuższej umowie. KCP interesują się na pewno Atlanta Hawks, bo zbyt wiele tam młodzieży, a za mało doświadczenia i obrony obwodowej. Równocześnie pan Dwight Howard chętnie widziany byłby ponoć w… Golden State albo (ponownie) w Washington Wizards? Nie, nie, nie. No i jeszcze Kyle Kuzma, jeśli Rob Pelinka ze współpracownikami zdecyduje odpalić KK w transferze, znalazłoby się paru chętnych. Tylko, że za 3.5 miliona dolarów za sezon nie opłaca się chłopaka nigdzie posyłać. Nie wiadomo co przyniesie kolejny sezon prób i błędów, po którym Kuzma stanie się zastrzeżonym free agentem. Wówczas będzie można zdecydować o jego losie.

Kolejnym nazwiskiem, z jakim łączeni są Lakers to Bradley Beal. To jednak mokrymi palcami po kaflach w łazience pisane i nic więcej. Spekulacja, jakich nie brakuje. Tak samo podchodzę do rzekomej chęci zatrudnienia Bogdana Bogdanovica przez Milwaukee Bucks. Pewnie, że by chcieli. Kto by nie chciał, młodego, zdolnego zawodnika z rzutem za trzy podchodzącym pod 40% skuteczności i nienaganną techniką.

> Goran Dragic nie może być pewny nowej umowy z Miami, chciałby zarobić jak każdy, wiadomo, ale Pat Riley zasadził się na Giannisa Antetokounmpo w 2021 roku i zamierza upłynnić i uelastycznić wszystko, co możliwe. Wliczając przedłużenie umowy z Bamem Adebayo!

Chcąc nie chcąc, to będzie ciekawy offseason. Trzy miesiące przerwy, a jeszcze draft trzeba gdzieś zmieścić. Tymczasem się z Wami żegnam, w imieniu BLC zapraszam po godzinie trzynastej. B

Ostatnie Wpisy

48 comments

    • Array ( )

      @ jurekmazurek O nic, o nic. Noś maskę, dezynfekuj ręce, donoś na innych, “(…) zęby myj, zbieraj złom, dobry bądź (…)”. Nie wychylaj się. Pamiętaj: pokora, posłuszeństwo = spokój i bezpieczeństwo dla ciebie i twoich bliskich. A teraz zmykaj do pracy.

      (6)
    • Array ( )

      @Bob. Takich właśnie “władza” pożąda. A jak widać na ulicach dużo ich się ulęgło. Teraz ich “wyszczepią”, przekonają, że gotówka to zło i mają posłuszne zombiaki na każde skinienie tv, czy innego fejsbunia.

      (0)
    • Array ( )

      Anonim : taa, bo lepiej przez 7 latach być pośmiewiskiem i playoffy grać co najwyżej na konsoli.

      (2)
    • Array ( )

      Lepiej być na tyle dużym pośmiewiskiem aby mieć dobry pick i na takich fundamentach zbudować zespół. Co im po tym, że przyjdzie Westbrook i wciągnie Knicksów z 8 miejsca do PO aby po szybkim sweepie się rozjechać do domów i tak rok w rok? O ile nie są pewni, że Westbrook będzie magnesem dla innych graczy, to bez sensu.

      Zresztą o tym jak Knicksi są źle zarządzani, to niech świadczy to, że nikt tam nie chce iść. Nikt, a mówimy o NY. Przecież to miasto jest wymarzonym miejscem do życia, więc jeżeli ktoś wybiera sobie jakiś Memphis albo New Orleans zamiast New York, to powinni z miejsca zwolnić osoby odpowiadające za budowanie zespoły Knicksów.

      (5)
    • Array ( )

      Jasne już 100 razy to słyszałem – lepiej parę lat grać fatalnie, pozbiera się fajne picki, przebuduje pod nich zespół i będzie super. Powiedz to kibicom Minnesoty albo Sacramento. Albo spójrz na 76ers – 10 lat pośmiewiska, topowe picki, trust in process i inne pierdoły. Co z tego wyszło? Potrzebna przebudowa i wymiana trenera. Patrz jak zespół zbudowali Lakers. Tankowali, mieli topowych debiutantów a skończyło się na tym że mistrza zdobyli sprowadzeni weterani. Ile lat jeszcze mają czekać kibice Knicks? Nie mówię że Westbrook poprowadzi Knicks do finałów, ale przynajmniej jest szansa że:
      – wygrają powyżej 50% meczów i awansują do playoffs
      – kibice nareszcie poczują rywalizację
      – wolni agenci z rynku chętniej przyjdą do Knicks

      (7)
  1. Array ( )
    Odpowiedz

    W tych wszystkich rozwazaniach o Warriors trzeba pamietac, ze maja: 2 pick draftu, $17.2 million trade exception z wymiany za Iguodale oraz mid level exception. Jezeli zrobia z tego uzytek to beda naprawde mocni.

    (37)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Uff, ale cięty wpis. Admin dzisiaj wcześnie wstał, ale za to – podobnie jak słoneczko z wiadomej piosenki – w bardzo złym humorze. BTW Kto poza mną przeczytał najpierw “to jednak mokrymi PLECAMI po kaflach w łazience pisane”? xD

    (5)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe staryobiektyw
    Odpowiedz

    Uwielbiam ten film… zgadzam się z Twoim wstępem ale my tu wchodzimi żeby się rozrewać i poczytać coś fajnego o baskecie a nie o polityce… Ale i tak GWB biją probasket.pl na głowe.. Szacun za artykuł

    (6)
  4. Array ( )
    Kaźmirz Ogór Bekon 16 Październik, 2020 at 11:23
    Odpowiedz

    Buahahah haha hahah ha hahah hahahahah hahahah xDDDDDDD LMAOO przez co chcę powiedzieć że Lakers mistrzami 2021/2022/2023 .
    Ps. To może Pringles na trenera Bucks LMFAO 😂😂

    (-12)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Same piękne plany, a gdzie pieniądze na to? Lakers na CP3 mogą się przyczaić za rok. Po 10 latach, sprawiedliwości stałaby się zadość xD

    (4)
    • Array ( )

      Baseny, siłownie pozamykane gdzie reżim sanitarny, odkażanie itp. a w świątyni 400 osób wafelek z ręki je.

      (4)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Czuję bardzo negatywne nastawienie względem Kawhii i Lue, ale skoro nawet Gregg (nomem omen chyba najwiekszy autorytet wśród terenów w NBA teraz) nie mógł sobie na takie coś pozwolić względem Leonarda, to czego tutaj wymagać od innych?
    Trzeba się niestety pogodzić że czasy w NBA się zmieniły i jest to teraz liga gwiazd a nie dla trenerów którzy chcą wszystko trzymać twardą ręką.
    Zresztą tak samo było robione w Toronto z Kawhi i wobec wielu innych zawodników w innych teamach. Lue w Clevaland też na niewiele mógł sobie pozwolić względem Lebrona, a mimo wszystko jakoś im się udało misia zdobyć.
    Poza tym sam Phil Jackson względem Jordana też dużo bardziej poblażliwiej postępował niż względem innych, jak się spóźnił MJ czy czasem nie pojawiał się na treningu to nie było kar, i już wtedy wiedzieli że największe gwiazdy mają większy margines i tak musi być.
    Grunt to nie zachwiać proporcji i nie przesadzać w żadną stronę.

    (10)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Russ w NYK czysto rozrywkowo pasuje. Kilka efektownych dunków i triple double, i gawiedź z wielkiego jabłka będzie ucieszona. Może nawet uda im się do play-off dostać. Za to lue w LAC to już komedia. Chyba ta druga runda to za wysoko dla nich i mierzą w pierwszą na przyszły rok.

    (6)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Rondo i KCP mają prawo early Bird exception co uprawnia ich do podpisania dwuletnich kontraktów wartych 175 % poprzednich umów. Dlatego wypowiedzieli umowy i tyle zapewne dostaną mniej więcej. Dochodzi do tego jakiś wyjątek Mid Level o wartości chyba 9 mln który można też podzielić na zawodników (Morris, Howard?), reszta to Davis i umowy minimalne, a te można podpisać ile się chce w każdym razie nie opłaca się transeferowac Greena Kcp, Kuzmy, Rondo za Paula! Miał świetny sezon, ale w tym wieku nie jest gwarancją niczego! Bardzo ciekawy offseason się zapowiada bo można stracić mistrzowski trzon i oczyścić budżet na przyszły sezon, ale moim zdaniem żaden Giannis, Kawhi nie pójdzie do Lakers. Nie popełnia tego samego błędu kiedy czekali na Kawhi. Więc lepiej przedłużyć to co jest na lepszych warunkach bo to stwarza ewentualne możliwości transferowe. Spodziewam się, że Davis podpisze 1+1.

    (7)
    • Array ( )

      Racja, trzon zespołu powinien pozostać, może jakieś kosmetyczne zmiany, ew. w trakcie sezonu. Będą próbowali powtórzyć sukces, ale GSW może być piekielnie mocne z wolnymi środkami i pickiem nr 2, nie wspominając o Nets (trochę niewiadoma, ale na papierze są mocni).

      Rozgrywanie nowego sezonu w bańce (kilku bańkach) będzie dla Lakers na korzyść, dla prawdziwych fanów stricte koszykówki (a nie całej tej otoczki) też powinno być ok – więcej uwagi poświęca się taktyce, rzemiośle i niuansom gry. Mam jednak nadzieję, że chociaż te kilka tysięcy kibiców będą wpuszczać.

      (1)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Co by nie mówić o Westbrooku to jednak spokojnie wciągnie ich do Playoffs na wschodzie a to już może sprawić że inni też zaczną patrzeć na Knicks bo mimo wszystko wielkie miasto, słynna hala i udział w playoffach może kusić młodych z małych rynków.

    (2)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Anony wiedzą oczywiście lepiej niż właściciel klubu NBA i grono otaczających go specjalistów, kogo powinni ci powinni zatrudnić na trenera spośród dziesiątek kandydatów.

    (2)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Mnie ciekawi kto musiał by dojść do Portland by zagrali w finale..mają kapitalny skład, a jednak kogoś jeszcze brakuje..kogo?Czego?..czy może robić super duo na obwodzie, kumpelstwo nie zawsze jest najlepsze

    (0)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Zdrowia przede wszystkim, bo zawsze ktoś w najmniej odpowiednim momencie się połamie i trenera korzystającego z pełnej rotacji, a nie zajeżdżającego 7-8 graczy w bardziej wyrównanych meczach, czyli większości.

    (0)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Siłownie zamkneli i hedonistyczno-egocentryczno- narcystyczno – instagramowe “gwiazdki” fitnessowe epatujace dupami ,nasterydowanymi sylwetkami i cytowanymi banałami dostały epilepsji ,bo nie beda mogły teraz 120 razt dziennie wrzucac zdjec swoich dup,bicepsow, promowac infantylizmu i jakis bezuzytecznych dupereli oraz konsumpcyjnego stylu zycia.Niebywale ze jeszcze 10 lat temu na silownie chodzili prawdziwi zapalency a nie kilkusezonowe puste lale i nabuzowani ,uczesani tak samo ,wydziarani tak samo ich partnerzy.

    (0)

Gwiazdy Basketu