fbpx

Celebration time! Radość po udanym zagraniu vol.1

22

Jak NBA długa i szeroka wielu zawodników wypracowało przez lata swoje “cieszynki”, czyli sposoby na okazanie radości po udanym zagraniu. Kibice kochają tego typu kwiatki w czasie meczów, a sami zawodnicy budują w ten sposób swoją markę i czynią swój styl rozpoznawalnym. W poniższym artykule postanowiłem zebrać kilka z moich ulubionych celebracji. Oto one, lecimy!

#Larry Johnson

“Babcia” często po udanej trójce układał ręce w charakterystyczną “L”. Co ciekawe, gest stał się tak popularny, że często naśladują go obecni gracze Knicks.

#Big Baby

Sposób na okazanie radości Glena Davisa idealnie pasuje do jego ksywki. Nie chcę jednak wiedzieć o czym myśli, kiedy to robi.

#Antoine Walker

Kibice kochali “Shimmy” w wykonaniu Walkera.

#Superman!

Dwyane Wade nie robi tego nazbyt często, a szkoda, bo imitowanie Supermana ściągającego z siebie cuchy Clarka Kenta to świetna cieszynka.

CZYTAJ DALEJ >>

1 2 3 4

Ostatnie Wpisy

22 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Novak wcale nie zakłada mistrzowskiego pasa tylko pas rewolwerowca;jest przecież głównie strzelcem.Często też zdmuchuje dym z końcówek swoich coltów 😉

    (8)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Patrol
    Odpowiedz

    Nie jestem pewny, ale chyba kiedyś Eddie House pokazał podobny gest co Jameer Nelson – big balls. Po całym incydencie liga dała mu jakąś karę. Wie ktoś czy podobnie było z resztą zawodników?

    (4)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe fenomen
    Odpowiedz

    Z całym szacunkiem dla reszty graczy i ich celebracji, ale Shimmy Shake i The Jet są tak charakterystyczne, że od razu kojarzą się z Terrym i Waklerem 😀 Jak dla mnie dwie kultowe cieszynki.

    (2)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Ten filmik którego nie możesz przestać oglĄdać to nie naślaldowcy Jordana tylko reklama butów i marki Jordan…

    (1)

Gwiazdy Basketu