fbpx

Clippers najgorętszą ekipą ligi, Griffin nową supergwiazdą NBA?

20

Portland Trail Blazers @ Los Angeles Clippers

Gospodarze koniecznie chcieli zrewanżować się rywalom za świąteczną porażkę po dogrywce. Jak doskonale wiemy dzień wcześniej Blazers solidnie wymęczyli OKC Thunder, na dodatek liderzy grają z kontuzjami (Aldridge – pachwina, Batum – złamany palec) stąd wydawać się mogło, że rywal nie ma szans. A jednak, Portland szykowało się na skopanie Clippsom tyłka.

LaMarcus trafiał seriami, półdystans, daleki półdystans, trójka z ręką na twarzy – nie ma problemu. Przy wzroście 211 cm i łapach dłuższych niż mop obrotowy z Mango Gdynia nie takie rzeczy się trafiało, naciągnięta pachwina nieważna.

Prawdę powiedziawszy większość punktów PBT zdobyli po dalekich rzutach, tracąc równie wiele i jeszcze ciut więcej z pola trzech sekund. To dlatego wielu “ekspertów” wciąż nie wierzy w ich ewentualny sukces w playoffs. Zespół zorientowany na grze obwodowej nigdy nie wygrał mistrzostwa w nowożytnej historii NBA.

Clippers po swojemu – biegali ile mogli, wciskając layupy, wsady czy wymuszając przewinienia równocześnie próbując utrudniać życie strzelcom rywali. Ostatecznie przeważył rachunek prawdopodobieństwa. Im dalej w las tym gorzej wyglądała skuteczność Blazers. Aldridge przestał trafiać, a obrona środka pola LAC jeszcze bardziej się zacieśniła.

Ostatnie prowadzenie gości oglądaliśmy na trzy minuty przed końcem, kolejno nie umieli doprowadzić do wysokoprocentowej sytuacji rzutowej, pudłując wszystkie próby zza łuku. Powracający po kontuzji barku Chris Paul ograł Damiana Lillarda w kluczowej akcji wygarniając piłkę z kozła młodszego kolegi. Całe spotkanie borykając się z problemem przewinień D-Lill wciąż uskładał 21 punktów (8/12 z gry) plus 5 asyst i 6 strat.

Niesamowitym było to jak łatwo gospodarze trafiają z piłką w okolice pola trzech sekund. Praktycznie cały dorobek punktowy LAC w czwartej kwarcie pochodził z layupów bądź kontr. Po raz kolejny rewelacyjnie zaprezentował się Blake Griffin (36 punktów, 10 zbiórek, 13/21 z gry, 10/12 z linii rzutów wolnych). 25 punktów dodał Jamal Crawford, który pod nieobecność JJ Redicka wyszedł w pierwszej piątce, no i wspomniany już generał Chris Paul zanotował 20 punktów, trafiając rewelacyjne 10/15 z gry, dokładając przy tym 12 asyst i 3 przechwyty.

Jak na moje Clippers są w tym momencie najgorętszą ekipą NBA. Mimo kontuzji Paula zajmują czwarte miejsce w konferencji z dużymi szansami nawet na miejsce drugie. Miejmy nadzieję, że przerwa związana z weekendem gwiazd nie zaburzy ich rytmu i koncentracji.

Największa zmiana w porównaniu z ubiegłym sezonem? Blake Griffin! Chłop rozkwita na naszych oczach.

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

20 comments

  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe kubson
    Odpowiedz

    Blake gra życiówkę. Ale najgorętsi to ostatnio są Thunder i KD. Najlepszy bilans w lidze,Slim Reaper jest nie do zatrzymania i też pod nieobecność swojego pg.
    Widać efekty pracy Doca, ale dopiero przyszły rok będzie ich, takie mam przeczucie.

    (18)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    Blake gra życiówkę? co Ty mówisz chłopak ma dopiero 24 lata życiówka go czeka za 4-5 lat. Nie ma co ukrywać, że mu kibicuję, ale warto spojrzeć na pewne sprawy tak jak jest.
    Blake-a stać na to by mieć statystyki na poziomie KArla Malone-a czyli ok 27 punktów na mecz. Pamiętam jak w pierwszym sezonie puknął 46 punktów takie przebłyski świadczą o tym, że stać go na takie mecze również jak ostatnio pokazuje. Na przestrzeni pierwszej połowy sezonu wyglądało to tak ok 20 punktów na mecz ok 11 zbiórek po kontuzji CP średnia podskoczyła do 24 trochę kosztem zbiórek, ale to daltego, że gra troche dalej od kosza, ale tez dzieki temu wiecej zbiórek przypada Jordanowi, których ma ich 14 na mecz. Gdyby Blake miał grać wiecej pod koszem zbiórki podzieliły by sie. To co wymagaja wszyscy od Blake-a to to, żeby właśnie był bardziej wszechstronny i juz taki jest. Zawodnik tego typu który jest niedo powstrzymania po wejsciu na kosz + dobry rzut = sukces, bo nie wiadomo jak go pilnowac. Blake jest dużo bardziej utalentowany niż reszta skrzydłowych z pozycji pf. To co zauważam na przestrzeni tych kilku sezonów to to, że jeszcze bardziej powinnien poprawić obronę

    (4)
  3. Array ( )
    Zdjęcie profilowe NYK_fan91
    Odpowiedz

    @kubson
    Też mi się wydaje, że w tym roku skończą gdzieś na drugiej rundzie, ewentualnie w Conference Finals.
    W przyszłym roku? Jeśli nic i nikt się nie rozsypie – realny kandydat co najmniej na finały, a może i na mistrza…

    (0)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Kacperoo
    Odpowiedz

    Jest bardzo dobrym graczem, który z dunkera zrobił się zawodnikiem wszechstronnym. Według mnie jest jednym z najlepszych w tej lidze i gdyby popracował nad rzutami to można był było nawet pokusić się o MVP.

    (4)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe SimonSes
    Odpowiedz

    Nie przepadam za Griffinem, ale mam do niego szacunek za to jak się rozwiną wtym sezonie. Ma dopiero 24 lata, więc strach pomyśleć co się będzie działo za 2-3 lata jak poprawi rzut który podobno cały czas rozwija.
    Podsumowując, BG32 jest obecnie jednym z najlepszych PF w lidze.

    (3)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    bardzo lubie griffina ale boje sie ze to bedzie przypadek vince cartera – niby wszystko ale finalnie nic

    (4)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Szopen101
    Odpowiedz

    A tak z ciekawości: Czy ktoś może zna te wszystkie 20 mini-ruchy w trakcie rzutu? Bo mimo, że wiem jak rzucać poprawnie technicznie to jednak wiem, że muszę coś poprawić.

    (11)
  8. Array ( )
    Zdjęcie profilowe kubson
    Odpowiedz

    @all3: Przecież ja nie aspiruje na wróżbitę Macieja. Napisałem, że gra życiówkę, czyli najlepszy basket w swoim dotychczasowym życiu. Za 5 lat to i koniec świata może być, więc i Blake może być MVP. Chociaż przywołany przez Ciebie Mailman zdobywał pierwsze MVP jak miał ponad 3 dychy na karku, więc może i tu przyjdzie poczekać 😉

    (6)
  9. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Hanek
    Odpowiedz

    Mi się tam wydaje, że Clippsi w tym roku będą mocniejsi w PO (głownie ze względu na rękę Doc’a) 😀
    A tak z innej beczki odnosząc się do kolejnego meczu. Ale sędziowie gwizdali wczoraj dla Houston, ponad 40 wolniaków, Nene i Marcin out.

    (5)
  10. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Farrel
    Odpowiedz

    Umowmy się max co w tym roku mogą do PO osiągnąć to 3 miejsce. Co oznacza że w 2 rundzie trafiaja i tak na OKC lub SAS… wiec to bardziej powinni sie skupić na zdobywaniu doświadczenia na przyszły rok, albo kolejny, albo…

    (-1)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    W nowożytnej koszykówce NBA mistrzostwa nie zdobyła druzyna, która skupiała się na rzucie z dystansu? Ja bym daleko nie szukal , bo 3 lata temu Mavs było taka drużyna z tego co pamiętam to nawet jakis rekord PO pod względem 3jek pobili:)

    (1)
  12. Array ( )
    Zdjęcie profilowe asdf
    Odpowiedz

    bartek, przecież nawet Heat mocno opierają się na trójkach. LeBron i Wade wbijają się pod kosz a reszta stoi na obwodzie i czeka na piłkę. Gdzie tu skupienie na grze podkoszowej?

    (0)

Gwiazdy Basketu