Co szykuje nam Kobe w nowym sezonie? Czyżby kolejna zmiana stylu gry?

16

Osobiście uważam to za przejaw wielkiej miłości do gry oraz profesjonalizmu. Wy, młodzi możecie tego nie rozumieć, bo kiedy masz te 15-25 lat ciało regeneruje Ci się szybko, nie znasz uczucia sztywnienia pleców, a sprężyny w nogach masz mocne i naciągnięte. Niestety im dalej w las, tym gorzej, z wiekiem pojawia się masa, głównie ta smalcowa i choć jesteście w stanie biegać i skakać równie żwawo, dzieje się to nie bez wysiłku woli.

Po trzydziestce to już zupełnie inna historia, a każdy mecz musi być poprzedzony przygotowaniem. Naprawdę ciężko dotrzymać kroku 10 lat młodszym chłopakom bez paru tygodni truchtów czy rozgrzania mięśni. Kolejnego dnia bolą plecy, bolą ponaciągane ścięgna etc. dlatego tak bardzo podziwiam weteranów, którzy wciąż zachowują formę, a jeszcze bardziej takich, którzy przymusowo z niej wypadli (kontuzja), a jednak triumfalnie powracają na boisko. Damn! Sam do takich należę! Nie o mnie jednak ma być ten tekst…

Kobe Bryant usiadł w weekend z lokalnym reporterem by opowiedzieć nam o swoich planach i procesie rekonwalescencji.

Chodzi o wyzwanie rzucone samemu sobie. Wszystko, co dzieje się dookoła jest tylko tłem. Prawdziwy przeciwnik jest w Tobie.

1

Zasadnicze pytanie, w jaki sposób Kobe zamierza poradzić sobie z utratą szybkości nieuchronnie wywołaną kontuzją Achillesa:

Wracam do sposobu gry, z jakiego wyrosłem. Nauczyłem się manewrów oraz jak ich używać w różnych częściach parkietu. Były czasy, gdy nie byłem wcale najszybszy na boisku ponieważ grałem z chłopakami 7 czy 8 lat starszymi ode mnie. Mimo to musiałem znaleźć sposób jak być skutecznym, co pomogło mi w NBA. Wiem jak dostosować się, grać mimo spuchniętej kostki, czy innych kontuzji.

1

Po prostu robisz, co możesz. Jeśli zmuszony jesteś grać wolniej – grasz wolniej. Jeśli musisz ustawiać się tyłem do kosza – wciskasz chłopaków pod obręcz częściej. Szybkości i dynamiki używasz z umiarem. Musisz wiedzieć kiedy przycisnąć pedał gazu.

1

Czy zatem możemy oczekiwać tego samego Kobe co przed kontuzją?

Tak długo jak tu jestem, możecie na mnie liczyć. Będę gotów i grał na wysokim poziomie.

1

Skoro już jesteśmy w obozie Lakers, jak myślicie: czy Dwight Howard zostanie w Jezioranach?

Spójrzmy realistycznie: Koń nie lubi grać roli numeru dwa w zespole. Jest mu ona nie po drodze i nie na rękę. Nie lubi sytemu Mike’a D’Antoni, który nigdy nie potrafił eksponować talentów swoich podkoszowych.

czytaj dalej >>

1 2

Ostatnie Wpisy

16 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe K.Gamri
    Odpowiedz

    Kobe jest twardy, Howard powinien uczyć się pokory od Black Mamby. Bo ostatnimi czasy robi z siebie pajaca. Wracając do Mamby widać że facet ma jaja i mega cele 🙂

    (25)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    Kobe wróci ma świetne wsparcie medyczne wiec to nie problem, zastanawiam sie tylko co z Lakersz takim składem bez Howarda, Gasol KB24, MWP, Nash, Clark, Meeks dwóch pierwszych + NAsh zostanie MWP pewnie tez, Beda musili sie wzmocni i na pewno maja plan awaryjny, ale kogo zakontraktuja ?

    (1)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe CaliforniaKid
    Odpowiedz

    Pozdrowienia dla Darka Róży:) A tak na poważnie, przykład, inspiracja, ‘just do it’, ‘impossible is nothing’. Tyle mi przychodzi na myśl żeby go opisać.

    (8)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Dodox
    Odpowiedz

    Świetny artykuł , założę się że Kobe będzie jeszcze silniejszy , twardszy i szybszy niż był pomimo wszystkiego , co do Howarda to sam już nie wiem , krytycznie wypowiada się o LA i kolegach z drużyny i wiadomo że Kobe nie chcę odpuścić myślę że może być ciężko ale Lakers wytrzymają i spełnią marzenia Kobe 😀

    (-3)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe luki29
    Odpowiedz

    Kobe pokazał że Lakers są jego i nie ma tam miejsca na dominację innego zawodnika, to nie jest cecha zwycięzcy tylko chama i prostaka, może sobie naśladować Jordana to do niczego nie zmierza, skutecznie wyeliminował młody narybek, znacie zawodnika który rozpoczął karierę w LA i gra tam do dziś? albo inaczej: znacie takiego który jeszcze gra w NBA? Dziwnie nieprawdaż? 😉 Dlaczego wszyscy młodzi zawodnicy zawsze źle się czuli w obecności KB i dlaczego nie wypłynęli na szerokie wody? to taką mentalnością komunisty zalatuje lekko 😉

    (-4)
  6. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe aaron_maj
    Odpowiedz

    luki29 – dlaczego od początku kariery Kobego żadna drużyna w NBA nie zdobyła tylu mistrzostw ile on sam zdobył ? (sam w sensie, że ma 5 mistrzostw, a nie zę sam je wygrałb o zaraz będzie nagonka).

    (-1)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Champion
    Odpowiedz

    I właśnie dlatego ten koleś jest dla mnie inspiracją. Cóż za determinacja i serce! Oby szybko wrócił do zdrowia i bił nowe rekordy.

    (0)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe luki29
    Odpowiedz

    @aaron_maj
    bo Kobe grał z Shaqiem, podobnie jak Fisher, Horry, Rick Fox czy Glen Rice, Horry ma więcej tytułów jak Kobe, nikt z tego nie robi afery, takie porównania też do niczego nie prowadzą, Fisher ma też 5 i to go nie czyni jednym z najlepszych rozgrywających w historii… to chyba oczywiste że jeśli pojawiają się plotki o odejściu Howarda to czyja to może być wina?? chyba nie trzeba zgadywać, tylko nie potrzebnie fani Lakers udajecie że wszystko jest ok 😉

    (-1)
  9. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Dave94
    Odpowiedz

    Kobe dla mnie zawsze był i będzie cwaniakiem, autorytetu nigdy w nim nie widziałem. A to co odwalił z Nashem to już przegięcie, Kobe to pajac! S. Nash chciał trochę pograć porozciągać grę, wprowadzić trochę swojego stylu, a tu “pan Kobe” ni {xxx} i szybko ustawił go do pionu. To prawda że wszyscy raczej uciekają od Kobe’go. Nawet to sam Phil Jackson mówił, powiedzcie mi dlaczego tak bardzo go kochacie? 2 tytuły zdobył dla niego SHAQ i to bez cienia wątpliwości…

    (-1)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    whatever średnia punktowa jak i tak odpadnie w 1 rundzie PO lol.
    Howard nie pójdzie do houston, za mały show.

    (-2)

Gwiazdy Basketu