fbpx

Co znaczą OKC bez RW#0? Howard w Houston? Dlaczego D-Rose nie gra?

14

Nie wdając się w zbędne wyjaśnienie: odpowiadamy na pytania, które przez ostatni tydzień trafiły na naszą mailową skrzynkę redakcyjną.

– Brandon Jennings po dwóch porażkach w Miami wciąż utrzymuje, że Milwaukee są w stanie wygrać serię w sześciu meczach, co o tym myślicie?
– Nie zdziwiłbym się, gdyby BJ po czterech kolejnych porażkach i wypadnięciu z playoffs powiedział, że wraz z Monta Ellisem wciąż mogą pokonać Miami. W rzeczywistości nie było na to najmniejszych szans, powiem więcej: była to jedna z najbardziej przewidywalnych serii od pięciu lat. 4-0 jak w mordę strzelił.

– Co znaczą OKC bez Westbrooka, który jak wiadomo właśnie zakończył swój sezon? 
– Thunder są kolektywnie zbyt mocni by zmarnować zaliczkę w postaci 3-0 z Rockets. Z pewnością znajdą sposób by egzekwować swój atak, choć może im to zabrać 2-3 spotkania. Zakładamy, że z Kevinem Durantem u steru pokonają Rockets, jednak o finał konferencji będzie niezmiernie trudno. Zwłaszcza jeśli spotkaliby się z Memphis w II rundzie. Druga linia Grizzlies jest zabójcza.

– Co dalej z Celtics, czy mają jeszcze szanse?
 Celtics przespali zeszłe lato, potrzebowali punktów z ławki, mieli możliwość zawalczyć o Jarreta Jacka, JR Smitha, Jamala Crawforda, a jednak wybrali najmniej perspektywicznego Jasona Terry. Na pomoc Garnettowi mogli zatrudnić Carla Landry, Chrisa Andersena, Kenyona Martina, Chrisa Kamana, a jednak zostali przy Brandonie Bassie. Nie chciano zmieniać trzonu ekipy, która w zeszłym roku była o krok od wyeliminowania Miami, ten relatywny sukces uśpił wszystkich. Oczywiście nie mogli przewidzieć kontuzji, ale luka pod koszem jest niewybaczalna. Tym samym, koniec: czas na głębokie reformy.

– Co dalej z Lakers? 
– O LAL napisaliśmy już chyba wystarczająco w tym sezonie? Czas wziąć na chwilowe wstrzymanie. Prawdopodobnie nikt nie zechce kontraktu Gasola, choć Mitch Kupchak nieraz udowodniał, że potrafi dokonać teoretycznie niemożliwego. LA potrzebują “power-snajpera”, kogoś z kimś Howard nie będzie musiał dzielić pola trzech sekund. Twin Towers nie wypali pod Mikem D’Antonim, którego (niestety) spodziewamy się oglądać na ławce Staples Center w przyszłym sezonie. Czy Howard zostanie? Najpewniej tak. Czy kontrakt Kobe poddany zostanie amnestii? Tego nie wie nikt. Jedno jest pewne: gdyby chodziło o kogokolwiek innego, już byłby amnestionowany. A więc w Los Angeles jak zwykle dramaturgia.

czytaj dalej >>

1 2

Ostatnie Wpisy

14 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Dodox
    Odpowiedz

    Wiadomo że Howard nie odejdzie bo zapowiadał to już po All-Strar Weekend że zostanie z Lakers żeby spróbować , Gasol zostanie bo będzie na to nalegał Kobe i całe Los Angeles poz tym nie rozumiem tego hejtowania Jeffa Greena , jest dobry , dobrze sobie radził zwłaszcza po takiej operacji ale nie wnikam . Rose nie wróci jeszcze przez dłuuuuuuuuuugi czas bo się boi , jest za słaby psychicznie na tę ligę…

    (0)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Fan D-Rose
    Odpowiedz

    1.Lubie BJ i jego arogancję oraz pewną siebie , zastosował forme trash talku i tak na tym nic nie stracił . Szkoda , że Bucks tak szybko odpadli liczyłem jednak , że uda im się urwać chociaz jeden mecz
    2. OKC nawet bez Russa są silni i są faworytem do WCF , Reggie daję radę jak widać Durant jest nie do zatrzymania a zwycięstwo Brody i spółce się nalezało
    3. No cóz C’s są słabi w tym sezonie nie udalo im się zastąpić RR w tak dobrym stopniu jak zrobili to Bulls … Druzynę czeka przebudowa chyba , że Ainge zadecyduje , że dom starców jest w stanie coś ugrac 😉
    4 @Dodox Kretynie twoi Lakers sie skonczyli , Howard się nie sprawdził miał byc najbardziej dominującym centrem ligi a zrobil z siebie objazdowy cyrk , Nash rowniez z powodu sędziwego wieku …Wszystkie ruchy Lakers w ZAKONCZONYM juz przez nich sezonie były fatalne , Pringels ternerem on nawet nie nadaję się do trenowania w high-school …. No nic miłego wędkowania zycze Lol Angeles LOSERS !!!
    5 Co do Rose’a wróci kiedy będzie w 110 % zdorwy , po co drązyć temat … Nadmuchiwanie sztucznego balonika było niepotrzebne , wolę zobaczy Rose’a w formie MVP przyszlym sezonie !!!

    (0)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe stasiek92
    Odpowiedz

    Jeżeli ktoś uważa Darka Różę za zbyt słabego psychicznie, to chyba nigdy nie oglądał Byków z nim w składzie. To lider pełną gębą i to pomimo zaledwie 24 lat. Ja tam się gościowi nie dziwię- w poprzednich PO też miał pozwolenie od lekarzy na grę i wszyscy wiemy, jak to się skończyło…

    (0)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    przed Rosem w wyścigu o mvp, jak wróci do formy bedzie ciagle 3/4 zawodników i nie można liczyc na to że chicago znów wyrobi najlepszy bilans w lidze, gdyż jest o wiele wiecej mocnejszych klubów niż 2 lata temu.

    (0)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe answe91
    Odpowiedz

    Hmmm, co do treści (w odpowiedzi do Fan D-Rose)
    1. BJ ignorantem jest, chciał jakoś wzmocnić zespół podbudować morale ale sie nie udało, gdyby grali z kimś niżej rozstawionym może i by ugrali więcej.
    2. OKC, Durant zapowiedział że nie chce być więcej drugi (wasz news bodajże z wczoraj) więc trzeba się ich spodziewać w finale konferencji – jak nie w samym finale 🙂 – podrażniona duma może wiele.
    3. Celtic’s – nigdy ich nie lubiłem – nasiliło się to po fali sezonowców po pierwszym tytule z Garnettem Piercem i Allenem – w sumie ciesze się że odpadli, potrzebują przebudowy i większej mobilności.
    4 i 5
    Fan D-Rose, to samo można powiedzieć o Rosie (lubie go podkreślam to) “Fan D-Rose Kretynie Rose sie skończył w momencie kontuzji”, kontuzja jaka jest taka jest, mam nadzieję że jeszcze go zobaczymy, podobno trenuje z drużyną, ale nie jest głodny gry jak niektórzy zawodnicy jeszcze w trakcie kontuzji. Według mnie Rubio po kontuzji i szybszym powrocie niż Rose (poprawcie mnie jeśli się myle) grał na takim samym poziomie jak przed kontuzją.
    Co do trenera Lakersów zgadzam się D’Antoni jest słaby i nie na kolektyw gwiazd jaki się tam znalazł. Co do treści w artykule Lakersi mogą wrócić szybko na szczyt, potrzebują kilku trafnych transferów.

    (0)
  6. Array ( )
    Zdjęcie profilowe M
    Odpowiedz

    Lakersi po pierwsze potrzebują młodości i atletyczności. Przydałby się taki Jarret Jack na jedynkę (czy ktoś w podobie), jakiś dobry obrońca na dwójkę (najlepszy byłby Allen,ale on też ma już swoje lata), Artesta aka Peace można by również wymienić, ale zarówno na niego jak i na Gasola zbyt wielu chętnych nie będzie. Mogliby spróbować amnestii na Gasolu i pozyskać Smitha, ale nie jestem przekonany co do jego obecności- na pewno wzmocniłby obronę, ale czy współpracowałby dobrze z Howardem? Świetnie odnalazłby się Iguodala, ale wątpię żeby uciekał z Denver. Możliwości dużo, choć nie sądzę żeby udało im się dokonać dużych roszad.

    (0)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Dodox czekam na relacje z 5go meczu LAL w PO !

    btw. za słaby to psychicznie jedynie jesteś Ty ,a udowodniłes to nieraz 😉

    (0)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Fan D-Rose
    Odpowiedz

    @answe91
    Twierdzisz , że Rose nie czuje głodu do gry a on po prostu dba maksymalnie o swoje zdrowie w poprzednim sezonie miał wiele mniejszych kontuzji , lekarze pozwolili jemu grac a czy to się skonczyło to wszyscy wiemy .Rose wspiera druzynę z ławki mobilizuje chłopaków do działania , jest prawdziwym liderem zespołu . Patrzy w przyszłość na pewno Derrick nie chce skonczyć jak chociazby Penny Hardaway , którego zniszczyły kontuzje Zachowuje się bardzo odpowiedzialno i dojrzale … Reasumując w pełni zdrowy Rose gotowy do gry na 110 % bedzie dopiero w przyszłym roku !!! Jakbyś zauwazył Rubio jest “pass first” je go styl gry nie obciąza tak organizmu jak w przypadku D-Rose’a

    (0)
  9. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe answe91
    Odpowiedz

    @ Fan D-Rose
    Nie zmienia to faktu, że Rubio wrócił wcześniej po podobnej (takiej samej?) kontuzji – spójrz na Kobego – tego którego Lakersi sie kończą – zerwany achilles, rzuca dwa osobiste i schodzi z boiska o własnych siłach, dwa tygodnie później mobilizuje drużyne z trybun…
    Rose sie boi, według mnie już jest gotowy do powrotu, ale jestem podobnego zdania co wielu moich znajomych, boi sie powrotu, boi się że nie będzie grał tak jak przed kontuzją, boi się że stanie się zadaniowcem, że nie będzie gwiazdą, wszystko siedzi w jego psychice – to już ponad rok od kontuzji, Poza tym skoro trenuje, rozgrzewa się przed meczem itp. podejrzewam że większy zastrzyk energii i pozytywnego myślenia dał swojej drużynie wchodząc na 5-10 minut meczu.

    (0)
  10. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Andj
    Odpowiedz

    Dobra Rose w tym seonie nie zagra.Może to i dobrze dla niego.Drażni mnie natomiast to przeciąganie dziennikarzy a zwłaszcze kibiców zagra czy nie zagra?Darek powinien wyjść do ludzi i powiedzieć jaka jest sytuacja i sonczyły by sie spekulacje i robienie z tego telenoweli.

    (0)
  11. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe kodzo5
    Odpowiedz

    @answe91
    Zgadzam sie z Toba, tez uważam ze nawet powolne wejscia z ławki dalby druzynie kopa. Ale mysle tez ze mimo wszystko nie chodiz o slabośc psychiczna Rose tylko ze nie chc jeswzcze wracac przez obawe ze tracac swoj atletyzm stanie sie z zdobywcy MVP przecietnym graczem na PG, bo to na atletyzmie Rose opiera swa gre

    (0)
  12. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe answe91
    Odpowiedz

    @kodzo5
    O tym też pisałem, obawa przed byciem gorszym graczem po kontuzji siedzi w jego psychice – według mnie.
    Lubie Rosa, podoba mi się styl jego gry, ale uważam że powinnien zacząć wchodzić na te 5-10 minut meczu żeby dać kopa swojej drużynie, zobaczyłby na co go stać i być może szybciej by się zaczął by grać więcej minut.
    Playoffy są najlepszym momentem na jego powrót – moim zdaniem 🙂

    (0)

Gwiazdy Basketu