fbpx

Derrick Rose

16

Fenomen D-Rose’a każe mi pisać o nim po raz kolejny w krótkim odstępie czasu. Ten facet wydaje się być dwa razy szybszy niż pozostali rozgrywający w NBA. Mija wszystkich jak pachołki na placu manewrowym… Jeśli mieliście jakieś wątpliwości, co do tego kto powinien zostać MVP w tym roku, możecie o nich zapomnieć.

Nikt w NBA nie panuje tak nad własnym ciałem, można powiedzieć, że każde wejście pod kosz Rose’a to pewnego rodzaju akrobacja. Być może to efekt szybkości z jaką się porusza. Co prawda sceptycy wciąż mówią, że D-Rose jest tylko zdobywającym sporo punktów rozgrywającym, który owszem wystąpi w kilku meczach gwiazd, ale nigdy nie zdobędzie tytułu mistrzowskiego. Jednak Rose ma dwie cechy, które odróżniają go od graczy pokroju Allena Iversona: jest skromny i pracowity. W wolnym czasie nie wydaje albumów z muzyką rap, nie imprezuje i nie siedzi w areszcie. Skupia się na baskecie, na treningu pojawia się pierwszy i wychodzi jako ostatni, czego efekty możemy podziwiać w tym sezonie…

Wczorajszy mecz przeciwko największym rywalom: Boston Celtics?

Bulls zdeklasowali rywala, byli lepsi w każdym aspekcie gry. Statystyki D-Rose’a? 30 punktów, 8 asyst, 5 zbiórek, 2 przechwyty, przy skuteczności 9/16 z gry. W obronie Rose zamęczył Rajona Rondo, który poza początkiem trzeciej kwarty był zupełnie nieefektywny i rzucił tylko 7 punktów. Na dodatek Rondo, jeden z lepszych obrońców w lidze, nie mógł w ogóle nadążyć za Rose’m, który wjeżdżał pod kosz jak chciał:

Swoimi wejściami ściągał na siebie całą obronę Celtics, a gdy ta zbiegała się do środka – odgrywał piłkę do niepilnowanych kolegów. Zwycięstwem nad Bostonem, Chicago odnotowali jedenastą z kolei wygraną przeciwko drużynom z elity (tj. najlepszym 4 drużynom w obu konferencjach), co z całą pewnością daje im dobry powód by myśleć, że są obecnie najlepszą drużyną w NBA. Nie do wiary, ale w tym roku mija 20 lat od pierwszego mistrzostwa Bulls. Czy Derrick Rose jest gotów na przejęcie warty od Michaela Jordana?

Ostatnie Wpisy

16 comments

  1. Array ( )
    Chicago – Atlanta 3:2 | Portal NBA 11 Maj, 2011 at 08:42
    Odpowiedz

    […] w nocy rozegrany został tylko jeden mecz, ale za to jaki zacięty… Derrick Rose (33 punkty, 9 asyst) poprowadził Chicago do zwycięstwa nad Hawks i prowadzenia 3:2 w serii. […]

    (0)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Dirose
    Odpowiedz

    DR1 to poezja ruchu skromności i wysiłku… nie ma takiego drugiego co by miał taki styl bycia spokojnym i myślącym na boisku. Rzadko można się nadziać na tak kreatywnego PG co manewruje na boisku piłką jak chce… No ale to lata ciężkiej pracy widać, że mu zależy i to nie byle jak Trzeba wierzyć w siebie GO BULLS SEE RED !!!!!! Powodzenia w PO

    (0)

Gwiazdy Basketu