fbpx

Foto: Vince Carter najefektowniejszy dunker w historii NBA

13

Niniejszym składamy hołd najefektowniejszemu dunkerowi w historii ligi NBA. Od początku kariery Vince Carter imponował plastyką ruchu, lekkością, gracją i wyczuciem rytmu. Niekiedy jeszcze efektowniejsza niż sam wsad, była celebracja zawodnika po jego wykonaniu. Prywatnie lubił przyciąć w ping-ponga albo kręgle z Jasonem Kiddem. Przez trzy lata był żonaty, ma córkę. Nieźle radzi sobie na saksofonie, był też werblistą w licealnej orkiestrze. Na tyle dobrym, że otrzymał stypendium muzyczne od jednego z uniwersytetów! Na szczęście dla nas wszystkich pozostał przy koszykówce!

zobacz więcej >>

1 2 3 4 5 6 7 8

Ostatnie Wpisy

13 comments

  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe dp
    Odpowiedz

    DrTw1tch sa to nike shox VC III allstar edition prawie juz nie dostepne a jak czasem sie znajda to grubo ponad1000zl na ebayu kosztuja

    (0)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Dodox
    Odpowiedz

    Lubię Cartera , podziwiam go ale te ciągłe artykuły o nim i jego wsadach jakie były(bo teraz Vince jest cieniem samego siebie to wszytko przez to że jest w Dallas) trochę mnie powoli denerwują…..

    (0)
  3. Array ( )
    Zdjęcie profilowe BLC
    Odpowiedz

    obiektywnie rzecz ujmując, nie ma wątpliwości, że Vince był najlepszy. Aczkolwiek moje oko bardziej cieszyły dunki Kempa. Meczowe. Ale konkursu dunków w 2000 nie zapomnę do końca życia. Kumpel powiedział, że nagrał go na kasecie i po lekcjach poszliśmy do niego obejrzeć świeżutkie dunki z konkursu, który TV transmitowała późno w nocy. Byłem wtedy w szóstej klasie, kibicowałem Rockets, więc trzymałem kciuki za Francisa. Ale to co zrobił Vince mnie zatkało. Jedno z najpiękniejszych wspomnien z dzieciństwa:D

    (0)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe luki29
    Odpowiedz

    @Dodox – jasne bo w New Jersey (przed Dallas) był starym dobrym latającym Vincem 😉 w momencie gdy do nich przeszedł (bo mu się znudziło w Toronto, przejadł się zespołem, narzekał na słabe wzmocnienia itp itd) jakoś krótko po jego kariera przystopowała się, facet zaczął być cieniem samego siebie w wieku 30 lat (?) czyli w najlepszym momencie kariery (?!) Russell Westbrook prawdopodobnie też jest na tej drodze (Wade jest tego najlepszym dowodem)

    (0)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe parada2802
    Odpowiedz

    Cieniem samego siebie, gdyz kazdy kojarzyl go glownie z atletyczna grą, dunkami i wejsciami pod kosz. W tym wieku uwazam, ze jest to jeden z lepszych rezerwowych swingmanów w lidze. Dobry rzut, doświadczenie, podac tez potrafi. Po prostu na kazdego przychodzi czas, szczegolnie na takich atletów. Co do Westbrooka to dobrze bedzie jesli bedzie tak gral jeszcze przez 5-6 lat bo przy jego stylu to… sami wiecie 😛

    (0)
  6. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe lasero
    Odpowiedz

    @Dodox nie musisz czytać tych artykułów jesli Cię denerwują:) poza tym to bardziej relacja foto z jego najwybitniejszych dunków:) a może najlepiej jakby pisali tylko o superdobrych LAL i KB24? 😛 To wcale nie jest denerwujące… Już nie mogę się doczekać artykułu jak to pokonali jedna z najlepszych drużyń ligi NOH:) to już 3 zwycięstwa pod rząd – może dać im za to od razu mistrzowskie pierścienie:)

    A taki konkurs jak w 2000r już się rzaczej nigdy nie powtórzy:( Air Canada Best Dunker EVER!, wtedy nawet przegrani Steve i T-Mac ze spokojem wygrali by wiekszośc konkursów w kolejnych latach… To było coś

    (1)

Gwiazdy Basketu