fbpx

Game-winner Iguodali, fatalny JR Smith, debiut marzeń Kendalla Marshalla

20

Zapraszam Was na szybki przegląd najważniejszych wydarzeń dzisiejszej kolejki NBA:

CP3 goes down!

# z uwagi na uraz barku, tracimy z oczu Chrisa Paula, który opuści od 3 do 5 tygodni gry.

Kontuzja przyplątała się w połowie trzeciej kwarty wczorajszego meczu z Dallas i jest tym bardziej frustrująca, że Clippers naprawdę grali coraz lepiej. CP3 to absolutny generał tej ekipy, do momentu odniesienia urazu miał na koncie 19 punktów, 5/6 zza łuku i 6 asyst, a w całym sezonie notuje średnio nie tylko 19.6 punktów, 11.3 asyst i 2.5 przechwytów. Gość w pojedynkę wypracowuje 54.2% akcji zespołu (!) czytaj: 54.2% celnych koszy Clippers pada po jego asyście. MVP! Wczorajszy mecz koledzy dociągnęli bez niego wygrywając 119-112, ale najbliższa przyszłość będzie dla LAC prawdziwym sprawdzianem.

https://www.youtube.com/watch?v=hjxnTh6kMHE

Iggy bałamuci Atlantę

# game-winne Andre Iguodali

Obie drużyny grało twardo, dopóki piłka nie trafiła w ręce AI. Znany ze swej specjalizacji defensywnej Iguodala po raz kolejny w tym sezonie zafundował kibicom swej drużyny zwycięski rzut w ostatnich sekundach. Warriors są w tym momencie najgorętszą drużyną NBA. Notują osiem kolejnych zwycięstw, w tym cztery ostatnie na wyjeździe. Zdaje się, że zbawienny wpływ na ogólną postawę zespołu miał właśnie powrót po kontuzji wykonującego “brudną robotę” Iguodali. Gdy pod koniec listopada naciągnął ścięgno udowe, podczas jego absencji Warriors notowali bilans 5-8. Od momentu powrotu rekord wynosi 9-1. Cóż, aby kozaki na obwodzie mogły rzucać – w obronie musi starać się ktoś. Pozdro dla wszystkich role-playerów!

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

20 comments

  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe navka
    Odpowiedz

    Oby tylko z Marshallem nie było tak jak z Jenningsem, że odpalił prawie triple-double w debiucie, potem rzucił 55 pkt i na tym się jego pokaz umiejętności skończył – złym graczem nie jest ale do najlepszych też nie należy.
    Oby Kendalowi lepiej się wiodło!

    (16)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Manuel 007
    Odpowiedz

    To co zrobił Jr to przechodzi ludzkie pojęcie. Naprawde nie wiem czy oni zdają sobie sprawę jak nabijali sie po rzucie Bargnianiego. Iggy szacun myśle, że też jeden z wielu wielkich niedocenianych.

    (28)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe pezet
    Odpowiedz

    Co jak co ale chyba NYK i Wizards to drużyny które nie umieją grać w końcówkach spotkań. Przypominał ze Toronto wyszło na dodatni bilans i zaliczają streak 5 zwycięstw.

    (4)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe modzelb
    Odpowiedz

    JR istny wariaszka, aż mi żal moich Knicks…boiskowe IQ głównie w końcówkach na tragicznym poziomie 🙁 Marshalla pamiętam z NCAA, dobry rozgrywający który w nba nie mógł się odnaleźć ale chyba teraz znalazł swoje miejsce w LA

    (4)
  5. Array ( )
    Zdjęcie profilowe KrzyGon
    Odpowiedz

    że niby Iguodala jest role-playerem? poważnie?

    to że nie jest on miszczem ofensywy to nie jest wynik jego umiejętności lecz obecności Klaya i Stepha – moim zdaniem z niego jest taki drugi Wade, typowa druga opcja, która gdy trzeba stanie na wysokości zadania i poprowadzi team

    (13)
  6. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Irving
    Odpowiedz

    Co do Marshalla to trzeba poczekać, całkiem możliwe że Alvin Gentry swojego czasu zmarnował całkiem niezły talent, chociaż jak na razie nie ma się co podniecać. To był jeden mecz, w dodatku z Utah Jazz

    (4)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    HAHAHHAHAHAH CO J.R MA W GŁOWIE TO NIE MAM PYTAŃ XD Zamiast grać do końca chłopak pali tróję 19 sekund do końca meczu jak są jeszcze na remisie, pozdro. 😀

    (-2)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    JR Smith to imbecyl, jeszcze na dodatek robi takie coś jak Bargnani kilka spotkań wstecz. To już całkiem trzeba być upośledzonym murzynem

    (2)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Zdziwiło mnie, że Matt Barnes nie rzucił się na Monte, ani nikogo innego, zazwyczaj pierwszy biegnie się przepychać nawet jak nie ma o co.

    (4)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    co ci gracze nowego jorku maja w tych łbach to nie mam pytan.ludzie w polskich ligach amatorskich graja powazniejsza koszykowke niz te barany

    (2)
  11. Array ( )
    Zdjęcie profilowe t-mac
    Odpowiedz

    Ja pierdziele, ale ten JR to jest bałwan hehe
    Tak w ogóle to po tym co on odpierdzielał w trakcie ostatnich playoffs (nie tylko na parkietach do gry w koszykówkę :p) nie ogarniam jakim cudem Knicks dali mu nową umowę. No i jakim cudem dali umowę jego bratu xD swoją drogą to najlepszym rozwiązaniem dla JR-a byłoby podzielenie losu młodszego braciszka, d-league i niech sobie wali tam te swoje cegły..

    (3)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    KNICKZZZ <333333

    Ale czaicie.. to jest nawet fajne bo o ile atletyzmem im nie dorównujemy to na pewno jesteśmy mądrzejszy na boisku od niektorych hehe.

    (1)
  13. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe lasero
    Odpowiedz

    GSW 4 zwycięstwo z rzędu w na początku tripu 7 meczowego. Bilans 22-13 i tylko 7 miejsce na zachodzie, ale z taką grą powinni (czyt. muszą) dobić do TOP-:). A ja po prostu nie mogę się napatrzeć na Stepha, koleś jest szalony:), jeszcze trochę widać nonszlancji ale chłopak się niesamowice rozwija. Iggy wiadomo klasa sama w sobie:)), jeden z najlepszych defensorów – zarówno na obwodzie jak i przy wbijaniu pod kosz. To już chyba 3 jego game winner w tym sezonie:)) Jaram sie nimi i liczę że w tym roku jeszcze bardziej namieszają:)

    JR miał swój plan…. Trafić trójeczkę szybki faul, znowu jego trója i odjeżdzają na minimum 4pkt:)) teraz mogą krzyczeć: “Halo Houston, JR ma problem” 😛

    (5)
  14. Array ( )
    Zdjęcie profilowe One Blink
    Odpowiedz

    jak Iguodala jest role-playerem to ja jestem baletnicą 🙂 Role-playerem to może być Draymond Green albo Kent Bazemore, ale nie Iguodala..

    (9)
  15. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    widać ze co niektórzy nie widzieli Marshalla w akcji w innych meczach, pisałem o nim nie raz że dobry grajek, że technike rzutu ma może niekoniecznie profesjonalna, ale widziałem w zyciu dużo gorszych rzucajacych chodzby ten:D http://www.youtube.com/watch?v=c_GT-4Im24Y wracajac do Marshalla to nie o rzut tu chodzi tylko o podania chłopak podaje jak Kidd, albo bardziej jak połączenie Nasha z Williamsem, potrafi naprawde zaskoczyc podaniem… myślę, że czeka go jeszcze dużo pracy, ale moim zdaniem to naprawde duzy talent na pozycji 1 tylko nieoszlifowany

    (-2)

Gwiazdy Basketu