fbpx

Generation NEXT, czyli największe młode talenty NBA

30
devin-booker-kobe-bryant

Ostatnie miesiące były w NBA okresem pożegnań. Bryant, Duncan, Garnett… Przy okazji analiz składów olimpijskich na Rio wielu obserwatorów zwracało uwagę, że starzeją się również największe gwiazdy koszykarskiej “międzynarodówki”: Parker, Ginóbili, Gasol, czy również Nowitzki, którego w Brazylii zabrakło. Nie brakowało za to opinii, że przeświadczenie o wielkim progresie światowej koszykówki, zbudowane właśnie na nazwiskach tych graczy, powoli zaczyna tracić swe fundamenty. Stara Gwardia jeszcze się trzyma, ale o następców podobnego formatu ciężko, mówiono. Czy tak jest w istocie? Co z nowym narybkiem NBA?

30% graczy najlepszej ligi świata, mających poniżej 23 lat to obcokrajowcy. Europa, Afryka, Australia, Ameryka Południowa. Rozwój NBA w dużej mierze zależeć będzie także od nich. Obecnie w lidze jest ponad setka zawodników, których możemy zaklasyfikować do kategorii U-23. Z prostej matmy wynika, że każdy team powinien mieć minimum trzech zawodników z roczników 94-97 Kto z Was pamięta co robił w tamtym czasie, dziadygi? W oczekiwaniu na kolejny sezon postanowiłem wytypować graczy U-23, którzy w tym roku zaliczą moim zdaniem największy leap, czyli mówiąc po polsku zaliczą największy progres, a może nawet “wejdą w swój prime” (ale po polsku powiedziałem, nie?) Grunt, że wiecie, o co chodzi, lecimy.

Generacja 1994

Jest z czego wybierać. Prawie połowa zawodników U-23 to właśnie ten rocznik (około 47 zawodników, piszę “około, bo status niektórych kontraktów wciąż stoi pod znakiem zapytania). W tej grupie mamy też 26 rookies, 7 drugoroczniaków i 14 graczy z doświadczeniem większym niż dwa sezony. Sporo tu również obcokrajowców, jeden na pięciu zawodników w tej grupie nie ma paszportu USA. Willy Hernangomez, Jusuf Nurkić czy Paul Zipser to tylko niektóre nazwiska.

Najbardziej doświadczonymi zawodnikami w tej grupie wiekowej są Giannis Antetokounmpo i Archie Goodwin, którzy rozgrywać będą swój czwarty sezon w najlepszej lidze świata. Żelaznym kandydatem do wszelkich typowań wydaje się być Grek, który jest materiałem na przyszłego All-Stara.

Pozostałe przyszłe gwiazdy tego rocznika? Oto moje typy.

Elfrid Payton, trzeci sezon

Dać mu trochę minut więcej i będzie trzaskał staty na poziomie 15/8/5. Mierzący 193 cm rozgrywający ma za sobą bardzo udany drugi sezon w lidze. Jest atletyczny, ma ciąg na kosz i sporo widzi na boisku. Orlando pozyskując Ibakę wzmocnili się pod koszem, to otwiera mu zupełnie nowe możliwości.

Marcus Smart, trzeci sezon

Zmiennik Isaiah Thomasa budzi wśród kibiców Bostonu mieszane uczucia. W skrócie można ująć to tak, że albo poprawi rzut i rozwinie skrzydła, albo na zawsze zostanie rezerwowym w typie Tony Allena. Okrutnie broni na piłce (ma po temu warunki, 193 cm i 99 kg oraz sprężyny w nogach) i ma twardy charakter, ale Brad Stevens chyba nie bierze innych zawodników. Swoją drogą, Smart wiele przeszedł, pisałem kiedyś o nim artykuł. Jego cyfry z playoffs to 12/5/3. Może być lepiej?

Gary Harris, trzeci sezon

Kolejny guard do kolekcji. Póki co jego gierka jest dość prosta, wjazd na kosz, lub trójka po podaniu kolegi (zdobywa w ten sposób blisko 75% swoich punktów), ale coś mi mówi, że będą z niego ludzie. Staty z ostatniego sezonu to 12.3/3/2.

Willy Hernangomez, rookie

W Nowym Yorku tłok. Gwiazda Realu Madryt o miejsce pod koszem Knicks bić się będzie z Joakimem Noah i Marshallem Plumlee. Czwórkę też mają mocno obsadzoną, ale  Kyle O’Quinn, Lou Amundson czy Maurice N’Dour raczej Porzingisowi nie zagrożą (Melo przesunęli na trójkę). To będzie ciekawy sezon w NYK, na ile za sprawą Willyego, przekonamy się niebawem.

Generacja 1995

Na tej liście widnieje jakieś 28 nazwisk, z czego na szczególną uwagę zasługują trzy Wilki: Towns, Wiggins i LaVine. Mamy tu również “parszywą dwunastkę” zagraniczniaków, z czego połowa to europejczycy: Porzingis, Jokic, Hezonja, Luwawu, Pölt i brat Willyego, Juancho Hernangómez. Zaliczyć tu możemy również Jabari Parkera i Aaron Gordona. Moje typy?

Wilcze trio

Wiggins, Towns i LaVine. Pierwszy z nich w ciągu swoich dwóch pierwszych sezonów w NBA przekroczył barierę 3000 pkt, co w tak młodym wieku jest osiągnięciem graczy pokroju Duranta, LeBrona i Anthony’ego. Jako sophomore zdobywał dla Wolves 21.2 ppg. Karl Anthony Towns wprowadził się na salony NBA zdobyczami na poziomie 18/10 i też przedstawiać go nie trzeba, wszak to ROTY. Obecnie legitymuje się paszportem USA, ale jako 16-latek grał w seniorskiej reprezentacji Dominikany.

LaVine to też ktoś więcej niż tylko dunker. Dopiero co wkleił 30 punktów Szerszeniom (13/20 z pola, 4/6 zza łuku).

Kristaps Porzingis, drugi sezon

Zaliczył świetny pierwszy rok, ze zdobyczami na poziomie 14/7/5. Teraz przed nim kolejny test, który dla wielu okazuje się nie do przejścia: bycie wielkim, kiedy wielkości się od ciebie oczekuje. Czy Kristaps przejdzie tę próbę? Coach Hornacek wierzy, że tak. Wierzę i ja.

Jahlil Okafor, drugi rok

Pechowy gracz. Po pierwsze, trafił do Sixers, po drugie, kontuzja zakończyła mu sezon, po trzecie, jego nazwisko stale pojawia się w plotkach transferowych. Żeniono go już z Detroit, Bostonem i cholera wie kim jeszcze. Jaka przyszłość czeka tego zawodnika? Moim zdaniem świetlana, pytanie tylko w jakim klubie. Staty: 17.5 punktów i 7 zbiórek.

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

30 comments

    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe xDOlejxD

      Do “Kleja” jeszcze mu daleko moim zdaniem, jest dobry ale jeszcze mu trochę brakuję . Tyle, że Klay nie pokazał jesczcze na co go stać bo pełni drugą rolę w zespole , teraz pewnie trzecią a Booker w Phoenix ma psa z kulawą nogą i może rozwinąc przez to skrzydła 🙂

      (14)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe 1st Team All-Defense

      @xDOlejxD

      A ja myślę, że Klay właśnie pokazuje, na co go stać, a rola drugiej opcji ataku, jest dla niego idealna. Jest to typowy zawodnik catch&shoot. Jeśli byłby liderem drużyny, musiałby umieć także samemu wykreować sobie pozycje do rzutu, bo to na nim skupiałaby się uwaga defensywy, a ta umiejętność nie należy do jego mocnych stron.

      Booker przez to, że w Phoenix jak sam napisałeś, nie ma zbyt wiele talentu, ma tak naprawdę trudniej. To na nim skupia się uwaga defensywy rywali.
      Thompson jest świetnym zawodnikiem, ale ma też idealne warunki do rozwijania swojego talentu.

      (8)
    • Array ( )

      Devin jak za 3-4 sezony wejdzie w swój prawdziwy “prime” to Klaya zje dupą za przeproszeniem i trzeba być ignorantem żeby tego nie przyznać.

      (-2)
  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Jabari Parker? Gość potrafi grać. Po all-star weekend zaliczał +20 punktów. Do tego dobra etyka pracy i to, że pracował nad rzutem w lato. Gość będzie naprawdę dobry.

    (51)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Po za tym, to w NBA będzie bardzo dużo dobrych zawodników. Sorry za Parkera, ale jak dla mnie on powinien ze zdjęciem być przedstawiony. :v

    (5)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Dla kibica Suns, który ma za sobą kilka suchych lat swojej drużyny, Devin Booker jest miodem na serce, mocno wierzy w ciebie całe SunsNation chłopie! Mam jakieś dziwne odczucie że to Marquese Chriss okaże się bardziej utalentowanym zawodnikiem od Bendera, oby obydwoje osiągnęli wiele w NBA !

    (8)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Przypomina mi się cytat z Kilera: “A co potrafią ci młodzi wilcy” 😉 Liczę, że Russell pokaże w tym sezonie na co go stać 🙂

    (10)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    No proszę proszę… nauki nie poszły w las… cudzysłów używany przy zwrotach w języku angielskim. Dodatkowo wreszcie zawodnik w swoim “prime” a nie “prime time”. Dumny jestem z moich uczniów 🙂

    (-35)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie rozumiem czemu wszyscy porównują D.Bookera z Klayem. Rozumiem że mają podobne mordki, ale Devin już w rokiem sezonie ze jest świetnym playmakerem, a nie typowym 3&D jak Klay.

    (10)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Kris Dunn 94′
    NBA Draft 16′ Round 1 – 5th
    Timberwolves
    Ma chłopak moim zdaniem talent defensywny jak i ofensywny.
    Will see what’s gonna be

    (9)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    z tym brakiem Parkera trochę ryfa :/
    przy braku Middletona skończy sezon z +20pkt/mecz, mówili on nim Melo 2.0 i moim zdaniem wcale się nie mylili
    Booker ma papiery na najlepszego SG ligi
    no i wierze w Porzingisa, uwielbiam go oglądać no i w końcu to sąsiad prawie

    (2)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Zdecydowanie liczą na Aarona Gordona mocno mu kibicuję, do tego Porzingis, Lavine, Wigins, Embid, Russel, Parker to wszystko przyszłość ligi.

    (0)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Moim zdaniem największą gwiazdą będzie Jahlil Okafor. Gość jest niesamowicie niedoceniany, potrafi zagrać w low post jak i high post, posiada również niezłym rzutem jak na wysokiego gracza. Na miejscu “szóstek” wytransferował bym Noela. Szkoda że sezon Okafor`a zakończyła kontuzja, ale liczę na to że w tym sezonie pokaże na co go stać. Pozdro! 😀

    (1)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Jestem ciekaw jak rozwinie się Denzel Valentine.Zaimponował mi w Summer Leauge,mimo że wykazał się tak naprawdę tylko w końcówkach gier.Trzymam kciuki za “chłopa” 🙂

    (3)

Gwiazdy Basketu