fbpx

Greg Monroe i Eric Bledsoe, czy ich transfer zmieni układ sił NBA?

19

Kto je ostatki ten piękny i gładki? Chyba nie tym razem!

Rynek wolnych agentów wysechł. Budżety zostały dawno rozdysponowane, ale przecież dwóch czołowych (zastrzeżonych) free-agentów nadal pozostaje bez kontraktu! Zmiana barw klubowych w ich przypadku może istotnie wpłynąć na ligowy układ sił. Mowa oczywiście o Gregu Monroe oraz Ericu Bledsoe. Jak wyglądają ich rokowania na przyszłość?

Zdaje się, że Monroe utknął w Detroit na dobre. Chłop szuka maksymalnego kontraktu, ale w sierpniu, czyli miesiąc od otwarcia rynku transferowego, żaden klub nie oferuje już takich pieniędzy. Stąd zespół Pistons ma wszelkie argumenty w garści by przedłużyć umowę po “promocyjnej” cenie. 

Agent zawodnika oficjalnie złożył na biurko Stana Van Gundy pismo, w którym przedstawione jest “niezadowolenie” Monroe z aktualnej sytuacji w kadrze Pistons. Chłop oczekiwał transferu Josha Smitha, ten niestety nie doszedł do skutku. Mówi Adrian Wojnarowski z Yahoo! Sports:

W Detroit rozumieją sytuację Monroe, wiedzą że w jego interesie leży odejście z Pistons. Próbowali znaleźć dla niego scenariusz pt. sign and trade, ale oczekują w zamian równie wartościowych graczy. Do tej pory nic takiego się nie pojawiło.

1

Były rozmowy z Atlantą, również z Phoenix, ze strony tych dwóch klubów było zainteresowanie. Także Portland dopytywali o Monroe, ale szybko zrezygnowali. Detroit wyrównałoby za niego każdą ofertę, innymi słowy: na pewno nie oddadzą go za darmo.

1

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

19 comments

  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe fristajlo17
    Odpowiedz

    Zachciało im się max kontraktów, ale chyba od początku było pewne, że nikt im ich nie da… lepiej żeby bledsoe został w suns, rośnie tam fajny team, a z gregiem to sam nie wiem…

    (1)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe sikwitit
    Odpowiedz

    Steve Smith, Gary Payton, Vin Baker, Alonzo Mourning, Tim Hardaway, Kevin Garnet, Antonio McDyess, Jason Kidd, Shareef Abdur-Rahim, Allan Houston, Ray Allen, Vince Carter.
    Na jednym oddechu 🙂

    (44)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe haoz
    Odpowiedz

    Na pierwszy rzut oka wszystkich, ale McDeyes i Abdur-Rahim zajęli mi chwilę… Ekipa sprzed dwunastu lat. Dwunastka, z której na parkietach NBA wciąż widzimy tylko Allena, Cartera i Garnetta. Jako że temat “TEAM USA” bardzo aktualny, Waszym zdaniem który lepszy, ten z Londynu czy optymalna dwunastka z tego co do wybooru ma obecnie Coach Mike Krzyzewski?

    P.S. Szacun, sikwitit… wyprzedziles mnie i nie pozwoliłeś zabłysnąć 😉

    (2)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    wszystkich! jedynie 5 sekund zawachania co do gwiazdy Hawks stojacych z piła po lewej ale to przez to ze nie wyraznie wyszedl:P

    (1)
  5. Array ( )
    Zdjęcie profilowe tomtom
    Odpowiedz

    historia Baker`a raczej żenująca niż smutna. Pamiętam draft bodajże z 92 lub 93, świetnie zapowiadający się zawodnik. Kariera w NBA to właściwie równia pochyła w dół. Duża kasa + słaba psychika to niebezpieczna mieszanka.

    (0)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    A nikt nie pisze co spotkalo PG 😛 Biedny chlopak ale lepiej dla Cavs i pozatym chlopaki z Wizards juz sie na bank dostana 😀 szkoda ze Rose w formie jak nigdy 😛

    (-3)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Mailman
    Odpowiedz

    I bardzo dobrze, że Greg zostaje w Pistons. Przynajmniej będą mieć bardzo wartościowego gracza na wymianę (jeżeli zajdzie taka konieczność), a wciąż rozwijającego się PF’a jeżeli uda sie wytransferować jakoś J-Smoove. Idealny trade? Smith/Monroe+coś za Rondo+Green, Conley również byłby świetny dla Pistons, BJ na sg, a najlepiej też na wytransferowanie… Pomarzyć ludzka rzecz…

    (0)

Gwiazdy Basketu