fbpx

Heat kończą sezon NYK, gwiazdorzy Clippers kontuzjowani

16

new york KNICKS @ miami HEAT 94-106 (1-4)

Mów co chcesz na temat Carmelo Anthony (35 punktów, 8 zbiórek) ale przynajmniej chłop próbował. W trakcie pięciomeczowej serii zdobył 139 punktów, oddając 124 rzuty z gry oraz 41 osobistych. Dla porównania LeBron zdobył dokładnie tyle samo 139 punktów, oddając 90 rzutów z gry oraz 57 osobistych. Wnioski pozostawiamy Wam. Najistotniejsze jest to, że Miami idą dalej bić się z Indianą, a Knicks kończą sezon z tysiącem palących pytań dotyczących przyszłości (czy Melo i STAT są w stanie grać razem? jakich pieniędzy wart jest Lin? co z trenerem? oraz wiele, wiele więcej).

Heat podłożyli ogień dość łatwo. Z początku nikt nie mógł trafić, a strzeleckimi liderami obu drużyn byli Mike Bibby (8 punktów, 3 zbiórki po pierwszej kwarcie) oraz Mike Miller (trzy szybkie trójki). Zaraz potem rozpoczął się serial 14-2 gospodarzy, D-Wade trafił dwa niemożliwe rzuty z rzędu, a przewaga Miami od tego momentu ani przez chwilę nie podlegała dyskusji. Po raz kolejny znaleźć drogi do kosza nie potrafił JR Smith (12 punktów, 3/15 z gry). Kolejne pytanie: czy opłaca się zabiegać o jego usługi po tym sezonie? Czy jest w stanie koegzystować z Anthonym?

Co tak naprawdę było przyczyną przegranej NYK? Przeciwnicy byli zbyt szybcy. Zbilansowany atak “wielkiej trójki” zakończył się 67 punktami, “zadaniowcy” zrobili swoje, a ilekroć nadarzała się okazja, Heat po prostu biegali. Znajdźcie w NBA gracza, który jest w stanie zatrzymać rozpędzonego King Jamesa albo Wade-a, który właśnie ściął kozłem przed zasłoną. Knicks stracili wczoraj 20 punktów z kontry, czym pozbawili się szans by w ogóle myśleć o zwycięstwie.

https://www.youtube.com/watch?v=huFZG6evCeg

los angeles CLIPPERS @ memphis GRIZZLIES 80-92 (3-2)

Blake Griffin podkręcił kolano. Spokojnie, nic w stylu Barona Davisa, Derricka Rose, Ricky Rubio… bardziej jak Josh Smith, który z tego powodu opuścił jedno spotkanie w Atlancie. Blake spadł dziwnie po ofensywnym manewrze, wyraźnie ucierpiał, jednak zdążył jeszcze oddać rzuty osobiste, a po chwili rozmowy z drużynowym ortopedą, wrócił na parkiet w ostatniej części spotkania. Ciekawe co wykaże prześwietlenie. Tak czy inaczej, nawet drobna kontuzja zawodnika, który na co dzień góruje nad resztą właśnie dynamiką – może okazać się sporym osłabieniem dla Clippers. Wczoraj przegrali. Z trzech szans za zakończenie serii pozostały dwie, choć i tym razem Grizzlies zagrali słabą końcówkę. Z 24-punktowej przewagi goście doszli na 6 punktów.

Jakby tego było mało, w pierwszej kwarcie Chris Paul uszkodził sobie środkowy palec prawej ręki. I choć zarzekał się, że nie miało to wpływu na jego grę, do przerwy był niewidoczny, zdobywając tylko 5 punktów (1/5 z gry) oraz 1 asystę. Okazało się, że CP3 naciągnął mięsień przy biodrze. Wiemy, że takie rzeczy potrafią mocno zakłuć przy gwałtownym ruchu. Wyglądało to poważnie do tego stopnia, że trener Del Negro ściągnął Paula z boiska na półtorej minuty do końca, kiedy Clippers przegrywali 8 punktami. Koszykarz zarzeka się, że będzie gotów do gry w piątek (game 6.)

Tymczasem Grizzlies mieli świeżą listę priorytetów na ten mecz, które kolejno “odhaczali”: 1/pchać piłki pod kosz do Randolpha i Gasola (łącznie 42 punkty, 17 zbiórek); 2/w obronie zagęścić pole, gdzie aktualnie znajduje się piłka; 3/przewidywać zasłony od piłki zwłaszcza po wysokim pick’n’roll; 4/ spychać z kursu wszystkich ścinających pod kosz, którzy w poprzednim meczu generowali tyle miejsca do gry Griffinowi. Tym samym Memphis włożyło kij w szprychy gościom wygrywając zasłużenie. Mamy tylko nadzieję, że o zwycięstwie w serii zadecyduje dobra gra na boisku, a nie kontuzje.

https://www.youtube.com/watch?v=BPcYt1HZpi8

Ostatnie Wpisy

16 comments

  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Hater
    Odpowiedz

    Jak dla mnie większy wpływ na grę Paul’a miała świetna defensywa głównie po stronie Tony Allen’a niż kontuzje, których jednak nie należy bagatelizować.

    (0)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Witkacy
    Odpowiedz

    Indiana – Miami to może być bardzo ciekawa seria ,najmniej doceniana drużyna na Wschodzie i najbardziej faworyzowana drużyna ale już w całym NBA …..coś mi się również wydaje że Memphis dogoni jeszcze Clipsów i będzie to bardzo wyrównany pojedynek ……..mam jeszcze nadzieje że dzisiejszej nocy znowu będzie czerwono …….I see red …..go go go BULLS

    (0)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Miami <3 A na marginesie … zaczyna się nowy sezon na grę, więc może artykuł poświęcony piłką jakie można kupić. Na pewno wielu z nas chciałoby poznać zdanie ekspertów.

    (0)
  4. Array ( )
    Zdjęcie profilowe lileaboss
    Odpowiedz

    sądzę że Miami znowu nie wygra mistrzostwa bo 1 runda różni się o wiele od finałów. Trzeba jeszcze sobie tam poradzić

    (0)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Smith
    Odpowiedz

    Z tym, że Knicks i Heat mają chyba największy potencjał ze wszystkich drużyn na wchodzie (licząc Magic bez Howarda i Bulls bez Rose’a). Także potem nie powinno być gorzej. Carmelo robił co mógł, ale to nie wystarczy. A LeBron ma ochotę na mistrzostwo w tym roku jak nikt inny, więc Miami jest baaardzo mocne.

    (0)
  6. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Smith
    Odpowiedz

    Knicks są mocni na papierze, ale potrzebują wymian. Mają za dużo zawodników, którzy są bestiami w ataku i przeciętnymi obrońcami (Anthony, Stoudemire, Smith, Lin). Nie starczy im jedna piłka, a powstają jedynie dziury w obronie. Jedno z wyjść do oddanie kilku graczy, a przynajmniej samego Stata, a druga opcja jak już iść w atak to sprowadzenie NASHA.To by była nowa wersja dawnych Phoenix Suns, bardzo ciekawa.

    (0)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe zasow
    Odpowiedz

    Nash raczej nie przejdzie do NYK , czytałem że prawdopodobne jest że będzie grał w Miami . Ja sam jestem ciekawy jak J.Lin będzie grał w następnym sezonie i czy ten cały zachwyt jego kilkoma dobrymi grami nie był na wyrost

    (0)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe wilkong
    Odpowiedz

    i mimo, że nie lubię Jamesa, Chandlera w miarę ;p to pan nielubiany pokazał panu “najlepszemu obrońcy” jak się broni ;p / inna sprawa, że jak ktoś ma na coś ochotę, nie znaczy, że to zdobędzie ;p / Karmel grał nieźle, ale to za mało jak wsparcia zbyt nie ma, obrony… / a jak Nash przejdzie do Miami to nie będzie już fajny ;p

    (0)
  9. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    Nash w Heat? hmm ciekawie by było jedno jest pewne przejdzie do którejś ekipy która moze zdobyc tytuł i będzie to prawdopodobnie Heat lub NYK to takie spekulacje natomiast każdy wie że bardzo prawdopodobne, Troche mozna pożałować pojedynku Memphis i Clippers nie powinni walczyc przeciwko sobie , czasem tak bywa że ekipy (obydwie wg czarne konie zachodu) musiały tafić na siebie i jedna odpadnie, ale kto wie czy by nie dali rady SAS i Jazz, Moii faworycie to Clipsy i Heat na zachodzie

    (0)

Gwiazdy Basketu