fbpx

Jak wyróżnić się wśród fanów NBA?

8

lak

Kiedy wydziarane na klacie logo ulubionej drużyny staje się passé, a Twój łeb, który niczym Górę Rushmore zdobią podobizny ulubionych zawodników, przestaje być wśród Twoich kumpli wystarczająco “crazy”, to wiedz, że coś się dzieje. Jak w takim razie zademonstrować oddanie ulubionej ekipie NBA i sprawić by wszyscy “sezonowcy” patrzyli na Ciebie niczym panny pod koszarami na młodych podchorążych? Oto kilka sprawdzonych patentów…

#Na (ponurego) żniwiarza

Ta metoda wymaga nieco zdolności plastycznych i wyobraźni przestrzennej, ale co to dla Ciebie. Ty nie wytniesz? Daj, potrzymam Ci piwo. Kosiarka na chodzie? No to do roboty, w Memphis już sianokosy:

W Portland też się umieją bawić:

orkanaogórze

#Na NFZ

Coraz większy podziw mnie ogarnia przez tych fanów Grizzlies. Jedna babcia nie dała się pokroić póki piłka była w grze. Anastezjolożka już kombinowała czy jej “głupiego Jasia” z Gatoradem nie wymieszać.  Przypomnij to sobie następnym razem, jak będziesz przysypiał w połowie trzeciej kwarty, hehe.

babciamem

#Na celebrytę

Jeśli przypadkiem będziesz mieć do wygłoszenia jakieś przemówienie, błagam, nie zmarnuj tej okazji.  Pal licho czy będzie to na szkoleniu w robocie, na absolutorium,  na pogrzebie sąsiada czy podczas odbierania świadectwa z paskiem. Zobaczcie, Jason Bourne też się w tańcu nie pi#$%oli…

CZYTAJ DALEJ >>

1 2 3

Ostatnie Wpisy

8 comments

  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe BLC
    Odpowiedz

    @up: no ja podobizny żadnego zawodnika też bym sobie nie wydziarał, ale u kilku osób widziałem już “tatuaż Iversona” czyli only the strong survive i krzyż, ma go np. mój ziomek, który ma też na przedramieniu słynne logo “i love this game” i to prezentuje się naprawdę spoko

    (8)

Gwiazdy Basketu