Jakie wymogi musi spełniać piłka używana na parkietach NBA

23

Od dawien dawna otrzymujemy od Was maile z pytaniami o piłki do kosza. „Które najlepsze /co polecamy”, „czy gumowy kartofel z Auchana sprawdzi się dla początkującego gracza” oraz „czy to prawda, że od kopania piłki robią się w niej bąble”… po kolei.

Garść informacji: producentem piłek NBA od 30 lat jest firma Spalding. Kilka sezonów temu mieli co prawda małą „awarię” kiedy próbowano klasyczną, skórzaną gałę zastąpić syntetyczną, raniącą łapy, nowinką, ale szybko się z tego wycofali i na przestrzeni lat trzeba przyznać, że piłki tej marki dają radę.

No właśnie, każdy egzemplarz Spaldinga używanego na parkietach NBA, zarówno w trakcie meczów jak i treningów,  musi spełniać bardzo rygorystyczne wymogi.

1/ waga: 567 – 602 gram

Tyle powinna ważyć w rękach piłka. A teraz idź do „warzywniaka” i poproś ekspedientkę by zważyła twoją gałę. Ile wyszło?

2/ obwód: 74.9 – 75.5 cm

Weź sznurek, a następnie przyłóż do miary budowlanej. Tylko tego bąbla przy wentylu omiń, hehe.

3/ wysokość odbicia

Puszczony swobodnie z wysokości 183 cm meczowy Spalding powinien odbić się w granicach 132-142 centymetrów. No właśnie, sprawdź czy przypadkiem nie grasz kapciem.

4/ wytrzymałość: 20 tysięcy odbić

Tyle razy można odbijać Spaldinga o parkiet bez widocznych oznak zużycia.

5/ „wyrobienie” powierzchni

Proces produkcyjny Spaldinga kończy się na 50 solidnych odbiciach piłki o drewnianą dechę. Zapewnia do zawodnikom uczucie „wyrobienia” sprawia, że piła „trzyma się” ręki.

A propos, chyba każdy, kto gra w kosza nie od wczoraj wie, że najlepiej sprawdzają się piłki mające za sobą co najmniej kilka tygodni łupania w parkiet. Dlatego na przykład w Finałach NBA, do „wygrawerowania” na piłce odpowiednich napisów (The Finals etc) bierze się egzemplarze już używane w trakcie wcześniejszych meczów.

A Wy jaką gałą gracie? Gumą, skórą, kompozytem? O rodzajach piłek w następnym wpisie, tymczasem obejrzyjcie sobie interaktywną wystawę Spaldinga – pomagał ją tworzyć sam Wojciech „Uła” Michałowicz!

>>TRUE TO THE GAME<<

spal

 

Chcesz dostać Spaldinga? Zgłoś się!

„Spalding Polska” szuka 8 osób, które kolejno dostaną jedną i tę samą piłkę Spalding NBA Platinum Streetball.

# Przez 3 dni łupiecie nią na boisku z kumplami.
## Robicie kilka pamiątkowych zdjęć, podpisujecie i odsyłacie kolejnemu uczestnikowi.
### Kolejna osoba robi to samo, a podpisany Spalding zwiedza całą Polskę.

Zdjęcia publikujemy, najlepsze dostają od nas nową piłkę Spalding NBA Platinum Streetball.

Zgłaszać się można pisząc maila na adres: media@spalding.pl

Ostatnie Wpisy

23 comments

  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe AA6o
    Odpowiedz

    Mam taką gałę trochę już zużyta ale ciągle dobra he, he.
    Mam prośbę ? nie wiecie gdzie kupię siatkę do wyławiania jej z wody jak np. wpadnie do basenu.
    Próbowałem w wędkarskim, ale oko za małe .

    (0)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Mako
    Odpowiedz

    Ja używam Spalding TF-1000 piłka jest rewelacyjna. (Graja nią w PLK i w niemieckiej lidze, świetna piłka na salę za ok 300zł)

    Nie wiem jak w NBA, ale w Polsce nawet w meczach młodzików nigdy nie gra się nową piłką. Piłka musi już być używana wcześniej (np. na treningu), w przepisach gry w koszykówkę FIBA jest taki zapis.

    (0)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    polecam nike baller, piłka kosztowała mnie niecałe 50zł a posłużyła 5 lat grania na asfalcie i tartanie. Łupałem co prawda max. kilka razy w miesiącu, ale jak za 5 dyszek dużo wytrzymała, wczoraj zauważyłem mały bąbelek także dzielnie wytrzymała ten okres 😀

    (1)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Mack
    Odpowiedz

    Również mam Nike Dominate, świetna piłka jak za taką cenę. Gram na tartanie, mam ją od roku i do łapy klei się jak nowa 🙂 Naprawdę polecam

    (0)
  5. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Mr Fitt
    Odpowiedz

    Jesli mialbym polecic pile do bedzie to tylko firma Molten ( swietny stosunek jakosci do ceny ) ! W moim mniemaniu jest lepsza anizeli Spalding oczywiscie gralem najlepszymi dostepnymi modelami !

    (2)
  6. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Zeb
    Odpowiedz

    Na naszym orliku gramy rzeczonym Spaldingiem Platinum, co ciekawe osobiście mam 2 takie Spaldingi a kolega 1 i po roku każda z tych piłek inaczej wygląda, ma inną fakturę, kolor itp. Oczywiście były kupione w tym samym sklepie, używane na takim samym podłożu z podobną systematyką, mają identycznie rozmieszczone napisy itp.
    Generalnie na plus niezła przyczepność po umyciu, trzymają dobrze powietrze, nie tracą kształtu, nie niszczą się o przeszkody (dot. przecięć itp).
    Na minus – jedna niesamowicie się wytarła, pozostałe takę lecz inaczej tj. jedna pozostała jakby plastikowa (twarda) druga zrobiła się bardziej pomaranczowa i gumowata. Wszystkie ślizgają się na orlikowych tablicach (i salowych szklanych też) tj nie ma opcji aby zapiszczała przy podkręceniu. Jak dla mnie za piłkę powyżej 110 zł to słabo…

    (0)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    @Gadom

    „W starannej polszczyźnie powinniśmy pisać i mówić „Weź tę książkę”. Tradycyjna forma tę bywa jednak zastępowana formą tą. Wynika to stąd, że wśród różnych określeń rzeczownika rodzaju żeńskiego (w naszym wypadku jest to wyraz książka) tylko zaimek ta ma w bierniku końcówkę -ę, podczas gdy inne określenia przyjmują końcówkę -ą: „Weź tę książkę”, ale: „Weź tamtą książkę”, „Weź pierwszą książkę”, „Weź ładną książkę”.
    Mówiąc Weź tą książkę, odmieniamy zaimek ta analogicznie do tych określeń. W mowie potocznej jest to dopuszczalne, zwłaszcza w takich, jak podane w pytaniu, potocznych kontekstach: „Połóż tą łyżkę”, „Daj tą skarpetę”.
    — Grzegorz Dąbkowski, prof., Uniwersytet Warszawski”

    ;]

    (0)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    „Natomiast ‚tą’ zawsze stosujemy w narzędniku, np. Z tą koleżanką byłem u lekarza. Zawsze piszę tą ręką.”

    codziennie czegoś się uczymy ;]

    (0)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja gram głównie na Orlikach i używam Spaldinga Grip Control Outdoor. Jest całkiem ok, ale jak to z gumowymi piłkami, jak złapie trochę brudu to sporo traci na przyczepności, dlatego następny zakup to jednak na 100% będzie jakaś skóra kompozytowa, coś w stylu Spaldinga Tack Soft Pro.

    (0)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Osobiście posiadam Spalda Grip Control Indoor/Outdoor piłka baardzo dobra w kazdych warunkach. Miniak polecam ci włśnie ten model.

    (0)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Apeluje o rozsądek, LUDZIE! NIE GRAJCIE NA ASFALCIE!!!
    Szczególnie kieruje to do młodych grajkow, przed którymi kariery stoją otworem! (starsze roczniki raczej to wiedza), Są przecież orliki, fakt, ze z tragicznymi koszami, ale nie zepsujcie sobie stawów!

    (0)