fbpx

Jimmy Butler pobił rekord Michaela Jordana!

26

jim

bulls vs raptors 115:113

Nie szło mu na otwarcie spotkania. Odprawa celna w Kanadzie i wczesna pora meczu wybiły z rytmu. Na dodatek gdy próbował blokować barczystego DeMare Carrolla zarobił łokciem w twarz i z ustami pełnymi krwi musiał udać się do szatni. Gdy wrócił na plac Toronto prowadziło już piętnastoma punktami… O nie, nie, nie – mruknął sam do siebie i przystąpił do dzieła. Czas zwolnił. Oddech uspokoił. Kibice na całym świecie, licznie zgromadzeni przed laptopami byli świadkami przedstawienia. Widzieliśmy wszystko: agresywne minięcia 1-na-1, ataki obręczy, wyjście w górę po zasłonie, grę tyłem do kosza, przepychanki pod deską, trójka i osobisty na odchodne. 26-letni Jimmy Butler dobitnie udowodnił, że obok LeBrona i PG-13 należy do elity swingmanów NBA wschodniego wybrzeża. Czterdzieści punktów zdobytych w drugiej połowie to nowy rekord klubu!!! Najlepszy wynik Michaela Jordana to 39 oczek w połowie, w okolicach lutego 1989 roku!

Ze średnimi na poziomie 21.1 punktów 5 zbiórek 4 asyst i 2 przechwytów powołanie do All-Star Game powinno być dlań formalnością. Popatrzcie, czapki z głów:

I choć losy meczu ważyły się do ostatnich ułamków sekund, a DeRozan rzutem zza łuku mógł odebrać mu wszystko, na co w pocie czoła pracował – Jimmy w pojedynkę pchnął (pozbawione Derricka Rose i Joakima Noah) Chicago do zwycięstwa. Cały zespół ściskał go po zakończonym meczu. Chcieliście lidera, oto on.

Chłop zbiera propsy na lewo i prawo. Nawet legenda Scottie Pippen zabrał głos w sprawie:

sp

Co mówi Butler? Czy obrósł w pióra? Jak zapatruje się na porównania z Michaelem Jordanem?

Proszę nie porównujcie mnie do MJ-a. Teraz ludzie będą myśleć, że muszę dokonać tego co on. Staram się, ale niestety nie jestem na jego poziomie.

1

Tu nie chodzi tylko o zdobycz punktową, ale efektywność z jaką to zrobił (15/23 z gry, 10/11 wolnych) oraz fakt, że dostarczył punktów wtedy, gdy zespół najbardziej tego potrzebował [Pau Gasol]

 1

Gdzie jest Derrick? To już trzecie opuszczone spotkanie. Ścięgno udowe już nie ciągnie, ale pozostaje wrażliwe, a to kontuzja, która lubi się odnawiać. Gorsza wiadomość jest taka, że lekko opuchło i blokuje się prawe kolano, operowane dwukrotnie na przestrzeni ostatnich trzech lat. Na dziś zaplanowane ma USG. Trzymajcie kciuki.

ro

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

26 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe aimerpl
    Odpowiedz

    W Toronto jest śmiesznie, teoretycznie nic im nie brakuje a mecze dalej frajersko przegrywają, głównie sami ze sobą.

    Drejk zrób coś z tym w końcu 😀

    (54)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Młodzianom w Lakers chyba się oberwie za te 3 wygrane…Grają tak jak powinni, a tu trza tankować 😀 A już na poważnie to ich dynamika i smykałka do gry jest widoczna w każdej akcji. Dobrze wiedzieć, że z ich psychiką wszystko gra i za rok będą mocni. Co do Butlera to wszystko już zostało powiedziane. Ja od siebie mogę dodać, że przypomina mi on Kawhi, kozacki obrońca, skromny, twardy, bestia w ataku.

    (24)
  3. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Jms
    Odpowiedz

    Pamietam, jak gralem 2, 3 lata temu mecz w amatorce 3lk i w pierwszej polowie dostawalismy baty kolo 30 pkt przewagi, a ja sam zdobylem 0 pkt. W drugiej jakies cudowne uzdrowienie i praktycznie wszystko wpadalo, rzucilem 30pkt, juz prawie odrobilismy straty, no ale ostatecznie przegralismy niewiele, ale przegralismy i na nic takie wyczyny 🙁

    (0)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Ogladalem ten mecz i byłem w szoku. Grał jak automat. Derozan w końcówce nic nie trafił a Jimmy rzut za rzutem i jeszcze 3+1 w takim momencie. Szacun.

    (12)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Wypowiedź Sarvera- 100 % racji. Sam należę do pokolenia, gdy komputery wchodziły, ale jeszcze nie na taką skalę jak obecnie, dlatego także nie rozumiem tej obecnej fascynacji social media itp.

    (-1)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Ehhh … co ten Darek 🙁 szkoda chłopaka bo był kocur ale ta nieszczęsna kontuzja i dupa z takiego grania. #STAY OBY

    (1)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Shinine555
    Odpowiedz

    @pipen33

    Miałem ochote to samo zrobić, ale dałem im jeszcze szanse po przerwie :p Mecz świetny chociaz ta pierwsza połowa padaka kompletna jak by sie im nie chciało. Chociaż te trojki JB to troche farta miały w sobie w ostatnich meczach kompletnie mu nei siedziały to samo poldystans, zeby nei pchał sie pod kosz cos na wzor Rosea w poprzednich latach to by raczej nei wyciagnal az tyle. Toronto, co tu mówić ? od dawna są druzyna tylko na 1 runde PO

    (1)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe mateusz026
    Odpowiedz

    Dla mnie Butler to jeden z największych młodych kotów w NBA.

    Ps. Taka luzna propozycja w klimacie noworocznym. Może jakis mały konkurs typu “moje top 10 akcji nba 2015”. Każdy wypisywalby akcje które szczególnie go urzekly w 2015 (bloki/dunki/crossy) i ten kto dostanie najwięcej łapek ten otrzyma jakąś drobną nagrodę nie wiem skiepki z NBA, kod rabatowy w sklepie koszykarskim liczę na pomysłowość redakcji :p. Co myślicie?

    (0)
  9. Array ( )
    Zdjęcie profilowe agent0007
    Odpowiedz

    jesli chodzi o slowa Sarvera to w kontekscie ogolnym zgoda, ale w kontekscie Morrisa najwieksze gnójstwo. zwykly gnoj bez honoru – na punkcie Matta Barnesa wszyscy maja orgazm ze “w swiecie biznesu zachowuje ludzkie uczucia” aczkolwiek nie widze nic moralnie dobrego w tym, ze po tym jak sugerowal romanse z rihanna i to publicznie na caly swiat nagle stal sie zazdrosny o byla zone i oklepal ryj Fisherowi. to czemu tak jedziecie po Morrisie ktory wlasnie pokazal piekna braterska postawe ? Phx ich obu oszukalo jak ostatnie swinie, obiecujac,krecac, rozmawiajac za plecami, nie bedac szczerym. a teraz wlasciciel Phx ma czelnosc zabierac glos w sprawach moralnej degrengolady mlodszego pokolenia. tylko napluc takiemu hipokrycie w twarz i tyle

    (5)
  10. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Shinine555
    Odpowiedz

    @jacek,

    Pewnie temu dla Morrisa sie obrywa i właściwie to słusznie bo zachowuje sie jak dziecko, płacą mu miliony a on jakieś głupie wypowiedzi, żale, rzucanie w trenera recznikami tylko temu że jego brat tak szczerze dostal lepsza szanse na pokazanie sie w nba. Większosć osób nigdy nia miała okazji nawet nie mówiąc o nba pracować z rodzeństwem, on miał, ale nic nie trwa wiecznie, a on zachował się jak 5 letnie dziecko któremu zabrano cukierka, jak na moje to jeszcze gorszy typ osoby niż Cousins. Jak tak dalej będzie kontynuował to jedynie w chinach go zechcą. No i zapewne ten Saver wie wiecej osobiscie zapewne też z nim rozmawiał a jak nic nie skutkuje to co tu ukrywać ? Prawde mówi

    (3)
  11. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Shinine555
    Odpowiedz

    Ciągle zapominam, co do Rose’a, tyle że troche opuchneity był przy kolanie, jednak do Toronto poleciał z druzyna, na miejscu chodzil normalnie, nie ma problemu z poruszaniem sie, sma twierdzi że czuje się dobrze, tyle że troche przesadził z jakimś treningiem czy czymś dzień wczesniej, sam twierdzi że przeciwko milwauke zagra, a te USG to tylko zapobiegawczo dla bezpieczeństwa. Mam nadzieje że nie kręci tylko prawde mówi 😉

    (0)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Lakers na tym recapie na tle Suns wyglądają jak jedynka zachodu… To mówi samo za siebie o tym, co dzieje się w Arizonie.

    (2)
  13. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Gamadedur85
    Odpowiedz

    Dobry mecz wczoraj zagrali Knicks przeciwko Hawks … Afflalo dał popis 🙂 szkoda że o tym meczu ani słowa nie napisaliście, no ale coż…. pozdro

    (2)
  14. Array ( )
    Zdjęcie profilowe agent0007
    Odpowiedz

    @shinine555

    nie przecze, ze sytuacja w ktorej znalezli sie Morrisowie byla wprost cudowna. grube miliony obaj zarabiali (zarabiaja caly czas), grali sobie w jednym klubie jako bracia, fejm sie zgadza i nie musza sie o nic martwic. Ale nie o to mi chodzi. Markief zszedl nieco ze swoich wymagan finansowych w zamian za obietnice gry z bratem. Phx to zlamali i to nie dosc ze zlamali to jeszcze nie osmielili sie tego powiedziec w twarz tylko za plecami obu braci jednego z nich wytransferowali. Gdyby chcieli byc w porzadku czyszczac cap space pod Aldridge’a to albo wytransferowali by kogos innego zamiast brata, albo wytransferowaliby ich obu do tego samego klubu. Pacta sund servanda – dałeś słowo, choćby się waliło i paliło, należy je dotrzymać – człowiek jest warty tyle ile jego słowo, honor. Nie to jak sławny jest, ile ma w portfelu, czy piękno fizyczne. Za takie postąpienie Sarver jest dla mnie moralnym wrakiem i gdyby jeszcze siedział cicho, ale nie – on jeszcze opowiada jakie to młode pokolenie ma niepoukładane w głowie. To tak jakby kryminalista opowiadał jak należy przestrzegać prawa. Nie spieram się, że Kief się zachowuje nie w porządku, no ale to jest reakcja łańcuchowa – on się teraz po prostu zachowuje jak człowiek, który został oszukany i w swoim otoczeniu ma ludzi, którym nie może wierzyć w nic, bo juz raz sie na tym przejechal. Zreszta Suns nie tylko w przypadku Morrisów przedstawiają interes nad wartości. Zorana Dragicia przeciez nie zatrudniali do gry, tylko zeby miec haka na Gorana. Goran poszedl do Heat to Zoran zaczął byc popychadłem.

    Podsumowując: Morrisowie zawarli dzentelmenska umowe z Suns, która Suns jak wiatr się zmienil zlamali bez skrupułów. Morris zachował się jak się zachował, ale dopóki Suns byli uczciwi wobec niego on się odwdzięczał również profesjonalnym podejściem, uczciwością i dobrą grą. Suns się przejechali, bo myśleli, że Morris skuli się pod miotłą i interes przedstawi ponad więzi rodzinne, bo pod względem opłacalności to tylko by na tym zyskał (Aldridge nie przyszedł, brat wytransferowany, więcej miejsca pod koszem, mogl jeszcze bardziej rozblysnac jako zawodnik, podbic swoja wartosc, stac sie gwiazda pelna geba). Jednak Kieff się okazało zamiast tego dał wyraz swojemu niezadowoleniu, a teraz jego wizerunek medialny jest totalnie zmieszany z błotem, głównie z powodu tego, że siła PR’owa całej organizacji jest dalece większa niż siła PR’owa jednego człowieka. Morrisa latwo przedstawic jako mlodego, nieprofesjonalnego, niezdyscyplinowanego frustrata. I smutne jest to ze nikt w obecnym swiecie nie dostrzega gowna jakie Suns zrobili.

    (1)

Gwiazdy Basketu