fbpx

Jimmy Butler: “we are going to win that sh*t!”

12

jb

Jimmy Butler nie dostał od Chicago przedłużenia kontraktu. Człowiek, którego własna matka wyrzuciła z domu potrafi cieszyć się jednak z małych rzeczy oraz wie, że nic w życiu nie przychodzi samo. To dlatego pojawia się na sali kilka godzin przed meczem by trenować rzuty, to dlatego pracuje w obronie ciężej niż kiedykolwiek.

Na nogach czerwone adidas crazy 8, na kolanach czarne ściągacze kompresyjne Hex, w jedenastu dotychczas rozegranych meczach Jimmy notuje średnio: 20.4 punktów, 6.2 zbiórek, 3.5 asyst oraz 1.5 przechwytu. Co noc dominuje fizycznie rywali z pozycji SG, w obronie na piłce jest w czołówce NBA i śmiało można nazwać go liderem tegorocznych Bulls. I choć w składzie szpital, notują imponujące 8-5!

Odpowiedzcie mi: czy którykolwiek z zespołów jest w stanie radzić sobie równie dobrze bez piątki kluczowych graczy! Aktualnie kontuzjowani są:

*D-Rose (naciągnięte ścięgno udowe)
*Pau Gasol (naciągnięty mięsień brzuchaty łydki)
*Taj Gibson (zwichnięta lewa kostka)
*Kirk Hinrich (pogruchotane żebra)
*Nikola Mirotic (wybity kciuk)

Ale czy to znaczy, że przestaliście stawiać na Chicago? Nie taki rzeczy Tom Thibodeau wyprawiał z niedobitkami, na placu gry w dalszym ciągu pozostają dwaj gracze z ambicjami na All-Star Game: Butler i Joakim Noah! A jeśli trójki będą wpadać Dunlevy’emu i McDermottowi – niespodzianka gotowa jest się wydarzyć!

Wracając do 25-letniego Jimmy’ego. Mimo przeciwności zdrowotnych, które nie opuszczają Chicago od lat, chłopak święcie wierzy, że w tym roku Bulls uda się w końcu sięgnąć po tytuł mistrzowski.

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

12 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe kubson
    Odpowiedz

    Podobno jest taka wesoła gromadka w San Antonio, która ma ten sam plan 😉 Ale jedno trzeba mu oddać, zarówno on, jak i jego zespół wyglądają bardzo, bardzo mocno. Wydaje się, że nowi gracze uzupełnią braki w ofensywie.

    (-1)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe D.Roseeee
    Odpowiedz

    A jednak nie podpisał kontraktu, rozeszło się o 2 miliony chyba… mam nadzieje że zostanie najważniejszy zawodnik bulls oobecne.
    Oby został

    (0)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe D.Roseeee
    Odpowiedz

    Zarząd bulls strasznie chcą oszczędzać na wszystkim nie dość że mają najlepsza frekwencję to bd skąpić parę milionów na podporę zespołu.

    (4)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Oczywiście szacun dla gościa, ale nie myśleliście nigdy że my mamy w jakimś sensie gorzej? Rozumiem slumsy, bieda itd ale u nich przynajmniej w każdej w miare na poziomie szkole jest drużyna i miejsce gdzie mogą trenować. A u nas co? Również bieda z tym że my wogóle perspektyw nie mamy, nawet jak masz mega talent to każdego ch#%j to obchodzi.

    (33)
  5. Array ( )
    Zdjęcie profilowe asdf
    Odpowiedz

    Czy tylko mi się wydaje, że Thibodeau się w ogóle nie uczy? Od lat jest ten sam problem w Chicago, czyli kontuzje, z których większość jest efektem przemęczenia w związku z “taktyką” Thibodeau, żeby każdego zajeżdżać. Może lepiej pooszczędzać tych zawodników i poświęcić te kilka wygranych w RS kosztem lepszej gry w PO, bo w NBA liczy się ten kto wygrywa PO a nie RS.

    (7)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Odpuszcza go jak Denga bo we wladzach Bulls sa [xxx] ktorym nie zalezy na pierscieniach.
    Rose juz sie posypal. Deng odpuszczony. Wziety Gasol ktory sie sypie. Noah zaraz sie posypie. Butler odpuszczony.

    (-3)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe kubson
    Odpowiedz

    @HeatFan: Buttler jest zastrzeżonym wolnym agentem. Dostał solidną ofertę, mówiło się o 11 mln za sezon z tego co pamiętam. Bulls nie są jakoś turbo elastyczni, jak chodzi o kontrakty. Niedługo spada też umowa Noah, którego na pewno będą chcieli przedłużyć. Bulls mogą liczyć na to, że nikt nie wywinie im “Chandlera Parsonsa” w tym przypadku, bo case podobny. Druga sprawa, to do lata powinno się wyjaśnić, jak będzie wprowadzana do systemu salary capu dodatkowa forsa z nowej umowy telewizyjnej. Wtedy wiadomo będzie, ile tak naprawdę miejsca na kontrakty mają.

    (5)

Gwiazdy Basketu