fbpx

John Wall: największy tegoroczny postęp?

7

John Wall: największy tegoroczny postęp?

Na skutek kontuzji kolana jak dotąd rozegrał w tym sezonie 37 meczów.

W meczach, w których notował min 50%  skuteczności Wizards osiągają bilans 8-1.

Do tej pory tego rodzaju skuteczność udawało mu się notować wyłącznie przeciwko rywalom z dolnej półki NBA, jednak ostatnia wygrana nad Memphis oraz 47 punktów musiały otworzyć oczy niejednego sceptyka.

Wszelkiego typu średnia skuteczność Janka powędrowała w górę o kilka punktów procentowych. W ostatnich dziesięciu spotkaniach (7-3 Wizards) Wall notuje 53% skuteczności z gry (86/155) oraz 67% z dystansu (8/12). Imponujące zwłaszcza w przypadku gracza, który w całym ubiegłym sezonie trafił 3 na 42 oddane rzuty zza łuku!!

W tym momencie wyraźnie odzyskał pewność, jeszcze agresywniej naciska z piłką na otwartej przestrzeni, a jedyne czego mu brakuje to  lepsza obrona akcji dwójkowych no i straty.

Swój coraz pewniejszy nadgarstek Wall przypisuje treningom odbywanym zeszłego lata z trenerami Robem McClanaghem oraz Davem Hopla.

Najważniejsza rzecz, jaką wyniosłem to wykorzystać dynamikę swojego ciała do wyjścia w górę oraz wypuścić piłkę z rąk jeszcze zanim zacznę opadać na ziemię. Reszta to kwestia psychiki, chodzi o pewność siebie, nawet jeśli kilka rzutów spudłuję, staram się nie zadręczać. Do tej pory obrońcy zawsze chodzili pod zasłoną przy akcjach dwójkowych, teraz coraz częściej nie zostawiają mi miejsca na rzut. Zamierzam wykorzystać to na swoją korzyść.

1

czytaj dalej >>

1 2

Ostatnie Wpisy

7 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Guti
    Odpowiedz

    Szkoda ze nie grał od poczatku sezonu…WAS miałoby szanse na 7-8 miejsce, a tak to lipton…Skopali tyłki największym w lidze w tym sezonie…chociaz cos:P

    (0)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe OR13
    Odpowiedz

    Na boisku jest zarąbisty, ale poza boiskiem jest totalnym frajerem.
    Kiedys go lubilem, ale kiedy zobaczylem jak zaczyna sie popisywac gra 1 vs1 przeciwko mlodszemu chlopakowi …nie pamietam z kad byl tamten chlop…moze z liceum…nie jestem pewien.Mimo wszystko to zachowanie nie bylo godne zawodnika NBA. I wcale nie dziwie sie ze przeszedl do ADIdasa, bo to co robi teraz Reebok to masakra.Niech te ich stare modele wracaja jak najszybciej.Przynajmniej one nie mialy tego systemu ZIG…
    P.S Sorry za pismo, ale pisze z telefonu 😉

    (-1)
  3. Array ( )
    Zdjęcie profilowe BLC
    Odpowiedz

    czy Wall jest zawodnikiem, który w tym roku wykonał największy postęp? Dla mnie to gwiazda, która w końcu, powoli zaczyna grać tak, jak się oczekiwało, że grać będzie od początku. IMHO Chandler Parsons z Houston jest zawodnikiem, który w mijającym sezonie wykonał większą pracę nad sobą niż Wall. Nie tylko notuje porównywalne statystyki do Walla, ale i numery, które wbija w tym sezonie są bardziej przekonujące względem poprzedniego roku i całej kariery niż u jego kolegi z Washington Wizards.

    (0)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    OR 13 – mowisz o meczyku 1na1 z malo waznym mlodym chlopakiem , ale troche przesadzasz , J.Wall wyglupial sie tylko a Ty piszesz o nim jak by kogos zgwalcil ha ! acha piszesz z telefonu ale i tak nie ma wyrazu ,, z kad ,,

    (0)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe OR13
    Odpowiedz

    @Rejdik86- Masz rację pisze się “skąd”, a nie “z kąd” taka pomyłka.

    Może rzeczywiście trochę przesadziłem, ale to porównanie z gwałtem wydaje mi się conajmniej głupie.
    A tym razem mógłbyś się oczywiście przyczepić, że napisałem “conajmniej” zamiast “co najmniej”
    ,które tak naprawdę jest poprawniejszą formą…
    Ziomek spoko, ale zachowałeś się trochę jak dzieciak, ale nie chcę się kłócić 😉 , bo miałeś trochę racji.

    (0)

Gwiazdy Basketu