fbpx

Karl Malone – ideał sięgnął bruku

51

Wiecie, mam wrodzoną awersję do autorytetów. Sportowych idoli też nie miałem wielu. Pamiętam jednak, że za dzieciaka dostaliśmy zadanie domowe “Opisz ulubioną gwiazdę”. Siadłem z Bravo Sport, powycinałem zdjęcia olbrzyma w uniformie Jazz i stworzyłem piękną laurkę na temat Karla Malone’a. Nawet ojciec zajrzał do pokoju sprawdzić co tak długo przykuło mnie do biurka. Na asfaltowym boisku również starałem się imitować podkoszowe manewry Listonosza, choć ze swoją szczupłą sylwetką daleko mi było (i jest) do umięśnionego centra, fanatyka siłowni. Dziś wiem o Malonie znacznie więcej, także brudów dalekich od dziecięcych wyobrażeń. Dlatego postanowiłem ugryźć ten temat raz jeszcze. Ze znaczną dozą krytycyzmu i niesmakiem.

Niedaleko pada jabłko od jabłoni

Włodarze miasta i klubu również wystawiają Karlowi laurkę w postaci pomnika i ulicy nazwanej jego imieniem. MVP ligi, drugi najlepszy strzelec w historii, uczestnik finałów NBA, członek legendarnego Dream Teamu i Galerii Sław. Sportowo z pewnością zasłużył na wyróżnienia. Historie rodzinne ma jednak mocno skomplikowane, szczególnie w roli ojca.

Karl wychował się wraz z ósemką rodzeństwa w Luizjanie. Dziećmi opiekowała się tylko matka. Ojciec chłopaka opuścił rodzinę na rzecz nowej familii, następnie popełnił samobójstwo gdy Karl miał 14 lat. Pomimo trudnej sytuacji finansowej, pani Malone nigdy nie zwróciła się o zasiłek, w myśl zasady, że każdy powinien radzić sobie sam. Podobnie myślał Karl zajmując się głównie gospodarstwem – rąbał drewno, łowił ryby, polował, co pozostało jego hobby do dziś. Planował zostać kierowcą ciężarówki lub żołnierzem, ewentualnie koszykarzem, rodzeństwo jednak śmiało się z tych planów, wróżąc mu pozostanie na farmie. Pośród obowiązków niewiele czasu pozostawało na naukę i tak Malone pierwszy rok na pobliskiej uczelni Luizjana Tech przesiedział na ławce z powodu zbyt niskiej średniej.

Myślałem, że jestem lepszy od większości ludzi, że jestem wyjątkowy, a sprawy poukładają się same [Karl Malone]

Jak widzicie, nie chodziło o brak zdolności, ale podejście. Na drugim roku podciągnął oceny tak, że był trzecim najlepszym uczniem w drużynie. 18.7 punktów i 9.3 zbiórek również nie pozostawiały wątpliwości, że odnajdzie swoje miejsce w NBA.

Trzynastolatka

Na studiach Karl pierwszy raz został ojcem, od razu bliźniaków. Daryla i Cheryl Ford nie uznał jednak za swoje dzieci. To jednak nic, w porównaniu do historii z dziewczyną z sąsiedztwa, którą zapłodnił jako 21-letni student. Ofiara miała wówczas trzynaście lat! Obejrzyjcie sobie film “Opowieść” na HBO, który doskonale obrazuje jaką krzywdę dorosły mężczyzna może uczynić dziecku, wykorzystując je seksualnie.

Malone powinien trafić za kratki, nie byłoby ani pomnika, ani ulicy, ani sukcesów w NBA, tak się jednak nie stało. Rodzinę dziewczynki skusiły potencjalne miliony na koncie gracza, które oszacowali na 200 dolarów płatnych tygodniowo. Listonosz odmówił zapłaty za niechcianą przesyłkę, więc sprawa trafiła do sądu, który ustalił alimenty w wysokości 125 dolarów. Również i te pieniądze nie zawsze docierały do matki Demetressa Bella. Chłopak w przyszłości został graczem NFL, zaś o Malonie mówił:

Traktuję to jakby mama udała się do banku spermy. Nie czuję do niego nienawiści za nieobecność w moim życiu. Uczyniło mnie to silniejszym człowiekiem [Demetress Bell]

Seksualne perypetie Malone’a opisał “The Globe” uruchamiając bombę, która sprawiła, że wielu fanów odwróciło się od Listonosza. Do bliźniaczek koszykarz przyznał się dopiero gdy skończyły 17 lat i zapowiadano im okazałą karierę w baskecie. Demetressowi powiedział, że już za późno na nawiązanie jakichkolwiek relacji.

Niesmak pozostaje tym większy, że dziś artykuły o emerytowanym Malonie publikuje się pod tytułem “Przede wszystkim rodzina”, gubernator Utah dziękuję mu za cudowną postawę poza boiskiem, a sam zawodnik prowadzi fundację wspierającą dzieci z rozbitych rodzin. Zaraz po ukazaniu się artykułu w “The Globe” Mailman odmówił komentarza i dopiero niedawno postanowił zabrać głos:

Brak relacji z moimi dziećmi był błędem. Popełniłem błąd. Obowiązki przytłoczyły mnie jako młodego człowieka. Myliłem się, ale już tego nie naprawię. Okradłem ich z tej relacji. Dziś wnuki nazywają mnie Paw Paw i mamy świetny kontakt [Karl Malone]

Nie rzucam w nikogo kamieniem, ale trzynastolatka? Naprawdę?

Drobniejsze przewinienia

Malone a Magic

Malone potrafił zrazić do siebie ludzi i stracić przyjaciół w kilka chwil. Trzeba mu przyznać, że nie bawił się w coś takiego jak poprawność polityczna. W czasie gdy cała NBA na kolanach witała wracającego na boisko Magica, Karl zaburzył w mediach spójny, tolerancyjny przekaz komisarza Sterna.

Jego powrót nie znaczy dla mnie nic. Nie jestem ani fanem, ani cheerleaderką. Może to być dobre dla koszykówki, ale trzeba patrzeć dalej. Gra tu wielu młodych chłopaków, którzy mają całe życie przed sobą. Wszyscy kochali Dream Team, ale czas wrócić na ziemię. Ja ręki nie cofnę, ale nie mogę powiedzieć tego o wszystkich [Malone]

Malone a Kobe

Panowie darzyli się sympatią odkąd Karl dołączył do Lakers w lecie 2003 roku. Mało tego, ponoć Malone często mediował, łagodził relacja Bryanta z Shaqiem, a ich rodziny spędzały razem wakacje. Koleżeńska relacja została zerwana przez feralne zachowanie Malone’a podczas meczu w LA, na który przyszedł jako kibic. Ubrany w nieodzowne kowbojki, skórę i kapelusz z szerokim rondem rzucał podobno dwuznaczne aluzje w kierunku Vanessy Bryant, rozpoczęte od niewinnej wymiany zdań. Żona Kobe zapytała: Na co polujesz kowboju? Listonosz miał odpowiedź: “Na takie małe Meksykaneczki jak Ty.”

W całą historię zaangażowano agentów obu panów, kierownictwo Lakers i oczywiście media, łakome podobnych sensacji.

Był dla mnie mentorem i bratem, ale kiedy zdarza się coś takiego czuję się zasmucony i zły [Kobe]

Odpowiedź Karla:

Nędza kocha towarzystwo. Nie zamierzam uczestniczyć w operze mydlanej państwa Bryant [Malone]

Myślałem, że Karl i Kobe to najlepsi kumple. Malone zawsze mediował między nami. Karl to legenda. Jeśli nie lubisz Listonosza, coś musi być z Tobą nie w porządku [Shaq]

Malone a Nash i Isiah Thomas

Kanadyjczyk stracił zęba, Thomasowi musiano założyć 40 szwów. Karl nie brał jeńców w podkoszowej walce. Chronił też Stocktona, który w sumie wiele pomocy nie potrzebował, sam stosował liczne brudne sztuczki. Słynne są też przepychanki Listonosza z Rodmanem w finałach, ale w tym wypadku trafił swój na swego.

Jak sądzicie, ile meczów zawieszenia Mailman dostałby dzisiaj za coś podobnego? Koniecznie z głosem!

Malone a Scottie Pippen

Pierwszy mecz NBA Finals 1997. Na budziku remis 82:82 oraz 9.2 sekund do końca. Pippen podchodzi do szykującego się do osobistych Karla i mówi:

Pamiętaj, że listonosz nie dostarcza przesyłek w niedziele.

Karl wykonywał średnio 9 osobistych na mecz, trafiał je z 73% skutecznością, mimo to wówczas chybił dwukrotnie, a Jordan swoim zwyczajem zamknął mecz.

Czasy teraźniejsze

56-letni Malone żyje dziś z rodziną w małej miejscowości Ruston, nazywanej wśród lokalnej społeczności Malone Land. W jego salonie znajduje się wielki, wypchany niedźwiedź i grupa innych trofeów z myśliwskich wypadów. Dba o rodzinę, prowadzi biznesy, pomaga dzieciom w organizacji własnych firm, zajmuje się wnukami.

Najbardziej dbam o swoją rodzinę… sami możemy zaszkodzić sobie najmocniej. Ale Boże, kiedy wszystko idzie dobrze nie ma lepszego uczucia. Kiedy jeden z członków rodziny ciągnie w swoją stronę wykolei się cały wózek. To ciągła praca. Rodzina wynagradza zaangażowanie, ale i zdarza się, że rani. Tak to już jest [Malone]

Emerytowanej legendzie życzę spokoju. A Wam miłego dnia!

[Grzesiek]


Nie sposób w paru zdaniach opowiedzieć historii Karla Malone. Ograniczę się do kilku statystyk. Nie liczę ostatniego sezonu w barwach Lakers, który nigdy nie powinien się wydarzyć. W grupie gwiazd Mailman przypuścił ostateczny zamach na mistrzowski tytuł, ale po raz pierwszy w karierze poważnie się kontuzjował i nie mógł dokończyć gry. Lakers odpadli w Finałach.

  • 18 sezonów w barwach Utah Jazz w tym tylko 10 opuszczonych meczów (!)
  •  średnie kariery na poziomie 25.4 punktów 10.2 zbiórek 3.5 asyst oraz 52% z gry
  • rekordy kariery to: 61 punktów (1990), 23 zbiórki (1994), 10 asyst (sześciokrotnie)
  • średnie 172 meczów playoffs: 26.3 punktów 10.9 zbiórek 3.1 asyst 46% z gry
  • dwukrotnie powołany MVP (1997, 1999)
  • 14 razy w All-NBA Teams
  • 14 razy w All-Star Game
  • 4 razy w All-Defensive Teams

Indywidualnie absolutnie wybitna postać, uosobienie rzetelności i profesjonalizmu na koszykarskim parkiecie. Niezapomniany duet z Johnem Stocktonem. Panowie dwa razy docierali wspólnie do Finałów NBA (1997, 1998) niestety w obu przypadkach odmownie odesłał ich znany skądinąd Michael Jordan. Tym niemniej, zawodnikiem był niesamowitym, a ciało miał posągowe, popatrzcie [admin]

Ostatnie Wpisy

51 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Mainmal naprawdę dobry koszykarz. Artykuł bardzo interesujący – dobrze napisany, ciekawski. Fajnie było poczytać – dziękuje za możliwość. Pozdrawiam

    (16)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Sir Nick
    Odpowiedz

    Generalnie problemem jest gdy zaczyna się sportowych celebrytów traktować jako autorytety np. biznesowe, moralne, polityczne czy światopoglądowe.
    Tymczasem to są zwykli kolesie, których IQ pozwala jedynie na ogarnięcie koordynacji większości członków przerośniętego ciała celem uzyskania zakładanego efektu punktowego.
    Z całym szacunkiem ale umiejętność wrzucania piłki do obręczy, czy kopania piłki do bramki nie przekłada się na ponadprzeciętne zdolności na innych płaszczyznach. I zwykle sportowcy o tym wiedzieli, ale dzisiaj w dobie “kultu idoli” chyba sami uwierzyli w to, że poza sportem też mają coś wartościowego do powiedzenia i ludzie powinni spijać słowa z ich ust.
    No i potem dochodzi do całej serii kompromitacji – a to w social media, a to w życiu prywatnym, a to po zakończeniu kariery i przewaleniu całej kasy, a to z powodu zaproszenia do Białego Domu.

    (65)
    • Array ( )

      Teraz po prostu mają bez porównania szerszą ekspozycję a każda informacja i wypowiedź rozchodzi się po całym świecie w kilka sekund.

      (9)
    • Array ( )

      Moim zdaniem to jeden z najgorszych utworów jakie kiedykolwiek ujrzały światło dzienne. Melodia dno, tekst dno, wokal tragiczny. Wszystko oczywiście moim zdaniem. Bardzo rzadko odczuwam taką niechęć w stosunku do piosenki 🙁

      (-1)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Muszę przyznać, że zawsze go bardzo lubiłem. Jednak nigdy nie słyszałem tej rewelacji o trzynastolatce. Niestety tą jedna historia skreśla go na zawsze. Nie ma nic gorszego od pedofilii a właśnie tym to jest.

    (12)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Facet jest pedofilem, a Utah postawila pedofilowi pomnik 🙂 Niezle kwiatki.
    Co do faulu na IT, to w dzisiejszych czasach – miekkiej NBA, Malone takim faulem moglby zabic

    (5)
    • Array ( )

      Nie jest pedofilem, bo pedofile nie interesują się 13 letnimi dziewczynami – serio to już nie jest dziewczynka, język polski tak działa że “dziewczynka” odnosi się do dzieci płci żeńskiej, “dziewczyna” do nastolatek. Skoro 13 latka była w stanie zajść w ciąże – no sorry ale nie jest już dzieckiem…
      zresztą… ja nie wiem czy autor kiedykolwiek widział “żywą” 13 latkę, jeśli nie widział to polecam poszukać sobie zdjęć takiej Roksany Węgiel – znana persona dla przykładu…

      a jako że to był jednostkowy przypadek – w sensie na tyle o ile wiemy… to nawet określenie efebofil tu nie pasuje…

      (1)
    • Array ( )

      Z pedofilią nie ma to nic wspólnego (radzę sprawdzić znaczenie tego słowa zanim zaczniesz go używać), ale czyn jak najbardziej haniebny. Najgorsze w tym wszystkim, że jeszcze żałował pieniędzy na alimenty.

      (4)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Serio? Clickbaitowy tytuł, tendencyjny artykuł… Tak niestety w USA wśród Afroamerykanów jest – czarni młodzi mężczyźni często nie uznają swoich dzieci, większość zawodników NBA nieprzypadkowo pochodzi z rozbitych rodzin.
    Sprawą z 13-latką powinien się zająć sąd. Skoro jednak rodzinka zwietrzyła interes i wolała się polubownie dogadać na kasę – trudno winić 21-letniego sportowca, że przystał na takie rozwiązanie.
    Co do sytuacji z Bryantem – przeinaczony cytat. Powiedział “meksykańskie dziewczynki”, ale pozostawił niedomówienie, nie było mowy o “jak Ty”. Bryant był w tamtym czasie niestety straszną primadonną i rozdmuchał niewinną sprawę w mediach.
    Co do Magica Johnsona – Karl nie był odosobniony w swoich obawach, w tamtym czasie wirus HIV naprawdę przerażał, a świadomość była znikoma.
    Co do sprawy z Isiah Thomasem – polecam lekturę autobiografii Johna Stocktona, on wyjaśnia jak do tego doszło. Z grubsza – jeśli Karl umyślnie kogoś faulował, to tego nie ukrywał. Tutaj naprawdę to był czysty, nieszczęśliwy przypadek.

    (13)
    • Array ( )

      Norwid jest clickbaitowy?
      Sprawą ostatecznie zajął się sąd, nawet po ustaleniu niższych alimentów nie zawsze Malone wpłacał je na konto.

      Też uważam, że Bryant powinien załatwić sprawę poza mediami, ale to było tylko jedno z wielu zdań jakie przywołuje małżonka Kobe, z pewnością nie najbardziej dosadne.

      W sprawie Magica głos zabrało wielu, ale głównie mniej popularnych graczy. Malone jako członek Dream Teamu i uznana gwiazda był najsilniejszym orędownikiem tej sprawy.

      Co do biografii Stocktona, mam na półce, czas nadrobić lekturę.

      Pozdrawiam!

      (1)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Za to zagranie lokciem na thomasie malonowi bardzo dziękuję. Nienawidze thomasa najbardziej ze wszystkich bylych grajacych w nba ,nalezalo mu sie jak psu buda.
    Ps. W dzisiejszym cyrku panienek dostalby pewnie za ten łokieć 5 lat zawieszenia.

    (1)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Utah Jazz to był rak tej ligi w latach 90-tych. Nie dało się na to patrzeć, nakoksowany Malone, który 95% wsadów wykonywał tak samo nudno, do tego wyglądało jakby łamał się gdzieś w krzyżu wtedy. Stockton i Hornasek, zaczesanie na Hitlera, krótkie gacie prosto z WF i nudna do bólu gra, bez odrywania się od ziemi. Potem Greg Ostertag – nieślubne dziecko piekarza i potworków z filmu Droga Bez Powrotu. A.Carr nie lepsza parodia Malona. Jedynie na David Benoit i być może B.Russel oczy nie krwawiły. Drużyna wróg numer 1 przez dekadę.
    Z drugiej strony trudno nie docenić sportowej klasy – 2 czy 3 razy ośmieszyli LAL z KB i Shaqiem w prime, pamiętam jak płakałem i nie wierzyłem, że znowu przegrali z tymi okropnymi Jazzmanami.
    PS sędziowie też im na za dużo pozwalali, pamiętam chyba Game 6 Hou-Jaz i game winner Stocktona, gdzie Malone wyraźnie fauluje biegnącego z blokiem Barkleya, czy przyzwolenie na bicie wszystkich łokciami przez Malnea.

    (7)
    • Array ( )
      miś4 kontratakuje 24 Styczeń, 2020 at 17:52

      Aleś kolego przywalił! Utah z lat 90. i para Stockton-Malone to jedna z najdoskonalszych rzeczy, jaka przydarzyła się kiedykolwiek w koszykówce. Strategię pick-and-roll wzniosła na poziom sztuki, potrafiąc rozgrywać ją na około 20 sposobów. Było to rozgrywane tak idealne, że aż nie-efektowne (w sensie popisu pod publiczkę). Malone to przy okazji idealny “pure PF”, a Stockton idealny “pure PG”.

      ps. BTW – seks/gwałt na 13-tce to akt skandaliczny i godny potępienia, przestępstwo; ale nie mylcie pojęć pedofilia to pociąg seksualny do osób przed ukształtowaniem ich tzw. trzeciorzędnych cech płciowych i brak lub ograniczony do osób po okresie dojrzewania – Malone to raczej nie ten przypadek. Swoją drogą zastanawiam się, dotąd bez konkluzji, jak daleko powinno sięgać potępienie tego typu czynów. Weźmy na przykład lekarza – znajduje niezawodny sposób na leczenie większości nowotworów. Potem okazuje się, ze zgwałcił nastolatkę i molestował pielęgniarki. I co nie honorujemy jego nazwiska i wyrzucamy jego terapię do kosza, w imię zasad?

      (12)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie trafił wódą do ust, xxx chyba to ja
    Pardon
    Nie jeden bawi się, a jego xxx gdzieś czeka na pierścień jak Kark Malone!

    Mailman, bez wątpienia ciekawa postać 😎

    (-1)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    za gowniarza oczywiście nie znałem wyczynów pozaboiskowych malona. parę lat temu gdzieś ktoś wrzucił podobny art i od tego czasu szczerze nienawidze złamasa. a ten ma jeszcze pomnik i ulice… utah głównem stoi! w więzieniu powinien kiblowac! za łokieć na isiahu dziś dostalby że 20 meczów. przynajmniej powinien dostać. nie mniej.
    i jak ktoś już wspomniał, utah wróg publiczny nr 1 przez długie lata. jak ja ich nie cierpialem… dżizas. nuda i nuda…
    gnojek pierwszego sortu z niego… dzieci nie uznać… ja pierdykam, śmieć!

    (-1)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    A może oderwij się od klawiatury i wyjdź jeden z drugim do np. do jakiejś galerii i zobacz jak wyglądają 13 latki.
    A później idź na dyskotekę, wypij kilka piw i odróżnij 16-latkę od 13-latki.
    Jak Wam się uda 3x pod rząd, to macie moralne prawo do oceniania Malona.

    (6)
    • Array ( )

      A czego dorosły facet chce od 13- , 15- , 16- latki ???
      Nie muszę odróżniać ile która ma lat bo mi to do niczego nie potrzebne!
      Może przekracza to twoje możliwości intelektualne ale myślę że rozmawiając z 13 latką dorosły człowiek po kilku słowach zorientuje się, że to dziecko – no ale do tego trzeba ROZMAWIAĆ a tutaj chyba bez tego się obyło
      Z tego co widzę to Malone swojego “podboju” dokonał w rodzinnym, niedużym mieście, na DZIEWCZYNIE Z SĄSIEDZTWA – więc na 100% wiedział, że to dziecko

      (4)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Gdyby w latach 90tych liga byłaby taka jak dziś to na pewno nie odniosłaby takiego globalnego sukcesu i gracze nie zarabialiby tyle kasy. To wszystko co jest dziś (przede wszystkim kontrakty z TV i ogromne salary) to spuścizna lat 90tych i za to powinni te miekkie faje co dziś grają w NBA dziękować Jordanom, Malonom, Olajuwonom, Ewingom, Webberom i innym Mourningom. A jak słyszę wypowiedzi takiego Whiteside’a że on to bussinesman to nóż w kieszeni się otwiera…

    (6)
    • Array ( )
      PiszeSobieSr*jąc 24 Styczeń, 2020 at 23:10

      Pytanie czy doszło do gwałtu? Jeśli nie to należy się zastanowić czy w wychowaniu nie popełniło się czasem błędów , gdyż w stu procentach zadaniem rodziców jest tak wychować dziecko aby nie uprawiało seksu w wieku 13 lat. I pisze to jako rodzic, oczywiście że wpadłbym w szał a kolesia chciałbym ubić nawet jeśli by nie miał pojęcia o prawdziwym wieku córki, ale najgorsze i najbardziej bolesne w tym wszystkim byłoby to, że do końca życia miałbym świadomość że nie uchroniłem jej od czegoś takiego, że moim zadaniem było wpoić jej takie wartości, że nawet żadne manipulacje chłopaków/mężczyzn ani wpływ rówieśników lub środowiska nie zmieni tego.

      (3)
    • Array ( )

      No ale proszę bez argumentów typu: “a gdyby tam przechodziła Wasza matka”.

      Napiszę prościej: jesteś studentem, masz 21 lat, wyrwałeś w klubie super laskę – mini, dekolt do pasa, mówiła, że ma 16, była w klubie studenckim “tylko od 18”. Wziąłeś do akademika, a tu rano rodzice, policja, bo okazało się, że za miesiąc kończy 14 lat.

      Serio. Sprawdzasz dowód osobisty, prosisz o legitymację szkolną przed?
      A może jeszcze komplet badań i zgodę na piśmie, a wcześniej oczywiście zgodę na przetwarzanie i przechowywanie wrażliwych danych osobowych.

      (-2)
    • Array ( )

      Ty jesteś taki głupi i próbujesz znaleźć głupszych od siebie?
      Brawo za argument – “mówiła, że ma 16, była w klubie studenckim “tylko od 18””
      Nazwij sobie to zboczenie jak chcesz i dalej snuj swoje teorie – bo mam nadzieję, że to tylko twoje teorie a nie praktyki
      I życzę gorąco spotkania z ojcem tego dziecka

      (1)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    miś, po pierwsze, takiemu kolesiowi należy się więzienie. potem możemy dywagować. napisałem, bo nie mam pewności czy czasem nie chciałbyś machnąć ręką na dramat dziecka. wynalazł coś ważnego, pomógł przeżyć wielu osobom. to teraz niech sobie podyma kilka nastolatek… należy mu się…
    p. s.
    bez spiny

    (0)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Takich historii jest pełno w świecie sportu. Dzieci na boku, trudne relacje, niepoprawne zachowania. Jordan też miał swoje klimaty. Utah grała świetną koszykówkę a Byki jeszcze lepszą. W USA jak miał iść do więzienia to by poszedł. Nie przypadkowo Polański nie wraca tam od lat. Lubiłem tamtą koszykówkę była na pewno twardsza, ale dziś też jest oki. Zawsze myślę że Malone dobrze trafiałby za trzy… miał ułożoną rękę na dalekim półdystansie

    (1)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    Warto jeszcze dodać, jakby młodsi fani nie wiedzieli, że po zakończeniu kariery w NBA Karl przez jakiś czas próbował swych sił we wrestlingu, zresztą nie tylko on, Rodman również… filmiki bez problemu na jutubie znajdziecie

    (1)
    • Array ( )

      Wystąpili kilka razy w WCW, ale to jeszcze za czasów kariery w nba bo to jakoś 97-98 było

      (0)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie ideał sięgnął bruku, tylko miał grzechy młodości. Generalnie przespał się z nastolatką, wyparł się dzieci, a od tamtej pory zachowywał się ok. Więc nie sięgnął, ale może raczej “jego pomnik został zbudowany na bruku”. BTW ta historia była już przynajmniej 1 raz na GWBA. Co do brutalności, kiedyś się tak grało. Nie pamiętam, by Malone był umyślnie brutalny, jak np. Bad Boys z Detroit.

    (2)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    Opisz innych w tak złym świetle, sami aniołkowie. Może napisz dzieciakom o Jordanie jaki był i jest bucem..o innych też. Nie Malone najgorszy kur…o innych piszesz jacy fajni o nim jaki nie fajny. Beznadziejny artykuł, stronniczy i pokazujący go tylko z jednej strony. Mój koszykarski idol o 1990 roku

    (-2)
  17. Array ( )
    Odpowiedz

    13 lat..podobnie jak Romus polansky…moze wygladala na 15 😀…mam corke ktora ma 11..za krzywdzenie dzieci powinni kastrowac i wypalac jakis znak na gębie zeby kazdy widzial z kim ma do czynienia
    .

    (5)
  18. Array ( )
    Odpowiedz

    No cóż, jednego czego nie można mu odmówić to świetnej współpracy ze Stocktonem, ale używał brudnych sztuczek na boisku jak żaden inny zawodnik, tak jak w tym wypadku z Thomasem, on nawet nie był zainteresowany piłką tylko tym by wyeliminować przeciwnika. A słynne wejście pod kosz z wysuniętym kolanem do przodu, każdy obrońca stający na jego drodze narażał się na obrażenia.Chyba jednak cieszę się że nie udała mu się pogoń za tytułem….. W 2003 roku był już tylko cieniem zawodnika z lat 96-98 kiedy wprowadzał Utah Jazz do finałów. Był twardy, ale trafiał wtedy na cwańszych i twardszych od siebie miedzy innymi Rodman i Pippen.

    (0)
  19. Array ( )
    Odpowiedz

    Dlaczego polaczki są tacy negatywni i wszystko i wszystkich krytykują? Sami stanowią wzór cnót, undręczony przez innych. Ciekawe co o twoim życiu, autorze tego arykułu, będzie można powiedzieć u jego kresu.

    (0)

Gwiazdy Basketu