fbpx

Kawhi Leonard mógł zdobyć 50 punktów, Jokić Show w Londynie

33

Los Angeles Lakers @ San Antonio Spurs

Goście nie mogli należycie przygotować się do spotkania. Na wychowanych w ciepełku Lakers padł blady strach kiedy nad płytą boiska podczas treningu zaczęły latać nietoperze. Where is Ginobili when you need him? Hehe. To oczywiście nawiązanie do sytuacji sprzed lat gdy Manu złapał gacka w trakcie meczu!

Gregg Popovich znany jest z różnego typu “numerów”, a to komuś węża do szatni wpuści, a to klimatyzację wyłączy…

A tak na poważnie, w poprzednim meczu zawiodła obrona, więc dziś każdy gracz Spurs miał się na baczności. W San Antonio nie ma miękkiej gry, a teksty typu: “następny który popełni błąd albo zostanie minięty, kupuje mi samochód” są na porządku dziennym, a co Wy myślicie! Hehe. Skończyło się wynikiem 46-29 na tablicach, linia za trzy została zaczopowana, nawet wysmarowany Ben-Gayem Pau Gasol zasuwał po placu jak sarenka.

Dla kontrastu, gospodarze nie mieli najmniejszych problemów z rozbiciem fasady defensywnej Lakers. Doskonały ruch piłki, masa otwartych pozycji, a w rezultacie: 60% z gry i 48% zza łuku!! Nie pomogli sędziowie, którzy od pierwszych minut poskładali psychicznie Timofeya Mozgova i z kolejnymi przewinieniami na koncie wysłali na ławkę.

Tony Parker (13 punktów, 6 asyst) zjadł doświadczeniem D’Angelo Russella. Kawhi Leonard mógł zdobyć 50 punktów, ale Pop mu zakazał (31 punktów, 10/13 z gry w dwie kwarty grania). Imponująco prezentuje się także ławka SAS. Oto cisi bohaterowie tego sezonu.

Wśród LA? Julius Randle (22 punkty, 6 zbiórek, 5 asyst) korzystał z przewagi szybkości nad Pau i wciąż chorym Aldridgem. Jordan Clarkson ma niewątpliwy talent 1-na-1. Resztę zostawię by nie psuć Wam dnia. Pierwszoroczniacy Ingram i środkowy Ivica Zubac nie są jeszcze gotowi fizycznie na rygory NBA. Są jak słupki na placu manewrowym, tracą kontrolę nad ciałem przy nagłej zmianie kierunku.

Wynik: 94-134

Indiana Pacers @ Denver Nuggets

NBA zawitała do Londynu! Ktoś z Was był może obecny na hali? Niestety mecz trzymał w jako takim napięciu jedynie do połowy. Międzykontynentalne loty nie służą chyba talentom Paula George’a (10 punktów, 2/12 z gry) który nie… sami wiecie co, a Pacers zapomnieli na podróż spakować defensywę względnie zatrzymali ją brytyjscy celnicy.

Po przerwie było już wybitnie do jednej bramki. Gwiazdą spotkania bez wątpienia był środkowy Nikola Jokić, którego talent coraz wyraźniej zarysowuje się na ligowym firmamencie. Młody imponuje podaniami (jak choćby lob do Farieda jednorącz) zasięgiem rzutowym (2/3 zza łuku) i coraz lepszym rozumieniem gry. Mierzy 211 centymetrów wzrostu, ale ramiona rozłoży na ponad 220 cm! Co za tym idzie, Nuggets mają gościa, przez którego prowadzić można ofensywę. W lutym Serb skończy 22 lata, wczoraj zaliczył 22 punkty, 10 zbiórek i 7 asyst.

Wynik: 112-140

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

33 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    “Dla kontrastu, gospodarze nie mieli najmniejszych szans z rozbiciem fasady defensywnej Lakers”
    Czy tu nie wkradł się błąd? Przecież narzucali 134pkt^^

    (24)
    • Array ( )

      Nie podoba się to nie wchodź na stronę, proste. Akurat nie napisali tego, co Tobie się rzuciło w oczy, Ty niedoceniany krytyku NBA. Ludzie, oni już nie wyrabiają, a tu jeden że nie napisali tego, drugi że tamtego, trzeciemu się nie podoba literówka a cius, zamiast już dawno przestać odwiedzać tę stronę, wchodzi krytykować wszystko i wszystkich, bo się chyba urodził po to, żeby zamulać. Trochę luzu ludzie, świat się nie zawali, bo ktoś pomylił słowa “szans” i “problemów”.

      (31)
    • Array ( )

      Grx
      Co Ty się tak spinasz 🙂
      Isqer dodał fajną rzecz której nie ma w arcie nie dlatego żeby zrobić na złość ale żeby po prostu dodać coś od siebie. Czy to zabronione ? Nie zauważyli trudno. Może skupili się na innym meczu i to im umknęło. Po to są komentarze aby dodawać takie rzeczy.

      Różnica między Tobą, Isqerem czy mną jest jednak taka, że my komentujemy na temat. Ty natomiast wrzuciłeś swój tylko po to by nam nawrzucać. Wnioski wyciągnij sobie sam o ile dasz radę. Jak nie to pisz, pomogę.

      (-3)
    • Array ( )

      Piłem głownie do eMCe a nie do iskera. Pod każdym swoim komentarzem masz dwadzieścia osob na minusie, ostatnio coraz częściej ludzie piszą, ze maja Cie juz dość, a Ty dalej swoje, wiec wiesz… nie ze*raj sie.

      (2)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    “..sędziowie, którzy od pierwszych minut poskładali psychicznie Timo Mozgova.”
    mozecie rozkminić mi ten zabieg ? 🙂

    (11)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe Pan Piotr

      Nie oglądałem meczu ale zakładam, że odgwizdali mu parę fauli dosyć szybko przez co zaczął grać asekuracyjnie.
      Wątpię, że mając, no, powiedzmy, 2 faule w pierwszej kwarcie skaczesz do wszystkiego i pchasz się prosto na rywala 😉

      (ZAKŁADAM, to nie znaczy że tak było, tłumaczę jedynie o to mogłoby oznaczać 😀 )

      (7)
    • Array ( )

      Afera ? Nikt nikogo nie obraża. Jest wymiana zdań oraz spostrzeżeń i statystyk.

      No chyba, że pisząc afera masz na myśli kolejny popis Thomasa w 4 kwarcie 🙂

      (6)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Pistons w zeszlym roku radzili sobie o wiele lepiej niz teraz a skladu znaczaco nie zmienili. W czym problem? Brak ogrania, czy reszta ma po prostu na nich sposob?

    (3)
  4. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Marcool
    Odpowiedz

    Co Jokic podawał we wczorajszym meczu to masakra, wiele z tych podań nie została wykorzystana, lub po prostu wybroniono daną akcje, ale pomimo to szacun za przegląd pola i odwagę. Nie zdarza mi się często oglądać meczów nuggetsow, dlatego jestem bardzo pozytywnie zaskoczony. Myślę że jeszcze nas ten młodzieniec nie raz zaskoczy 🙂

    (18)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Szkoda,ze boston dzis nie gral. wielmozny pan [xxx] znowu by mial okazje do przerobienia fajnej koszykowki w cyferkowy matrix.

    (-14)
    • Array ( )

      Jutro jest dobry mecz Bostonu z Atlantą, a i w następnej kolejce zapowiada się mecz z Hornets czyli rywale z konferencji. Zobaczymy jak wypadną w obu meczach.
      Mimo, że Atlanta coś się rozsprzedaje i chyba nie zamierza podnosić rękawicy w PO oraz Charlotte z tego co wiem nadal są osłabieni bo po za grą wciąż pozostaje Batum.
      Bradley za to miał wystąpić już ostatnio ale nie czuł się najlepiej i spasowali.

      (1)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    @ #gabaryt

    po co taki komentarz? chcesz kogoś sprowokować, wkurzyć?
    Ludzie, twórzmy porządne dyskusje pod artykułami, dzielmy się swoimi spostrzeżeniami, ciekawymi pomysłami, ciętymi ripostami ewentualnie. Po co dodawać komentarz, który nic nie wnosi oprócz prawdopodobnej gównoburzy?

    (19)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Carmelo Anthony zalicza airballa w pierwszej kwarcie i usłyszał buczenie od własnych kibiców, a w trzeciej kwarcie zalicza 2 trojki w 2 akcjach z rzędu i podrywa wszystkich z krzesełek w MSG.

    (5)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Różnica między Wade’em a Carterem w tym dokładnie momencie jest taka, że w przypadku Half-Man-Half-Amazing cieszymy się z każdej trójki i każdego wsadu, bo wiemy ze są to niestety ostatnie podrygi w karierze tego fenomenalnego zawodnika, który może juz być tylko rollsem, który sprzedaje bilety bo jest medialny.

    W przypadku Flasha mamy za to do czynienia w zawodnikiem, który mimo ewidentnie słabszych członków (czy wszystkich to warto byłoby spytać Gabi Związek), stanowi o sile swojego zespołu. Wsadzcie go do dowolnej ekipy (może poza GSW i Rockets, chociaż i im mógłby przydać trochę zmienności ataku) a będzie bardzo pożyteczna postacią dzięki swojej technice, (mimo wszystko nadal) niezlemu atletyzmowi i boiskowemu IQ.

    Z perspektywy czasu żałuję że Wade trafił do Chicago. Gdyby go dać do ekipy która strzela za 3 i która ma dominującego centra (co ciekawe Miami spełnia te warunki) to byłby nadal czołowym SG ligi.

    (5)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe Shinine555

      Wade, nie jest już tak dominujący jak Ci się wydaje, od sezonu 14-15 jego statystyki spadają i mimo przesiedzenia meczu z wizzards nei był w stanie wziąć jednego meczu z nędznymi knicks na siebie, na pierwszą opcje już sie nei nadaje, a już wspominać o tym, że w nędznym Miami walczącym o #1 draftu byłby czołowym Sg to całkowicie zabawne, niewiele więcej by wygrali a PO by w tv oglądali, polecam pooglądać mecze, osobiście przegapiłem tylko 2-3, jasne Wade to nadal świetny zawodnik ale głównie jako pomoc w postaci 2 opcji i mentora młodszych.

      (4)
  9. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Shinine555
    Odpowiedz

    Bulls to powinni pół klubu rozwalić, Forman i Paxon już dawno powinni stracić prace, Hoiberg tym bardziej z tymi jego niezrozumiałymi rotacjami, jak np w meczu z wizards gdy prowadzili 15pkt więc postanowił w 3 kwarcie grać zawodnikami bez rzutu trzymając Valentine i Portisa na ławce do momentu aż stracili prowadzenie a on sobie się przyglądał i nic z tego nei robił, to żart a nie trener, ta drużyna nie ma żadnych zagrywek, do tej pory lecieli na indywidualnych popisach Butlera i Wadea oraz na tym co wyjdzie z podań, przez 2 sezony nie nauczył Mcdermotta chociażby podstaw obrony,
    W klubie powinni zostć jedynie
    PG: Grant, MCW
    SG: Wade, Valentine( jak będzie grał jak ostatnio to jeszcze go w All-star game w przyszłości zobaczymy :D)
    SF: Butler, (Zipser bo to pierwszoroczniak moze cos z niego będzie)
    PF:Portis, (ewentualnie jeszcze Felicio)
    C: …..
    reszte zawodników powinni rozdać za jakies picki 15-30 jak się da lub za młodych marnujących się w swoich klubach jak np. Nurkic.
    Gibson i Lopez mają troche wartości więc mogliby coś wyciągnąć za nich, może ktoś by się skusił na Miroticia i McDermotta ( jego nie wiem kto by chciał koleś jest tragiczny, ani nie broni ani nie trafia 3/16 za 3 w ostatnich 4 meczach) jednak Mirotić podnosi trochę wartość tej dwójki. Nie wiem czy ktoś by chciał Canana i Rondo jak nei to ich zwolnić i szukać perełek w zawonikach pominiętych w draficie lub grających w D-League, kto wie kiedy się trafi drugi Ben Wallace

    (3)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Pan Nikola Jokic to profesor. Są bardzo dobrzy gracze w jego wieku, ale tak dojrzałego i inteligentnego zawodnika nie widziałem bardzo dawno. Do tego bardzo sprawny i dobre warunki. Facet 211cm a przeglądu pola pozazdrościłby nie jeden PG w lidze. Rzut za 3 dodatkowym atutem. To nowy Marc Gasol, tyle że Marek w tym wieku nie był jeszcze tak wszechstronny.

    (5)

Gwiazdy Basketu