centered image

Kawhi Leonard graczem Toronto Raptors!

108

A więc stało się. Wbrew życzeniom zawodnika, Kawhi Leonard zostaje posłany transferem za kanadyjską granicę. W przeciwną stronę jedzie DeMar DeRozan. Obaj panowie nie są jedynymi biorącymi udział w transakcji, ale na szczegóły przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać.

DeRozan był lojalnym synkiem Raptors, oparł się pokusom wolnej agentury Los Angeles, skąd pochodzi i przez dziewięć lat reprezentował Toronto jak tylko mocno potrafił. Zawodowy sport nie zna jednak skrupułów. Ekipa kanadyjska wymienia go za jeden rok wypożyczenia Kawhi, który zapowiada, że wiązać się z Toronto nie zamierza, jego kontrakt upływa 30 czerwca przyszłego roku. No cóż, mniej więcej to samo przed rokiem mówił Paul George, który także miał wybrać Lakers, zanim zakochał się w Russellu W.

Z pewnością Masai Ujiri nie jest w ciemię bity. Nie znajmy jeszcze pełnego kształtu transferu dlatego proponuję, wstrzymajmy się z opiniami. Jeśli macie chęć przeczytać krótką charakterystykę obu graczy, służę uprzejmie:

Kawhi Leonard, 26 lat

W minionym sezonie rozegrał 9 meczów. Obowiązywał go limit minut, był wyraźnie bez rytmu i obawiał pogorszenia stanu ścięgna udowego. Mimo to był znakomity, mądrze bronił korzystając z wiedzy, doświadczenia i warunków fizycznych, egzekwował o co go poproszono w ataku. Jego obecność windowała ekipę z poziomu pierwszej rundy playoffs gdzieś w okolice finałów konferencji. Tak dobry jest to zawodnik. W pełni urody i zdrowia psychicznego, może okazać się bardziej wartościowy niż LeBron.

W tej chwili zbyt wiele jednak spekulacji. Zdaje się, że jako pierwszy gracz od czasów Dennisa Rodmana nie dogadał się z włodarzami San Antonio, obraził albo zwyczajnie postradał zmysły. Teraz mówi, że nie chce grać dla Toronto. Moim zdaniem grubo przegina, niech boisko zweryfikuje.

DeMar DeRozan, 28 lat

Zawodnik znany z wybitnej pracy nóg na półdystansie. Ma za sobą znakomity sezon jeśli przymkniemy oko na serię playoffs z Cavaliers. Podniósł efektywność, mniej gra izolacji, za to coraz pewniej strzela zza łuku (choć maestro off the ball nigdy nie zostanie) i więcej widzi – innymi słowy, rozszerzył swój pakiet koszykarski i pokazał, że potrafi dostosować do szybszego stylu gry zespołu.

Wątpliwości budzą: psychika (DeRozan publicznie przyznał się do stanów depresyjnych) oraz obrona. Nigdy nie był przesadnie fizyczny czy zadziorny na piłce, a ustawionym tyłem do kosza rywalom ustępował pola. Moim zdaniem „nie nadaje się na pierwszą opcję” ale jest więcej niż dobrym pomocnikiem. Pod mentorską opieką Manu Ginobili powinien nas jeszcze nie raz zaskoczyć. Tak uważam.

A oto jaki wpis umieścił w social media:

Mówią ci jedno, robią drugie. Nie można im ufać. Nie ma lojalności w tym biznesie. Sprzedają cię w mgnieniu oka za tak niewiele… [DeRozan]

 W sukurs chłopu idzie były kolega z drużyny Lou Williams:

Jestem zraniony człowieku, mój ziomek oddał temu miastu i klubowi swoje serce i duszę. Był lojalny do granic i został zdradzony [Lou Williams]

Dodajmy, że przed dwoma laty DeRozan dobrowolnie zgodził się na obniżkę pensji o 14 milionów dolarów aby zespół miał możliwość zatrudnić odpowiednią pomoc.

UPDATE

Znamy już nazwiska pozostałych koszykarzy biorących udział w wymianie:

  • do Raptors wędruje rzucający obrońca Danny Green
  • do Spurs leci energetyczny środkowy Jakob Poeltl

31-letni Green w zasadzie może zagrać w pierwszej piątce SAS, jego zadania to klasyczne 3+D. Poza tym niewiele wnosi, przez lata udowodnił, że nie potrafi i nie powinien kozłować. Poeltl to gracz do przyuczenia, Pau Gasol ma 38 lat i pora by podzielił się z kimś nabytą latami wiedzą.

Kto wygrał tę wymianę? Wy mi powiedzcie!

O ile Kawhi nie odwinie jakiegoś numeru i obaj gracze przejdą testy medyczne, tegoroczny trzon San Antonio jawi się następująco:

  • PG: DeJounte Murray / Patty Mills
  • SG: DeMar DeRozan / Manu Ginobili / Marco Bellineli
  • SF: Rudy Gay / Dante Cunningham
  • PF: LaMarcus Aldridge / Davis Bertans
  • C: Pau Gasol / Jakob Poeltl

Dobrego popołudnia wszystkim i dzięki za troskę!

Ostatnie Wpisy

108 comments

    • Array ( )

      Niekoniecznie Toronto przegrało. Jeśli Kawhi odejdzie, to mają salary dump. Jeśli zostanie, to zajebiście. Jeśli nie będzie grał w tym sezonie, to Raps dostaną fajny pick i będą mogli jechać z przebudową na pełnej

      (-2)
  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Kwahi + Lowry + Jonas do LAC
    Teodosic, Gortat i/lub Galinari + PICKI 2018 do TORONTO

    Toronto full tanking mode i POP nie dostaje PICKu 2019

    (-46)
    • Array ( )

      Pewnie sklejałeś jakiś model samolotu i użyłeś nie tego kleju co trzeba.
      Nie martw się, faza w końcu minie. 😀

      (98)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Toronto i tak czekała przebudowa w najbliższych latach. Jeśli Khawi się postara to finały konferencji mają zapewnione, a z tego miejsca jak wiadomo, już blisko do finału.

    (-8)
    • Array ( )

      Napisałem pod Twoim komentarzem, że – dziwią mnie minusy bo dobrze prawisz, widocznie sporo tu gimbów – i usunęli ten komentarz jakbym co najmniej zwyzywał ludzi, żenada ze strony admina level hard

      (1)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe admin

      Tadam czy KozaGoat, chwalisz swoje własne wypowiedzi pod różnymi nickami, jesteś nie tylko frustratem, ale najwyraźniej cierpisz na rozdwojenie jaźni niczym KD.

      (6)
    • Array ( )

      Za to Ty szanowny adminie cenzurujesz wypowiedzi tak jak Ci pasuję. Tylko i wyłącznie dlatego, że coś nie jest napisane po Twojej myśli. Daleko mi od frustrata, ale hipokryzji propsować nie zamierzam. I tak na koniec, to kto tu jest frustratem? Ten co wypowiada się na forum czy ten kto cenzuruje każdą wypowiedź? Pozdro.

      (0)
    • Array ( )

      Odpisałem Ci adminie kulturalnie jednocześnie dosadnie i zapewne to się tu nie pojawi gdyż przecież Ty jesteś tu jedyną racją. Więc jak pisałem wcześniej chcesz mnie zdyskredytować w oczach innych pisząc bzdury w stylu – chwalisz swoje wypowiedzi. Co jest nieprawdą. Do tego zarzucasz mi chorobę psychiczną czy bycie frustratem, ale tylko dlatego że piszę coś co jest nie po Twojej myśli. To kto tu jest frustratem? Chyba zakończę przeglądanie tej strony, bo to już nawet nie jest zabawne.

      (1)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Mega ciekawa wymiana. Jeden i drugi niezadowolony.
    Skłonny do depresji Derozan trafia do wojska Popa. Zamiast izolacji, gra w systemie. Myślę że wdroży się.
    Gorzej z Leonardem. Ani on ani jego drużyna która przykleiła się do mruka, nie chcą być w Toronto. Możliwe że dopiero teraz zobaczymy na co go stać.

    (32)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Kawhi zachowuje się jak rozkapryszona piz…ka… Tu nie będzie grał tam też nie… Chłopie podpisałeś kontrakt za grube $$$ to chyba masz jakieś zobowiązania.

    (91)
    • Array ( )

      Jeszcze niedawno był na tym portalu nietykalny i uwielbiany. Połączenie Jordana z Pippenem. Teraz jego akcje mocno spadły.

      (37)
    • Array ( )

      Jeszcze niedawno zachowywał się jak super-pro Tim Duncan… a teraz Drama Queen…
      Może dlatego ciągnie go do Króla…

      (33)
    • Array ( )

      myślę, że autor bierze pod uwagę 2 zmienne:
      1) 35 letni LeBron w przyszłym roku
      2) sprawny na ciele i rozumie Kawhi w przyszłym roku
      wtedy to ma sens…

      (17)
    • Array ( )

      myślę, że autor woli biegać i pokazywać swoje stopy niekiedy niż pisać serio o koszykówce,
      jeśli piszę o tym, że KL -> LeBron to niech biegnie dalej 😉

      (8)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Toronto z DeRozanem nic w tej lidze nie znaczyło. Ich GM to geniusz, bez dwóch zdań. Teraz są contenderem przez duże C, bo właśnie takiego gracza jak Leonard im brakowało by zacząć grać „na poważnie”. Nawet jeśli odejdzie po sezonie to i tak mogą wiele osiągnąć. Plus rozwój ich młodzieży o kolejny sezon. Niby Wschód taki słaby, a tu nagle wychodzi na to, że w lidze jest 3 contenderów z czego dwóch gra obecnie właśnie na Wschodzie. Już nie mogę się doczekać sezonu. Imo Spurs nawet z Aldridgem i DeRozanem mogą się nie załapać do PO. Damn bwoi!

    (-20)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    @mvpbogus
    co w tym smiesznego? Kawhi w formie to najlepszy defensor ligi potrafiący dostosować sie dosystemu Popa, do tego ma 26 lat a nie 33 jak LeBron i co prawda dawno, ale pokazał że potrafi przykryć najlepszego gracza ligi w finałach z Miami Heat, myslę że jesli ktoś bedzie umiał pokierować jego głową i namówić na pozostanie w Toronto na co szanse są małe to mają franchise playera, inna sprawa z lojalnym do szpiku kosci DeRozanen który został lekko mówiąc zrobiony w ch… 🙂

    (1)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Czy Toronto może dalej handlować Leonardem? Może poślą go do LAL/ Bostonu za młodzież i przyśpieszą przebudowę?

    (2)
    • Array ( )

      to by mialo sens, trade z LAL
      Bo po co go trzymac 1 rok jak ucieknie za free?
      chyba ze czyszczenie Salary Cap w przyszlym roku

      (4)
    • Array ( )

      Muszą odczekać 60 dni zanim będą mogli go wytransferować. Ale raczej na to się nie zanosi.

      (8)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    No to faktycznie. Kawhi chciał do serca życia Ameryki, czyli Californi, a trafił do Kanady.
    Z pewnością kipi entuzjamem i to jest właśnie to, co spowoduje poprawę jego morali i da świetlaną przyszłość.

    Jak dla mnie – jest to już zawodnik, o którym po latach będziemy mówili w szeregu z tymi, którzy mieli wielki talent ale go przepierdzielili.

    (11)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Najpierw gadanie że nikt nie chce grać z Westbrookiem a teraz nagle jak ktoś wybrał jego zamiast LBJ to mówienie że sie w nim zakochał. Nie podoba mi się takie głupie gadanie

    (-14)
    • Array ( )

      Wie czy nie wie nie zmienia to faktu że jest to uszczypliwe w kierunku fanów okc i mi się to nie podoba. Tylko tyle i aż tyle. A że to nie pierwszy raz stąd moja reakcja

      (0)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    I jak zawodnicy mają być lojalni drużynom skoro drużyny takie kwiatki robia? Czemu tylko zawodnikow wyzywa się od „snejkow”, „zdrajców” itp jak chcą zmienić klub a gdy w o wiele bardziej chamski sposób robia to zespoły to tłumaczy się „biznes is biznes”?

    (71)
    • Array ( )

      Bo to kluby są ich pracodawcami, kluby płacą im grube miliony, kluby ich rozwijają i do nich należy rola managera. Zawodnicy są od grania i dostają za to gruby sos.

      (16)
    • Array ( )

      ciekawe czemu Shaq’owi nigdy nie wypominali tego, Orlando, LAL, Miami, Celtics

      wszyscy sie czepiaja KD, a z perspektywy czasu widac ze to byla sluszna decyzja. Maxa to West podpisal i wiecej zlego tym uczynil dla OKC niz odejscie KD

      (-12)
    • Array ( )

      Killuminati: a tak sa powyzej Salary Cap i nawet jak zwolnia Melo niewiele to im pomoze w kwesti budzetu bo kontrakt Westa przekreslil ich szanse na zespol

      (-3)
    • Array ( )

      Thomas : będą walczyć o miejsca 2-4 na zachodzie. W hali będzie komplet kibiców. Większość klubów zamieniłaby się z nimi sytuacją. Lepszy jest tank mode, który może 10 lat trwać? Zobacz ile lat musieli czekać na play offs kibice Wolves czy Sixers. A salary cap mieli luźne.

      (10)
    • Array ( )

      Duranta ok rozumiem, bo poszedł na łatwiznę. Mi chodziło raczej o wszystkich innych graczy, którym się wypomina, że odchodzą.

      A teksty, że to kluby ich rozwijają i płacą miliony… te kluby nie byłyby nic warte gdyby nie zawodnicy i wyniki osiągane przez nich. Więc relacja jest WZAJEMNA i te dwie strony są wobec siebie ROWNE.

      (6)
    • Array ( )

      Co ty pierniczysz kolesiu? Durant dobrze zrobił, że odszedł z OKC bo tam by miśka nie zrobił w życiu.
      A że była okazja przejść do ekipy z najlepszymi widokami na miśka to chyba logicznie wybrał i nie ma powodów cokolwiek mu zarzucać.
      Jak dla mnie gość wykazał że ma wysokie IQ także poza boiskiem.

      (0)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Przed Kawhi problemy z dogadaniem się z SAS (a raczej Popem) miał Stehepen Jackson, ktory wyleciał ze składu przed playoffs

    (2)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Roster Toronto Raptors na 2018/19:
    PG: Lowry/Van Vleet
    SG: Green/OG Anouby
    SF: Leonard/CJ Miles
    PF: Ibaka/Siakam
    C: Valanciunas/Nogueira
    Świetny defensywnie – twardzi stoperzy indywidualni i systemowi. Każdy z nich broni co najmniej dobrze. Do tego skład wszechstronny ofensywnie. Dobra ławka. Powalczą z Bostonem o finał.
    W wersji optymistycznej. Sielankowej.
    Rzeczywistość może być taka, że Leonard nie zagra ani razu. A wtedy…
    Play off wschodu. I tyle. Druga runda max. I tak nieźle.

    (21)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Dziwna decyzja Raptors, bo codziennie czytam, że Leonarda interesuje tylko LA. Chyba, że planują przebudowę i liczą na jakieś picki/młodych od LAL za Kawhiego?

    (3)
    • Array ( )

      Nie tak hop siup. Leonard to mimo wszystko 20 milionów w salary. Tak więc Raptors musieli by też łyknąć Denga dla wyrównania bilansu.
      Raps zwalniając trenera ewidentnie poszli w przebudowę i pozbycie się kilku tłustych kontraktów jest w ich interesie. Dostali lepiej niż mogli się spodziewać. A za rok pieniążków więcej będzie.

      (0)
    • Array ( )

      Przecież LAL mieli miejsce na dwa maxy, a podpisali tylko Lebrona, więc Toronto nie musi nikogo brać.

      (-3)
    • Array ( )

      ale przecież już wielokrotnie było podawane info że Kalwi nie chce grać z LBJ. W Los Angeles pozostaje zatem klub Cilppers.

      (-2)
    • Array ( )

      Prawdopodobny scenariusz… kwestia kto czego oczekuje. Pop nie posłał by swojego do tej samej konferencji i już, więc posłał na wschód. Raptors w tej transakcji nie dostali nic (jeszcze), bo żaden generalny nie jest na tyle głupi by oddawać swojego lojalnego lidera za Greena. Teraz logika podpowiada, że powinnismy się spodziewać wymiany Rap-LAL. KL idzie do Lalek, spowrotem kontrakt Denga (po to właśnie Lalkom był on potrzebny, a tak wiele krytykowalo go) i coś na małym kontrakcie jakiś debiutant + pik. Najprawdopodobniej dlatego Ball poddał się autroskopii by nie musieć do swojego tatuska z Kanady frunac.
      Logika taki scenariusz podpowiada, ale ciężko oceniać nie znając wszystkich tajemnic Generalnych Menedżerów

      (0)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    moim skromniutkim zdaniem Raptors nie wyszli na tym tak zle nawet jesli Kawhi odejdzie po sezonie 🙂
    juz wyjasniam : zamiast mulenia kaszy przez najblizsze 3 lata kontrtaktu derozana i blaznienia sie w playoffs maja potezny upgrade na jeden sezon a po nim jesli Kawhi odejdzie zostawi za soba mnostwo wolnego miejsca w salary Cap takze ja jestem spokojny 🙂
    Jedyne co moze sie wydarzyc zle to jelsi Kawhi stwierdzi ze on nie gra i ch*** to wtedy bedzie problem ale na szczescie to raczej fantazja mam nadzieje ze pokocha miasto tak jak ono pokocha jego i widzimy sie w finalach wschodu w przyszlym roku z duzo wiekszym spokojem 🙂
    pozdrawiam

    (13)
    • Array ( )

      Gdzie Toronto ma miejsce w salary cap za rok? Nawet jak Kawhi pójdzie to nie podpiszą żadnego FA (zakładam, że Valanciunas i Miles nie wypowiedzą umów bo nikt im więcej nie da) bo salary cap im na to nie pozwoli. jeśli chcieli robić przebudowę to powinni szukać wymiany gdzie dostają picki draftu lub rookiesów a nie gracza ze schodzącym kontraktem i jeszcze oddawać swój wybór w drafcie.

      (9)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    mam prosbe do redaktorow chcialbym abyscie sie przyjzeli temu jak bedzie wygladac sytuacja finansowa Toronto po sezonie bo cos mi sie wydaje ze 16 mln JV zejdzie rowniez z ksiag odlicz jeszcze 10 mln powella
    Ujiri jest geniuszem ale jeszcze tego nie widac ale bedzie 🙂

    (7)
    • Array ( )

      masz racje – wydaje Ci sie:
      na kolejny sezon (19/20) kontrakty maja:
      – Lowry – 33mln
      – Ibaka – 23mln
      – JV – tutaj opcja zawodnika – 17mln
      – Powell – 10mln
      – VanVleet – 8mln
      – CJ Miles – opcja zawodnika – 8mln
      zaokraglalem wszystko w dol, w sumie mamy 99mln
      wiec miejsce na 1 maxa

      (6)
    • Array ( )

      Mając 99 mln $ w kontraktach i przewidywany poziom salary cap 108 mln $ za rok jak Ci się uda wcisnąć w to maxa (27-33 mln $ za sezon) dla FA? 😉

      (5)
    • Array ( )

      JV i CJ zrezygnują ze swojej opcji w kontrakcie, robi się miejsce na maksymalny kontrakt. Potem Raptors podpisują CJ i JV powyżej salary cao

      (0)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    Już współczuje Leonardowi. Na bank będzie miał ciężko u kibiców w całej lidze za swoje postępowanie, a już nie wspomnę o kibicach Raptors. Miałem przyjemność być w Toronto i Derozan jest tam traktowany jak bóg, jak jeden z miejscowych. Po prostu jest uwielbiany. To tak jakby wymienić Jordana na Iversona. AI niby kozak ale w Chicago kibice byliby wściekli. Tak wiem Derozan nic nie osiągnął ale chodzi mi o to kim jest dla kibiców w Toronto. Jeżeli Leonard szybko nie udowodni swojej wartości, biorąc pod uwagę jego osobowość, skończy jak D-Rose. Prawdopodobnie będzie buczany w każdej hali więc jeżeli szybko nie wskoczy na poziom 30/5/5/2 i nie przestanie marudzić to czarno to widze.

    (36)
    • Array ( )

      @Pieróg to nie jego wina ale gdzieś wyczytałem że powiedział że tam nie zostanie więc kibice mają stać po jego stronie? Demar chciał w Toronto zakończyć karierę więc nic dziwnego że czuje się zdradzony ale akurat dla niego dobrze się stało. U Popa może tylko stać się lepszy.

      (0)
  17. Array ( )
    Odpowiedz

    czlowieku tu nie chodzi o to kogo kibice lubia bardziej z kim sie bardziej utozsamiaja tu chodzi o wyniki druzyny niestety bussines jest bussines nawet jak nie chcieli go oddac i mu to powiedzieli to mozliwe ze POP w ostatniej chwili stwierdzil dobra bierzemy te opcje z Derozanem i bylo po obiedzie 🙂

    (2)
    • Array ( )

      Nie musisz mi tego tłumaczyć, ale wytłumacz to sześciu milionom ludzi, którzy tam mieszkają, a Derozan jest dla nich kimś jak Jordan dla Chicago. Jak Leonard nie odda serca i duszy Raptorsom i szybko nie wskoczy na najwyższy poziom to media i tamtejsza społeczność zjedzą go na pierwsze śniadanie. Chyba że ta wymiana ma jakieś drugie dno ale nie sądzę.

      (7)
  18. Array ( )
    kata-faka-mata-jaka 18 Lipiec, 2018 at 17:22
    Odpowiedz

    przepraszam, możecie dać coś o Lejkersach?
    LeBron Dżejms tam gra i ja teraz kibicuje Lejkers! Dajcie coś o nich bo dawno nie było…

    (22)
  19. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie rozumiem po co mieliby wymieniać Kawhi za młodzież z Lakers. Jaka przebudowa? Przecież Toronto to najwyższa półka jeśli chodzi o wschód. To, że przegrywają rok w rok z lebronem nic nie zmienia. Zmieniają skład, trenera i myślę, że kiedyś im się uda

    (1)
  20. Array ( )
    Odpowiedz

    Napisałem komentarz o tym dealu pod tym newsem z 1,5 godziny temu i nadal go nie ma. Dajcie panowie spokój z tą cenzura, bo to jest śmieszne. Na żadnym innym forum tego nie ma. Rozumiem jakbym jeszcze pisał głupoty i bluzgał, ale to był sensowny komentarz. Ech

    (1)
  21. Array ( )
    Odpowiedz

    Craptors zeszli z umowy Derozana, mają Leonarda – jak wyjdzie świetnie, jak nie pozostaje im sezon 19/20 na wyczyszczenie salary.
    Umówmy się: Derozan nie jest i raczej nie będzie franchise playerem i GM wiedział że wyżej niż finał konferencji z tym składem nie osiągnie.
    Swoją drogą zastanawiam się ilu właścicieli klubów traktuje to jak biznes przynoszący dochody, a ilu za wszelką cenę chcą mistrzostwa…

    (4)
    • Array ( )

      Z tych chcących mistrzostwa na pierwszą myśl przyszedł mi Mark Cuban 🙂 on za swoimi ludźmi poszedłby w ogień i nic go tak chyba nie uszczęśliwi jak kolejny pierścień, zważywszy na to, że kupując Mavs byli warci o wieeeele wiele mniej (jak z resztą wszystkie kluby), więc siana ma i tak jak lodu.

      (5)
  22. Array ( )
    Odpowiedz

    Jest tak po ludzku żal Derozana. Chłop oddał wszystko Raptors, w free agency rozmawiał tylko i wyłącznie z Raptors, a ci go posyłają za obrażoną panienke. Mam nadzieje że to się na nich zemści

    (13)
  23. Array ( )
    Odpowiedz

    Stephen Jackson rownież nie mógł się dogadać z SAS (a raczej z Popem, chociaż jedno równa się drugiemu). Wyleciał tuż przed PO.

    (0)
  24. Array ( )
    Odpowiedz

    DeMar do moich Spurs! Loffki, chociaż Kawhi nie zastąpi, to nadal z nim mogą zajść dalej niż w zeszłym sezonie 😀 Myślę że finał konferencji mogą pyknąć a dalej niech się dzieje magia. W końcu kto może przerwać passę wojowników jak nie Stare dobre SAS?

    (1)
  25. Array ( )
    Odpowiedz

    Widocznie w Toronto zalozyli ze zagraja rok z Kawhi a jak nie pojdzie o ekipa i tak do rozmontowania. Nie zdziwie sie jak jeszcze w tym sezonie bedzie trade do Lakers za to co San Antonio odrzucalo.

    (0)
  26. Array ( )
    Odpowiedz

    Panowie, myślę że dwie wybitne organizacje wymieniły się dwoma gośćmi z problemami psychicznymi. Zarówno płaczliwy Kawhi i płaczliwy DeRozan nie uciągną zespołu. Szansa że DD rozwinie się pod okiem Popa, a KL polubi show który ostatnio towarzyszy Toronto jest taka sama. Dodatkowo żaden menagerów nie jest w ciemię bity, myślę że istnieje dużo możliwości rozegrania tej partii.

    (3)
  27. Array ( )
    Odpowiedz

    aaa no i wyjaśniło sie. Massai Ujiri, liczy że z Kawhi, a bez LBJa dojdą do finału w tym roku. W przyszłym, albo zostanie w Toronto, albo podpisze kontrakt na 190 mln $ i sprzedadzą go przez sign and trade. Inaczej Kawhi będzie musiał zrezygnować z 50 mln $ i podpisać np, kontrakt z LAL za 140 mln $…

    Z nim w składzie Rapotrs będą kontenderami przez lata, bez niego rozpoczną z przytupem przebudowę, która z kontraktem DeRozana była niemożliwa.

    MASTERPIECE.

    (12)
  28. Array ( )
    Odpowiedz

    I bardzo dobrze. Płacząca królewna Leonard, niezadowolona ze swojego „tragicznego” losu została odesłana do Mroźnej Krainy zwanej Toronto. San Antonio zrobili dobry ruch pozyskując All-Stara i przyzwoitego wysokiego zmiennika. Lepsze to niż zostać z ręką w nocniku.
    Może się mylę ale odnoszę wrażenie, że problemy Kawaia zaczęły się gdy zmienił doradców.

    (5)
    • Array ( )

      Mroźna kraina, eh Toronto to nie północ Kanady, w zimę faktycznie nie jest tam jak w LA, ale w lato już tak, wiele razy doświadczyłem 40 stopniowych upałów typowych dla Krainy Wielkich Jezior. Zima taka sama jak w Detroit/ NY/ Bostonie/ Phila czy inne miasta północnych Stanów 😉

      (0)
  29. Array ( )
    Odpowiedz

    Wymowne podziekowanie na twitterze od San Antonio – małymi literkami „thank you Kawhi” w przeciwieństwie do wielkich napisów w podziękowaniach dla Dannego.
    Ponadto wypowiedź Popa, gdzie mówił ze Kawai włożył mnóstwo wysiłku w to aby znalezc sie tam gdzie teraz jest oraz ze ekipa San Antonio również włożyła w to mnóstwo wysiłku, a na koniec stwierdzenie że „życzymy mu jak najlepiej w nowym miejscu”.
    Bardzo dyplomatyczne ale w istocie dosadne.
    Chcial blisko LA a powędrował dwa razy dalej do Toronto. Majstersztyk z mocnym pstyczkiem w środek kinola.

    (17)
    • Array ( )

      Jestem w stanie się założyć, że Kawhi w jakim teamie nie będzie grał (bo to, że zacznie sezon z Raptors nie jest jeszcze takie pewne) w tym sezonie to i tak zajdzie dalej niż Pop z SAS.

      (-5)
  30. Array ( )
    Odpowiedz

    RAPTORS ZACHOWALI TRZON MŁODYCH , MAJA LEONARDA A W PRZYSZŁYM SEZONIE SCHODZACE KONTRAKTY TO LOWRY, IBAKA, JV A WIEC BEDZIE MOZNA WYCYGANIC JAKIES PICKI W PRZYPADKU EWENTUALNEJ PRZEBUDOWY KTORA PREDZEJ CZY POZNIEJ NADEJDZIE JAK Z KAZDYM 🙂

    (-1)
    • Array ( )

      Masz na myśli tego Drake’a, który razem z Raptors robią w nowoczesnym świecie gospodarkę w Toronto i sprawia, że ktoś na świecie mówi o kanadyjskim mieście?
      Pokazał klasę i nie odniósł się do ruchów kadrowych właścicieli Raptors, a podziękował DeMar’owi oraz powitał Leonard’a w Toronto oraz wyraził wiarę w sukces zespołu.

      (0)
  31. Array ( )
    Odpowiedz

    Słaby deal dla obu teamów. Nie wiem co kierowało Raptors, ani taka wymiana nie powoduje, że za rok będą mogli zacząć przebudowę ani z Kawhi to raczej wciąż za mało na Celtics i Sixers na wschodzie w tym sezonie.
    Z drugiej strony SAS zamiast się odciąć od leciwych gwiazd i zacząć budowę od zera to znów robi deal podtrzymujący trupa. Za słabi na walkę w PO za dobrzy na tankowanie. Odeszli Parker, Green, Anderson, Manu i Gasol są jeszcze starsi, Mills się nie rozwija a teraz zamiast jednego gracza grającego wolne izolacje będzie ich dwóch.
    Jedyny plan jaki w tym widzę to żeby Pop do końca kariery do tych PO wchodził, tylko to jest krótkoterminowe podejście, Pop odejdzie na emeryturę, podobnie Manu, Gasol, zejdą kiedyś kontrakty LMA i DeRozana i zostaną z niczym, bez sensownych młodych, bez wysokich wyborów w drafcie.

    (0)
  32. Array ( )
    Odpowiedz

    Coś mi się wydaje, że to jeszcze nie koniec Kawhi-Dramy 😉
    Ale jeśli jednak by zagrał dla Toronto na ocenę tego dealu przyjdzie nam sporo poczekać, gdyż jest to sprawa z gatunku ryzyk-fizyk.
    Na pewno na małym plusie jest SAS, gdyż dostali cokolwiek za Leonarda, który cały rok pracowła na obniżenie swojej wartości rynkowej 😉
    Czy Pop wygrał zależeć będzie jak dogadają się z DeMarem. Ja zakładam, że skoro przez lata Pop pokazał, że jest mistrzem wyłuskiwania najlepszych cech z zawodników (np. cała kariera Dannego Greena) – jeśli dogada się z DeRozanem, a DR będzie chciał grac w SAS na zasadach Spurs – będzie to współpraca wielce owocna. Wszystko lezy w sferze psyche.
    Bardziej zagmatwana jest sytuacja Toronto.
    Zwolnienie trenera i trade DeRozana – to jasna wskazówka, że idzie zmiana. Podejrzewam, że dalej (w najbliższym roku) pójdzie Lowry i Ibaka oraz Valanciunas i Toronto czeka nowy start.
    Może to rozciągnąć się do kolejnego offseason. Zarząd Toronto czeka nie lada zadanie – zachęcić Leonarda do gry dla nich. To jego contract year, jak mu zależy na maksie w 2019 – ten rok powinien mieć na poziomie MVP – jest wówczas szansa na odbudowanie pozycji w lidze.
    Profesjonalne podejście i gra na maxa w nielubianym klubie choć trochę może zmyć plamę minionego sezonu. To moze być win-win. Toronto ma czas na handel, leonard napędza biznes grając hero ball. Po roku obie strony mają sporo opcji.
    Warunkiem jest jednak porozumienie i … forma Leonarda, która jest teraz jednym wielkim znakiem zapytania.

    (4)
  33. Array ( )
    Odpowiedz

    @Kamil
    Co ty pleciesz? DeRozan może nie być tak dobry jak KL, ale nie zapominajmy że nadal daje drużynie 20+ punktów na mecz a takie staty naprawdę odciążają resztę zawodników.

    Druga sprawa, SAS bez playoffs? Proszę Cię, z samym LA i „bandą no name’ów” zrobili 8 miejsce w tej trudniejszej konferencji. Z Demarem myślę że mogą spokojnie celować w top 3 a nadal nie wiemy jak rozwinie się Murray który z roku na rok wygląda tylko lepiej.

    (1)
    • Array ( )

      w mininonym sezonie 23.0 (46%) w poprzednim 27.3 (47%), jedynie trójki mu nie siedzą (avg kariery 29%)

      (0)
    • Array ( )

      Chyba zapominasz, że nie ma już Parkera, Greena i Andersona (a grali rok temu i robili w sumie prawie 25 ppg we trzech), Manu i Gasol są jeszcze rok starsi a LMA (też swoją drogą nie młodzieniaszek, dziś kończy 33 lata) grając w sezonie 2016-17 z Kawhi pokazał jak ogranicza swoimi izolacjami graczy z ciągiem na kosz i ogólnie ruch piłki.

      Poza tym DeRozan to dziura w obronie, a finalnie miękka klucha jak mecz jest o stawkę (pokazuje to od kilku sezonów i nic mnie nie przekona, że się zmieni – co roku po dobrych RS tego gracza słyszałem, że ten rok będzie inny, a później było jak było). Jeśli myślisz, że 20+ ppg DeRozana coś zmienia dla SAS to spójrz na pierwsze 3 nazwiska, które już nie grają w SAS.

      (0)
  34. Array ( )
    Odpowiedz

    Musze przyznac ze bardzo zawodzi mnie postawa Kawhiego. „W San Antonio nie chce grac, w Toronto tez mi sie nie podoba”. To jaka gwarancje maja w Los Angeles, ze taka maruda bedzie zadowolona? Zachowuje sie jak rozwydrzony dzieciak, a nie profesjonalista. Zapowiadal sie rewelacyjnie ale wychodzi na to ze charakter mocno przyblokuje jego kariere.

    (0)
    • Array ( )

      Masz w tym trochę racji, ale jaką masz gwarancję, że on mówi te wszystkie rzeczy? Plotka goni plotkę, a co się dzieje naprawdę, to może być zupełnie inna historia.

      (0)

Gwiazdy Basketu