centered image

Kobe przepowiada co LeBron zrobi z Bostonem, Curry pali siatkę

63

Brad Stevens kombinuje. Jest otwarty na wszelkie sugestie. Wczoraj na popołudniową herbatkę zaprosił Kyrie Irvinga by wypytać go na temat King Jamesa i jego tajemnic. Dziś o 21:30 start serii. TD Garden już przystrojone, będzie gorąco!

Punish ‚Em

Co ciekawe, Kobe Bryant w najnowszym odcinku swego autorskiego cyklu „Detail” wciela się w rolę LeBrona Jamesa. W rywalizacji z Bostonem zachęca do manewrów tyłem do kosza, fizycznej dominacji jak najbliżej obręczy. Pokazuje warianty, opcje rozegrania. Całość podsumowana stwierdzeniem:

Jeśli będę w stanie łapać piłkę głęboko na low post, bardzo lubię nasze szanse w tej serii.

Co prowadzi nas do wniosku: przy całym geniuszu taktycznym, etyce pracy i komplecie umiejętności, w pierwszej kolejności to fizyczność i wytrzymałość czynią z Jamesa potwora. Nie ustoi przy nim ani Jaylen Brown, ani Jayson Tatum, ani Marcus Smart, ani nawet Al Horford.

Zapewni otwartą trójkę kolegom jeśli nie podwoisz go w perfekcyjny sposób, a podwajać go musisz [Brad Stevens]

W okolicach Bostonu utarło się mówić, że stoperem Jamesa jest Marcus Morris (206 cm, 108 kg). Zawodnik podejmuje rękawicę:

Osobiście uważam, że jestem najlepszym obrońcą na niego w całej lidze, może poza Kawhi [Morris]

Tegoroczne wyniki LBJ-a gdy kryje go Marcus: 24 punkty 8/16 z gry 10 asyst 1 strata… Coś mi podpowiada, że LeBron go tą rękawicą wysmaga po twarzy, a Marcus prędko skończy na ławie z kompletem fauli i opaską zsuniętą na oczy. Zresztą po zasłonie LBJ poszuka sobie łatwiejszego/ lżejszego matchupu. Chciałbym się mylić, chciałbym widzieć siedem meczów w tej serii, ale na tę chwilę jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić.

18 and counting

Przygotowania do batalii z Houston trwają. Możecie być pewni, że w tym wypadku nie pooglądamy wiele gry low post, hehe. Oto jak się bawi Stephen Curry na treningu rzutowym. Powiedzieć o nim „automat” to za mało… Ile najwięcej trójek pod rząd zdarzyło ci się trafić? Mój rekord to jedenaście. I tak jestem dumny, bo mechanikę rzutu mam trochę jak Derrick Rose, a trochę jak Markelle Fultz, heh.

What are those?!

Co? Nie wiecie jak rzuca Markelle Fultz? Jedynka draftu wciąż w lesie, jeśli chodzi o technikę. Aż przykro patrzeć. Rozumiem, że to jeszcze dzieciak. Rozumiem, że miał problemy zdrowotne z barkiem etc. Rozumiem, że trenerzy kazali mu robić rzeczy, których wcześniej nie robił. Że pierwszy sezon w NBA potrafi przytłoczyć, ale ta jego nonszalancja… Brak przywiązania do detali… no sami powiedzcie. Wyluzowany koleżka, co on robi z nogami?

Z pozostałych newsów

-> George Hill obronił magistra na Indiana University, wczoraj odbyła się uroczystość wręczenia dyplomów. Dla kasy tego nie zrobił, finansowo jest ustawiony do końca życia. Chodzi o co innego: Hill jest pierwszym absolwentem wyższej uczelni w rodzinie. Ma 32 lata, czyli okres „nauki” przeciągnął się z 5 do 14 lat. Szacunek.

-> W szatni Cleveland porządeczek. Rodney Hood przez chwilę dokazywał (odmówił wejścia na parkiet w garbage time) więc go zlali w szatni kablem od słuchawek. Byłym graczom Lakers (Larry Nance i Jordan Clarkson) oczywiście także się wszystko podoba. Role odgrywają niewielkie, ale przynajmniej mają poczucie udziału w czymś ważnym. LeBron funduje im jednakowe garnitury i takie tam.

Niektórzy z nas mają zupełnie inny styl, ale pojawiamy się na hali w tym samym garniturze. To wyjazd biznesowy. Chodzi o to by MY było przed JA [Nance]

-> Ben Simmons zatrudnił trenera specjalizującego się w poprawie mechaniki rzutu nazwiskiem John Townsend. Trzymamy kciuki. Jeśli Wy także chcecie popracować na swoim rzutem, najlepsze miejsce do tego to Nothing But Net Camp. A właśnie, dziś rozstrzygnięcie konkursu!

ZOBACZ NADESŁANE FILMIKI:

/facebook.com/nothingbutnetpl/

Dobrego dnia wszystkim!

Ostatnie Wpisy

63 comments

    • Array ( )

      Co uczyni? Nic złego im nie zrobi. Rozczarujesz się? To Boston może mu uczynić wiele złego. Oni nie mają nic do stracenia.

      (25)
    • Array ( )

      Ted , misiu kolorowy , lebron zrobi z nich miazgę na relaxie i z uśmiechem na twarzy !!! 🙂

      (3)
    • Array ( )

      Do póki piłka w grze…… fani lebrona cieszcie się ze dwóch podstawowych Celtów kontuzjowanych. Dwóch wokół których tworzono zespół. Mimo to są w finale wschodu. Czyli wschód jest cienki i dlatego ciency Cavs też są w finale.

      (25)
    • Array ( )

      Jeżeli LeBron ma „szczęście”… to znaczy, że przysłowie „szczęście sprzyja LEPSZYM” jest w 100% trafione.

      (5)
    • Array ( )

      Ciekawe rzeczy mówisz. Gdyby był Hayward to by Tatum się tak nie rozwinął, ani Rozier by nie był tak ważny w rotacji. Wszystko ma swoje plusy ;). A po drugie skoro już tłumaczysz czemu Boston przegra, to niezły kibic. Pewnie Bandwagon

      (4)
    • Array ( )

      @Ted Kolego LBJ jest w tej serii jak Jezus, a Celtics jak apostołowie. Moze Lebron pokaze im jak sie chodzi po wodzie.

      (-8)
    • Array ( )

      Anonimie ale to Hayward jest gwiazdą spraedzona i doświadczona i robi różnice. A dwaj których wymieniłeś byli by przystani w grze nawet z ławki. Więc te spekulacje są bezpodstawne.

      (-2)
    • Array ( )

      Stary zmień dilera albo bierz połowę tego co bierzesz bo nie wpływa to dobrze na Ciebie

      (-5)
    • Array ( )

      Koszykowka to gra zespolowa. A co za tym idzie LeBron nie jest gwarancja sukcesu zespolu co pokazuja jego LICZNE PRZEGRANE FINALY.

      Przy odrobinie wiekszym doawiadczeniu Indiany juz bysmy nie ogladali LeBrona grajacego po 45 min i rzucajacego po 40 pkt!! Co takiego moze on zrobic z Bostonem? LeBron nie ma juz zadnego innego legendarnego biegu do włączenia.

      Boston dla Xavs moze byc wiekszym problemem niz jednowymiarowe Cavs dla Bostonu.

      (3)
    • Array ( )

      „Do póki piłka w grze…… fani lebrona cieszcie się ze dwóch podstawowych Celtów kontuzjowanych. Dwóch wokół których tworzono zespół. Mimo to są w finale wschodu. Czyli wschód jest cienki i dlatego ciency Cavs też są w finale.”

      Zdradzisz nam o jakim „pókim” piszesz? Nie zwykłem wytykać nikomu błędów ortograficznych…ale na litość boską zajrzyj od czasu do czasu do słownika. Poza tym zwracając się do osobników których cieszą kontuzję graczy Celtów nie zwracasz się do fanów Jamesa ale do jakichś małostkowych ludzików, ewentualnie młodzieży i to takiej…późna podstawówka/wczesne gimnazjum. I wiesz co? Mam nieodparte wrażenie że jesteś ich reprezentantem…
      P.S. Błyskotliwy nick.

      (0)
  1. Array ( )
    Odpowiedz

    No cóż, może i Celci mają zespołowość, ogarniętego trenera, kilku młodych ze sporym talentem ale czy to wystarczy żeby odpowiedzieć na jeden BARDZO mocny atut Cavs=LEBRONA? Jakoś mi się to nie widzi ;X Cavs in 5.

    (-1)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Mój rekord to 13, ale przecież trójki z narożnika się nie liczą. Nawet gdy rzucamy za trzy „o piłkę”, to nie wolno rzucać z narożników, bo jest bliżej.

    (-16)
    • Array ( )

      A co on ma do roboty innego? Gra i rzuca więc co tu się podniecać. Jakby w fabryce porobil troche to by raczka ciezka byla i dupa. Wiec spokojnie.

      (-10)
    • Array ( )

      Ted, po twoich komentarzach nie dziwię się czemu „robisz” w fabryce, a nie w biurze…

      (4)
    • Array ( )

      WTF69 tym postem obrażać ludzi pracujących w fabryce. Zastanów się co piszesz.

      (0)
    • Array ( )

      Myślałem, że na innych boiskach w Polsce gra się podobnie. Jak rzucasz na rekord, to nie rzucasz z narożnika. Proste. Taka niepisana, boiskowa zasada 😉

      (1)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Kobe ma rację, Lebron niestety zje Boston. Curry już trenuje trójki, które dobiją Harden i Paula no ale jak się zadziera z najlepiej rzucającym człowiekiem świata co zrobić?
    Simmons i Fultz powinni sobie takie filmiki jak ten z Currym puszczac do znudzenia i zwymiotiwania. Muszą rzucać zwłaszcza Simmons, który ma papiery na dominatora ligi. Bez rzutu jego notowania na bycie Best znacznie się obniżą.
    Cały czas czekamy na analizę GSW-HOUSTON

    (0)
    • Array ( )

      Zobaczymy. Z analizy profesora Kobe’go wynika, że LeBron też często robi błędy i mógłby w łatwiejszy sposób zdobywać punkty. Ja liczę na zaciętą serię 🙂

      (2)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja z innej beczki. Parę dni temu pisaliście o coraz to słabszym Game of Zones. Obejrzałem wczoraj nowy odcinek i dawno się tak nie uśmiałem. Moim zdaniem jest coraz lepiej (nie wspominajac o wielu smaczkach które można tam wyłapać – majstersztyk)
    Pozdrawiam i miłej niedzieli życzę.

    (7)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Już się nudzi ten Lebron w finałach pora na zmianę warty w koncu. Ale coś mi się wydaje że James nie da sobie tego odebrac.

    (4)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe mariusz

      Panie LeBron, proszę przegrać bo pana obecność w finałach już nudzi – na pewno zadziała.

      (2)
    • Array ( )

      Cieszmy się tym Lebronem, bo bez niego wschód nie miałby racji bytu. Szybciej nam się Warriors znudzą, bo pewnie jeszcze kilka lat będą dominować w lidze.

      (-3)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Jaki to pech dla ligi i kibiców, że Kyrie już zakończył sezon. A to było pierwsze o czym myśleliśmy po transferze Kyrie – spotkanie w finale konferencji

    (13)
    • Array ( )

      Nice! Ja to chyba Max z 6 pod rząd. Generalnie co trzecia wypadala Ale raz wrzuciłem buzzera spod swojego kosza o tablice, uczucie jak wygranie w totka.

      (1)
    • Array ( )

      typ
      Cavs bardzo slabo przegrywajac w tym sezonie PO 3 razy wiecej gier na tym samym etapie niz rok temu oraz zajmujac w RS dopiero 4 seed.

      Celtics? Irving nie opuscil zespolu zasiadajac na lawce razem z kolegami, podpowiadajac im z lawki i dajac wsparcie. Efekt? Boston na tym samtm etapie PO maja 1 mecz mniej w nogach a i w RS poprawili swoj zeszloroczny bilans.

      (2)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    „Nie ustoi przy nim ani Jaylen Brown, ani Jayson Tatum, ani Marcus Smart, ani nawet Al Horford.” A co powiecie o Marcusie Morrisie? 😉 Moim zdaniem może być czarnym koniem w tej serii jeśli chodzi o defense na LeBronie.

    (0)
    • Array ( )

      rozmiarowo się zgadza – mam nadzieję że sędziowie pozwolą pobronić Morrisowi bo jak dostana instrukcje co do gwizdków to po 3 minutach zejdzie za faule…
      Czy ktoś pamięta kto bronił przeciwko leonowi w wygranym przez Dallas finale? Marion?

      (-1)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Necto
    Odpowiedz

    Na liniach 6.25 mialem 23 pod rząd, na 6.75 mam 21 pod rząd, nie potrafię cholera pobić rekordu od 9 lat. 😀

    (-4)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Dlaczego pisze sie tylko o tym co moga zrobic Celtics by zatrzymac LeBrona, a w ogole nie pisze sie o tym jak Cavs chca zatrzymac Celtics?

    Bo jak sobie nie wyobrażam jak Hill czy Clarkson chca zatrzymac Roziwra ktorefo nie zatrzymal nawet Bledsoe ktory jest od nich zdecydowanie sprawniejszy w obronie.
    Nie wiem jak Korver, Hood czy JR chcą zatrzymać Browna czy Tatuma skoro nie mieli problemow z Krisem, Simmonsem czy Covingtonem.
    Albo jak Love, Nance czy Thompson chca zatrzymac Horforda czy Baynesa ktorym nie dal rady Embiid czy Giannis.

    Caly czas sie martwimy czy Boston wytrzyma tempo i da rade utrzymac sie w grze ale przeciez wszystko to co Cavs nawrzuca strzelbami tymi samymi strzelbami odda to w obronie.

    Kto ustoi przeciwko LBJowi? Niech sobie rzuca po 50 pkt i gra po 45 min to sie sam zajedzie i sam przestanie grac w obronie po takim obciazeniu w ataku. A wtedy Cavs sami przegraja te serie bo bez LBJ grajacego jak Jordan hero ball z poczatku kariery nie ugrali by nic nawet z Sacramento.

    Taka powinna byc taktyka Celtics. Dać się koniowi wybiegać. Jak cavs nie skończą serii w 4/5 meczach to im dalej w las tym większe szanse będzie miał Boston.
    Powinni zagrać jak Indiana przy czym maja wieksze kompetencje aby domykac mecze na swoja korzysc.

    (11)
  10. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Adi6
    Odpowiedz

    Kazdy bawi sie we wrozke i specjaliste jak to powstrzymac LeBrona a on i tak gra swoje i nie robi sobie z tego nic! Takze ten……

    (3)
  11. Array ( )
    wielmozny pan P 13 Maj, 2018 at 17:01
    Odpowiedz

    na tym polega klasa tych najlepszych, wszyscy wiedzą, co oni zrobią, a i tak nikt nie potrafi ich zatrzymać. wszyscy mieli „plan na Mike’a Tysona”, ale po pierwszym silnym ciosie z jego rękawicy plan szedł w rozsypkę.

    Celtowie przeciw LeBronowi mogą zrobić tylko jedno : cięzko pracować w obronie, zmuszając go do wysiłku, zabierając mu energię. Potrzeba do tego nieustępliwości i mocnej psychiki, bo wiele razy przyjdzie zwątpienie po kolejnych świetnych sekwencjach gry Jamesa.

    profity z takiej defensywy mogą przyjśc w końcówkach wyrównanych meczów, w drugiej połowie serii, czasami na jedną stratę czy jeden niecelny rzut, ważne dla losów meczu/serii, trzeba pracować przez wiele minut, stawiając opór i nie zrażając się, że gośc robi swoje pomimo tego. psychika jest zawodna, czasami bardzo się chce, a głowa odmawia, nie da się jej przekonać.

    tak się właśnie rozstrzyga wiele meczów, serii i sezonów, jedni mają silną głowę, inni słabszą.

    „przy odrobinie wiekszym doswiadczeniu Indiany juz bysmy nie ogladali LeBrona” @ Tomasz

    jedno zdanie i dwa błędy logiczne :]

    pierwszy, to co mogło by sie zdarzyć, nie ma żadnego znaczenia wobec faktów. fakty są takie, że Cavs i LeBron przeszli Indianę, wiec argument, ze „gdyby gracze Indiany mieli wrotki o napędzie nuklearnym” dowodzi dziecinnej niezgody na rzeczywistość”

    drugi, nawert gdyby Indiana miała „odrobinę więcej doświadczenia”, nie oznaczałoby to, że masz prawo do tak kategorycznych ocen.

    rózne rzeczy decydowały o sukcesie Cavaliers, doświadczenie również, niezmiennie pisałem o tym, ze na tym polega jedna z róznic mędzy zespołami i nie wolno lekceważyć że James, Love, JR Smith to zawodncy z mistrzowskimi pierścieniami i kilkoma kampaniami Playoffs zwieńczonymi NBA Finals na koncie.

    ofk, niektórym się wydawało, że to nie ma znaczenia, komentarze sa do wglądu, jak bardzo ignorowany w nich był ten fakt.

    ale widzę, że w ogole jest jakaś grupa userów, którzy usilnie pragną albo zlekceważyć znaczenie rutyny w Playoffs [ofk, jak tylko ich zespół ma taką przewagę], albo ją wyeksponować [w odwrotnym przypadku], co prowadzi do wniosku, że przewaga doświadczenia stała się czymś nieprzyjemnym, zaniżającym wartośc sukcesu albo ją podwyższającym sztucznie. tak to jest kiedy logika zostaje odsunięta na dalszy plan i przykryta emocjami „kibicowania”, tak jakby te zespoły i ci milionerzy byli zainteresowani uczuciami jakimi darzą ich internetowi userzy.

    „LIczne przegrane finaly Jamesa”

    jedne Finały przegrał jako początkujący w NBA przeciwko dynastycznym Spurs, inne Finały przegrał po tym, jak we wczesnej fazie Playoffs zespół stracił 2 kluczowych zawodników, rok temu przegrał z być mozę jednym z najlepszych zespołów w historii NBA… itd.

    od prawie dekady ten gracz w największym [jednostkowym] stopniu decyduje o wydarzenaich i wynikach w Konferencji, zdobył 3 mistrzowskie tytuły, nawet w przegranych NBA Finals gra na poziomie triple double, a tutaj : nuta satysfakcji, ze „przegrywa”.

    równie dobrze można się znęcać nad Bostonem, który w ostatnich 33 latach [z pamieci liczę] zdobył 1 tytuł mistrzowski.

    w poprzedni raz miał miejsce w roku, w którym LeBron był 1,5 rocznym malcem.

    trzeba mieć naprawdę tupet, żeby kibicować Celtom i wytykać 3-krotnemu mistrzowi NBA, ze ‚przegrał liczne Finały”

    Boston ostatni tytuł zdobył w 2008 roku. To jego jedyny tytuł od kiedy LeBron jest w NBA. 3-1 dla LeBrona.

    NBA Finals ? owszem, LeBron przegrał ich 5 albo 6.
    Boston w tym czasie ledwie 2 razy w ogóle w tych Finałach zagrał, a parę razy w ogóle nie miał zaszczytu przegrać Playoffs, bo do nich się nie zakwalifikował.

    ostatni tytuł przed 2008 rokiem Boston zdobył w sezonie 85/86, kiedy LeBron był 1,5 rocznym malcem.

    nie życzę źle Celtics, ale niektórzy kibice Bostonu powinni podszkolić się z tematu : historia Boston Celtics, bo momentami ta argumentacja wygląda słabiutko, a brak wiedzy naprawdę wstydliwie. Jak się kogoś/coś kocha, to się wie o tym czymś/kimś wszystko.

    znajać historię klubu Celtics, zarzucać LeBronowi, ze coś tam „przegrał”, to komedia, bo on jest bardziej utytułowany w ostatnich 10 latach niż Boston Celtics w ostatnich niemal 40 :]

    „Cavs bardzo slabo [bez Irvinga] zajmujac w RS 4 miejsce i przegrywajac 3 razy wiecej meczow w PO”

    to trzeba się nakombinować :]

    Cavs ograli 1 seed, sa znów w East Finals, a to że przegrali „3 razy więcej gier”, to w ogóle pocieszna argumentacja, bo róznica wynosi 0 vs 3, ale „3 razy wiećej” brzmi lepiej :]

    sweep na Raptors jest najlepszym dowodem na to, ze Cavs nie stracili zbyt wiele bez Irvinga w East. na pewno zabraknie go w ew. NBA Finals, chociaż w ub sezonie nie zrobił takiej róznicy na jaką wszyscy liczyli ze strony porządnej second fiddle.

    „Boston w RS poprawil swoj bilans, a w PO maja 1 mecz mniej w nogach”

    i to zasługa Irvinga, który nie gra :]]

    mimo że przecież zmienił się prawie cały skład, ze startowej piątki z ub sezonu został tylko AL Horford.

    tytułem żartu powiem, że takie dziecinne manipulacje, widoczne z kilometra i łatwe do wypunktowania, przeprowadza user, który notorycznie pisze do mnie i mnie oskarża o jakieś przekręty ;]

    jak widać, przekręty to jest wyższa szkoła jazdy, nie każdy potrafi, niektórym talentu starcza do takich właśnie wyczynów jak te powyższe :]

    „jak Cavs chca zatrzymac Celtics”

    a jak robili to Bucks, którym Celtowie 5 razy na 7 meczow, nie umieli wrzucić wiećej niż 40-41 % ?

    jak robili to Sixers, z debiutantami w głównych rolach i podstarzałym Reddickiem, który nawet jak był młody, to miał w defensywie pracę nóg oldboya ?

    jakoś im szło, skoro Boston rzucał 45 % w serii.

    Terry Rozier ?

    43 % z gry vs Sixers i 41 % vs Bucks.
    nikt nie podważa jego umiejętności, ale jak 2 plus 2 daje 4, to nikt z tym nie polemizuje. 43 i 43 pct, to nie są wyniki, których Cavaliers mogliby się obawiać.

    „zatrzymac Browna czy Tatuma”

    Tatum rzucał nieźle z Sixers, ale z Bucks miał tylko 40 % z gry.

    Brown na razie zalicza Playoffs z 52 % z linii rzutów wolnych, więc prosty sposób na niego, to zatrzymywać go w kontrze faulem.

    Marcus Morris w ogole ledwie znajduje kosz, 31 i 38 % w dotychczasowych seriach.

    ale mówiłem już : Boston w 12 dotyczasowych meczach Playoffs tylko 2 razy rzucał ponad 50 % z gry.

    obrona.

    Boston chce zatrzymywać LeBrona, Kevina Love’a, JR Smitha, Kyle’a Korvera, ale Bucks 5 razy w 7 meczach rzucali do ich kosza ze skutecznoscią pod 60 %.

    Sixers mieli słabsze występy, ale dowodzeni przez trzech debiutantów na poziomie Playoffs [Brett Brown, Ben Simmons, Joel Embiid] nie mogli być o wiele lepsi.

    btw, Celtowie nie mieli z nimi łatwej serii, 1 mecz przegrali, raz grali overtime, innym razem było blisko w RT. I to pomimo braku doświadczenia, słabszej skuteczności i handicapu własnego boiska po stronie Sixers.

    fani Boston cieszą się z tych wygranych serii, ja im gratuluję, ale warto jednak chłodnym okiem na to wszystko patrzeć.

    Cavs zaczynają tę serię po zesweepowaniu 1 seedu East. ktoś o tym pamięta w ogóle ? a ci, ktrzy w sezonie i w Playoffs jeszcze wieszczyli mistrzostwo dla Raptors ?

    ci „mistrzowie” z Raptors dostali 4-0 od Cavs – co to świadzy o Cavs ? sami sobie odpowiedzcie.

    Cavs mają LeBrona, doświadczenie, core składu z mistrzowskim doświadczeniem, wiedzą jak, kiedy i co nacisnąć na tym level, znają presję i rozumieją kontekst. oni tu byli wiele razy.

    Boston ma własne boisko, młodsze nogi, ambicję, co do head coacha Stevensa, to nie mam pewności, bo Bucks bili jak chcieli, a on jakoś nie umiał zapobiec, podobnie w serii z Sixers, kiedy Phila skorygowała, grała blisko, a Stevens nie wykonywał żadnych istotnych ruchów, skorzystał z wad rywali i ich błędów, natomiasty na plus można mu policzyć odważne [a czy ma inne wyjście] granie debiutantami, którzy wokół rutyniarza Horforda radzą sobie raz lepiej, raz gorzej, ale na miarę East Finals.

    „niech LeBron rzuca po 50, sam sie zajedzie”

    vs Pacers to nie zadziałało, rzucał po 45 i Cavs wygryali za każdym razem. dlaczego Boston miałby być lepszy od Indiany w takim matchupie ?

    dlaczego nie szanujesz statystyk ? skoro im więcej LeBron punktuje, tym Cavs lepiej grają, to dlaczego podpowiadasz Bostonowi samobójczą strategię polegającą na pozwalaniu LeBronowi na scoring ?

    „przestanie grac w obronie”

    z Pacers albo Raptors – przestał ?

    kto ci powiedział, ze w matchupe z Cavaliers Boston wypadnie lepiej od Pacers [bo od Toronto wypaśc gorzej już się nie da] ?

    skąd ten optymizm ? na czym oparty ? dlaczego ignorujesz dostępne fakty ?

    „dac sie koniowi wybiegac”

    raptors i Indiana już na tym przegrały.

    poza tym, LeBron nie jest rookie, on dobrze zna takie sztuczki i wie doskonale jak prowadzić serię w takich warunkach. sądzisz, ze Boston ma do czynienia z naiwnym dzieciakiem ?

    w ostatnich 7 latach LeBron przegrał chyba tylko 4 serie.

    sorry, ale żeby go pokonać, wraz z jego kolegami, trzeba było zespołów na poziomie all time, a nie Boston Celtics 2018, z całym szacunkiem i sympatią dla tego dzielnego zespołu.

    przed serią nie wypada nikomu odbierać szans na zwycięśtwo, ale skoro na razie jest 0-0 i dywagujemy nt szans na podstawie dostępnego materiału dowodowego, to trzeba o tym powiedzieć : Boston 2018, to nie jest poziom Dubs 2017, Spurs 2014 czy Mavs 2011.

    face it.

    jesli wygrają, będę gratulował, ale przed serią trzeba być uczciwym w ocenie szans.

    poza tym, wielkkim błędem jest sugestia, iż Cavs to tylko LeBron.

    bardzo wielkim.

    vs Pacers Love, Smith & korver wbili 45 trójek, Cavs przegrali deskę o zaledwie 1 zbiórek per game, wygrali MIMO że Pacers oddali wiećej rzutów i mieli o 5 % wyższą skutecznośc z gry i takze wyższą z trójek.

    ergo : nie wystarczy że Boston będzie miał tego czy tamtego wiecej. Cavs są na to za dobrzy. Tak jak Boston był za dobry na to, by przegrać z Bucks, mimo ze nie umiał obronić ich ataku.

    to co Boston robił aby zniwelować róznicę w skuteczności ataku vs Bucks, tym razem będą robić Cavs na Bostonie, a wątpię, by Celtics na dystansie serii mieli lepszy atak i procent od Cavs.

    to zapowiada kłopoty dla Celtów.

    sądzisz, ze tę całą robotę sam LeBron robił dla Cavs ? :]

    vs Raptors :

    6 Cavsów z 10+ pts per game
    LOve, Korver & Smith 67 trójek w 4 meczach
    Korver 56 %, JR Smith 76 % z rzutów za 3pts.

    tylko 28 strat piłki w całej serii !

    DeRozan zniwelowany do 43 % [ a ty Rozierem chcesz ich straszyć ?]

    Indiana była złym matchupem dla Cavs – mimo to Cavs wygrali. wygrywac złe matchupy, to większa chwała niż wygrywać dobre.

    Raptors byli dla nich dobrym matchupem, wiec ich zesweepowali.

    ergo : jak Cavs mają zły matchup, to z 0-1 wychodzą na 1-1, z 1-2 na 3-2, a potem wygrywaja game 7 mimo ze w game 6 dostali blowuot.

    jak mają dobry matchup, to rywal nie istnieje.

    tak czy owak : nie ma na nich dobrego sposobu. jesli Boston nie będzie im leżał, to i tak nie będzie faworytem. jesli będzie im leżał, skończy jak Toronto.

    i dlatego wszyscy analizują tę serię z pkt widzenia Cavs, bo to Cavs mają zawodnika najważniejszego w tej serii, to od reakcji Cavs na Boston zależą losy serii, to Cavs są w tej konferencji team to beat, a nie Boston.

    (5)
  12. Array ( )
    pominiety w drafcie 13 Maj, 2018 at 19:50
    Odpowiedz

    Marcus Morris jest sposobem na Jamesa. Co drugą kwartę kryje go na zmianę z bliźniakiem Markiefem.

    (-1)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    108:83
    LeBron przyszedł zjeść sałatkę po Bostońsku, skończył na żarciu koniczyny jak Embiid.

    (3)

Gwiazdy Basketu