fbpx

Kolejne przypadki COVID-19 wśród graczy NBA, nowy zawodnik San Antonio Spurs!

48

Mam mieszkanie. W tym mieszkaniu panele, z tych podłogowych. No i wyobraźcie sobie, że przy drzwiach wewnętrznych “brzuch” się na podłodze, na tych panelach robi jakby od spodu pięścią waliła Uma Thurman. Strasznie mnie to wkurza. Mówiąc konkretniej: mieszkanie jest stare, ciągi komunikacyjne wydeptane, a panele położone zostały na stary parkiet. I co teraz? Czy koniecznie muszę zrywać i podłogę poziomować? Może istnieje łatwiejszy sposób by ten brzuch zlikwidować? Boję się, że któregoś dnia Uma w końcu się przebije i będzie po mnie…

Może jest wśród Was ktoś kto ogarnia prace podłogowe i w dodatku mieszka w Trójmieście? Pytam, bo jedna z ekip zaproponowała mi podcięcie drzwi… czym powiem szczerze, trochę mnie zbili z tropu.


Nowe przypadki COVID-19 wśród graczy NBA

Ostatnio sporo się mówi o prezydentach. Wczoraj pisaliśmy o Malcolmie Brogdonie, którego pseudonim w NBA to właśnie The President. Jeśli nie lubicie polityki to inna jego ksywa brzmi Humble Moses. No więc u kolegi Brogdona wykryto wczoraj COVID-19 przy czym ostatnio widziany wśród maszerującego tłumu BLM w Atlancie. Mówiłem, że przez ten megafon przekazywany z ust do ust będą problemy i wykrakałem!

Kolejny zainfekowany to Buddy Hield, czyli super strzelec Sacramento. W królewskiej ekipie pozytywny wynik testu zaliczyli także Alex Len i Jabari Parker. Pewnie nawet nie wiedzieliście, że grają w Sacramento, co?

Epidemiolodzy biją na alarm, wznowienie sezonu NBA akurat na Florydzie wydaje się niedobrym posunięciem. Floryda zgłosiła ponad 11 tysięcy nowych przypadków COVID-19 na przestrzeni ostatnich trzech dni, a to najgorszy wynik od miesięcy. Najważniejsza rzecz: wszyscy panowie koszykarze czują się świetnie, ich zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo i planują dołączyć do zespołu jak tylko zakończą formalny okres kwarantanny.

New signings

-> San Antonio Spurs, którzy wskutek konieczności poddania się operacji stracili LaMarcusa Aldridge’a, do końca sezonu zatrudniają Tylera Zellera jako ubezpieczenie. Pozycję środkowego łatać będą następującymi nazwiskami: Jakob Poeltl, Trey Lyles i Rudy Gay. W zależności od rywala / matchupów skład będzie się zmieniał, ale ogólny plan musi zakładać zwiększenie tempa gry i większe otwarcie się w ataku.

  • Dejounte Murray
  • Patty Mills
  • Bryn Forbes
  • Derrick White
  • Lonnie Walker
  • DeMar DeRozan
  • Marco Belinelli
  • Rudy Gay
  • Trey Lyles
  • Jakob Poeltl

Powiem tak: jeśli w tym składzie i przy tej konkurencji, wejdą do playoffs, będzie to chyba największe osiągnięcie w karierze Gregga Popovicha. Defensywnie będzie dramat.

-> OKC Thunder związali się kontraktem z graczem nazwiskiem Lugeuentz Dort. Musicie wiedzieć tyle: pominięty w ostatnim drafcie, pochodzi z Kanady, przy wzroście 190 cm waży słuszne 100 kilogramów. Trener Billy Donovan go uwielbia, do tego stopnia, że od połowy stycznia umieścił chłopaka w pierwszej piątce! Dort jak pewnie się domyślacie, to przede wszystkim uniwersalny, mocny gabarytowo obrońca na piłce. Pełni dość niewygodną dla wielu młodych graczy NBA rolę. Przecież wszyscy dorastali jako gwiazdy swoich szkolnych czy uniwersyteckich zespołów, przywykli do bycia centralnymi postaciami, do tego że piłka przechodzi przez ich ręce. No więc Dort nie wydaje się mieć problemu z tym, że nie otrzymuje podań w dwóch, trzech kolejnych akcjach. Nie traci entuzjazmu, pozostaje agresywny jako “ostatnia opcja”. Stara się sprawić by obrona rywala nie olewała go ciepłym moczem, pracuje, atakuje obręcz na tyle, na ile pozwala mu ograniczony jeszcze ball handling, musi też poprawić skuteczność na obwodzie. Jednak to wyzwanie, przed jakim staje każdy młody zawodnik. Popatrzcie tylko na tę energię, osobiście bardzo cenię tego typu zawodników:

Tako rzecze LaVar Ball

Jak wiadomo, jego najmłodszy syn LaMelo przystąpi do październikowego draftu NBA. Jednocześnie, statystycznie największe szanse na topowy pick mają Warriors, Cavaliers i Timberwolves. Kolejno są Hawks, Pistons i Knicks. Gdzie swego chłopaka widzi LaVar?

No widzisz, tego nie lubię w Golden State. Mają Klaya Thompsona i innych, a teraz chcesz umieścić Melo w tej grupie i kazać mu iść za ich przykładem. Zrozum, Melo to nie jest follower. On nie musi robić tego, co oni. Pozwól mu robić swoje. Są powody, dla których patrzysz na mojego syna. Jest utalentowany i potrafi grać. To nie takie trudne, gość jest na wolnej pozycji, podajesz mu piłę. Ty jesteś wolny i jeśli pracowałeś nad sobą, rzucasz. Gra się szybko, to dobrze. Ale nie popełniaj błędu polegającego na tym, że każesz czekać Melo 2-3 lata i uczyć się od weteranów. Chodzi wyłącznie o to: albo potrafisz grać albo nie potrafisz. Kiedy ktoś ma wyjątkowy talent, w jaki sposób prowadzisz kogoś takiego? Pozwalasz mu robić swoje. Pozwalasz mu grać i podziwiasz [Ball]

Moje zdanie w temacie LaMelo znacie: wizja parkietu iście magiczna, w sensie Magic Johnson style. Oburęczny, dostrzega wszystko, nawet rzeczy których nie dostrzegłaby większość topowych rozgrywających. Doskonale kozłuje i kontroluje tempo gry. Potrafi kiwnąć obrońcą 1-na-1. Kończy akcje obydwoma rękami. Szybki na nogach i bardzo duży jak na jedynkę. Cwaniak boiskowy, wie gdzie się ustawić do zbiórki, ma instynkt! Minusy to słaba selekcja rzutowa, brak powtarzalności przy rzucie, niechęć przed kontaktem fizycznym, ryzyko i nonszalancja w obronie. Wszystko da się poprawić przy właściwym prowadzeniu. Tylko gdzieżby miał trafić? Przez kogo zostać wybranym?

We miss you

Na koniec wspomnienie świętej pamięci Kobe. Black Mamba nie szczypał się w tańcu, a jego walory techniczne i mistrzowskie opanowanie rzemiosła pozwalały mu robić wielkie rzeczy nawet pod koniec kariery gdy ruszał się już w zwolnionym tempie. Dla niezorientowanych, naprzeciw siebie ma wybitnego defensora Giannisa Antetokounmpo. Mówiąc obrazowo, gdyby Antek przy tobie stał, nie oddałbyś rzutu.

Dobrego dnia wszystkim. Dziękuję za uwagę.

Ostatnie Wpisy

48 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Zdajecie sobie sprawę jaki pogrom nastąpi w tegorocznych Playoffs? Zregenerowany LeBron James wprost na Playoffs to będzie masakra.

    (29)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Brak przerwy dylatacyjnej lub przymocowanie np. Przez listwy do podłoża. Panele powinny być “pływające” z miejscem przy krawędziach. Prawdopodobnie przy futrynie są na docisk, tam się nie maskuje listwą zwykle. Narzędziem pozwalającym nacięcie z brzegu zrobić luz, uzupełnić czymś elastycznym (pod listwami nie trzeba) w kolorze i będzie Pan zadowolony.

    (30)
    • Array ( )

      PS. Doczytałem że wewnętrzne. Zależy w którą stronę wstaje. Albo trzeba zrobić przerwę w progu i przykryć listwą, albo uzyskać luz przy futrynie i wypełnić czymś elastycznym pod kolor.

      (2)
    • Array ( )

      Ja też się kompletnie nie znam, ale też na logikę tak to rozumiem, że panele po prostu muszą “oddychać” i mają za duży nacisk. Coś jak szyby w autach.

      (1)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Sas z tym składem biją się o PO to już szacun, wydaje mi się ze każda inna ekipa szorowalaby dno tabeli na wzór knicks czy Atlanty

    (4)
    • Array ( )

      I to jest właśnie też ich problem. Mają za dobry sztab. Przez dekadę była to bolączka wschodniej konferencji gdzie zespoły były za dobre aby przegrywać, a za słabe aby przejść LeBrona. Jeżeli Spurs nie przytankują, to ich to mocno zaboli, bo nie mają w kadrze nikogo kto miałby chociaż potencjał na bycie więcej niż tylko dobrym graczem.

      W ogóle, to jest to organizacja, która miała mnóstwo szczęścia. Kontuzja gwiazdy ligi i dotatnie pierwszego picka, a następnie wybieranie z wysokimi numerami takich graczy jak Parker, Ginobili czy Leonard. Nie wiem czy głupi ma po porstu szczeście, czy tam faktycznie jest jakiś magik od draftu, który wyczarowuje coś z niczego. Natomiast wszystko się po prostu kiedyś kończy i Spurs albo dadzą sobie rok spokoju albo przez długi czas mogą się nie liczyć w NBA jak do niedawna cały wschód poza Cavsami.

      (3)
    • Array ( )

      Anonim co ty za głupoty gadasz . Fakt Sas wybierali z jedynką Duncana a potem przez następne 20 lat byli czołowa drużyna i nigdy nie wybierali w drafcie z wysokimi numerami. A już z Ginobili nieźle odleciałem, przecież gosciu został wybrany pod sam koniec draftu chyba 56

      (1)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    PS. Korekta przeczytałem zewnętrznych. Jeżeli bez progu to można naciąć i przykryć listwą drogową. Zależy w którą stronę wstają, jeżeli poprzecznie to odstępy przy futrynie. Trudniej naciąć ale recepta ta sama – uzyskać luz i wypełnić czymś elastycznym w kolorze

    (4)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Jak dobrze pójdzie sprzedaż książki to może sobie pozwolisz na wille Mike. Cena promocyjna bo wcześniej było 25 mln. a teraz tylko 15. To było by coś. Pozdro

    (5)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Z tą podłogą to jest tak, że jak brzuch zrobi się większy, to drzwi zaczną szurać o podłogę i już totalnie panel do wymiany się nada. Pewnie dlatego proponowali podcięcie. Natomiast likwidacja brzucha bez wylewki – można kombinować, ale krzywa podłoga sprawy na pewno nie ułatwi. Na krzywą podłogę możesz położyć ekopłyty (dosyć grube, 4mm, jeśli nie boisz się podnieść podłogi o tyle i nie będzie nigdzie tarło z drzwiami) i na to panel. Sprawdzona metoda, żeby nie powiedzieć, że jedyna. A i te płyty są tanie (+/- 6 zł/m2).

    (2)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Mialem taki sam przypadek z podloga. Prawdopodobnie to parkiet ma wybrzuszenie. Zrywalem caly parkiet, podloge wysuszono i pod nowe panele przyszly plyty drewniane aby uzyskac poziom. Sprawnie poszlo i jest lepiej niz przedtem.

    (1)
  8. Array ( [0] => contributor )
    Zdjęcie profilowe G8
    PATRON
    Odpowiedz

    Czy panele podłogowe zostały ułożone stosunkowo niedawno?

    problem leży prawdopodobnie w wilgotności, dylatacji, lub przesunięciu się podkładu podłogowego.

    albo zrobiła się duża wilgotność w miejscu wybrzuszenia w parkiecie lub panelach, albo zła dylatacja przy styku ze ścianą/ ościeżnicą drzwi i panel dostał naprężenia.

    (1)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    nie jestem z Trójmiasta, co do paneli Panie Admin spróbuj suszarką wyrównać panel. Może pomóc, nie musi, ale bankowo nie zaszkodzi. Kiedyś majster mi ten pomysł sprzedał. Możesz spróbować, może chociaż trochę Ci zniweluje “podłogowy brzuch”.
    Trzymam kciuki !

    (3)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Jak mieszkanie stare to pod panelem pewnie masz zwykłą deskę którą wybrzuszyła się w łódkę bo panel nie daje mu oddychać. Ściągnąłbym panel, sheblował deskę do równego i panel założył spowrotem. Jeśli pod spodem jest klepka to podcięcie drzwi wcale nie jest takim głupim pomysłem.

    (-1)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja mogę się założyć o 5zł, że LaMelo nie będzie gwiazdą i w pierwszym sezonie spadnie na niego taka fal krytyki, że nawet jego ojciec takiej nie dostał przez całe swoje życie. To, że potrafi grać nic nie znaczy. W NBA każdy potrafi grać. Różnica między jednym, a drugim, to głowa, gdzie Ball znajduje się ze swoim umysłem zdecydowanie poniżej przeciętnej. Jak dla mnie, to może przybić sobie piątkę z innym “intelektualistą” jak Fultz. Kariery też lepszej od niego nie zrobi.

    (11)
    • Array ( )

      Założyłbym się z Tobą, ale to by było bez sensu, bo myślę tak samo!

      Może być podobnie jak z jego bratem, gdzie wokół Lonzo był taki hype, że każdy chciał chłopaka zgnoić i wielu się udało. Ziomal jest obecnie solidnym zadaniowcem, a przy okazji bustem i niespełnioną obietnicą. Ja to w ogóle nie lubię cwaniaków, a LaMelo, wskazując palcem na miejsce w połowie boiska, z którego będzie rzucał, rośnie na megacwaniaka. Pat Bev go utemperuje 🙂

      (2)
    • Array ( )

      No ale Lonzo jest dobry, rzuca takie alejupy do Ziona ze mucha nie siada. Ciekawe czy był kiedyś w NBA Alleyopp czy jak tam to się pisze gdzie podającym byl zawodnik wznawiajacy grę spod własnego kosza.

      (0)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Jesteś pewny że kazali Ci podciąć drzwi a nie ościeżnice? Może być tak że panele lekko się rozszerzyły od zwiększonej wilgotności w pomieszczeniu i zapierają się o ościeżnicę. Dlatego się unoszą w tym miejscu. Generalnie jak panele się wybrzuszają to zawsze w grę wchodzi wilgoć. Pracuję w branży drzwiowo podłogowej od 5 lat i wiem co mówię 😁

    PS jestem z Trójmiasta jakby co.

    (2)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Według mnie pod podłogę dostała się wilgoć.
    Pilnie usunalbym problematyczne panele z małym nadmiarem, żeby określić jak daleko sięga wilgoć.
    Wysuszyć i dokleić, ewentualnie jak trzeba będzie to podrownac. Takie rzeczy nie dzieją się przypadkowo po wielu latach. Coś musiałeś wylać, może puściła jakaś rura.

    (-1)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    “Mówiąc obrazowo, gdyby Antek przy tobie stał, nie oddałbyś rzutu.”

    Mówiąc obrazowo, ja nie mam 198cm wzrostu, nie rozegrałem 20 sezonów w NBA, nie mam dosiężnego na poziomie 90cm i nie jestem jednym z wybitniejszych graczy XXI wieku

    (13)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    Może są za ścisło położone. Spróbuj odkleić/odkręcić listwy przypodłogowe na wysokości buły i sprawdż czy panele nie prężą o ściany. Jak tak to przytnij trochę i powinno się rozejść.

    (2)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    Admin mam do Ciebie pytanie i jestem ciekaw Twojej opini, nie uważasz, że bezpieczniej było by rozegrać mecze w swoich halach?
    Mniej ludzi przewijających się na hali niż w Orlando, kluby latają swoimi samolotami, odprawę pewnie też mają osobno albo i nie mają wcale, więcej czasu, żeby na spokojnie zdezynfekować hale, budndesliga gra wszędzie, w ekstraklasie kibice na trybunach
    Jedyny plus Orlando, że zawodnicy są niby bardziej chronieni, ale co dla takiego nba zrobić test, koszty żadne.
    Dla mnie osobiście to jest bez sensu i nie widzę logiki i bezpieczniej było by grać na własnych halach i psychicznie lepiej dla graczy

    (1)
  17. Array ( )
    Odpowiedz

    Podobny problem miałem u siebie,tylko panele poszły w dół.Delikatnie rozebrałem kilka rzędów,wymiana belki,kilku przegniłych desek,złożenie paneli i git.Trzy lata i nie ma problemu.Masz pewnie wilgoć lub zbyt ciasno ułożone panele.Drzwi można podnieść używając podkładek ,czasami pomaga.👍✌️.Nie jestem żadnym fachowcem od podłóg ,poczytałem na forach budowlanych i dałem radę.

    (1)
    • Array ( )

      Nie wiem czy pamiętasz ale wydaje mi się, że jak wylazła z tej trumny to nie była szczególnie przyjaźnie nastawiona do otaczającego ją świata 😉

      (0)
  18. Array ( )
    Odpowiedz

    Cieszę się, że Dortowi się powiodło. Widziałem go kilka razy przed pandemią, ciężko pracujący, energiczny gracz tak jak pisał Admin. Takim łatwo dobrze życzyć.

    (0)

Gwiazdy Basketu