Kto ogląda mecz NBA w Londynie, transferowe plany Cleveland Cavaliers

36

Nie mam żadnego motywu przewodniego, ale jest parę świeżych kwestii, które myślę… należałoby poruszyć. Przede wszystkim, pozdrowienia dla wszystkich szczęśliwców, którzy dziś o 21:00 będą w londyńskim O2 Arena na żywo oglądać pojedynek Celtics vs Sixers.

London Calling

Jednej i drugiej ekipie nie zbywa talentu, bardzo nieznacznym faworytem bukmacherów są C’s z racji większego doświadczenia trzonu, lepszej organizacji i głębszej ławki, ale wiecie równie dobrze jak ja, że jedna czy dwie akcje, jeden krzywdzący gwizdek w niewłaściwym momencie i zakładany scenariusz meczowy gotów wywrócić się do góry brzuchem. Pierwsze piątki:

G: Kyrie Irving vs JJ Redick

G: Jaylen Brown vs Ben Simmons

F: Jayson Tatum vs Robert Covington

F: Al Horford vs Dario Saric

C: Aron Baynes vs Joel Embiid.

A propos, gdzie jesteście? Może prześlecie nam jakieś fotki z wycieczki do Londynu? Wkleimy w jutrzejsze podsumowanie kolejki, zapraszam, maila redakcyjnego znacie. Niech wygra kto chce, byle emocje się zgadzały. Osobiście liczę na zacięte do samego końca spotkanie nie pozbawione obrony.

A oto spontaniczny konkurs wsadów, jaki na treningu urządzili sobie gracze Bostonu. W rolach głównych Jaylen Brown, Terry Rozier i rzadko widywany na parkiecie Abdel Nader.

No dobra, przechodzimy za kulisy. Przed nami najgorętszy okres transferowy, pretendenci szukają wzmocnień, słabeusze pragną wyczyścić budżet, a średniaki chętnie przyjęliby graczy, którzy pomogliby im sprzedawać więcej biletów.

Transferowe plany Cavaliers

Na radarze Cleveland Cavaliers znajduje się ponoć swingman Tyreke Evans, w chwili obecnej gracz Memphis ze średnimi na poziomie 19.7 punktów 5.1 zbiórek oraz 4.7 asyst. Ciekawa perspektywa oraz doskonała cena (3.2 mln dolarów i schodzący kontrakt) jak na postać o tej produktywności. Nie wiem jakby to miało do końca wyglądać, ale w obliczu kompetencji rzutowych zgromadzonych w Cleveland, minięcie i smykałka strzelecka rosłego bądź co bądź Tyreke’a byłyby niezwykle groźne. Pooglądajcie sobie jego występ przeciwko Cavs miesiąc temu:

Z innej beczki, Adrian Wojnarowski twierdzi, że LAC wszem i wobec ogłosili światu gotowość do transferu DeAndre Jordana! Sezon już chyba stracony, trzeba gdzieś pchnąć DJ-a, który z miesiąca na miesiąc traci na wartości. Jego zasięg ramion i wolumen zbiórek są spektakularne, ale w pojedynku z takimi Warriors bywa mało użyteczny. Wyciągany do pick and rolla w obronie, nie stanowiący zagrożenia rzutem w ataku. Słowem: zbyt jednostronny by się nim przejmować.

Jako główny kandydat do pozyskania Jordana po raz kolejny wyłaniają się Cavaliers. W zamian Doc Rivers życzyłby sobie m.in. pick draftu należący do Nets. Cleveland kręcą nosem, DJ nie jest dla nich żadnym game-changerem. Raczej ubezpieczeniem pod kosz. W kluczowych momentach playoffs i tak musieliby go ściągać z boiska.

Jaką wartość faktycznie przedstawia DJ? To by trzeba Chrisa Paula zapytać… a właśnie, widzieliście dzisiejsze spięcie między CP3 i Damianem Lillardem?! Gwieździe Portland nie spodobał się fakt, że przy rozstrzygniętym wyniku Chris wrzucił piłkę do kosza. Koniec przyjaźni!

Czy tylko ja odnoszę wrażenie, że łysa pała i wąsy postarzają Chrisa o dobrych parę lat? Jak dziad wygląda!

Na koniec, popatrzcie jakie cuda robią w kraju nad Wisłą chłopaki z /green rabbit tattoo studio/

Ostatnie Wpisy

36 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    straszne cudo ten tatuaż hehehe gdyby nie napis i numer na koszulce nie wiedziałbym że to jest lebron. zobaczcie sobie jakie dziary robi steve butcher 🙂

    (42)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Niesamowite ludzie się starzeją!!!!ale uwaga..nie każdy wygląda jak Curry czy Nick Young…DJ za pick plus ktoś TT pewno bo on nie jest taki zły jak by niektórzy chcieli zwłaszcza w obronie mógł by dać więcej niż teraz w LAC jest dużo lepszy niż Tristan…za rok bez Jamesa skład z IT, Kevinem i Jordanem nie będzie taki słaby

    (6)
  3. Array ( )
    Werner Heisenberg 11 Styczeń, 2018 at 19:39
    Odpowiedz

    Jak zobaczyłem fotę z Paulem pomyślałem , ze nie tyle wyglada staro co , przypomina gościa z lat 70/80. Klasyczny wąs i łysy łeb . Po czym przeczytałem wasz komentarz wiec coś jest na rzeczy. Retro

    (3)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Polaczki podniecają sie meczem w Londynie paranoja.Ile to polecieć do Stanów panowie bez jaj.Sam wyskocze na pare meczy w sezonie i nie trzeba zarabiać bańki miesięcznie.Ale Polaczki cebulaczki to niestety biedota.Pewnie na league pass was nie stać.

    (-52)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja rozumiem, że Boston grają piach (szczególnie w q1), ale ktoś może powiedzieć Philly żeby wyłączyli kody? Simmons 6/9, JJ to już w ogóle dzisiaj ma automat w łapie – gdyby tylko nie Embiid, który z jednej strony potrafi się twardo przepychać pod koszem tylko po to żeby potem padać jak panienka bo ktoś go klepnął…
    No nic, czekamy na drugą połowę 😀
    btw – Adminie, szefie drogi, parę miesięcy temu pytałeś co byśmy zmienili na stronie i przewinął się wtedy pomysł live czatu – i jak z tym? Popisałoby się z ludźmi, szczególnie kiedy mecze są o jakiejś bardziej ludzkiej godzinie, jak dziś.

    (3)
    • Array ( )

      No i wyłączyli.
      Nie wiem co im Stevens nagadał w szatni ale podziałało. Tatum w ogóle przypomniał sobie, że umie grać, reszta też się obudziła, świetny powrót.
      PS: Tylko mi się wydaję, że Simmons powinien wylecieć z boiska za faul na Morrisie?

      (1)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    76ers – debiutant i drugoroczniak w składzie vs Celtics czyli drugoroczniak i debiutant w składzie. Gdzie są i byli przez kilka sezonów 76ers a gdzie Celtics??? Jednak co organizacja to organizacja…

    (0)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Bronek23
    Odpowiedz

    Trochę nie w temacie ale trochę mnie to drażni,mianowicie to będzie mega niesprawiedliwe jeśli Lillard nie załapie się do ASG. Gość wg mnie top 4 PG w lidze za Irvingiem,Currym i Westbrookiem,nigdy nie schodzi poniżej poziomu i kręci super cyferki w mojej opinii,średniej drużynie.Chciałbym zobaczyć go np w SAS,myślę że świetnie wpasowałby się w system coacha Popovicha .Pozdrawiam Czytelników GWBA no i redakcję 😀

    (3)
    • Array ( )

      Spójrz na backcourt konferencji zachodniej, czy brak Lillarda będzie aż tak niesprawiedliwy? 😉

      (8)
    • Array ( )

      W sensie ze Lillard jest lepszy od Curryego, Westbrooka lub Hardena? Bo jeśli nie jest,
      to w ASG nie ma czego szukać, ilu rozgrywających ma być w całej konferencji?

      A tak w ogóle to cały ten śmieszny mecz gwiazd nie jest miernikiem umiejętności, tylko popularności, bo gdyby był miernikiem umiejętności, to zawodników wybieraliby trenerzy. W zeszłym roku w ASG był DeAndre Jordan- to Ci powinno wytłumaczyć dlaczego nie będzie Lilarda.

      (0)
    • Array ( )

      Co do Dame to już większość napisała, Curry, West i Harden jednak over Dame. Skłonny bym był dać również CP3 > Dame (z uwagi na to jak potrafi kolegów uaktywnić). Problemem Dame jest to, że on gra basket żywcem wyjęty z lat 90-tych, dużo rzutów z półdystansu, nie powalająca skuteczność za 3p, nie za wiele asyst, jak Dame ma piłkę w rękach to reszta PTB w zasadzie czeka na „stand by”. Tak się w dzisiejszych czasach nie gra koszykówki, tak się nie wygrywa mistrzostw. Lubię go za zadziorność, ale obiektywnie odstaje od najlepszych PG w lidze.

      A co do ASG i DeAndre to nie przesadzajmy, w tym roku bez CP3 gra słabiej, ale w zeszłym roku robił to co do niego należało, poza tym jest to wciąż obok Goberta najlepszy defensywny center w lidze.

      Poza nim byli w składzie zachodu jako centrzy DMC i młodszy Gasol. Kto miał tam trafić za Jordana? Jeszcze słabszy ofensywnie Gobert? Młodziutki KAT, który jeszcze nic nie pokazał i w obronie niczego przez ten czas się nie nauczył? Drwale z OKC Adams/Kanter?

      (3)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    CP3 trochę jak młodszy Denzel Washington na tym zdjęciu wygląda… Wąsy rządzą! Ktoś może powiedzieć – obciach. Nic z tych rzeczy! Przykład z życia. Żona parę lat temu uparła się ściąć swoje długie czarne włosy, coś na wzór Pocahontas. Tak na krótko, za uszy. Nie ma to jak durne koleżanki i ich podpowiedzi. Skoro jedna z drugą strzygą sobie łby na krótko, stawiają irokezy i farbują na tęczę, nie znaczy że każda ma wyglądać jak rozmemłany babochłop. Ja na to, nie ma mowy. – Moje włosy i mogę robić z nimi co chcę – argument małżonki. Z babą nie pogadasz. Okej, twoje, możesz robić co chcesz. Ja też mogę. Na drugi dzień paradowałem następująco: zgoliłem łeb (i tak co parę dni-tygodni golę), brodę, zostawiłem sobie tylko imponujący wąs przy którym Steve Adams by się tylko rozpłakał. Efekt? Co ty z sobą zrobiłeś? Jak ja mam się przyznać przed znajomymi do ciebie? – to małżonka. – Moja morda i mogę robić z nią co chcę – ja. – Ale jak ty wyglądasz z tym wąsem, jak wieśniak totalny – ponownie żona. – Wybacz kochanie, zgolenie wąsa to dwie minuty roboty, skoro masz zastrzeżenia. Jak długo zajmie Ci odtworzenie poprzedniego wyglądu i zapuszczenie włosów półmetrowych ściętych za głupią podpowiedzią koleżanki czy fryzjerki? Ot, taka historia z życia, tak dla urozmaicenia komentarzy w oczekiwaniu na mecz…

    (25)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Nba7 ty frajerze brudny.
    Sam jestem w stanach 6/12 miesięcy ale dziś do Londynu na mecz mogłem zabrać narzeczona i rodziców bo było ciut łatwiej. A ty wachaj tam sobie klapka na meczach atlanty z orlando za 10$ w USA i cwaniakuj szparaga przy polskich cebulach.
    Mecz świetny, wynik oczywisty,nawet przy dwudziesto kilku punktowej przewadze 76 było jasne że Boston ich połknie bo Embiid czy Simmons to gwiazdy kilku akcji a nie całych spotkań czy sezonow. Bóg zesłał do Philadelphii JJ-a bo bez niego bili by się z Lakers o najbardziej nieudolne wykorzystanie draftu roku.
    Pozdrawiam

    (3)
    • Array ( )

      W stanach to chyba jestes myslami,bo o bilety jest bardzo łatwo.Siedze z przodu jako szarag a cebulaczki pod kopułą.Jak jade to na pare meczy do jednego miasta w roku nie orlando atlanta ale lepsze i oczywiscie tez gorsze sie zdażą.Ale niech nikt nie mowi że to kosztuje full siana.

      (-5)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    A Jason Tatum (w rankingach ROTY poniżej amatorów z betonu typu Ball) bierze na klatę grę zespołu kiedy ten dostaje w Ciry dwudziestoma punktami. Nie dzieli się, Kyriemu nie idzie, Horfordowi nie idzie, ładuje w kosz wszystko co ma. Nie zapominajcie lecz chłopak ma łatwiej. Gdzie mu z challengem do Balla który musi wrzucić te 5 punktów w meczach które wszyscy rywale mają w dupie żeby redakcja mu przyklasnela 🙂

    (10)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    No ja nie wiem czy chciałbyś mieć taką presję jak Ball. Ojciec zapowiedział go jako najlepszego koszykarza, stworzył z niego antybohatera, który wybija się hejtem na własną rodzinę. A on z kolei po prostu gra, przegląd pola ma, rzut doszlifuje i będzie w porządku p.s. dzisiaj będąc na boisku jego drużyna była +24?

    (0)

Odpowiedz na „paszkoAnuluj pisanie odpowiedzi