Kyrie Irving znokautowany: jak tu nie kochać Boston Celtics?

34

Kolejka ośmiu spotkań NBA, dla mnie optymalnie. Jest i co pooglądać i ułożyć w tekst łatwiej niż w przypadku 12-13 meczów. Bohaterami dnia są podopieczni Brada Stevensa, w nowym klubie zadebiutował także Eric Bledsoe. Zapraszam do czytania:

charlotte hornets @ boston celtics

W meczu otwarcia stracili Gordona Haywarda, parę dni wstecz w głowę zarobił Al Horford i z symptomami wstrząśnienia mózgu odsiaduje przymusową przerwę, a dziś w drugiej minucie znokautowany został Kyrie Irving. Krew poszła z nosa i też nie zobaczymy go w kilku grach, zgodnie z protokołem zdrowotnym NBA. Myślicie, że absencja wielkiej trójki przerwała ich zwycięską passę 10 wygranych? Nic z tych rzeczy!

Początkowo nie mogli się odnaleźć, szok był zbyt wielki – Charlotte szybko zwietrzyło swą szansę i po dwunastu minutach prowadzili 26-11. Gospodarze musieli się przegrupować. Wypad gwiazd oznaczał szansę dla zawodników dalekiego planu. Na wezwanie odpowiedzieli Terry Rozier (15/7/4) oraz Shane Larkin (16 punktów) którzy na spółkę powetowali stratę Kyrie i z nawiązką odrobili jego zdobycze. Pod koszami przez dwie kwarty obijali się Dwight Howard i Aron Baynes wykluczając się wzajemnie.

Akcent poszedł na zatrzymanie penetracji Kemby Walkera (20 punktów 11 asyst ale tylko 5/19 z gry) oraz partyzantkę na atakowanej połowie. Sześciu graczy w granicach dwucyfrowej zdobyczy. Gonili niesamowicie by w końcówce dopaść zdezorientowane Szerszenie i zwyciężyć po raz jedenasty! Sami powiedzcie, jak tu nie kochać Celtics? Widzieliście jak Marcus Smart szarpał się z Howardem? Ci goście nie znają strachu, a dwudziestoletni Jayson Tatum to przyszły All-Star (16 punktów 6/12 z gry).

CHA 87 BOS 90

atlanta hawks @ detroit pistons

Tutaj także trwa seria, to już czwarta wygrana Detroit z kolei. W sumie zaliczają świetne 9-3 a Stan Van Gundy ma wreszcie powody do zadowolenia. Pokonali gości na owłosionych plecach Andre Drummonda, który zaliczył 10 ofensywnych zbiórek, 7 asyst i 16 punktów. Co znaczy zaangażowanie centra w atak, jak widać nawet z takiego kloca można uczynić zawodnika na styl George’a Mikana. Popatrzcie na poniższą animację, a zrozumiecie o co mi chodzi.

Przy wielkoludzie kwitną Tobias Harris (16/8) Avery Bradley (20) oraz pocący się obficie Reggie Jackson (22/6) cała piątka gra twardo, ale to Andre jest kluczową postacią zespołu. Wciąż ma wolne nogi do pick and rolla, ale nadrabia ustawieniem, zasięgiem ramion no i przede wszystkim: chęciami. Pistons zatrzymali gości na 11 rzutach wolnych, trochę mam pretensje do Dennisa Schroedera za brak agresji, ale ciągnie zespół za uszy od początku sezonu i ma prawo być zmęczony.

ATL 104 DET 111

indiana pacers @ chicago bulls

Ozdobą spotkania był wsad Victora Oladipo z obrotem wokół własnej osi, bowiem już od pierwszych minut wiadomym było, że Chicago w tym meczu nie powalczy. Czemu?

IND 105 CHI 87

milwaukee bucks @ san antonio spurs

Debiut Erica Bledsoe i od razu zwycięstwo w hali AT&T Center! SAS popełnili 18 strat, znacznie powyżej limitu przysługującego ekipie pozbawionej dwójki gwiazd (Kawhi, Parker) zwłaszcza w zderzeniu z paczką atletów pokroju Giannisa Antetokounmpo (28 punktów 12 zbiórek 5 asyst). Co więcej? Thon Maker i John Henson naprawdę przyłożyli się w obronie przeciwko Aldridge’owi, który zniszczył ich w I kwarcie. Zmęczyli weterana. Bledsoe fajnie prowadził kontrę, dużo sprawniej niż do tej pory Bucks wyglądali w pick and rollu, no i ma potencjał w obronie dzięki szybkości i sile fizycznej. Automatycznie rosną też akcje wybieganego Johna Hensona. Coraz ciekawiej w Milwaukee, zatrzymać SAS na 87 oczkach? Szacunek!

On gra żeby cię zniszczyć [Gregg Popovich na temat Giannisa]

MIL 94 SAS 87

los angeles clippers @ oklahoma city thunder

Jak mocni są Thunder? Na tyle mocni by obronić własne podwórko przed LAC pozbawionymi Gallinariego i Beverleya. W zasadzie nie jestem zdziwiony. Paul George swego czasu randkował z córką Doca i siostrą Austina Riversów. A ponieważ wyszło krzywo, mówiono o niewierności etc. nic dziwnego, że PG-13 odnalazł dziś w sobie ekstra motywację. Podobnie zresztą jak Carmelo Anthony mecz wcześniej, gdy zawitał w hali byłego klubu Denver.

George zakończył spotkanie z dorobkiem 42 punktów 9 zbiórek 7 asyst 3 przechwytów i skuteczności 13/22 z gry. Za nim szedł Russell Westbrook choć jego ulubiony stawiacz zasłon Steven Adams nie wystąpił z urazem łydki: 22 punkty, 8 asyst, 8/16 z gry. Reszta wypadła skromniej, ale nikt nie forsował i jakoś to wyglądało. Mam na myśli ruch bez piłki, Anthony potrafiącego podać ze środka i genialnego dziś George’a. W obronie Thunder pozbawieni środkowego ścieśnili się w polu trzech sekund, stąd wynik dla gości ciągnął Lou Williams, autor 35 punktów w tym 6/12 zza łuku.

Na pochwałę zasługuje także Melo, nie przetrzymywał gały oraz sporo zdrowia zostawił w obronie kryjąc mocniejszego Blake’a Griffina. Aha, biedak DeAndre Jordan jest bezużyteczny/ nieefektywny bez Chrisa Paula. Brak zaangażowania w atak rodzi brak zaangażowania w grę na tablicach. No i dłonie ma drewniane. Jego aktualne sparowanie z BG#32 nie ma żadnego sensu. Jeden odbiera przestrzeń drugiemu.

LAC 111 OKC 120

miami heat @ utah jazz

Mecz brzydki jak pogoda w jesienny, deszczowy poranek. Choć nie dla wszystkich. Mówią na niego Neon Dion, być może kojarzycie. Ja wolę określenie Pan Waiters. Po takim pokazie w czwartej kwarcie trzeba zwracać się z szacunkiem. To już nawet nie chodzi o jedenaście punktów zdobytych w końcówce spotkania oraz równie cenną asystę. Tutaj chodzi o styl, z jakim wykończył gospodarzy. O ułożenie łapy, pewność, odporność psychiczną.

MIA 84 UTA 74

orlando magic @ phoenix suns

Aaron Gordon był genialnym gówniarzem, którego zdolności fizyczne nie miały się przełożyć na NBA. Parę lat później chłopak gra na automacie, na instynkcie, a jego efektywność pozostaje fenomenalna: 22 punkty 7/9 z gry 2/2 zza łuku. O rozstrzygnięciu zdecydowała trzecia kwarta wygrana przez gości 33-20. Pozbawieni personelu pod koszem, z chorymi plecami weterana Tysona Chandlera, elektryczny Alex Len robił co mógł (21 punktów 13 zbiórek w 40 minut). Czekamy przyjazdu Grega Monroe, ale wątpię czy jego angaż wpłynie korzystnie na losy zespołu. Greg chciał walczyć o tytuł i w tym sensie jego kariera właśnie dostała kopa w zadek. A jak wiecie, motywacja to w sporcie podstawa.

ORL 128 PHO 112

brooklyn nets @ portland trailblazers

Chcę mu podziękować za wszystko, co dla nas zrobił, ale ja potrzebowałem lidera

Pamiętacie czyje to słowa? Magic Johnson przemawiał w ten sposób na temat 21-letniego D’Angelo Russella oddając go bez żalu na Brooklyn. Młody znalazł tu swą przestrzeń. I wiecie co? Prowadzi Nets do kolejnego, wyjazdowego zwycięstwa (21 punktów 9 asyst) oraz akcja 2+1 w samej końcówce spotkania. Ice in his veins! Gratulacje młody!

BKN 101 POR 97

Szczęśliwego dnia, powodzenia dla wszystkich, którzy startują dziś w Biegu Niepodległości. Trzymamy za Was kciuki!

Ostatnie Wpisy

34 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    może po 10 meczach bez sensu jest cokolwiek prorokować, ale jednego można być pewnym – charakter Celtów jest na najwyższym poziomie i ta cecha raczej u nich się nie zmieni. Jak patrzy się na LAC, CLE czy OKL to ma się wrażenie, że biegają wykastrowane strongmeny z których uszło powietrze po imponującym początku (czytaj dwa mecze) i potrzebują bardzo mocnego kompresora (w postaci dużej ilości czasu lub też zmian kadrowych), aby móc ten balonik napompować do jakiegoś przyzwoitego poziomu, serca brak.

    (65)
    • Array ( )

      Są kontuzje w protokole NBA takie jak chociażby wstrząśnienie mózgu, przy których musisz odsiedzieć jakiś czas przymusowo bez względu na twoje samopoczucie czy decyzje klubowych lekarzy. Liga chce w ten sposób chronić zdrowie zawodników przy poważnych urazach typu właśnie wstrząśnienie mózgu.

      (30)
    • Array ( )

      Z jakiej okazji liga ma płacić odszkodowania? To nie liga zatrudnia pracowników i każe im pracować tylko pracodawca = zespół.

      (1)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Boję się pomyśleć co by działo się w Bostonie gdyby byli w komplecie?
    Na dziś stawiał bym ich na pierwszym miejscu wschodu.

    (41)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Cieszę się, że Waiters wreszcie gra jak należy. Chłop znalazł swoje miejsce, trenera i styl gry który mu odpowiada.

    (34)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Waiters otarł się o niebyt jeszcze kilka chwil temu, dobrze że trafił do Heat bo to utalentowany zawodnik był już podczas draftu taki killer. Gra w Heat sprawi, że jeszcze będzie miał szansę na podpisanie kontraktu 9 cyfrowego.

    Co do tego komen o Cavs, Oklahomie i Clippers to są drużyny z dużą ilością zmian w zespole one będą wygrywać spokojnie… naJ bardziej doczekać się nie mogę powrotu Teodosica bo bardzo go tam brakuje, szukaLem jakiś info kiedy może najwcześniej wrócić, ale brak informacji, chyba że ad min mam lepsze źródła…

    Co do Bostonu KI pewnie założy maskę bo chyba w nos dostał. Z drugiej strony gdyby odpocząl kilka meczy można by zobaczyć młodego jak gra na jedynce w s5. Muszę teraz to podkreslic rozumiem, że jak się wygrywa to nie liczy się negatywnych epizodów, ale to jak rzuca Smart to be a craing shame. Gość w ogóle powinien mieć zakaz rzucania

    (4)
    • Array ( )

      U Kyrie wstrząśnienia mózgu nie stwierdzono, więc jeżeli to tylko nos, to powinno być tak jak piszesz, czyli maska i brak dłuższej pauzy.
      Co do Smarta, to mówi się, że po sezonie Suns, którzy pozbyli się Bledsoe, mogą chcieć zaproponować mu dużą kasę. Jeśli tak będzie, to życzę im powodzenia. Szanuję Smarta, bo to mega efektywny zawodnik (wskaźnik +/-), który robi mnóstwo pozytywnych rzeczy dla zespołu, poza trafianiem do kosza… Za rzucanie to on jednak nie powinien się zabierać. Dlatego podstawowy rozgrywający na procencie skuteczności podobnym do obecnego poziomu Lonzo, to raczej słaby pomysł. Zresztą od początku mi on jakoś bardziej pasuje na dwójce, niż na jedynce i to taka dwójka nie podstawowa, tylko wchodząca z ławki, od czarnej roboty (od wszystkiego poza rzucaniem, haha).

      (2)
    • Array ( )

      Tylko, że Lonzo rzuca słabo bo matechnike do bani na treningu pewnie trafia, ale wręcz pod presja rzut z takiej pozycji łatwiej zablokować więc rzuca że stresem…. teraz tego nie zmieni, ale w okienku letnim będzie to zmieniał na 100% i powinno się mu to udac, może jeszcze nie perfekt, ale w ciągu 3 okienek letnich będzie już rzucać bardzo dobrze przynajmniej takie jest założenie, natomiast Smart…
      No tu jest inaczej technika ok, a i tak nie wpada… Smart jest gruba wy i nie potrafi kreować i to, że ma dobry odsetek +- to może być to też czynnik czegoś innego jak się spojrzy na tą state z innej strony to wcale nie musi oznaczać że jest taka bo jest akurat ten zawodnik na parkiecie może to wynikać z kilku czynników…
      Nie wydaje mi się, by Suns chcieli Smarta szczerze to nie wiem kto by go chciał za duza kasę. Za mała to i owszem bo to Walczak, ale nic po za tym zwłaszcza w dzisiejszej NBA tylko u dobrego trenera może być wykorzystany w jakimś konkretnym schemacie. Suns sięgną po jedynkę pewnie z draftu

      (-4)
    • Array ( )

      All3
      Smart jest grubawy… I już widać, że piszesz brednie sprzed sezonu ponieważ Smart w te lato zrzucił ok 10 kg !!!!! co miało zwiększyć jego szybkość by mógł skupić się na grze w obronie na pozycjach 1 i 2.
      Smart nie potrafi kreować 😀 W ataku to jest chyba jego najmocniejsza broń i jego współpraca z Theisem wygląda jak na razie wyśmienicie. I akurat w parze Rozier/Smart to właśnie Marcus jest tym który prowadzi grę, a Rozier jest bardziej nastawiony na zdobywanie punktów.

      To niewiarygodne, że wypowiadają się na temat gry czy zawodników osoby, które nawet nie widziały jednego meczu. Bo gdybyś widział choć jeden nie napisał byś niczego z tych rzeczy, które się pojawiły.

      (15)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Lepiej jak są skróty nazw drużyn przy wyniku. Nie trzeba specjalnie jechać do góry żeby sprawdzić kto rzeczywiście wygrał bo czasem z opisu nie wynika to jednoznacznie.

    Ktoś zasugerował to wczoraj w komentarzach bodajże. Brawo za szybką reakcję.

    (33)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Larkin zaimponował, świetny Tatum, Morris szacunek za końcówkę – generalnie brawo Celtics. Skuteczność wprawdzie na bakier (zwłaszcza Brown i Smart), ale czepianie się byłoby nie na miejscu, kiedy zespół wygrywa bez swoich trzech najlepszych zawodników, w dodatku odrabiając po drodze kilkanaście punktów. Poza tym Celtowie wygrywają obroną (Hornets 30 pkt w II poł., 11 w Q4). Czasy się zmieniają, zawodnicy się zmieniają, Boston wymienił 3/4 zespołu, ale Celtic Pride pozostaje niezmiennie na najwyższym poziomie!

    (15)
    • Array ( )

      Byłyby dłuższe to trzeba by na nie dłużej czekać i byłby płacz, że wszędzie recapy z rana a na GB trzeba czekać, są rano to też źle…
      Admin, weź zostaw rodzinę, pracę, przestań spać, tylko oglądaj kosza i pisz recapy, co? My tu oczekujemy czegoś w zamian za nasze nic nie robienie! 😉

      (11)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    O dziwo… w OKC to nie Melo czy PG13 poszli na największe ustępstwa tylko MVP Westbrook… ciekawe jak długo będzie grał 2-gie skrzypce.

    (16)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Co do meczy Celtics – Hornets. Lubię drużynę Szerszeni i to był drugi ich mecz, który oglądałem w tym sezonie. Niestety pierwszy, który oglądałem też okazał się przegrany i w moim odczuciu duża w tym zasługa lidera zespołu Kemby Walkera. Od razu mówię, że nie chcę w tym komentarzu „hejtować” gościa i jestem fanem jego talentu, ale na prawdę stary weź ty czasem (jak to mawiał mój trener)przestań brandzlować tyle tą piłką i spróbuj bardziej uruchomić kolegów. Ja rozumiem, że ruszasz się jak kot i masz jeden z lepszych kozłów w lidze ale na prawdę to twoje forsowanie rzutów na siłę ani nie jest fajne ani nie pomaga. Niestety wciąż jeszcze czasem widać u Kemby naleciałości z rookie sezonu, gdzie na siłę chciał rzucać.

    (1)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Czy Autor naprawde tak kocha Boston?
    To moze portal powinien nazywac sie gwiazdybostonu? Od jakiesgos czas widze bardzo moce sympatie do Bostonu… nic do tego nie mam , ale jak tworzycie portal o baskecie to prosze o obiektywizm..

    (-31)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe matimce1998

      admin kocha koszykowke, logicznym jest ze kocha druzyne ktora gra pieknie w koszykowke a pozostalym druzynom, ktore aktualnie nie graja pieknej koszykowki zyczy aby w niedlugim czasie rowniez graly piekna koszykowke. piekna piekna piekna.

      (0)
    • Array ( )

      Jakoś nie widziałem Twoich komentarzy pod adresem Cavs, GSW czy LeBronka, który jest tutaj nagminnie wylizywany od stóp do głów…
      Tak już niestety jest. Piszę się zawsze o tych którym wiedzie się najlepiej i najgorzej. Piszę się zawsze o tym co modne bo to zwiększy wejścia. Nawet gdy jst wiele lepszych tematów do poruszenia. Obecnie Boston ma najlepszy bilans w lidze, mają najdłuższą serię wygranych i to sprawia, że trzeba o nich pisać. Bo są na topie.
      Niektórym może nie pasować czytać ciągle o Celtics tak jak niektórzy już rzygają LeBronem ale na to niestety nie mamy wpływu. Dobrze, że w ogóle jest gdzie i o czym czytać.

      (1)
    • Array ( )
      Pan tu nie stał 11 Listopad, 2017 at 15:46

      To subiektywny portal, panowie piszą jak uważają, nie mają obowiązku być obiektywni, wyrażają swoje prywatne opinie, nikt im za to nie płaci wiec mają wolną rękę. Po to są komentarze żeby można było wejść w merytoryczną dyskusję a nie narzekanie na nich. Także nie czepiaj się 😉

      (0)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Dion killer w ostatnich minutach ale strasznie chamskie zachowanie przy upadku, który na trochę wyeliminował Goberta. Widać, że specjalnie leci mu w nogi..

    (-2)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Space Jam 2 nie powstanie.Miał być podobny scenariusz co w jedynce z 1996r.Zamiast Jordana miał grać Lbj tylko reżyser dopatrzyl sie błędu w scenariuszu.Chodzi o moment jak kosmici zabierają talent dzisiejszych graczy-cała ekipa zgodnie stwierdziła jak mogli im zabrać talent jak go nie mają.Druga sprawa musieli by Królik Bugss kaczor Daffy przegrać w finale z kosmitami bo z lebronką nie mogą wygrać

    (6)