fbpx

Heat depczą, Cavs męczą, Blazers sypią – Pop ma to gdzieś

7

Kings @ Heat 108-120

Goście długo nie chcieli się poddać, zwłaszcza rookie Isaiah Thomas (24 punkty), który w trzeciej kwarcie wkleił gospodarzom aż pięć tripli! Najśmieszniejsze jest jednak to, że mimo “eksplozji” Thomasa – Kings i tę kwartę przegrali. Komentujący spotkanie w studiu NBA TV Chris Webber i spółka rozpływali się w zachwytach nad defensywną dominacją Heat oraz lobami, które słali do siebie z połowy boiska. Jeden z najlepszych meczów w tym sezonie rozegrał D-Wade (30 punktów, 11/16 z gry, 10 asyst). Miami wygrali 7. kolejny mecz z rzędu (wszystkie minimum 10 punktami) i mają obecnie najlepszy bilans w lidze. Tylko czy aby nie za szybko tę formę złapali?


Hornets @ Pacers 108-117 (OT)

Gościom nie udało się skraść zwycięstwa na wyjeździe choć grali bardzo zespołowo i skutecznie. Przeważyła dominacja Roya Hibberta pod koszem (30 punktów, 13 zbiórek). Kocurowaty Paul George dołożył 20 punktów, 6 zbiórek i 6 asyst, a całe spotkanie podsumował efektownym windmillem z kontry. Swoją drogą, uwielbiamy oglądać Techno-Vikinga w akcji, Chris Kaman nie daje sobie dmuchać w kaszę mimo, że klub z Nowego Orleanu chce się go pozbyć. Dlaczego? Wczoraj zdobył co prawda 17 punktów (8/14 z gry) jednak pod koszem niewiele zwalczył (jedynie 2 zbiórki).

https://www.youtube.com/watch?v=z00pEdU9kJM

czytaj dalej>>

1 2

Ostatnie Wpisy

7 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Smuga
    Odpowiedz

    blazers w następnym sezonie podniosą się i awansują do PO…tam ich miejsce!!! Świetliste Smugi!!!!!!!

    (0)

Gwiazdy Basketu