centered image

LA Bron James wchodzi na parkiet, koszykarska sztafeta Jaysona Tatuma

40

Napisałem wczoraj, że się cieszę i masz… zanim tekst poszedł do publikacji problemy zwaliły się na łeb. Żaden ze mnie specjalista od związków, ale pamiętajcie dziatki: kobieta to przede wszystkim uczucie, serdeczność i ciepło. Chęć podniesienia na duchu w chwili słabości. Reszta to tylko przyprawy. Bez wartości odżywczych.

Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią LaBron James pojawił się wczoraj na meczu ligi letniej w Las Vegas. Choć sala relatywnie pusta, pomruk ekscytacji odbił się od ścian. Oto jeden z najlepszych koszykarzy ever po raz pierwszy miał na sobie spodenki LA Lakers.

A propos, młode dziczki LAL zdecydowanie zbili Detroit, w półfinale ligi letniej zmierzą się z Cavaliers. Przypomnijmy, przed rokiem Lonzo Ball i Kyle Kuzma wygrali zawody w Las Vegas.

Ice in my veins

Nie wiem czy oglądaliście wczoraj finał piłki kopanej, w każdym razie ci dwaj goście twierdzą, że mają lód w żyłach jak ikona sportu światowego D’Angelo Russell…

Koszykarska sztafeta

Ten cały Jayson Tatum z Bostonu. Wiedziałem, że kogoś mi przypomina. A Wy się dziwicie, że nie chcą go oddać za rok wypożyczenia Kawhi.

Kobe Bryant jest powodem, dla którego zacząłem grać w kosza. Zawsze był i będzie moim ulubionym graczem wszech czasów [JT]

Black Mamba kradł manewry Jordanowi, to i młody korzysta z dorobku…

A skoro już wspomniałem o Kawhi, który zdania nie zmienił, chce gracz w Los Angeles i kropka. Jak wygląda scenariusz finansowy jego kolejnych kroków w NBA:

  1. może przedłużyć kontrakt z San Antonio: maksymalny kontrakt to 221 mln $ za 5 sezonów
  2. w przypadku transferu max przedłużenie umowy z tym klubem to 108 mln $ za 4 sezony
  3. jako free agent max w klubie do którego go wytransferowano to 190 mln $ za 5 sezonów
  4. jako free agent max w nowym klubie to 141 mln $ za 4 sezony

Co byś wolał? Zarabiać średnio 44 miliony rocznie przez pięć lat czy 35 milionów dolarów przez cztery lata? No panie Leonard, byle zdrowie dopisało.

How long before they win

Najbardziej znani z potężnej rozpiętości ramion do tej pory byli chyba Milwaukee Bucks, którym zdarzało się wystawić w drugiej linii Johna Hensona, Giannisa Antetokounmpo i Khrisa Middletona. Nie żeby przyniosło im to sukcesy, ostatecznie koszykówka to wciąż gra skilla a nie tylko fizyczności. W każdym razie New York Knicks też mają chęć pokazać, że mają długie członki. Nie wiadomo na ile okaże się to przydatne, ale ewentualna piątka pod tytułem:

  • PG: Frank Ntilikina
  • SG: Mario Hezonja
  • SF: Kevin Knox
  • PF: Kristaps Porzingis
  • C: Mitchell Robinson

charakteryzuje się tym, że każdy dysponuje rozpiętością ramion wynoszącą co najmniej 7 stóp (213 cm)!

What’s next for Cavs

Ciężki to będzie sezon dla fanów Cleveland. W pierwszej piątce na rozegraniu pogra równie nieustraszony co nieopierzony Collin Sexton, dalej: nieprzewidywalny JR Smith, który szybko skuma, że nikt już nad jego tyłkiem nie trzyma pasa, kompletnie zdemotywowany Kevin Love, romansujący Tristan Thompson, szukający wytchnienia psychicznego Ty Lue… Zespół do rozbiórki. Oby jak najszybciej.

Trzymamy kciuki za tego dzieciaka, ale nawet genialny indywidualnie Kyrie nie dostarczał zwycięstw. Dlaczego tym razem miałoby być inaczej?

Na koniec popatrzcie jak 70-letni Tracy McGrady (pamiętacie jeszcze?) ogrywa jeden na jednego brodatego Jaylena Browna.

Dobrego dnia wszystkim! Ogarnijcie 1-2 najważniejsze sprawy, reszta sama pójdzie.

Ostatnie Wpisy

40 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Jeżeli McGrady ma 70 to ja koło 50 ?! x) pamiętajcie chlopcy mili kobiety to nie tylko dobre ciało i ładna buzia, ciało się starzeje, charakter zostaje 🙂 zapamiętajcie 😉

    (56)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Przecież od samego początku było mówione, że fade away Tatuma przypomina do złudzenia Bryanta. I w sumie bardzo dobrze, także uwielbiałem Kobiego, więc cieszę się, że Jayson się na nim wzoruje. Może być nawet lepszy od niego, bo już w pierwszym roku ma lepszą miarę zza łuku. Oby tylko nie skupiał się za bardzo na ataku, tylko czerpał też, a może przede wszystkim z defensywy Kobiego, bo ta była świetna.

    (44)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    „Ciężki to będzie sezon dla fanów Cleveland.”

    fanów Cleveland?

    To ostali się jeszcze tacy po abdykacji Króla?

    (104)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe BORou

      Jasne, że się ostali.
      Przechodni kibice sukcesu już przywdziewają koszulki Lakers z #23 na plecach.

      (-2)
    • Array ( )

      to juz nie mozna kibicowac zawodnikowi tylko musze byc fanem cleveland ? hmm ciekawe

      (39)
    • Array ( )

      123
      Tylko jak mozna utozsamiac sie z klubem bedac najemnikiem?
      Nikt nie pisal ze jest fanem LeBrona czy kibicuje LeBronowi ale ze jest fanem Cavs i Cavs in 7.

      Dlatego zal kibicow Lakera bo sporo pacholkow terqz bedzie mowilo „moje Lakers”

      (3)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    T-mac zawsze miał masakryczne te fadeaway’e. Chyba pierwsza trójka w tym temacie obok MJ i Kobe.
    Dla fanów OKC- zwróćcie uwagę jak w lidze letniej wymiata gość spoza draftu, niejaki Deonte Burton.

    (23)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Kurde zacząłem się interesować NBA w 2012 roku kiedy to Kyrie zgarnął Roty, od razu się w nim zakochałem i przez to zacząłem być fanem Cavs.
    Lebrona cenie mocno bo to koszykarz nie z tej ziemi.
    Moja lista ulubionych zawodników to : Kyrie, kobe, Lebron.
    Kobe nie gra, Kyrie kontuzja i nie wiadomo jaki wróci.
    Jedynie Lebron zawsze był gwarancja sukcesów i przyzwoitej gry.
    Fajnie ze odszedł z cavs, bo teraz zobaczymy ile jest wart. Cavs bankowo poza playoffs w przyszłym sezonie, natomiast zobaczymy czy Lebron rzeczywiście każda drużynę jest wstanie doprowadzić do playoffs i ewentualnie finałów konferencji.
    Starcie z GSW uważam za przegrane, jakiegokolwiek zespołu, są za mocni.

    (0)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    44mln $ vs 35 mln $ czy może raczej walka o mistrzostwo NBA (Lakers) vs tułanie się na granicy PO albo max półfinał konferencji….

    (-1)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe przem08

      No ale przeciez tam 99,9% koszykarzy gra dla kasy. Z powyzszego punktu widzenia to lepiej dostac 44mln i zakonczyc sezon w kwietniu i miec 5 miesiecy wakacji 😉

      (2)
    • Array ( )

      Pp
      Lakers i PO? W obecnym skladzie Lakers nie zajda dalej niz Spurs w zeszlym roku takze przenosiny do Lakera to nie jest zaden krok naprzod pod wzgledem sportowym. Wrecz bym powiedzial ze krok w tyl bo Spurs doszli do PO bez Leonarda a z nim w skladzie na pewno osiagneli by wiecej.

      Niektorym to juz sie sufity do gory nogami po wykrecaly bo Lakers teraz faworyci bo LeBron!! SMIECH NA SALI!!!

      (-3)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Czyli rozumiem że autor nie zamoczył od dłuższego czasu i dorabia do tego ideologie, że to nie jest najważniejsze.
    Facet też swoje potrzeby ma, natury nie oszukasz 😀

    (-20)
    • Array ( )

      Ile masz lat kolego, 15? Jeśli seks byłby najważniejszy, to bardziej opłacałoby się kupić karnet do domu publicznego lub jeździć na wiejskie dyskoteki. Jeśli kiedykolwiek będziesz w DOJRZAŁYM związku, to zrozumiesz, że liczy się wzajemne zrozumienie, wsparcie i ciepło, a z czasem być może powołanie nowego życia.

      (20)
    • Array ( )

      „(…) a z czasem być może powołanie nowego życia.” czyli seks, lol. Ja tam jestem we w miarę fajnym związku (idealnych jak dla mnie nie ma), mam synka w wieku trzech lat, jakąś tam stabilną sytuację finansową i moim zdaniem seks i pieniądze to podstawy związku, problemy są jak brakuje tego lub tego, reszta to różne fajne lub mniej fajne interakcje i doznania, ale naprawdę nie oszukujmy się – seks i pieniądze gwarantują wewnetrzny spokój (trochę spłycam to oczywiście, gdyż pisanie na telefonie mnie doprowadza do szału, ale głos zabrać chciałem).

      (4)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Moim skromnym zdaniem, Kobe zawsze był lepszym koszykarzem, a James atletą. Kobe miał przeciętne warunki (niby zbliżone do Jordana, ale mniejsze dłonie, wyskok, zdecydowanie słabszy fizycznie), grę opierał na skillu, IQ i chęci zamordowania przeciwnika. James gra bardziej jak w NFL, choć nie można odmówić mu świetnego przeglądu pola i systematycznej poprawy we wszystkich aspektach (poza obroną, ale nie można robić wszystkiego przez tyle lat). JEDNAK – LeBron profesjonalizmem i postawą bije na głowę zarówno Kobe jak i samego Jordana. Jest wspaniałym liderem (a nie psychopatycznym despotą), biznesmenem, mężem i ojcem. Przez 15 lat ani razu nie był sprawcą skandalu z hazardem czy seksem w tle. Mam nadzieję, że LA go nie popsuje, bo mimo, że póki co wyżej stawiam Jordana (to się raczej nie zmieni) i Kobe (tu sprawa jak najbardziej otwarta), to uważam, że LBJ jest najlepszym CZŁOWIEKIEM i PROFESJONALISTĄ z nich wszystkich.

    (24)
    • Array ( )

      O kolejny abstynent. Czy jest na tej stronie jest ktoś kto regularnie zamacza? Już sami siebie oszukujecie że to nie jest istotne. W końcu jakoś trzeba sobie poradzić z tą frustracją więc niby jak inaczej niż racjonalizując to sobie DOJRZAŁYM związkiem. Nie zdziw się jeśli któregoś dnia odkryjesz swojego zmiennika do zadań specjalnych w Twojej sypialni gdzie powoływaliście to nowe życie.

      (-14)
    • Array ( )

      @Mj23Vc15 „Czy jest na tej stronie ktoś, kto regularnie zamacza?”
      Pewnie kilka osób. A co? Rady szukasz?

      (6)
    • Array ( )

      Julius
      A czy profesjonalista mozna nazwac kogos kto ingeruje w role GMa i trenera w klubie w ktorym gra?
      LBJ wcale nie jest taki kolorowy jak sie wszystkim wydaje. I o ile nie ma afer co do jego prywatnego zycia tak w swiecie sportu jest bardziej kontrowersyjny niz Kobe czy Jordan co wyklucza jego profesjonalizm.
      Jordan czy Kobe NIGDY w mediach nie narzekali na swoj team tak jak zrobil to LBJ jak i nigdy nie podważali tego co robili trenerzy czy GM mimo ze np taki Jordan z Krause nigdy dobrych kontaktow nie mial. A mimo to wobec niego zachowywql sie lepiej niz James wobec szefostwa Cavs.
      Co wiecej LeBrona rowniez nie mozna nazwac liderem. Jordan czy Kobe byli jacy byli ale nikt z jego kolegow nie chcial od niego odchodzic. Raczej szli za nim w ogien. A z LeBrona taki lider ze tegoroczne Cavs szlo w przeciwna strone niz James ktory wszystko robil dla siebie i wlasnej chwaly nie przywiazujac zadnej wqgi do Cleveland czy zespolu.

      (4)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie chcę być złośliwy, ale powoli czekam aż całe artykuły będą pisane po angielsku. What’s next for GWBA?

    (-5)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Ahh…Kolego Julius… dlaczego na wiejskie?
    Uważam że na MIEJSKICH imprezach poziom czy raczej procent kobiet szukających przygód na jedną noc jest zbliżony.
    Czasami czuje że wiele osób, niestety również na tym forum strasznie uogólniają wieś i ludzi z niej pochodzących czy też mieszkających na niej.

    (8)
    • Array ( )

      @Kuba – no offense, osobiście kocham wieś 🙂 Po prostu, kolega jest DJ w pewnym malomiasteczkowym klubie, do którego zjeżdża się młodzież z okolicznych wiosek i z jego opowieści wynika, że mimo wszystko łatwiej poderwać dziewczynę tam niż w dużym mieście pełnym zadzierających nosa „księżniczek”

      (3)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    A propos ludzi mieszkających/wywodzących się ze wsi: zarówno kobiety jak mężczyźni wywodzący się z malutkich miejscowości przeważnie mają o wiele większe ogarnięcie życiowe niż ‚ważni’ miastowi. Mówię to ja, mieszkaniec blokowiska w mieście. Sam się śmieje z niektórych patogenów mieszkających w blokach, czasem przypomina mi to chów klatkowy kur, podobne mieszkania i podobny poziom inteligencji mieszkańców xD

    (7)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Julius nie obrażam się i spoko.
    Widzisz ja za to mam serdecznego kumpla z którym na co dzień pracuję, a ten jest szefem ochrony w jednym z dość dużych klubów jakim jest Protector i zdaża mi się stać razem z nim.
    Przekrój społeczny ludzi tam bawiących się jest olbrzymi i jeśli chodzi o tzw ,, zaliczenie,, ważny jest sposób a skąd jest dana dziewczyna ma znaczenie drugorzędne.
    No nic może rzeczywiście jestem zbyt uczulony na generalizowanie i zbyt osobiście odbieram pewne stwierdzenia.

    (2)

Gwiazdy Basketu