fbpx

Lakers: od triangle offense przez Kobe System do Princeton

18

Wraz z przyjściem do zespołu dwukrotnego MVP ligi Steve Nasha, możemy śmiało przypuszczać, że nic w Lakers nie będzie już wyglądać tak samo. Kobe nareszcie zdał sobie sprawę, że ofensywa oparta na izolacjach oraz forsowaniu rzutów nie przysporzy mu szóstego pierścienia. W redakcji prześmiewczo nazywaliśmy dotychczasowy atak LA per Kobe System. Od przyszłego roku (już na poważnie) atak ma nosić nazwę “Princeton Offense”. Klub zatrudnił nawet specjalistę w tej dziedzinie, asystenta trenera Eddie Jordana. Bryant rozmawiał o zmianie z Mike Brownem podczas niedawnego spotkania obu panów w Las Vegas.

Jak donosi NY Daily News 33-letni Kobe bardzo pozytywnie odniósł się do powrotu do zdyscyplinowanej formy ataku: “Myślę, że ofensywa w stylu Princeton jest dokładnie tym, czego aktualnie potrzebujemy. Wymaga ona dobrej komunikacji między graczami, ale w tym właśnie jesteśmy najlepsi: czytaniu obrony i reagowaniu, a nie tylko ślepym powtarzaniu z góry ustalonych zagrywek (…) przeciwko obronie, którą obecnie grają zespoły, czyli koncentrowaniu na strefie z piłką Princeton sprawdza się świetnie, jest bardzo trudno skupić się na jednym wyłącznie graczu. Z mojego doświadczenia wynika, że ruch piłki, ataki z obu stron oraz zaangażowanie wszystkich zawodników są zasadami czyniącymi mistrzów.”

Dalej Kobe mówił na temat tego, jak nowy pomysł na ofensywę powinien pomóc Pau Gasolowi. No dobrze, ale czym właściwie jest to Princeton Offense (PO)? Główne założenia to nieustanny ruch wszystkich graczy ataku, duża ilość podań oraz zagrań w stylu give-and-go. Począwszy od lat trzydziestych ubiegłego wieku, z tego typu rozwiązań korzystali akademicy z uniwersytetu Princeton, stąd nazwa. Zgodnie z ideą PO, każdy z graczy musi przyzwoicie rzucać, kozłować i podawać. Nominalne pozycje, czyli rozgrywający, rzucający, skrzydłowy… schodzą na dalszy plan. Głównym celem jest doprowadzenie do powstania wysoko-procentowej sytuacji rzutowej.

Początkowe ustawienie PO to czwórka zawodników znajdujących się na obwodzie oraz środkowy zajmujący pozycję w okolicach linii rzutów osobistych. Piłka krąży tak długo, dopóki któryś ze ścinających pod kosz graczy nie otrzyma jej na layup. Dobrze wyszkolony technicznie center odgrywa tu dość ważną rolę, bowiem to od niego zazwyczaj płyną podania do ścinających kolegów. Tego rodzaju ofensywa często wykorzystywana jest przez ekipy, które mierzą się z przeciwnikiem dysponującym przewagą fizyczną, szybszym i bardziej dynamicznym. Długie akcje spowalniają tempo gry, na co liczą zwłaszcza mający na koncie po 16 lat spędzonych w zawodzie Kobe oraz Steve Nash.

Ostatnie Wpisy

18 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe grandrot
    Odpowiedz

    Ta zagrywka, badz styl gry ofensywnej jest potocznie nazywany osemka. Watpie by to przynislo jakies wielkie skutki w ataku lakersow , wszystko zalezy jak Kobe podejdzie do tego .

    (0)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe ppcieplinski@wp.pl
    Odpowiedz

    Mam nadzieję, że PO zrobi coś z grą LaL, bo tak dłużej być nie mogło,że jest podanie pod kosz (najczęściej do A.B.), a ten gra do końca. Myślę, że Big Three Lakers Nash, Kobe, Bynum, po scaleniu staną się mieszanką wybuchową i coś będzie wynikało z tego. Ciekawe jak będzie w realu.

    (0)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    spoko tylko popatrzcie ile oni podaja ta pilke… w ncaa masz 35sec a tutaj tylko 24… na dodatek tam masz lepszych obronców, wiecej podan wiecej strat… wszystko wyjdzie w grze, zadna rewolucja.

    (0)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Kasztan
    Odpowiedz

    Taak z pewnością pocisną wszystkich lekko zmodyfikowanym 5-0. Jest to dobra opcja ale nie do ciągłego grania. Dla mnie tylko urozmaicenie i wiele to lakers nie pomoże na pewno nie na miami 😀

    (0)
  5. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Mamusa
    Odpowiedz

    Tylko totalny ignorant może myśleć że Princeton Offense obraca się wokół takiego ustawienia jak wyżej opisane. To najbardziej prosta sytuacja z którą prawie każdy zespół by sobie poradził. Sama nazwa PO odnosi się jednak do systemu grania na który sie składa wiele wiele więcej ustawień itd. więc nie da się tego opisać po krótce.

    Ale sposób w jaki przedstawili to autorzy artykułu wynika jakby cały PO był rozwinięciem najprostszego 5-0 tudzież “ósemki”(osobiście tej nazwy nie lubię, ale…)

    (0)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe marada

      “więc nie da się tego opisać po krótce” -> dokładnie. pozdrawiamy

      (0)

Gwiazdy Basketu