centered image

LeBron aktywuje program, czy Lakers zrobią playoffs, Zion Williamson kontuzjowany!

62

Cały koszykarski świat zatrząsł się w posadach gdy dziś nad ranem Zion Williamson poślizgnął się i uszkodził kolano. Nie był to żaden dziki skok z głową nad obręczą, ale klasyczna próba zmiany kierunku, jakich grając w kosza robisz tysiące nawet o tym nie myśląc. Zion cielsko ma jednak potężne, niefortunnie postawiona stopa przedarła cholewę buta, a cały ciężar wyhamowującego ciała zebrało na siebie przeciwne kolano. Z placu boiska chłopak schodził kulejąc. Szczęśliwie jak podaje coach Mike Krzyżewski, kolano nie uległo poważniejszym uszkodzeniom, to po prostu lekkie skręcenie.

Tak czy inaczej, jedwabiście przykro byłoby, gdyby taki fenomen genetyczny nie wszedł do NBA, gdyby się skończył zdrowotnie zanim na dobre się zaczął. Trzymamy kciuki! W Stanach na nowo rozgorzała dyskusja o potrzebie wynagradzania uczelnianych sportowców, którzy na szali stawiają zdrowie i kariery nie mając z tego grosza. Trzeba Wam wiedzieć, że średnia cena biletu na pojedynek Duke z North Carolina wyniosła przeszło 2600 dolarów (!) czytaj: to drugi najdroższy event sportowy w Stanach na przestrzeni ostatniego roku! Conor McGregor i Khabib Nurmagomedov byli tańsi!

A propos, czy wiecie że tegoroczne All-Star Game uzbierało drugą najmniejszą widownię w historii Meczów Gwiazd? Ledwie 6.8 miliona widzów zasiadło przed ekranami. Pytanie ile z tego było nowych fanów NBA. Łysy wymyśli na przyszły rok coś ekstra, zobaczycie. Na jego miejscu zwiększyłbym bodziec motywacyjny za zwycięstwo, tylko co by to miało być?

And now what?

Czyżby koniec dynastii? Coraz poważniejsze źródła donoszą o prawdopodobnej zmianie barw klubowych przez Kevina Duranta po tym sezonie. Mało tego, kolejny pierścień na długim palcu KD jedynie zwiększa prawdopodobieństwo odejścia. Facet chce zostać zapamiętany jako jeden z najwybitniejszych koszykarzy w historii tymczasem opinia społeczna traktuje jego tytuły jak pójście na łatwiznę, jak wytrawną przyprawę do i tak świetnie już smakującego dania, jakie od 2014 roku serwują nam Golden State Warriors.

Moim zdaniem decyzja Duranta określi całe tegoroczne free-agency. Przy okazji taki żarcik, co widzą normalni fani NBA versus co widzą posikańcy kibicujący Lakers (ze mną na czele):

Skoro już wywołałem Lakers, zwolniony z obowiązków Mike Beasley finalizuje kontrakt z Chińczykami. Za dwumiesięczny okres gry dla Guangdong zarobi walizkę gotówki. Brawo.

Kolejna rzecz, czy Lakers wejdą i czy powinni wejść do playoffs

Czy wejdą? Weźmy pod uwagę bilanse, stan zdrowia, doświadczenie, nastawienie no i wypadałoby również przeanalizować pozostałe do rozegrania mecze. Rzut oka na tabele: Houston, Utah i San Antonio zostawmy, bo to solidne organizacje i nie pozwolą sobie raczej odebrać miejsca. Walka o ostatnią lokatę rozegra się między Clippers, Kings, Lakers i Timberwolves.

Jak wiemy LAC skład rozwodnili, nie zależy im na średniactwie, celują we free-agency. Odchudzili budżet, sprzedali lidera Tobiasa Harrisa, zwolnili z obowiązków Marcina Gortata etc. Co innego Sacramento i Minnesota, tutaj głód ósemki jest wielki, nawet jeśli oznaczałoby to golenie w pierwszej rundzie przez Golden State…

(przy okazji zobaczcie poranny rozruch Stepha trafiającego jak gdyby nic się nie stało 29 trójek z rzędu)

Lakers mają dwa mecze straty do ósmego miejsca, MIN trzy. Pozostały grafik zakłada:

  • Clippers: 13 razy u siebie, 10 razy wyjazd, 11 razy z drużynami playoffs
  • Kings: 11 razy u siebie, 14 razy wyjazd, 13 razy z drużynami playoffs
  • Lakers: 13 razy u siebie, 12 razy wyjazd, 16 razy z drużynami playoffs
  • Wolves: 12 razy u siebie, 13 razy wyjazd, 17 razy z drużynami playoffs

Czy z taktycznego punktu widzenia awans się opłaca?

Z taktycznego może się nie opłacać, z marketingowego opłaca się na pewno. Oczekiwania po angażu LeBrona eksplodowały, do tej pory twierdzę, że „Lakers idą na mistrza”, choć na realizację będziemy musieli poczekać. Czynniki, które należałoby wziąć pod uwagę:

Raz: LeBron chwilowo stracił zdrowie, jest duży i powolny. Kontuzja i wywołana nią absencja zburzyły jego program treningowy. Brak mu kondycji, waży kilka kilogramów za dużo, a w drastyczne cięcie wagi iść w tej chwili nie powinien. Potrzebna mu przerwa, od początku tej dekady występuje w Finałach i być może przedłużone wakacje są wskazane. To niewątpliwa zaleta w przypadku opuszczenia playoffs. Na przyszły rok powinien wrócić głodny jak nigdy.

Dwa: brak awansu oznacza prawdopodobne zmiany myśli szkoleniowej, Luke Walton wyleci a wraz z nim asystenci. No i teraz pytanie, czy LBJ i sztab szkoleniowy chcą tego samego? Przekonamy się już wkrótce.

Trzy: brak awansu oznacza wyższy pick draftu, choćby do przehandlowania.

Cztery: w przypadku braku awansu zmienia się narracja, topowy free agent nie dołącza do Lakers „na dokładkę” ale jako wartość niezbędna by odnosić sukcesy.

Pięć: brak awansu oznacza spadek wartości całego towarzystwa: Ingrama, Kuzmy, Harta, Gonzo, wszystkich razem i z osobna. Po raz kolejny omija ich możliwość zdobycia cennego doświadczenia etc. Legenda wielkiego Jamesa również doznaje uszczerbku. Wyobrażacie sobie Michaela Jordana w podobnej sytuacji? Zjadłby własny ogon prędzej niż odpuścił, tymczasem LBJ powłóczy nogami po parkiecie i do obrony wracać nie zamierza.

Nie oceniajmy jednak pochopnie. Moim zdaniem Lakers awansują, a sam James zapytany o zwiększoną intensywność własną odpowiada:

THE PROGRAM HAS BEEN ACTIVATED

I tego się trzymajmy, dobrego dnia!

Ostatnie Wpisy

62 comments

    • Array ( )

      dokładnie….przedłużone wakacje są wskazane…wtf? a czerwiec, lipiec, sierpień i wrzesień to mało, żeby odpocząć? weźcie już nie przesadzajcie i nie róbcie z nich męczenników, bo to krzywdzące dla ludzi niezarabiających dziesiąt milionów rocznie i mających 2 tygodnie urlopu nawet na kanarach czy innych malediwach

      (14)
    • Array ( )

      Ale tutaj nie chodzi o to ile się „starają”, raczej o to, że są dziesiątki tysięcy osób, które płacą za bilet i chcą obejrzeć tych kilkunastu graczy w każdej z drużyn. Zarabiają na tym uczelnie, trenerzy, cały personel, a gracze nie.

      Gdyby trener dostawał 60k rocznie, a cena biletów zwracałaby koszt zorganizowania meczu to spoko… Ale gdy trener zarabia w NCAA kilka milionów za sezon, a uczelnia (prywatna) zarabia na tym dziesiątki milionów to coś jest nie tak, że gracze w tych zyskach nie partycypują.

      (-1)
  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja trzymam kciuki za Sacramento. Jak ktoś wie to może przybliży mi ile mają miejsca żeby zatrudnić kogoś z FA po sezonie

    (33)
    • Array ( )

      Są 21.5 bańki poniżej luksusu do tego schodzą kontrakty Kufosa i Burksa to kplejne 20 baniek. Ale trzeba podpisać również Bagley III i Cauley-Steina. Ch… wie co zrobi Barnes raczej wykorzesta opcję zawodnika. Ciężkie lato przed Vlade

      (9)
    • Array ( )

      Za mało tu piszecie o Lakers, proponuję wspominać o tym klubie każdego dnia. A tak całkiem serio, Lakers to fatalnie zarządzany klub od kilku lat i nie sądzę by się to miało zmienić w najbliższej przyszłości. Złe wybory w drafcie, zła strategia w sprawie transferów (patrz Davis), brak chemii i starzejący się LeBron, który w tym roku kończy 35 lat. Nie sądzę aby najwięksi wolni agenci chcieli grać właśnie tam, bo to burdel w tym momencie. Może mniejszy jak w Knicks, ale jednak burdel. Gdyby nie osoba LeBrona, to jest to team na 25W. Prywatnie życzę playoffs Sacramento. Młody, ciekawy zespół dla którego taki bój z GSW będzie doskonałą lekcją na przyszłość. Nawet jeśli dostali by sweep. Zresztą jakby Lakers jakimś cudem awansowali, to też nic innego jak sweep ich nie czeka. Ps. Jest wiele ciekawszych drużyn od Lakers, że naprawdę nie trzeba katować czytelników regularnie tą drużyną, bo jest się ich fanem. Że wspomnę o – Nets, Kings, Nuggets, OKC, Utah, Pacers, Spurs, Magic, Bucks, Raptors, Rockets itd. Jednakże rozumiem, nie mój portal, nie moje zasady. W porządku. Aha, to nie szukanie problemu, po prostu warto czasem wspomnieć o innych ekipach, bo takie faworyzowanie Lakers jest nużące, zważywszy na to jak zarządzany jest ten klub i tak naprawdę nie ma tu o czym pisać, bo LeBron i dłuuuuugo, dłuuuugo nic. Piąteczka.

      (40)
    • Array ( )

      Go Kings! Btw odejdzie Lebron i zaora Lakers na kolejne lata tak jak w przypadku Cavs i Heat

      (11)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Hatfu, niech nikt najlepiej nie dołącza do Lakers, niech się kiszą w tym słabym składzie już do końca kadencji LeBronka, tak się płaci za głupie wybory, Ja nie wiem jak organizacje widząc co się dzieje z ich zespołami po przyjściu tego typa mogą nadal tak się na niego rzucać. Ok, jest dobry i może dzięki niemu drużyna faktycznie staje się lepsza, ale on nie potrafi się nigdy wpasować w żaden system, ten gość to chodząca katastrofa organizacyjna, wszystko pod niego albo narobi smrodku i za chwilę polecą trener i 6 zawodników. Żenada nie GOAT. Zatrudniając LBJ trzeba by najlepiej zwolnić sezon wcześniej cały skład bo i tak wszystkich wyprzedasz za bezcen w środku sezonu.

    (21)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Niecałe 7 milionów na całym świecie?? Łącznie z Chinami?? Nie chce mi się trochę w to wierzyć, niewiele mniej widzów ogląda Sanatorium Miłości wedle statystyk naszej rodzimej TVP 😉 No chyba, że NBA naprawdę upadła już tak nisko…

    (46)
    • Array ( )

      Dobrze, ze dodałeś wedle statystyk TVP, bo pewnie pan prezes stacji pomylił się ujawniając raport o jedno zero, co małe mijanie się z prawda nie patrząc zdarza się mu i ludziom z jego kręgu dość często

      (10)
    • Array ( )

      Oczywiście że chodzi o same USA, przecież NBA i amerykańskie telewizje nie mają możliwości by zweryfikować oglądalność w Chinach czy Indiach, a nawet w EU proces taki trwałby tygodniami

      (3)
    • Array ( )

      Nieważne ile osob to Sanatorium ogląda. Ważne, ze cały świat nam tego zazdrości.

      (3)
    • Array ( )

      W USA. NA 300 milionów ludzi to słabiutko.

      U nas M jak Miłosć ogląda więcej 😉

      (0)
  4. Array ( )
    Hejtowany miś 21 Luty, 2019 at 11:45
    Odpowiedz

    Wspomnicie moje słowa: jeżeli LAL nie awansują do play-offs, to łysy komisarz cierpiący na suchoty tak draft ustawi, aby LAL przypadł wybór w TOP-3

    (26)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Lubię GSW ale niech sobie już Durant idzie po sezonie tylko nie do Lakers ,a do Nowego Jorku wtedy może jak awansuje choć by do finału ligi to już będzie coś. Cousins zostanie będzie i ciekawiej..plus jeszcze fajnych z dwóch rezerwowych niech dołożą.Może nie będą murowanym faworytem ale i tak siła będzie potężna,a gra atrakcyjniejsza…Marcinka z minimum wterana lub Monroe i Bazemora np.

    (8)
    • Array ( )

      Na cousinsa i bez duranta nie będzie miejsca w salary cap, boogie napewno zażyczy sobie maksa

      (2)
  6. Array ( )
    Trojmiasto basket 21 Luty, 2019 at 12:03
    Odpowiedz

    Nic nie mam do lebrona bo gracz wybitny jednak nie podoba mi się układanie wszystkiego pod jego grę. Jestem wychowany na starej szkole basketu i nie do pomyślenia byłoby żeby zawodnik zwalniał trenera. Poza tym zachowanie przed końcem okienka transferowego na pewno obniżyło morale w obozie. Układa sie drużynę przez kilka lat na pickach a tu nagle przychodzi „nowy” i chce wszystkich wyje***ć za jednego zawodnika 🙂

    (17)
    • Array ( )

      Nie zrozum mnie złe, nie bronię lebrona choć fanem jego talentu jestem, chciałbym tylko zaznaczyć ze to układanie drużyny na pickach to tez o dupę rozbić w przypadku lakers, polowe graczy wybrali oddanych za bezcen a druga połowa i tak nie ma szans na playoffs, jak już było pisane przez kilka osób, ich zarządzanie to kpina

      (2)
    • Array ( )

      @Bary – ale jakie to ma znaczenie? Ok, zarząd do dupy, wybory się nie bronią, ale to nie znaczy jeszcze że jeden choćby i wybitny zawodnik może przyjść i rozstawiać wszystkich jak pionki na szachownicy. Niestety to jest ciemna strona Lebrona i ogromny zarzut wobec niego, że chce być szarą eminencją ligi (albo już nią jest lub póki co się nią czuje), chce dyktować jak NBA ma wyglądać, jakie mają panować zasady, chce decydować o polityce kadrowej swojego zespołu, rozgrywać gierki między agentem a klubami. Gra wybitnie, ale nie ma u mnie szacunku za działania pozasportowe, traktowanie kolegów jak talonów na zakupy które można wymienić w markecie, zwalnianie trenerów i chęć bycia najważniejszą postacią zakulisową w lidze.

      (5)
    • Array ( )

      Administrator Bartosz to fan Lakers więc inne drużyny są mało ważne
      DEAL WITH IT

      (4)
    • Array ( )

      Żadne buty nie zostały zrobione dla takiego zawodnika jak Zion. Ponad 120 kg wagi, nabity jak potężne działo i rusza się jak point guard. Nic dziwnego, że szwy poszły.

      (4)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Hahaha PO LeBron no już to widzę,to nie jest cyborg wbrew temu w co chcą wierzyć bronoseksualni ma 34 lata i zwyczajnie nie będzie w stanie samemu tego wózka ciągnąć + nawet jakby jakimś cudem awansował to będzie gładko 0-4 z goldenami i do widzenia więc nie ma sensu żyłować dla tych punktów dla których warto które są w artykule,LeBron całe ASW rekrutował wolnych agentów,sam się przyznał do tego że chcę grać z najlepszymi zamiast ich pokonywać jak to robił Jordan i Kobe więc dla mnie porównywanie go z nimi nie ma sensu i to o czym jest napisane,Jordan by wścieklizny dostał i dosłownie gryzł parkiet tymczasem lebron sobie truchta w obronie i narzeka na trenera (znowu)…

    (14)
    • Array ( )

      killuminati

      Nie grali i nawet przegrywali w PO.

      Ale żaden z nich nie beczał że potrzeba wzmocnień, że koledzy są za słabi itp. Żaden z nich nie wybierał sobie kolegów do zespołu, grali z kimś nawet wtedy gdy kogoś nie lubili (Jordan i Roman czy Kobe i Shaq). Żaden z nich też nie wybierał sobie trenerów. Musieli grać w systemie trenera mimo że im się to nie podobało.

      LeBron jest najwszechstronniejszym zawodnikiem NBA. Jest graczem, jest trenerem i jest GMem w jednym. Czy to jest zaletą czy wada sam sobie odpowiedź na to pytanie. Wynik jednak jest jednomyślny. Kobe I Jordan w koszykowce osiagneli więcej niż LeBron.

      (5)
    • Array ( )
      TajomaruRashōmon 21 Luty, 2019 at 15:29

      Jordan w wieku 35 lat został MVP sezonu, a oprócz tego zdobył pierścień i MVP finałów. LeBron w tym samym wieku nie wejdzie do PO, a na MVP nie ma już żadnych szans, ot taka mała różnica między nimi.

      (16)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe Coguare

      że niby Bryant nie beczał o słaby skład ? A Jordan nie powiedział w 90′ że jak jeszcze raz przegra z Pistons to nie podpisuje kontraktu z Bulls i odchodzi ? Bryant to w ogóle inna bajka, przez kolesia LAL stracili szansę na jakieś 3 tytuły bo mu się nie podobało że lepszy wtedy od niego Shaq jest najważniejszy.

      (6)
    • Array ( )

      Coguare
      Jordan też powiedział że jak Bulls zwolnią trenera to też odchodzi….
      Zauważ jednak że Jordan tym co mówił i tym co robił nie wymuszał swoich racji. Owszem powiedział że nie przedłuży jak znowu odpadną z PO. Ale nie mówił kogo mają mu ściągnąć, za ile komu dać kontrakt czy kto ma go trenować. Mieli zapewnić mu wsparcie i tyle. Tak samo z Jacksonem. To nie on go wybrał i to nie on kazał go zwalniać więc stawił się za trenerem.

      Kobe nie podobało się że grał z lepszym od siebie Shaqiem? Ale wiesz że nie to było problemem? Czy tylko się zgrywqsz i powielasz brednie? Gdyby Shaq przykladał się do gry chociażby w 10% tak jak przykładał się do śmieszkowania to nie było by rozpadu Lakers. Ale skąd może wiedzieć to ktoś kto swoją opinię na ten temat zbudował na GWBA ^^

      (1)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe Coguare

      od razu ten śmieszny zarzut że opinie zbudowałem na GWBA, wywnioskowane po tym że mam inne zdanie xD Czytałem biografię jednego i drugiego, do tego siedzę w temacie już ponad dekadę i swoje wiem, a wiem tyle że Kobe miał dość przede wszystkim tego że to Shaq jest alfą w LA i zarząd stawia Shaqa przed nim (poza Jerrym Westem), nawet Phil Jackson mu to powiedział. Kobe nie rzucał się tak do kolegów którzy grali trzecioplanowe role a trening traktowali jako wymuszoną konieczność, nie rzucał się do wszystkich na zgrupowaniach team USA o to że nie pracują tak ciężko jak on. Kobe był po prostu o pozycję Shaqa wtedy zazdrosny a etyka pracy olbrzyma była jedną z wielu rzeczy która go dodatkowo frustrowała. Jeśli piszesz że Kobe u Shaqa nie znosił tylko jego lenistwa, jednocześnie pomijając je u wielu innych graczy z którymi grał, to nie dość żę się kompromitujesz niewiedzą a jeszcze stawiasz Kobego w świetle hipokryty. Pozdrawiam.

      (2)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe Coguare

      dodam jeszcze że Shaq był w równym stopniu odpowiedzialny za konflikt obu panów, można śmiało założyć że Kobe dogadałby się z każdym innym graczem poza Shaqiem, niestety trafiło akurat na niego i jego równie nieznoszącą bycia w cieniu osobowość. To tak żeby nie było że oskarżam tylko jednego.

      (0)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Niech w ASG grają o browara! Na orlikach ja padało takie hasło to z meczu robiła się wojna! Najlepsze, że nikt nigdy tego piwa nie dostał. 😀

    (60)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Szkoda gadać o ludziach,którzy to komentują mam wrażenie,że kilka jest naprawdę obiektywnych komentarzy reszta hejt. Lebron i tak nie wejdzie do PO a jak wejdzie to przegra 4;0 więc po co ma się żyłować.Podejście ludzi na tej stronie przeraża ciekawe czy w życiu codziennym też tak robią.Po co zarabiać 3tyś za miesiąc skoro można 1500 po co się starać? ….

    (0)
    • Array ( )

      Jesteś idiota, takim typowym idiota, czytaj niskie IQ i spostrzeganie świata na płasko…wybacz

      (0)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Brak krytycyzmu autora jest tak rażący że przychodzi mi na myśl dzisiejsze TVP1. Nie jestem fanem Lakers, lecz doceniam wkład włożony w rozwój młodych zawodników: Ball, Kuzma itd. Pojawia sie Lebron i nagle cała ekipa zbierana przez wszystkie te ogórkowe sezony ma iść za jednego (świetnego co prawda ale nadal jednego) zawodnika. Nic dziwnego że morale w szatni lecą w dół jak kurs rubla. Myślę że dla dzisiejszych Lakers gra powinna się zakończyć wraz z przyjściem playoffs, ponieważ nawet z „Królem” nie reprezentują w tym sezonie poziomu nawet porównywalnego do pozostałych drużyn z 8.

    (5)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    nie chciałbym żeby LBJ wszedł do PO bo znowu sędziowie będą musieli nam na siłę stworzyć emocje…

    (6)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Lebron w pojedynke jechal z bostonami i raptorsami przez pare lat i to na luzie, a Wy sie pytacie czy LA awansuja do PO 😀 Przed kontuzja Lakers byli na 4-5 miejscu w konferencji. Tacy gracze jak Lebron i Rondo nie beda tracili sil w RS (teraz trzeba troche przyvisnac) i nabijali statystyk jak Harden czy Russ. Oby tylko zdrowie dopisalo, a wielu sie zdziwi 🙂 Jak nie awansuja to zjem koze z nosa, robcie screeny.

    (5)
    • Array ( )

      Ludzie maja wybiórczą pamieć na tej stronie .W sumie to pewnie nie chcą tego pamiętać .

      (0)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Ciekawa sprawa z tym wynagrodzeniem graczy NCAA. Czyli to ze nie placa za studia, akademik itp. to nie jest zadna korzysc? Liczy sie tylko czek i nic wiecej? Swietnie
    Podejscie 1-wymiarowe, co jezeli dana osoba dozna kontuzji konczacej kariere? Do czego sie nada, co ze soba zrobi? Jest na tyle dojrzala zeby moc rozwijac sie w czyms innym? Co Nas to wlasciwie obchodzi? Swietnie

    Jak wiemy znakomite grono zawodnikow nie radzi sobie z kasa i po zakonczeniu kariery koncza jako bankruci Tak, nie patrzmy na te przyklady i pompujmy juz kase w dzieci grajace na uczelni! Swietnie

    (1)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    brawo dla Pana F. powyzej. w koncu ktos uswiadomil prowadzacemu, ze to wieczne czytanie o słabych Lakers jest po prostu żenujące. pełno drużyn jest do opisania, a my co chwile czytamy o głównie o tej 1 drużynie.
    Ja rozumiem, że ktos jest fanem, ale to komercyjny portal, nie prywatny.

    (-1)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe admin

      wytłumacz mi proszę wątek pt, „ale to komercyjny portal, nie prywatny”

      (18)
    • Array ( )

      A co tu tłumaczyc admin jak wszystko Tomala napisał. Tworzysz portal komercyjny o NBA, nie prywatny o Lakers. Dostajesz pieniądze za blog o NBA, nie za pisanie durnych tekstów typu- przypomnieć skład Lakers?

      (1)
    • Array ( )

      Szemon21 rozumiem, że podpisywałeś umowę z Adminem, określiłeś treści jakie mają pojawiać się na portalu i z tego tytułu płacisz mu regularne wynagrodzenie. Jeśli przypadkiem jest inaczej i np. tak czysto teoretycznie Admin jednak samemu stworzył portal, samemu zdobył grono odbiorców i zainwestował w ten projekt WŁASNE pieniądze i swój WŁASNY czas to ma prawo pisać nawet 100 artykułów o jednej ulubionej drużynie, choćby to była ósmoligowa drużyna oldbojów z Zadupia Dolnego.

      (1)
    • Array ( )

      Szemonie21 to ile płacisz adminowi za bloga? chętnie się piszę jeśli płacisz tak fajnie, nie za mało ; )

      (0)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    Podobno nasz Rodzynek tzw. Polish Hammer odrzucił ofertę Bucks i czeka wyłącznie na GSW – co o tym sądzicie? Moim zdaniem może się przeliczyć, na razie o takim transferze wspominał wyłącznie MG13, brak informacji o zainteresowaniu Mistrzów, poza tym nie jest powiedziane, że byłby tam idealnym elementem układanki, uważam, że całkiem dobrze wpasowałby się do drugiego składu zespołu z miast Harleya Davidsona – jakie jest wasze zdanie?

    (10)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    Jeszcze może być tak że Lakers z 7 wejdą żeby nie odpaść od razu z GSW i będzie hajs się zgadzał, sam nie wiem w co wierzyć w tej lidze niby ustawiona niby nie ? Co do Ziona żeby to nie był początek sypania się, niby zwykły poślizg co będzie dalej zobaczymy.

    (-2)
  17. Array ( )
    Odpowiedz

    Ani Lebron, ani liga nie pozwoli LAL nie wejsc do PO, kiedy to w koncu ogarniecie.. Lebron to Lebron, co roku jest to samo gadanie ze juz spadek formy, ze ciezko bedzie o PO, ze sie starzeje, a rok do roku widzimy go w finale, w tym roku wiadomo ze tak daleko nie zajdzie, ale PO sa tylko formalnoscia i nie jestem nawet fanem Lebrona, po prostu mam swiadomosc jak wybitnym graczem jest i pokazuje to od wielu lat sezon w sezon, szczegolnie w play offach.
    No i druga sprawa ze Lakersi w PO to hajs, duzo wieksza ogladalnosc itd, wiec wiecej tlumaczyc raczej nie trzeba.

    Lakers wejda do PO, sorry chlopaki

    (0)
    • Array ( )

      Bron strasznie sie rozmienił na drobne w tym sezonie. Lakers mu nie służą. Samemu nie pociagnie całego zespołu. A moze sie okazać, ze zaraz kolejna kontuzja wykluczy go na miesiace. Moze organizm juz daje znac ze tyle.

      Zion powinien pozwać Nike. Co to za buty co tak pekają?

      NCAA to idealny obraz USA. Wielka kasa ale nie dla maluczkich. Oni maja robic kase dla Panów. Inna sprawa, że Jakby nie potrafili grac w kosza to taki zion i inni nawet by uczelni nie powąchali bo sa zbyt tępi. Chyba że na studia typu: biznes, zarzadzanie itd.

      (4)
    • Array ( )

      Jest tak wielki że nie wejdzie do PO, jest tak wielki, że ma 3/6, jest tak wielki. GOAT

      (2)
  18. Array ( )
    Odpowiedz

    Myślę, że Minnesota nie ma szans na awans. Profesjonalizmem zarządzania „dorównują” takim tuzom jak Orlando, Washington, Chicago czy Pelicans. Niżej są tylko Knicks i Cleveland. Przez naiwne zatrudnienie Butlera pozbyli się talentów Markannena i LaVine. Myślę, że jeszcze parę lat nie zwitają w PO.
    Natomiast gorąco kibicuję Sacramento. Wykazali się w końcu cierpliwością, zebrali talenty i wygląda to naprawdę obiecujaco. Chciałbym żeby LeBron musiał uznać wyższość Kings, może skończyłoby to raz na zawsze mżonki, że jest Goat.

    (3)
  19. Array ( )
    Odpowiedz

    DR1 zauważył jedną bardzo ważna rzecz.

    My tu sobie rozmawiamy czy LAL wejdą do PO a przecież Ligi nie stać na to aby ich sztucznie wyprodukowany GOAT nie zagrał w PO. Jak by to wyglądało? Liga która ciągnie LeBrona za uszy do góry przez całą karierę, podkładka mu się ile się da tylko po to by zrobić z niego twarz ligi miałoby dopuścić aby nie grał w PO? Toż to absurd.

    Zobaczycie jak nagle sędziowanie na korzyść Lakers się poprawi ^^

    (2)
  20. Array ( )
    Odpowiedz

    Zion…. widać po tej kontuzji potencjalne zagrożenie jakie go czeka w najbliższych latach. 130 kg? Czemu nikt mu nie pomoże zrzucić z 20 kg wagi? Dynamit w nogach zostanie. A z mniejszą wagą to jeszcze wyżej będzie latał. W NBA jego masa przy tym wzroście za dużej przewagi nie zrobi wiec będzie musiał wykorzystać inne atuty. Przy 130 kg i pewnie rosnącej tendencji wagi może się zużyć pp 3 sezonach.

    (2)
  21. Array ( )
    Odpowiedz

    Potraficie Hejtowac Lebrona Jordnana Kobego boze co za niwudacznicy zyciowi koles zagral w tamtym sez sez zycianpo w 15 letnim swoim stazu ale tylko hejt sie liczy…[xxx] z was

    (0)

Odpowiedz na „xioncAnuluj pisanie odpowiedzi

Gwiazdy Basketu