fbpx

LeBron James wróci do Cleveland, mówię Wam

45

Pamiętacie?

Przed trzema laty kibice Cleveland przeżyli prawdziwą tragedię gdy drużynę opuścił ich ukochany syn. W końcu wspierali chłopaka odkąd ten stawiał pierwsze kroki w koszykówce. Trzeba Wam wiedzieć, że LeBron James urodził się, wychował i uczęszczał do szkół 40 minut jazdy samochodem od hali Cavaliers. I choć był fenomenem na skalę światową pozostawał przede wszystkim dumą stanu Ohio. Jakże szczęśliwie ułożyła się loteria draftu 2003 roku gdy okazało się, że Kawalerzyści mogą z numerem 1. sprowadzić do drużyny lokalnego herosa. Kochali go wszyscy: babcie, wnukowie, matki, klienci przydrożnych barów, robotnicy, lekarze i prawnicy Cleveland.

Odejście wywołało burzę. Występ w telewizji aby oznajmić, że LBJ “zabiera swe talenty na South Beach” był jak strzał w pysk dla kibiców. Palono jerseye #23, nazwano zdrajcą, publicznie szydzono i zaklinano by nigdy w życiu facet nie zdobył upragnionego pierścienia. Trzy lata później wiadomo już, że James trzy razy odwiedził finały NBA wygrywając dwa z nich. Jest na szczycie koszykarskiego olimpu. Co więcej, musi mocno odwrócić głowę i wysilić wzrok by dostrzec za plecami jakiegokolwiek innego gracza. Jego legenda tworzy się na naszych oczach. Jeśli wygra po raz trzeci z rzędu stanie się nieśmiertelny.

Co dalej? W biznesie, tak jak w życiu, trzeba patrzeć w przyszłość. Wie to dobrze Stephen A. Smith ze stacji ESPN, który donosi co następuje:

CZYTAJ DALEJ >>

1 2 3

Ostatnie Wpisy

45 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe szuszek1able
    Odpowiedz

    Jest to możliwe tym bardziej, że w Cavs stworzyła się ekipa mogąca naprawdę namieszać nawet w obecnym składzie. Mając w zespole Irvinga, Jamesa i Bynuma masz wszystko czego potrzebujesz – atletyzm pod koszem, nominalnie dwóch “go-to-guys”, siłę ofensywną na półdystansie, w trumnie i za linią za trzy oraz całą masę talentu. LBJ na pewno to rozważy – wydaje mi się, że czas Bosha i Wade’a mija (choć ciężko mi przechodzi to przez gardło) James to widzi, a apetyt na mistrzostwa rośnie w miarę jedzenia. Miami nie wygra 6 tytułów w obecnym zestawieniu – kropka.

    Jeszcze to – Bynum, Bennett, Irving i James – 4 picki nr 1 draftu w jednym zespole. To byłby show.

    (17)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Foru14
    Odpowiedz

    Też mi się wydaje, że zostanie w Miami. 3 lata, 3 finały, 2 wygrane i 2 MVP Finałów, 2 MVP RS itd. Nawet jeżeli teraz nie zdobędą mistrza, to wątpię żeby Bronek się nagle uniósł i odszedł. Jako organizacji, o wiele więcej zawdzięcza Heat niż Cavs. Nie podejrzewam, że ich ot tak po prostu oleje i pójdzie gdzieś indziej

    (0)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Fan D-Rose
    Odpowiedz

    Własnie dlatego nie znoszę Lebrona , tak się po prostu nie robi !!! Tym bardziej , ze Clevland to jego miejsce rodzinne , sprawił im ogromne świństwo swoim odejcime . Tak nie postepują wielcy mistrzowie tylko goście którzy pragną łatwego tytułu … Czy Jordan odszedł z Bulls bo wieloletnich porażkach z Bad Boys? Czy Kobe odszedł z Lakers po kilku latach porazek i braku ? Niee !!!! Dlatego zbudowali swoje legendy .. Clevland nalezy teraz do Uncle Drew !!!

    (23)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Diabol
    Odpowiedz

    Nie wróci. We wrześniu bierze ślub, za priorytet w tej chwili bierze sobie szczęście jego żony a powiedział, że jest Ona w tej chwili szczęsliwa, dzieci dorastają i miałyby zmieniać szkołe? Wygrał 2 mistrzostwa 3 razy z rzędu był w finałach. Lebron nie wróci zostaje w Miami.

    (16)
  5. Array ( )
    Zdjęcie profilowe mily
    Odpowiedz

    Jestem pewien ze nie zostanie w Miami do konca kariery. Chociaz na pewno poki tam ma dobre warunki i dobrych graczy wokol siebie to nie odejdzie, ale jest jeszcze mlodym graczem, a za kilka lat sila Miami juz nie bedzie taka duza, czesc graczy jak Allen czy Wade pokoncza kariere a Lebron bedzie jeszcze gral i wtedy mysle ze zmieni druzyne, ale czy zmieni ja akurat na Cleveland? Mysle ze gdyby trafil do obecnego skladu Cavs to zespol bylby duzo mocniejszy niz za lat kiedy zaczynal u nich gre i wyciagal ich z dolka. Juz teraz moim zdaniem Cavs maja druzyne na playoffy i obok Pistons i Wizards moga sporo namieszac na wschodzie

    (7)
  6. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe szuszek1able
    Odpowiedz

    @Fan D-Rose – Kobe zdobył pierwszy tytułw wieku 22 lat w swoim 4 sezonie. Zastój miał po odejściu Shaqa, ale swoje już w tym wieku wygrał, więc ja się pytam. Gdzie te spektakularne porażki i lata oczekiwań na tytuł?

    (1)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe D.Roseeee
    Odpowiedz

    Niech odejdzie z Heat to bd jaja… ;D
    Zobaczymy… myślę że drugi raz takiego błędu nie popełni ale bardziej jest zrozumiałe odejście z Heat niż z Cavs.

    (-4)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe badyl
    Odpowiedz

    Kto wie, sam przyznał że chciałby kiedyś zagrać z Irvingiem. Ja jednak myślę że zostanie. Kto chciałby się ruszać z takiego zajebistego miasta 😀

    (5)
  9. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Mielczar
    Odpowiedz

    Do Fan D-Rose . Chyba logiczne było to że z Cavs nic nie osiągnie dlatego przeniósł się do Heat bo żeby dostać miano najlepszego zawodnika trzeba posiadać też tytuły 😉

    (-7)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja już od jakiegoś czasu uważam, że tak się może stać. Irving, Waiters, Bennett, Bynum. Dodaj do tego Lebrona i jest ekipa na mistrza. Kto tam wie co siedzi w głowie LBJa. Opcja pozostania w Heat też prawdopodobna. Dołączenia do Melo w NYK też nie można wykluczyć. Anthony z kolei to już prędzej dołączyłby do Heat niż Lakers choć moim zdaniem zostanie. W LA ma obecnie mniejsze szanse na ugranie czegoś niż w NY.

    (1)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    @szuszek1able
    Prawie trafiłeś z Bynumem, tylko zapomniałeś jednego zera dopisać, wybrali go z 10 numerem w drafcie 😉
    Ciekawy byłby powrót LeBrona do Cleveland, niezłą ekipie mają już teraz, kto wie…

    (5)
  12. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe czapla
    Odpowiedz

    Największa beka, że jeszcze niedawno każdy fan Cavs go hejtował jak może, a teraz z płaczem mówią: “we miss you !!” …

    (7)
  13. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Rollo Tomasi
    Odpowiedz

    Dla mnie to brzmi całkiem prawdopodobnie (myślę o LeBronie, nie o Melo). Wszystko zależy czy tytuł 2013/14 trafi do Miami – jeżeli tak, to myślę, że będzie to bardzo realne.

    (1)
  14. Array ( )
    Zdjęcie profilowe killerWKK16
    Odpowiedz

    Myślę, ze nie odejdzie, dla niego już było psychicznie straszne jak go hejterzy jeździli po odejściu z Cleveland. Nie sądzę żeby chciał przeżywać to samo :> a niedługo bierze ślub i powiedział że jego rodzina jest szczęśliwa w Miami 🙂

    (2)
  15. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe sikwitit
    Odpowiedz

    Melo w Lakers to jedna wielka fantasmagoria. Po co miałby tam iść, ma pod nasem najwiekszy rynek koszykarski, miasto rodzinne. Zarówno On jak i inni wielcy tej ligi, mają za przykład historie z Howardem, która daje dużo do myślenia na temat grania w LA z Bryantem i może głosno tego nie mówią, to nie powtórzą błędu Howarda i nie bedą grali drugich skrzypiec.

    (4)
  16. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe szuszek1able
    Odpowiedz

    @22doc – zwracam honor, nie tłumaczę się, ale dam głowę, że ostatnio na jakimś blogu lub portalu ktoś napisał że 1 overall. Ale racja. Tak czy siak, paka niezła.

    (2)
  17. Array ( )
    Odpowiedz

    bez przesady z tym wzrokiek .koles wygral drugi tytul dzieki allenowi .w finalach gral padake jakich malo.mial straty w koncowkach i mozna jeszcze duzo wymieniac .3 tytulu nie bedzie na 100%

    (-13)
  18. Array ( )
    Odpowiedz

    patrzac na bulls,nets ,pacers .knicks .to miami juz nie bedzie mialo tak latwo .jestem nawet pewny ze do finalu nie wejda .wade juz ledwo chodzi a james sam nie uciagnie .wtedy mi sie wydaje ze odejdzie gdzies gdzie bedzie mogl walczyc o tytuly

    (-3)
  19. Array ( )
    Odpowiedz

    @grzes
    25,3ppg , 10,9rpg, 7apg , 2,3spg, 2.6to . Faktycznie gral padake jakich mało, a może to Ty jesteś po prostu bezmyślnym hejterem? Straty w koncowkach? zdarzyly się w dwóch meczach. Z checia posłucham jak dalej wyliczasz jego bledy. I jeszcze ten tekst ” wygral tytul dzięki allenowi”. Glupota. Oczywiście Ray miał w tym ogromna zasluge, ale taka jego rola, zrobił to czego si e od niego oczekiwało. Rozumując w tak bezsensowny sposób jak Ty, mógłbym powiedzieć,że gdyby nie danny green skonczyloby się łatwym 4-0 ( choć tak naprawdę nikt tego nie wie)

    (12)
  20. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Zdzichu
    Odpowiedz

    Z jednej strony fajnie by było jak LBJ wróciłby do Cavs, ale z drugiej strony mogłoby to wyglądać tak, że LeBron nie potrafił zdobyć mistrzostwa z Cavs więc odszedł do Heat, tam wygrał 2 mistrzostwa Heat już nie są tacy mocni jak wcześniej, więc wraca do Cavs, i pojawiłby się zarzut, że teraz jak Cavs ma niezłą paczkę (Jeśli Byniek będzie grał tak jak potrafi, to Cavs namieszają i nie koniecznie będą skazani na pożarcie w I rundzie PO) to wraca. Pretensje byłyby jeszcze większe jeśli Heat rzeczywiście w przyszłym sezonie nie zdobędą tytułu.
    Argument, że LeBron przyjaźni się z Wade’em i nie odejdzie jest wyjątkowo słaby, Skoro odszedł z rodzinnego miasta i opuścił tych wszystkich przyjaciół to Wade’a nie zostawi ?
    Swoją drogą, jeśli by odszedł z Heat to ciekawe ilu kibiców Miami nagle przestanie im kibicować 🙂
    LeBron jest dobrym koszykarzem, ale jeśli chce być wymienianym na równi z największymi tego sportu, to takie zmiany barw klubowych w kwiecie wieku mu nie pomagają 🙂

    (1)
  21. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe K3bo
    Odpowiedz

    Zostanie w Miami by tworzyć swoją legendę. W Cavs mają ciekawy, młody perspektywiczny zespół i przekota Kyrie, niech zostaje jak jest 🙂

    (4)
  22. Array ( )
    Zdjęcie profilowe kubson
    Odpowiedz

    Nie sądzę. Może odejdzie z Miami, chociaż też mi się nie wydaje, ale na pewno nie do Cavs. Jestem przekonany, że na 100% już nie zobaczymy LBJ w Cavs.

    (0)
  23. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe zoom100
    Odpowiedz

    Po pierwsze: Wielki plus za ten artykuł, dokładnie za to że nie umieściliście filmików z Stephenem A Smithem tylko przepisaliście to co ma do powiedzenia. Nie trzeba go było słuchać ani oglądać.

    Bynum to nie nr 1 draftu jak ktoś wyżej napisał 😛
    Porównywanie do Jordana i Bryanta nie jest sprawiedliwe, bo zarówno Lakers i Bulls potrafili stworzyć warunki do gry swoim gwiazdom. Mieli wybitnych szkoleniowców i minimum jeszcze jedną gwiazdę obok Jordana/Kobe. A co miał James w Cavs? Mike’a Browna na ławce, Mo Williamsa, Big Z i Bena Wallace’a.
    Z całym szacunkiem, ale Wallace lata świetności miał w Detroit a Big Z i Mo Williams to nie all stars, chociaż łapali się do tego składu ze względu na to że Cavs szło tak dobrze.

    (3)
  24. Array ( )
    Odpowiedz

    @D
    gdzie byl w 6 meczu kiedy mial brac gre na swoje barki ???straty w koncowkach jak dzieciak .ja nie jestem jakims hejterem .ja goscia nie trawie odkad do nba trafil.wcale nie jest glupota ze wygral dzieki allenowi .zobacz sobie dokladnie mecz 6 i jak james ceglami w tablice rzuca a allen mu tylek ratuje.

    (-5)
  25. Array ( )
    Odpowiedz

    @grzes
    Ogladalem mecz 6 tegorocznych finalow. w ostatniej minucie James trafil 1/3 za 3, co wcale nie jest tragicznym wynikiem(choć przyznam ze te 2 spudłowane rzuty. były okropne). Straty tez zaliczyl, oczywiście, nie twierdze ze nie. Remis i szanse obrony tytułu dal Miami Ray Ray, to tez fakt, bo gdyby nie rzucil ostatniej trojki byłoby po meczu i mistrzostwie. Ale czemu az tak uczepiles się tego game 6? Może po prostu nie widziales co pokazal w koncowce game7, i tego jak przypieczetowal mistrza dla Heat. Podsumowujac, nie można powiedzieć ze James zagral zle finaly, patrząc zarowon na statysyki jak i styl gry( zagral swietne). A jeśli już tak oceniasz go na podstawie game6, to jak ocenisz Duncana (który moi mzdaniem również gral fenomenalnie) i jego pudlo na 30s przed okncem game7? Idac Twoim tokiem myslenia powinieneś zmieszać go z blotem.
    Oczywiście szanuje fakt ze go nie lubisz, każdy ma do tego prawo, ale określenie hejter pasuje do Ciebie jak ulal, ponieważ nawet jeśli się danego zawodnika nie lubi, należy oceniac jego poczynania obiektywnie (konstruktywna krytyka również imle widziana), a Ty tego nie potrafisz, lub nie chcesz robic ( co wlasnie z definicji, robi z Ciebie hejtera).
    Pozdro

    (5)
  26. Array ( )
    Odpowiedz

    @Fan D-Rose
    Tylko Kobe po Shaqu, czekal na gasola tylko 2 czy 3 lata ( nie pamiętam dokładnie), LeBron meczyl się w pozbawionym perspektyw Cleveland, jakos z 7 prawda?

    (6)
  27. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe luki29
    Odpowiedz

    LeBron jest graczem priorytetowym Heat, Pat Riley otoczy go najlepszymi zawodnikami jakimi tylko zdoła, jeśli LeBron mrugnie lewą rzęsą to Riley odda Bosha a nawet Wade’a – tak sądze

    ale Wade od czasów pierwszych finałów z LeBronem wygląda z sezonu na sezon coraz lepiej więc syndrom Charlesa Barkleya na razie mu nie grozi 🙂

    jeśli zdobędą wspólnie 3 misia to wątpie aby opuścił tą drużynę chociaż później będzie o wiele ciężej zmienić klimat hmmmm 😉

    (0)
  28. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Fan D-Rose
    Odpowiedz

    @szuszek1able
    Prawdziwy bystrzacha z cb … Kobe zdobył 3 tytułu u boku Shaqa , co ty nie powiesz … Chodziło mi o lata pózniejsze gdy Kobe już grał bez Shaqa , chyba mógł sie czuć sfrustrowany kolejnymi porażkami trwającymi przez dobrych kilka lat czego skutkami byly pogłoski o transferze do Mavs w 2007 . Do którego na szczęście nie doszło i wszyscy możemy sie cieszyć widokiem Mamby w żółto-fioletowym trykocie 😉

    (-2)
  29. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe alice
    Odpowiedz

    Powrót Lebrona do Cleveland wydaje mi się być ostateczną ostatecznością. Powrócić do klubu, z którego wręcz się uciekało jeszcze parę lat temu? Nie sądzę, żeby Jamesowi aż tak bardzo zależało na uzyskaniu tytułu syna marnotrawnego. Zdecydowanie stawiam na Heat ( całkiem obiektywnie, nie zważając na to, że jestem ich fanką i to tam najchętniej widziałabym LBJ’a 😉

    (3)
  30. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Shorty Meeks
    Odpowiedz

    Chyba jesteście niepoważni, najgorsze co mógłby zrobić w sytuacji gdy tak wiele osób go nienawidzi to opuścić kolejny klub którego kibice go uwielbiają. Ten konflikt powoli cichnie, a to że mieszka w Akron to chyba normalne jeżeli ma tam całą rodzine i przyjaciół. Żadnego argumentu nie mogę powiązać z chęcią odejścia z Miami. Poza tym, 50% szans ze Carmelo opuści knicks dla Lakers to co to za prawdopodobieństwo? Czyli, albo opuści albo nie. Równie dobrze mogę powiedzieć że jest 50% szans że Kobe zagra w Pelicans, czyli albo zagra albo nie. Wypowiedzi tego dziennikarza są tak bezsensowne i irytujące że aż mi odechciewa się oglądać tego typu programów. Co on jest? Wróżka? Medium? Bo specjalistą to na pewno nie.

    (2)
  31. Array ( )
    Zdjęcie profilowe WhiteD
    Odpowiedz

    @grzes hmm gdzie był w czwartej kwarcie game 6? Na boisku…
    Straty? W Q4 miał trzy, w OT jedną. Dwa razy “lost ball”, jedno przy faulu i złe podanie. Tragedia? Nieee.
    Pretensje to można mieć do Manu – głupia strata w ostatnich sekundach. W sumie dwie w dogrywce a 8 w całym spotkaniu…

    James miał w tym meczu triple double, skuteczność na poziomie 42,3 (dzięki 4 kwarcie właśnie, bo przecież wcześniej pudłował jak reszta Heat), 75 z wolnych i tylko do trójek się można doczepić, bo był 1/5 (20 procent). Do tego 3 przechwyty, blok i fakt aż 6 strat…
    Allen, co to niby uratował mu kariere… pytanie kto tu komu kariere uratował niechaj będzie otwarte.
    37,5 skuteczności 3/8 z gry (panie Allen…mówimy o gościu który z całej kariery ma 45,2 i 44,5 na play offy… no tragedia po prostu), 33 za 3 i 1/3 z gry (analogicznie troche ponad 40 w obu przypadkach…), do tego raptem 1 zbiórka, 2 asysty, 1 przechwyt (ale ważny bo w OT na Manu :P), 2 straty i 5 fauli… to by nie wyglądało może i źle, ale Allen grał w tym meczu ponad 40 minut. Shane Battier grał raptem niecałe 13 i też miał 9 punktów…

    (3)
  32. Array ( )
    Odpowiedz

    @ D
    moze dlatego go nie cierpie ze czesto pajacuje ,ze jest porownywany do jordana a tak naprawde nie dorasta mu do piet .poprostu uwazam ze wielkich zawodnikow poznaje sie po tym jak koncza a nie jak zaczynaja .jordan ,miller,kobe .lebron jest bardzo dobrym graczem ale nigdy nie bedzie jak tamci .za czesto zawodzi ,,finaly dallas wiele innych ,,duncana mozna usprawiedliwic za swoj wiek i ze chlopak juz ledwo odrywa sie od parkietu .notabene duncan zagral lepsze finaly niz james i taka prawda .lebron za kilka lat gdy dynamika zniknie a zniknie bedzie sredniakiem jakich wielu.

    (-6)
  33. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Diabol
    Odpowiedz

    @grzes
    1. Czytac się tego nie da. Sam jakimś wybitnym pisarzem nie jestem, ale prosze Cię…
    2. Gościu 4xMVP i back-to-back Misiu i TheFinals MVP więc wybacz słabe masz argumenty.
    3. “ze jest porownywany do jordana” No tak, teraz hejtujmy LBJ’a za to, że inni ludzie porównują go do Jordana.
    Mówiąc krótko, argumenty bezsensowne.

    (-1)

Gwiazdy Basketu