fbpx

LeBron tańczy | uradowany Gortat

21

lebro

Po tygodniu przerwy wracamy do koszykówki w tradycyjnym wydaniu, czytaj: z obroną własnego kosza i akcjami zespołowymi, trwającymi więcej niż 5-8 sekund.

# Wizards są podekscytowani

Spotkanie z Utah to pierwsze z trzech spotkań rozgrywanych dzień po dniu (!) a wszystko przez styczniową zamieć i konieczność przeniesienia terminu meczu. Marcin Gortat cieszy się, że wreszcie będzie miał solidnego partnera pod koszem. Jared Dudley jest spoko, ale jaki tam z niego power-forward. Wydaje się, że MG ma z Markieffem Morrisem dobry kontakt. Już nie pierwszy raz staje w obronie kolegi. Czekamy na przyjazd Kieffa.

Jest pełen emocji, nie twierdzę, że to cichy dzieciak. Ma w sobie iskrę, agresję. Od czasu do czasu bywa wybuchowy, ale słuchajcie, tego właśnie potrzebujemy! [Gortat]

~

Tymczasem, Garrett Temple ciasno krył Gordona Haywarda, presja na piłkę utrudniła egzekucję Jazzmanom (jedno jest pewne, Utah potrzebuje wsparcia na rozegraniu, ale nie jestem pewien czy świeżo pozyskany Shelvin Mack będzie odpowiedzią) Derrick Favors odcinany był od piłki pod koszem i dojechali ich szybkością. John Wall (17 punktów, 11 asyst) mijał rywali jak pachołki na placu manewrowym, realizacja celów w obronie obudziła entuzjazm, a Gortat raz po raz skutecznie rolował pod kosz (22 punkty, 10 zbiórek, 5 bloków) a wszystko to w 30 minut!

I dobrze i brawo, bo Wizards (24-28) nie stać na więcej błędów. Liczę, że zepną się w drugiej części sezonu i powrócą do ósemki playoffs. W innym razie trudno myśleć, by stolicę w off-season chcieli odwiedzić Kevin Durant i reszta topowych free agentów.

https://www.youtube.com/watch?v=pZUFYz1jxDw

# Cavaliers również liczą na wpasowanie nowego nabytku

Trochę smutno zrobiło się po wyjeździe Andersona Varejao. Loczek był barwną postacią w szatni Cavs, ale jego nogi zrobiły się za wolne. Pozyskując strzelecko uzdolnionego Channinga Frye’a przynajmniej w teorii usprawniają spacing oraz mają zastępstwo dla Kevina Love jeśli i tym razem rywale mieli mu wyrwać bark w playoffs, tfu, ftu, odpukać w niemalowane…

Stypa trwała jednak niedługo. Prędko okazało się bowiem, że zdziesiątkowani Bulls (którzy mnie osobiście zaskoczyli brakiem transferów) nie byli dla gospodarzy godnym rywalem. LeBron (25 punktów 9 zbiórek 9 asyst) tańczył. Cały All-Star Weekend się opie%rzał to i siły zachował, hehe. Wtórował mu Love (15 punktów 15 zbiórek). Wśród pokonanych bardzo solidny występ zaliczył Derrick Rose (28 punktów 7 zbiórek 11/19 z gry) który kilka razy zaskoczył trójką, niestety w pojedynkę nie był w stanie nawiązać walki z zespołowo grającymi CC. Wynik końcowy 106:95.

https://www.youtube.com/watch?v=fOqhzk2w0E8

Aha, widzieliście przepychankę Taja Gibsona z JR Smithem? Być może Bykom uda się zachować ósme miejsce i zmierzyć z Cleveland w pierwszej rundzie? Oto przedsmak:

 CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

21 comments

  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe sledziu 24
    Odpowiedz

    ,,Tim Duncan jest staaary.” – kluczowe zdanie w kwestii hejterów GSW mówiących, że Spurs są lepsi. Po trade deadline można już powiedzieć, że Warriors wygrali mistrzostwo, dziękujemy Państwu za uwagę, do zobaczenia w październiku 2016.

    (-33)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    Wierze, że WW stać na PO w tym sezonie pytanie brzmi za kogo. Charlott , Bulls (któe de facto przegrało 5 ostatnich meczy), a może Indiana? Myślę, że ten trade to spore wzmocnienie dla WW. Trochę taki dubel Goodena tyle, że młodszy i lepszy. Już się doczekac nie mogę jak go zobacze w grze. Mam nadzieje tylko, że będzie mu pasowało grać w DC, bo przede wszystkim bedzie miał blizej do brata:D

    (18)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe zyri12
    Odpowiedz

    Duncan swoją wartość potwierdzi w PO. Co do Wizards to serio nie ma już miejsca na błędy, liczę na to ze skubna jeszcze to 8 miejsce chociaż. Gortat i Wall to trzon tej drużyny, powinni pociągnąć tą ekipę! 🙂

    (30)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    @Fric: Piszesz o koszykarzu, który miał 17 zbiórek, 2 bloki, 67% skuteczności za 2 i najlepszy wskaźnik +/- ze wszystkich graczy w tym meczu?

    W drużynie są różne zadania, nie każdy musi robić 25 ppg – nawet jeśli zarabia krocie.

    (66)
  5. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Total3d
    Odpowiedz

    Taj Gibson props , lubię gościa. A jak widzę Doca Riversa to mi się nóż w kieszeni otwiera, mam nadzieję że j.smith i born ready pokażą mu jak bardzo się marnowali u niego na ławce

    (12)
  6. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Fric
    Odpowiedz

    Płacić tyle kasy za zadaniowca i gościa który oprócz złapania loba i beznadziejnej skuteczności z linii wolnych… tyle narzekania na Howarda a nie uważam iż jest dużo gorszy od niego. ..

    (-1)
  7. Array ( )
    wielmozny pan P 19 Luty, 2016 at 13:11
    Odpowiedz

    słyszeliście jak Kim Dzong Un zmienił osobiście zasady koszykówki granej w Korei Północnej ? :]

    co powiecie na to :

    – za wsad otrzymuje się 3 pkt
    – każdy celny rzut z gry w ostatnich 3 sekundach, wart jest 8 pkt
    – rzut za trzy, który jest celny w taki sposób, że nie dotyka nawet obręczy [nothinh but net, hehe] – honoruje się 4 pkt
    – celny osobisty, to tradycjnie 1 pkt, ale niecelny osobisty to MINUS 1 pkt :]]

    ten osttani przepis jest kapitalny, w NBA powinni o tym samym pomyśleć, Drummond i deAndre Jordan zostaliby chyba przymusowo zapędzeni do trenowania osobistych.

    (63)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Grand Slim
    Odpowiedz

    @Fric Howard często domaga sie piłki na post upie a później kończy cegłą, czytaj: bierze sie za coś czego nie umie, a Deandre dostał takie zadanie żeby łapać loby i szaleć na desce wiec to tez robi

    (6)
  9. Array ( )
    Zdjęcie profilowe poczes
    Odpowiedz

    Nic nie mam do DJ ale tak jarać się dunkiem nad połowę niższym gościem jest imo słabe. To samo było jak zapakował nad knight-em.

    (0)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    @Mario12 by być w NBA Finals trzeba wygrać serię z GSW, a jak Spurs nie wygrają z GSW to nikt nie wygra 🙂

    (5)
  11. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Shinine555
    Odpowiedz

    Co do tańczenia Lebrona to nie ma jakiejkolwiek zasady regulujacej to co on wyprawia? przynajmniej 2x w trakcie meczu obnizal sie i zwyczajnei wpierda*** sie barkiem w Dunleavego okolo wysokosci pasa i jeszcze przy okazji otrzymywal wolne, jeszcze zeby nie gwizdali przeciwko obroncy to ok ale w takim wypadku to jest rownie absurdalne jak wskakiwanie w obronce w trakcie rzutu i otrzymywanie wolnych..
    btw. Wizards jak wskocza do PO to nei kosztem bulls, za 2-4 tygodni bedzie juz i Mirotic i Butler a to 2 zawodnikow z top 6-7 w Bulls do tego nei ma Noah, więc zwyczajnei brakuje im w tej chwili talentu zeby wygrywać z lepszymi druzynami.
    Jeszcze takie pytanie słyszał ktoś coś o wypowiedzi Gasola że mimo że rozwiaze kontrakt to ma nadzieje że pozostanie w przyszlym sezonei w Bulls? Czy to tylko plotki? Do tego zarzad chce zeby Noah pozostal tyle ze na korzystniejszym kontrakcie, Jo tez ma taka nadzieje tylko ciekawe jak z tym kontraktem sie dogadaja.

    (-1)
  12. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe skalpel
    Odpowiedz

    Szczerze to śmieszą mnie te przepychanki w teraźniejszym NBA. Nawet tutaj przykład Smith z Gibsonem. Smith groźna mina, Gibson się śmieje. I tak zaraz dopadnie do nich trójka arbitrów i ich porozdzielają. Bez sensu 🙂

    (0)
  13. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    @skalpel dla mnie to też bez sensu zwykłe napinanie się, stroszenie piór. NBA teraz takie kary wlepia, że po prostu nie opłaca się wchodzić w utarczki. Bójka to kilka meczy w plecy bez wynagrodzenia + kara finansowa + zła atmosfera w drużynie + osłabienie drużyny brakiem swojej osoby – same straty. Taki np LJ od razu odchodzi na bok od takich akcji ma swoich ludzi. Jedni powiedzą, że to rozsądek inni że pi#$a a ja mówie, że to cwaniactwo. Flop też do tego należy jak również wiele innych sposobów na uzyskanie przewagi. Kiedyś zastanawiałem sie nad flopem i w kontekście np błędów sędziowskich jest to pewnego rodzaju zadośc uczynienie dla swoje osoby. Ostatnio oglądałem stare mecze i tam dopiero było dużo flopów i nikt absolutnie nie psioczył na nich wręcz przeciwnie co poniektórzy zwłąszcza Ci co tych meczy nie ogladali są w stanie w ogień się wrzucić za świętośc tamtych nazwisk. Proponuje obejrzeć kilka starszych meczy lat 90

    (-1)

Gwiazdy Basketu