centered image

Luka Doncić: koszykarski prospekt marzeń

18

Pamiętam, kiedy po raz pierwszy zobaczyłem w akcji Ricky’ego Rubio. To było na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie. Z miejsca zachwyciłem się tym młodziutkim wówczas zawodnikiem, a w szczególności głodem gry, jaki widać było przy każdym jego kontakcie z piłką. Jest coś takiego w mowie ciała, w ekspresji młodych graczy (pamiętacie młodego Kobe?) co niemal zawsze uchodzi z nich, gdy po kilku sezonach nabierają ogłady na zawodowstwie i stają tzw. „w pełni ukształtowanymi zawodnikami”.

Z Rubio było podobnie. W NBA już mnie tak nie zachwycał, choć jego ostatnie, marcowe wyczyny należy przyjąć z uznaniem: 16.3 punków/11.8 asyst /5.7 zbiórek to przecież nie w kij dmuchał. Powiedziałbym, że zawodnik wchodzi w tryb playoffs, ale żarty na bok, mówimy o graczu Timberwolves…

No dobrze, ale dlaczego wspominam Rubio na początku artykułu zatytułowanego nazwiskiem innego zawodnika? Już wyjaśniam. Otóż Luka Doncić, 18-letni obrońca Realu Madryt wzbudza w ojczyźnie Cervantesa niekłamany podziw. Hiszpańskie media co rusz porównują go z cudownym dzieckiem iberyjskiego basketu, jakim był Rubio przed laty, z jedną małą różnicą… mówi się, że Doncić jest lepszy. Ten mierzący 201 cm SG typowany jest na jedynkę w drafcie 2018 (Rubio capnęli z piątką w 2009).

#Cudowne dzieci

Rubio i Doncić to dwaj z trzech najmłodszych debiutantów w historii hiszpańskiej ACB. Doncić debiutował w Madrycie mając dokładnie 16 lat, 2 miesiące i dwa dni. Debiut Rubio miał miejsce gdy zawodnik miał lat 14 i 11 miesięcy (!). Szaleństwo.

Nie minął jeszcze miesiąc, odkąd Doncić może legalnie kupić sobie browar (urodziny obchodził 28 lutego), a już uznaje się go za przyszły talent na miarę największych graczy z Europy. Jest jednym z najlepszych graczy w składzie Madrytu, większymi gwiazdami hiszpańskiego potentata są tylko Gustavo Ayon i Sergio Llull. Tym większe robi to wrażenie, że w Realu grają przecież byli gracze z NBA i to w większości jeszcze nie „przejrzali”, nawet licząc według czysto sportowych kryteriów wieku: Gustavo Ayon (31), Rudy Fernandez (31), Anthony Randolph (27), Jeff Taylor (27), Andres Nocioni (37), Othello Hunter (30).

#Ofensywa i defensywa

Doncić jest przede wszystkim bardzo uniwersalnym ofensywnie zawodnikiem. Potrafi nieźle wbić pod kosz swoim ostrym kozłem, gdzie kończy spod obręczy lub odgrywa do niekrytych na obwód. W tym aspekcie porównuje się jego przegląd gry do LeBrona Jamesa, który również lubi docenić kolegów kosztem własnego, zakończonego rzutem wjazdu.

Jego skuteczność zza łuku również zasługuje na uznanie, 39.5%, które notuje w tych rozgrywkach to wynik bardziej niż solidny. Przypomnijmy, gość ma ledwo 18 lat i amerykańscy fachowcy od trenowania rzutów jeszcze nie położyli na nim swoich łapek. Chłopak nieźle radzi sobie również w pick ‚n’ roll, gdzie ładnie wsadza obrońców na postawione przez większych kumpli zasłony i ścina pod kosz.

Brak mu może eksplozywności, jakiej oczekiwalibyśmy od atletycznych obwodowych, ale warsztatowo jest naprawdę dobrze. Umie wykorzystywać też przewagi fizyczne przeciw niższym obrońcom, przez co porównuje się go czasem do młodego Derona Williamsa. Luka trzyma rytm i dobrze klepie gałę, przez co zdarzają się również nobilitujące odniesienia do Jamesa Hardena w pewnych aspektach jego gry.

Luka jest szybki, gra kontry coast to coast, umie też rzucić spory outlet pass. W zorientowanej na szybki atak dzisiejszej NBA, to fajny pakiet startowy. W obronie dobrze kryje gracza z piłką, czasem nie nadąża na nogach przeciw zwrotnym niczym running backs jedynkom, ale braki w tym aspekcie nadrabia warunkami fizycznymi. Ma też papiery na porządnego zbierającego, jak na swoją pozycję.

#Lepszy niż Rubio?

Bliższa koszula ciału, stąd lepsze rozeznanie w potencjale 18-letniego Doncića przejawiają spece od hiszpańskiej ACB. Jak widzą go w porównaniach z Rubio?

Zarówno Doncić jak i Rubio dzielą ze sobą tę szczególną cechę, jaką jest wielki talent do basketu. U 18-letniego Rubio przeważała wiara w siebie i boiskowa kreatywność. Doncić jest z kolei obdarzony lepszymi warunkami fizycznymi, lepszym rzutem i posiada moim zdaniem większe zdolności przywódcze [Daniel Senovilla, Radio Marca]

Ricky to był talent na miarę epoki. Należy mu się uznanie tym bardziej, że za techniką nie szła w parze fizyczność. W wieku 15-16 lat zjadał Doncića z jego formą w tym okresie. Niemniej, porównując ich jako dwóch 18-latków, wygrywa u mnie Słoweniec. Na boisku nie popełnia w zasadzie błędów, grając w klubie na miarę Euroligi. Rubio w jego wieku nie miał takiej presji, miał większą swobodę rozwoju. Doncić zdążył już wyrosnąć na lidera w stopniu nieosiągalnym dla wielu zawodników starszych od niego nawet o dekadę [Miguel Lois, portal Fullbasket]

W wieku 18 lat lepszy jest Doncić, mając na uwadze wszystkie wymogi dzisiejszej gry na tej pozycji. Takiego talentu w tym wieku nie widziałem nawet u Drazena Petrovića. Doncić śmierdzi NBA na kilometr! [Daniel Blanco, EsRadio]

Widzę istotną różnicę między tymi dwoma. Obaj wzbudzili największy hype wśród młodych europejskich talentów w ostatnich latach, ale wskazałbym na Lukę. Wystarczy spojrzeć na social media i zainteresowanie jakie wzbudzają. W czasach Rubio jeszcze tego nie było, teraz panują nieco inne standardy. W tym aspekcie Doncić jest ewenementem, ma 42 tysiące fanów na twitterze i 227 tysięcy na insta [David Sardinero, portal Gigantes del Basket]

🔥🔥🔥🔥🔥

WIDZIELIŚCIE CO ZROBIŁ DZISIAJ?! 30 marca 2018!

#Numer 1 draftu?

Temat Luki Doncića pojawił się również w podcaście Adriana Wojnarowskiego. W rozmowie z Jonathanem Givony z draftexpress, Woj przedstawia Doncića jako 6-8 G/F, dominatora z Europy. Zwraca uwagę, że nawet Kristaps Porzingis nie błyszczał w tym wieku w ACB.

To co ten gość wyrabiał w Eurolidze jako 17-latek to wydarzenie bez precedensu dla gościa w tym wieku [Givony]

W kontekście porównań do znanych graczy z zagranicy, Doncić przyćmiewa nawet Manu Ginobiliego w jego wieku. Pamiętajmy jednak, że inni kandydaci do numeru jeden w drafcie 2018 biją się teraz w turniejach licealnych, a Doncić gra z zawodowcami. Oprócz niego mówi się bowiem o Michaelu Porterze, jako potencjalnym pierwszym picku, wymienia DeAndre Aytona, Mohameda Bambę. Przed nami jeszcze rok, co będzie? Czas pokaże.

[BLC]

Ostatnie Wpisy

18 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    MOIM SKROMNYM ZDANIEM WIĘKSZY POTENCJAŁ OD DONCICA MA MATEUSZ PONITKA.ZIELONOGÓRZANIN ZACHWYCA SWOJĄ FIZYCZNOŚCIĄ JAK I NIEBYWAŁĄ TECHNIKĄ.SĄDZE ŻE 1 PICK DRAFTU MU SIE Z PEWNOŚCIĄ NALEŻY.

    (-20)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie lubię wszechobecnych socialmedia, niestety popularność w tych czasach odgrywa ważną rolę. Mlodziakowi życzę jak najlepiej i przede wszystkim żeby mu nie uderzyło do głowy, artykuł świetny ?

    (53)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Zaczynaja troche irytowac artykuly w ktorych redakcja wysmiewa sie z poszczegolnych zawodnikow, zespolow itd (rozumiem subiektywna opinia), ale jest to portal idacy w gore i teksty ze ktos jest siaki owaki powinny pojsc na drugi plan., szczegolnie ze sa to niekiedy zbyt odwazne opinie na stronie dla mas.

    (-30)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Właśnie to że gra przeciwko zawodnikom dużo starszym, więc bardziej doświadczonym, powinno zadecydować, że pójdzie z jedynką, tak przynajmniej uważam

    (61)
  5. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Fric
    Odpowiedz

    Znowu pompowanie balonika? Mitrovic tez miał być gwiazdą. Rubio to już w ogóle miał rządzić i dzielić w NBA. Jako że jest z Europy to trzeba powiedzieć że ma trochę większe szanse na wypalenia aniżeli te wszystkie „super prospekty” z mixtejpów które czasami okazują się klapą. Fajnie jakby mu wyszło kurde. Ale oby to nie był ktoś taki jak nasz wczorajszy bohater również z starego kontynentu

    (22)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe Rurek

      Mirotic nie ma co porównywać do pozostałej dwójki bo błyszczeć zaczął dopiero po dwudziestce (a w drafcie poszedł nisko). Rubio może nie jest tak dobry jak myślano, że będzie, ale ciężko było przewidzieć, że nigdy nie nauczy się rzucać. Doncic jako szesnastolatek zadebiutował w jednym z najlepszych klubów starego kontynentu, niedługo później stał się jednym z jego najlepszych zawodników. Przedtem potrafił dominować turniej u-18 będąc znacznie młodszym niż pozostali uczestnicy. Nie ma co się dziwić, że jest na niego hype.

      (22)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Dlaczego autor tekstu obraża Doncica porównując go do jakieś Lonzo Balla który nie jest wcale jakiś mega zawodnikiem on jest świetnym przykładem napompowanego balonika. Jeśli chodzi o samego Doncica proponuje kolegom którzy w komentarzach piszą że gość okaże się nie wypałem bardziej zagłębić się w karierę Doncica ją interesuje się osobiście nim od kilku lat jako że mój kolega miał przyjemność grać przeciwko niemu w młodzieżowej kadrze i naprawdę gość nie wygląda na osobę której miało by uderzyć do głowy a jeśli chodzi o to że Rubio nie wypał moim zdaniem średnie porównanie Rubio nie ma rzutu jak to było wspomniane w artykule Doncic trafia na blisko 40% za 3 pkt plus jego warunki fizyczne jego wsady już nie raz były w najlepszych akcjach ligi hiszpańskiej w tym sezonie polecam zapoznanie się z tematem bliżej pozdrawiam

    (8)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe HeatLifer
    Odpowiedz

    No, jeszcze nie dawno oglądaliśmy jak Giannis Antetokounmpo grał w Grecji, a teraz dominuje w NBA. Ja mam nadzieje, że będzie podobnie z tym młodzieńcem. Ostatnimi czasy o wiele bardziej lubie oglądać mixtapy prospektów z europy niż z ameryki. To jest niebo a ziemia, jeżeli chodzi o wyszkolenie techniczne. W Europie każdy potrafi dokładnie podać, a w Ameryce to trzeba być atletycznym skurczybykiem co skacze nad głowami w gimnazjum/liceum, a jak idzie do NCAA to nagle gaśnie jak zapałka, albo staty spadają sromotnie w dół. Tak samo, jak nie biore tego „hajpu” na braci Lonzo. Nic jeszcze nie pokazali. Jedyne co widać to highlithy gdzie któryś z nich rzuca trójki z połowy i jakieś podania za plecami, a gdzie aspekty typu defensywa? umiejetność gry bez piłki? czy choćby selekcja rzutowa. Ja rozumiem, że to się fajnie ogląda, ale tyle było przypadków, gdzie gość którego nikt nie zna gra o WIELE WIELE WIELE lepszy basket niż przehajpowane gwiazdeczki. Malcolm Brogdon, jest tego ostatnim przykładem. Co roku słyszę o młodych kotach i już dawno nie widziałem by któryś z tych młodych kotów dominował tak jak LeBron w 2003 roku.

    Oczywiście są wyjątki jak KAT, Embiid (mimo ze grał mało) i ??? No i ja już nie wiem kogo mógłbym dodać, może zapomniałem 😀 Można się spierać chętnie poczytam 😀

    (12)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja jestem pod wrażeniem. Jeśli gość w wieku 18 lat! Jest gwiazdą Realu Madryt, to znaczy że psychike ma mega mocną, fizycznie jest już dobrze a w Nba go jeszcze wytrenują, technika miodzio. On już można powiedzieć jest ograny na najlepszych zawodników Europy. Będzie mega dobry zawodnik 🙂

    (1)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    @wetheother

    zgadzam się z Tobą, ale tak jak innym polecasz zapoznanie się głębsze z tematem Doncicia, tak ja Tobie polecam zapoznanie sie ze słowem interpunkcja 😉
    pozdrawiam

    (1)
  10. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe szlepsik
    Odpowiedz

    Chłopak jest na prawdę dobry i ma szanse zostać all-starem. Jednak na tym etapie nie jest lepszy od rudego fernandeza i reszty byłych graczy NBA z Realu Madryt. Doncić ma ten sam plus co LBJ w cavs, możliwość rozwoju. Mimo, że spora część zawodników z pierwszego składu jest od niego lepsza to dostaje on więcej minut z jednego prostego powodu. Ma on tak zwany wyższy sufit.

    (2)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Koszykówkę europejską oraz NBA śledzę równolegle od 17 lat. Od początku jestem fanem Timberwolves. Jak Minnesota draftowala Rubio to prawie się poplakalem, bo od zawsze ocenialem go jako przecenionego chuderlaka, fizycznie nie nadajacego się do NBA – i tak poradził sobie lepiej niż myślałem, ale moja radość z tego, że to Teague będzie PG wilków w tym sezonie jest niezmierna. Jeśli chodzi o Europejczyków idących w drafcie to Gasola, Gallinariego, Porzingisa, Saricia itd łączyło to, że idąc do NBA coś znaczyli w Europie. Tak jak uważam, że Zizic stanie się graczem pokroju Gortata, tak od początku sądziłem, że Hezonja, Bender czy Korolev będą bustami. Co do Doncicia – przez 17 lat nie widziałem w Europie takiego gracza – jest niesamowity! Nie zawsze mam rację – jak Westbrook szedł z czwórka draftu to uważałem to za pick wyrzucony w kubeł – ale obstawiam, że Doncic jest wart jedynki i może być najlepszym Europejczykiem w historii koszykówki.

    (3)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Niezbyt rozumiem sytuację w końcówce highlightów z meczu vs Galatasaray. Może ktoś mi to wytłumaczyć? Czemu oddał tak nienormalny, upośledzony rzut, który nie miał prawa wpaść pod żadnym pozorem, mając jeszcze 5 sek na zegarze?

    (1)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Doncic ma 19 lat, które skończył 28 lutego a nie 18, wypadałoby sprawdzić pisząc art na jego temat tym bardziej, że tak bardzo skupiłes się na jego wieku.

    (1)

Gwiazdy Basketu