fbpx

Mam problem z Baronem Davisem w New York Knicks

17

Zanim powiem Wam dlaczego uważam, że Knicks popełnili błąd zatrudniając Barona Davisa – obejrzyjcie ten filmik. Czy Wy widzicie jaki to jest kot? Jedynym zawodnikiem, który może równać się z nim na wrotkach jest Rajon Rondo. Obaj są plastyczni jak ciepły wosk i robią cuda z piłką. Proszę bardzo, zobaczcie sami:

A teraz do rzeczy, Baron Davis podpisał umowę z NY Knicks, otrzyma 2,5 mln dolarów za rok gry. Zgodnie z nowymi regułami, zespoły poniżej poziomu salary-cap miały 48 godzin na licytację. Jak to się stało, że nikt nie chciał go u siebie? Nawet za przysłowiowy psi grosz? Właśnie do tego zmierzam. Davis cierpi na problemy z kręgosłupem. Ból uprzykrza mu treningi i samą grę. W raporcie medycznym Davisa widnieje, że na skutek kontuzji pleców będzie musiał pauzować jeszcze przez około 8-10 tygodni. A więc jest szansa, że rozegra 20-25 meczów w tym sezonie. Skusili się Knicks. Dlaczego? Oto jakie argumenty stały za pozyskaniem Barona i co o nich myślę:

1/ Mike Bibby i Toney Douglas zginą w playoffs.
Fakt, nie jest to najmocniejsze duo w lidze, ale Bibby jeszcze w zeszłych finałach wychodził w pierwszej piątce Miami. Wnosił niewiele, ale zdarzało mu się trafiać. Z kolei Douglasowi mentalnie bliżej do rzucania niż dogrywania piłek, ale ma warunki i to jego moment by zaznaczyć swoją pozycję w lidze. Ważne, że obaj są zdrowi i skupieni na grze.

2/ Jeśli Baron Davis będzie zmotywowany do gry…
Tego właśnie nie kumam w rozmowach o zawodowym sporcie. Jak to możliwe, że profesjonalny koszykarz, zarabiający blisko 50 milionów złotych rocznie – ma problemy z motywacją do pracy. Baron ma problemy. Nie chciał grać w zapyziałym Cleveland – teraz trafia wprost na oślepiające gały neony NYC. Mam przypuszczenie, że jemu w ogóle nie chce się już grać w basket. Patrz film na dole.

3/ Nie musi grać w obronie, Tyson Chandler wyasekuruje mu tyłek.
To prawda, charakterny Chandler wyasekuruje mu tyłek, ale w szatni. Zaangażowanie poszczególnych graczy będzie zgoła odmienne, posypie się atmosfera itd.

4/ Nie będą go podwajać z szacunku dla skrzydeł Knicks. Baron wciąż potrafi grać 1 na 1.
Jeden na jeden? Z kim? Z Derekiem Fisherem? Nie wiem jak dałby sobie radę z większością PGs w playoffs.

5/ Jego sprowadzenie to inwestycja małego ryzyka.
Tak, biorąc pod uwagę pieniądze, które za niego wyłożyli. Jeśli natomiast wziąć pod uwagę, że w kluczowym momencie rozgrywek, na 20 spotkań przed PO,  do zespołu dołączy facet, który ma dyrygować całą ofensywą – Knicks będą musieli łapać rytm od początku. To spore ryzyko. Niezgrane zespoły nie mają czego szukać w fazie playoffs, wiecie o tym.

Sam lider drużyny Amar’e Stoudamire był przeciwny pozyskaniu Barona. Jego oczekiwania względem wolnych agentów były następujące: “bądź w formie i gotowy do pracy”. “Ten facet będzie wyłączony przez 8-10 tygodni. Nie powinien nas interesować. Nie możemy pozwolić sobie na żadne opóźnienia. Wszyscy w drużynie są zdrowi, mamy dobry rytm i powinniśmy go utrzymać.” Pamiętajcie, że mówi to facet, który wie co nieco na temat kontuzji. Zawsze ciężko pracował by wrócić do formy. Najpierw wysiadło mu kolano – wrócił. Kontuzja oka była niefortunna i mogła przydarzyć się każdemu – wrócił. Zeszłoroczne problemy z plecami – dzięki solidnej pracy poza sezonem – są za nim. Davis niekoniecznie ulepiony jest z tej samej gliny. Jego etyka pracy od zawsze była kwestionowana. B-Diddy jest bardzo zabawnym facetem, którego jednak drużyna Knicks NIE potrzebuje. Takie jest moje zdanie. Co myślicie?

Ostatnie Wpisy

17 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Hanek
    Odpowiedz

    W LA grał średnio nie spełniał oczekiwań co do kontraktu ,to wiadomo. Ale wydaje mi się ,że jakoś ta rola czyli rozgrywającego w klubie z tyloma opcjami w ofensywie jest średnio korzystna dla Barona jak i NY. Szkoda bo w innych klubach może by pokazał na co go stać i według autora nie osłabił takiej drużyny :D. No ja w sumie kibicuje i NY i Baronowi więc mam nadzieję,że będzie inaczej. Peace!

    (0)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Kowax
    Odpowiedz

    Moim zdaniem idealnie się wpasuje do Knicks!!! Tylko żeby popracował nad formą i ma szanse stać się prawdziwym Knicksem!!! Myślę że atmosfera NY wyjdzie na dobre!!! I potrafi jeszcze zdobywać punkty i świetnie asystuje co pokazał w zeszłym sezonie w Clippers tylko ta forma… Ma szanse oby ją wykorzystał!!!!

    (0)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    ale Iversona to byście tam widzieli, co nie? 😀
    naprawdę chciałbym, żeby chłopak w końcu doprowadził się do porządnej formy fizycznej, bo kiedy jest zdrowy to nadal jest dobrym grajkiem. W LA przed wymianą do Cavs zgubił parę kg w stosunku do początku sezonu i już jego gra zaczynała wyglądać lepiej.
    W obronie nie przesadzajmy, nie był najgorszy… przynajmniej w przeciwieństwie do AI ma warunki do bronienia PG i SG ]:>

    (0)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe luki29
    Odpowiedz

    był jeszcze taki podobny film ze Stevem Nashem i nim, on to już kompletnie zapomniał że jest jeszcze ciągle zawodowcem, no ale z takim sianem na koncie… myślę że on się nie skończył ale średnio mu się coś chce

    (0)
  5. Array ( )
    Zdjęcie profilowe muchashi
    Odpowiedz

    coś w tym jest, ale z drugiej strony obecnie w Knicksach reozgrywający musi jedynie przenieść piłę na połowe rywala, bo tam zginie w czluściach łap Mela, Amarego i Tysona:)

    (0)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    po1 to chodza sluchy ze baronowi sie nie chcialo w cavs i troche przesadzil z kontuzaj
    po 2 nix jak wody potrzebuja playmakera zwlaszcza amare , a kreatorem to baron jest nadal bardzo dobrym

    (0)

Gwiazdy Basketu