fbpx

Moje typy na NBA playoffs część 1 – Mike Conley opuszcza campus!

23

Witajcie i pozwólcie, że przejdę od razu do meritum. Utah Jazz w najbliższych dniach nie będą mogli skorzystać z usług Mike’a Conleya, który opuścił miasteczko w Orlando aby uczestniczyć w narodzinach swego syna. Gratulujemy! To niestety nie wszystko, kontuzji MCL (więzadło piszczelowe poboczne) uległ Ed Davis, trzeci środkowy zespołu. To poważne straty dla ekipy Jazz, która dziś o 19:30 otwiera tegoroczne playoffs meczem z Denver Nuggets.

Dlaczego wygra z Denver?

Uważam, że bezproblemowo znajdą mismatch dla Jokera odwodząc od pola trzech sekund Rudy’ego Goberta. Jokić jest groźny na siódmym metrze, ale gdy dostanie piłkę na trzecim metrze, jest po wszystkim. Skończy półhak albo odegra na czystą pozycję, a jak wiadomo, podaje lepiej niż jakikolwiek inny wysoki gracz. Z tego samego powodu Jazz nie mogą sobie także pozwolić na podwojenia Jokera. Wolą aby ich ładował 1-na-1 niż obsługiwał resztę. Tak czy inaczej, Gobert będzie zmuszany do przejmowania zasłon, nic innego w tym względzie nie wymyślą, odmowa będzie karana layupem bądź rzutem z otwartej pozycji.

Z drugiej strony Joker kryć akcji dwójkowych Jazz też nie jest w stanie, bo to śpioszek jakich mało. Bez Conleya kluczową postacią dla playmakingu Jazz jest Joe Ingles, na którego barki spadnie również aktywniejsza obrona z pomocy. Będzie próbował niwelować mismatche zanim piłka dotrze, gdzie sobie tego zażyczą rywale. Wątpię by Jazz wiele grali dwójką środkowych na raz z Gobertem i Bradleyem, bo po pierwsze nie mają nikogo w odwodzie, po drugie sami siebie ograniczą na atakowanej połowie.

Pozostaje nam heroiczna batalia i gorące serie Jordana Clarksona i Donovana Mitchella, ale na cztery zwycięstwa to nie starczy. Nuggets są bardziej atletyczni na skrzydłach, lepsi na otwartej przestrzeni i zwyczajnie głębsi. Mniej energii kosztować ich będą ich także otwarte pozycje rzutowe. Te przewagi wyjdą na wierzch prędzej czy później.

Mój typ: Denver 4-2


Brooklyn kusi Popovicha

Trakcji nabierają doniesienia jakoby Brooklyn Nets chcieli złożyć Greggowi Popovichowi ofertę nie do odrzucenia. Co na to 71-letni szkoleniowiec? Myślę, że jego przenosiny do Nowego Jorku są absurdalnym pomysłem. Ten facet nie skacze z kwiatka na kwiatek, on buduje legendę i opiera na długofalowym podejściu do rzeczy.

Spójrzmy lepiej na dzisiejszy matchup z obrońcami tytułu. Nic odkrywczego nie napiszę, Nets tej serii nie przejdą. Ich największe walory: szybkość, energia, żywiołowość zostaną zneutralizowane, bo to także konik Raptors posiadających do tego ogrom przewagi fizycznej i doświadczenia. Nie sądzę by w tym pojedynku odnalazł się na przykład Jarrett Allen, który do obręczy nie zostanie w ogóle dopuszczony. Myślę, że Caris LeVert ducha wyzionie mając na plecach wymalowany czerwony punkt. Tradycyjnie nie będzie miejsca w pasie środkowym, teoretycznie otwarte trójki będą oddawane pod presją. Nets wciąż są niewdzięczni do krycia, nie mają na sobie żadnej presji więc może pokuszą się o zwycięstwo w jednym meczu. No, przy tak mocnym oparciu na rzutach za trzy mogą jeden mecz ukraść.

Mój typ: Toronto 4-1


Playoffs Rondo

Jak głosi plotka, jeżeli Los Angeles Lakers przejdą Portland w pierwszej rundzie, w kolejnych zagrać mają w specjalnie stylizowanych uniformach, z wężową łuską na wierzchu. Wszystko dla pieniędzy oraz uczczenia pamięci Black Mamby. Co istotniejsze, dzisiaj z kwarantanny wychodzi Rajon Rondo. Ma stawić się na treningu i zobaczymy czy i w ogóle będzie z niego pożytek w serii z Portland. Moim znaniem niewielki. To nie żadne tajne strategie czy cwaniactwo, ale jakość egzekucji będzie w tej serii kluczem. Na temat tej serii obiecałem Wam osobny wpis więc się planuję wywiązać przed jutrem.


Umiem w playoffs

Luka Doncic dziś w nocy rozpoczyna swe pierwsze NBA playoffs. Jego rywalem będą mocno i słusznie faworyzowani Los Angeles Clippers. Jakie odczucia towarzyszą 21-letniemu Słoweńcowi?

Grałem już wcześniej w playoffs, tyle że w Europie. To nie ten sam poziom, ale emocje tożsame, zamierzam się oprzeć na tamtych doświadczeniach. W Europie też gra się ciężko. W NBA poziom jest o wiele wyższy, ale uczucia są te same, musisz być przygotowany [Luka]

Czy wspominałem, że Mavericks zaliczyli w tym sezonie najwyższy rating ofensywny w 74-letniej historii NBA? Luka, Porzingis, Hardaway Jr, Seth Curry i Trey Burke to wielce utalentowane pod tym względem jednostki. Ich taktyka ofensywna nie jest przesadnie wyrafinowana, płynna ani zespołowa. Są najlepsi w lidze pod względem popełnianych strat, zaś w liczbie oddawanych trójek ustępują jedynie Houston Rockets. Problemami pozostają brak prezencji podkoszowej, defensywna impotencja oraz niemoc w końcówkach spotkań.

Jak nastroje przed pierwszym meczem? Możliwe, że dziś w nocy LAC wystąpią bez Patricka Beverleya, Montrezla Harrella i Landry Shameta. Nieistotne, nie powinno to mieć większego znaczenia. Zakładam indywidualne krycie Luki i ograniczenie swobód pozostałych zawodników Mavs. Symbolem będzie liczba asyst Doncica, jeśli przekroczy dziesięć, znaczy że Mavericks rozegrali dobre spotkanie, niestety nawet to nie gwarantuje im zwycięstwa. Brak drugiego playmakera (Jalen Brunson) będzie wytrzymałościowym wyzwaniem dla Luki. Koniec końców Kawhi Leonard i koledzy zgnieść powinni rywali przede wszystkim fizycznością.

Mój typ: Clippers 4-1


Either way

Sixers dziś w nocy pojedynkują się z Bostonem. Trochę im się rozjechał lineup bez Bena Simmonsa, więc rozważają umieszczenie w pierwszej piątce pierwszoroczniaka Mattise’a Thybulle’a. Tak czy inaczej z przeprawy z Bostonem suchą stopą nie wyjdą. Celtics mają tzw. drop coverage (podkoszowy cofa się wobec zasłony, jest na krótkim łańcuchu od obręczy) rozpracowany w szczegółach. Joel Embiid nie ogarnie fizycznie tego spotkania jeśli każą mu biegać za piłką w obronie. Jego energia musi być konserwowana więc nie ma innej drogi niż drop coverage. Zresztą to samo stosują w Milwaukee czy Toronto, spokojnie. Różnicę stanowi pomoc udzielana Kameruńczykowi, zasięg i waleczność chłopaków na górze i za plecami. Stąd ten cały Thybulle, który refleks ma jak niewielu przed nim.

C’s będą więc szukać dogodnych rzutów po koźle, grać pick and pop między dwoma małymi oraz czytać obronę. Są przygotowani, naładowani talentem i jeden Embiid im nie straszny. Będzie zastawiany przez Theisa (taka już specjalizacja Niemca) robiąc szpaler dla rozpędzonych z piłką kolegów. Doprawdy trudno sobie wyobrazić porażkę Bostonu w tej serii. Nie przy takim talencie ofensywnym Kemby, Tatuma, Haywarda i Browna, którzy są nie tylko świetnie poukładani w ramach zespołu, ale przede wszystkim grają nieegoistycznie i potrafią podawać. Wyłącznie dobre rzeczy się dzieją gdy docierają z piłką w pole trzech sekund, a docierają tam bez najmniejszych problemów. Drive and kick, drive and kick, drive and kick… Wątpię by Sixers zatrzymali ich flow ofensywny.

Mój typ: Boston 4-1


Typer NBA ewinner

To tyle na ten moment. Aha, wiem, że każdy w duchu ma swoich faworytów serii więc jeśli chcecie się pobawić w typowanie EWINNER ma dla Was konkurs. Do wygrania są między innymi piłka z autografem Marcina Gortata, a każda osoba, która dołączy do zabawy otrzyma bonus od depozytu lub freebet.

Zasady są proste: do rozpoczęcia playoffs (dziś do godziny dziewiętnastej) należy wskazać zwycięzcę wszystkich par. Za wytypowanie poprawnie zwycięzcy serii otrzymujesz 5 punktów, zaś za wskazanie dokładnego wyniku dodatkowe 3 punkty. Wygrywa ten, kto po Finałach NBA zdobędzie najwięcej punktów na swoim koncie. Aby przystąpić do gry, wystarczy mieć konto w EWINNER, nic więcej. Jeszcze prościej:

1/ Rejestrujesz się tutaj: https://ewinner.pl/rejestracja-GWBA

2/ Następnie wchodzisz tutaj i typujesz: https://ewinner.pl/pages/typer-nba

Dobrego dnia wszystkim!

Ostatnie Wpisy

23 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Conley formą nie powalą ale jego brak będzie zauważalny a Mitchell bardziej wyciśnięty niż Lillard. Przy takim obrocie spraw 2 zwycięstwa to dość optymistyczny scenariusz.
    W serii Boston/Philly też stawiam na Boston, ale wydaje mi się że 76ers są w stanie więcej zdrowia napsuć. Wciąż mają swoje gabaryty a i Joel powinien mieć łatwiej pod koszem bo Niemcem cały czas grać nie będę, a na zmianę czeka turecki mistrz obrony. Mimo to, na koniec wygra drużyna lepiej poukładana, ta zielona.
    Mnie właśnie ciekawi kto zajmie się obroną Lillarda. Stawiam na Lebrona, bo kto inny? No i nie mogę się doczekać walki Nurkića z Davisem pod koszem. Trochę się boję o nasze szkiełko ale koniec końców Lakers nie powinni mieć z Portland większych problemów… prędzej z samymi sobą albo ze zdrowiem

    (7)
    • Array ( )

      A kto pokryje Melo i CJa?

      Portland jestt głębsze niż Lakers co może być trudne do przeskoczenia dla Lakers.

      Nie pisz kto pokryje LeBrona bo Portland idzie w atak nie w obronę. Pytanie brzmi czy LeBron i Davis są w stanie na wrzucać tyle co Nurk, CJ, Lillard i Melo razem.

      (0)
    • Array ( )

      Dajcie spokój, nie ma co komentować hejtera, który się tylko cieszy na takie reakcje. Najlepiej go minusować i pozostawiać bez odpowiedzi.

      (-1)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Pop opiera swoje drużyny na braku ego, jak Kawhi zbliżał się do 30 ptk. to go zdejmował,
    więc trenowanie KD i KI byłoby dla niego tak nie w sukurs, że jeśli nie planuje warickiej akcji na koniec kariery, to nawet tego nie rozważa.

    (18)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja rozumiem, że narodziny dziecka itp., ale w przypadku Conleya w tym sezonie to taka „malina” na torcie – gość gra nierówno cały sezon, inkasuje sowite wynagrodzenie, a na najważniejszym etapie nie zamierza się zrehabilitować i daje dyla.

    (12)
    • Array ( )

      Byłeś bardzo miły pisząc, że gra „nierówno”. Z tego co pamietam zagrał jeden naprawdę dobry mecz, pozostałe były albo słabe albo „od biedy może być”. No zobaczymy, jeśli opuści cztery mecze, to na jego powrót może być już pozamiatane.

      Jest napisane „Dlaczego wygra z Denver?”, co mogłoby również oznaczać „dlaczego Utah wygra z Denver”. Możecie to poprawić, albo olać, obojętnie, i tak wszyscy wiemy o co chodzi 🙂

      (7)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie wiem czy przez sympatię do graczy Dallas czy przez ślepą wiarę ,ale chcę by Dallas było niespodzianką w tych playoffach 💪

    (2)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Nuggets 4-1
    Toronto 4-0
    Boston 4-1
    Clippers 4-0
    A co do Lakers no to niby Portland jest groźne itd ale meczli się z jakimiś Grizzlies a w 3 ostatnich meczach RS Lillard musiał walić po 50pkt. Lakers są trochę osłabieni no ale dajcie spokój. Lakers in 5.

    (1)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Mike Conley out. To jest niepoważne. Zarabia miliony dolarów. Najważniejszy czas w roku w jego pracy. Każdy w organizacji Utah na niego liczy, a on sobie wyjeżdża z bańki żeby popatrzeć z bliska na nowego małego człowieka. I tak nie będzie z nim 3/4 roku z uwagi na swój zawód ale akurat teraz musiał wyjechać. Jak dla mnie ten gość się nie nadaje do wygrywającej drużyny.

    (1)
    • Array ( )

      Red

      Że też tacy ludzie jak ty (celowo z małej litery) chodzą po świecie. Jeśli przez przypadek masz lub będziesz miał dzieci, wyrzeknij się ich jak najprędzej, po przecież praca/kariera, czyli kapusta w oczach tak malutkich człowieczków jak ty (ponownie celowo z małej litery) jest zawsze i wszędzie na pierwszym miejscu. Uświadom sobie eukarioncie, że te śmieszne, choć jak widać wg ciebie, śmiertelnie poważne playoffy w NBA, to nie to samo co czas wojny. Masz szczęście, że nie znamy się osobiście, bo gdybym usłyszał takie mądrości na żywo, to straciłbym panowanie nad sobą, mimo, że jestem arcyspokojnym człowiekiem.

      (-1)

Gwiazdy Basketu