Najlepsza dziesiątka NBA 2019 roku, Russell Westbrook kontuzjowany!

70

Witajcie. Lekko się zaniepokoiłem słysząc, że Russell Westbrook przeszedł właśnie (kolejny!) zabieg artroskopii prawego kolana. Która to już interwencja chirurgiczna w prawy staw kolanowy!? Jak to było? W playoffs 2013 roku w nogi wjechał mu dzikus Patrick Beverley. Uszkodzeniu uległa łąkotka. Całe wakacje dochodził do siebie, ale tuż przed rozpoczęciem sezonu 2013/14 okazało się, że noga wciąż sprawia problemy i gmerano mu przy kolanie po raz drugi.

Analogiczna sytuacja do dzisiejszej: zgodnie z planem miał opuścić dwa pierwsze tygodnie rozgrywek, ale opuścił tylko dwa pierwsze mecze sezonu regularnego. Szybko też wskoczył z powrotem na wysokie obroty. Zapewne zbyt szybko gdyż zaraz po świętach Bożego Narodzenia, znów przechodził artroskopię prawej nogi, która wykluczyła go do All Star Game. Do składu wrócił pod koniec lutego. Tym razem sztab trenerski był mądrzejszy: obowiązywał go limit minut oraz został uziemiony w meczach dzień po dniu. W sumie przeszedł trzy operacje na przestrzeni niespełna roku!

Be smart Russ, be smart

No i co? Sytuacja powtarza się 4 i pół roku później. I choć wszystkie media związane z NBA twierdzą, że to tylko prewencja, zero obaw, triple-double i w ogóle, ja mam pewne obawy. Zużycie materiału postępuje, każdy kto oglądał Russella na żywo, wie że każdy mecz kosztuje go masę zdrowia. W listopadzie skończy 30 lat. Najnowsza diagnoza brzmi: minimum 4 tygodnie przerwy od treningów, opuszczony preseason, widzimy się w pierwszych dniach sezonu zasadniczego. Przypomnijmy, zespół z Oklahomy 16 października, w meczu otwarcia zmierzy się z obrońcami tytułu. Jak możemy się domyślać, zarówno ambicja zawodnika jak i szefostwo ligi będą naciskać by wystąpił.

Trzymajcie kciuki, każda kontuzja wymagająca interwencji chirurga dla koszykarza po trzydziestce budzi niepokój. Zwłaszcza, gdy w tak wielkim stopniu opierasz się na walorach fizycznych oraz właśnie podpisałeś 5-letni kontrakt na 205 milionów dolarów. Bądź mądry Russ!

Brzmi logicznie

1/ Ray Allen przy okazji wejścia w poczet Hall of Fame strasznie nam się ostatnio rozgadał. Jak wielokrotnie podkreślał i nadal zapewnia, bardzo LeBrona lubi, ale jego zdaniem ten będzie musiał zmienić nieco styl w LA Lakers:

Stephenson i Rondo, obaj potrzebują piłki w rękach aby grać swoje. Czy odda kontrolę chłopakom na rzecz innych obowiązków? Czy zamierza zostać kimś na kształt spot-up shootera? Jego przemiana będzie ciekawa do oglądania.

2/ Stephenson Jackson, czyli porywczy acz trzeźwo myślący weteran parkietów tako rzecze na temat nieuchronnej rywalizacji na wschodzie między zespołami Bostonu i Toronto:

Kawhi nie może kryć Tatuma, Browna i Kyrie w tym samym czasie. Nie pokryje wszystkich. Oni nie są mocnym defensywnie zespołem. Będą potrzebować wiele pomocy tam w Toronto.

Wiecie co myślę? Myślę, że nawet Stephenson przesadza z tymi walorami defensywnymi Leonarda. W znaczącej mierze do miana „bożka obrony” wyrósł dzięki systemowi San Antonio. Krył blisko i napadał z łapami, bo za plecami miał zdyscyplinowaną i zautomatyzowaną pomoc. Pamiętajmy, że wypłynął u boku profesora Tima Duncana. Odkąd tylko pamiętam, Spurs kryli mądrym ustawieniem, nie talentem fizycznym czy atletycznym. Pracowali w poziomie, wertykalnie nigdy nie byli mocni. Idąc tym tropem: obawiam się, że jako defensor indywidualny Leo może wcale nie zrobić takiej furory, jak myślicie. Zwłaszcza, że wsadzą mu obowiązki „pierwszej opcji” na łeb.

RoY material

Dirk Nowitzki bywa dowcipny, ale nie tym razem. Od kilkunastu dni Niemiec chadza na salę treningową Mavs, którą ci nazwali nawet jego imieniem! Na tejże sali spotyka nowe twarze. Jedną z nich jest Słoweniec imieniem Luka Doncic. Wybrany z wysokim numerem w drafcie, aktualny MVP Euroligi oraz mistrz Europy, młody wzbudza zrozumiałą ciekawość wśród nowych współpracowników. Jednak to nie wyróżnienia ani tytuły czynią zeń obiekt podziwu:

Jego przegląd parkietu oraz umiejętność podania, przy tym wzroście oraz wieku, to coś, czego nie widziałem jeszcze przez 20 lat spędzonych w NBA. Jest niewiarygodny z piłką jak na wysokiego gracza. Jest niesamowity w pick and rollu. Widzi wszystko. Nie do wiary, że ma dopiero 19 czy 20 lat. Jest też niezłym strzelcem jeśli ma czas się złożyć do rzutu. Sądzę, że będzie dla nas wielkim wzmocnieniem [Nowitzki]

Tobi & Bobi

Tobias Harris i Boban Marjanovic przyjaźnią się nie od dziś. W te wakacje jednak ich związek nabrał rumieńców. Łapcie trailer mini-serialu zatytułowanego Tobi & Bobi. Grunt to mieć do siebie dystans! Lepiej tak niż brać wszystko na poważnie i „dać się zwariować”:

Top of The World #11-30

Kontynuujemy wyliczankę magazynu Sports Illustrated. Dziś najbardziej wartościowi indywidualnie koszykarze z miejsc 11-30, czyli wkraczamy na terytorium „pierwszych opcji” lub graczy bez wyraźnych słabych punktów:

  • 30: DeMar DeRozan
  • 29: Jrue Holiday
  • 28: Khris Middleton
  • 27: Bradley Beal
  • 26: Ben Simmons
  • 25: Gordon Hayward
  • 24: John Wall
  • 23: Kyle Lowry
  • 22: Klay Thompson
  • 21: LaMarcus Aldridge

Dziwi bardzo wysoka pozycja Haywarda, którego nie oglądaliśmy na parkietach od półtora roku! Zawodnik sympatyczny i nienagannie wyszkolony, ale przy obecnych realiach kadry Bostonu równie dobrze może stać się utalentowanym „zadaniowcem”.

  • 20: Victor Oladipo
  • 19: Karl Anthony Towns
  • 18: Nikola Jokic
  • 17: Kyrie Irving
  • 16: Al Horford
  • 15: Damian Lillard
  • 14: Rudy Gobert
  • 13: Draymond Green
  • 12: Kawhi Leonard
  • 11: Paul George

Al to kozak. Skromny i cichy, ale sami widzieliście jak daleko zaszli Celtics bez dwójki kontuzjowanych „gwiazd”. Ciekawa rzecz, zostało dziesięć nazwisk a ja wciąż nie widziałem na liście… LeBrona, KD, Westbrooka, Hardena, Paula, Curry’ego, Melo, Davisa, Gortata, Antetokounmpo, Embiida i J-Butlera. Jak myślicie, kogo zabraknie w topowej setce?

Tymczasem, dobrego dnia wszystkim!

Ostatnie Wpisy

70 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    UUUaaa!
    To będzie na 3-4 dni pisania, kiedy ogłoszą topową 10. i nie zmieści się w niej Gortat!
    Brak Melo zasługuje na przynajmniej krótkiego tweeta, typu: [*] „i’m a starter”

    (22)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    John Wall jest na 24 miejscu w zestawieniu, jego obecność w pierwszej 10, byłby skandalem.

    Rudy Gobert moim zdaniem zdecydowane za wysoko, elitarna obrona podkoszowego w mojej opinii nie powinna gwarantować mu miejsca w top 20 graczy w lidze.

    Co do Kawhi to większych bzdur nie słyszałem. Mówicie o defensywnym kolektywie w SAS, tak jakby w Toronto nie było graczy, którzy słyną z doskonałej obrony. O ile Valanciunas rzeczywiście może nie dawać zbyt wiele po bronionej stronie, o tyle zapewne dostanie limit minut na mecz. Zresztą co sezon jego średnia oscyluje w granicach 20 mpg.

    Lowry to jedna z najlepszych jedynek w lidze, Green to też doskonały obrońca obwodowy. OG Anunoby już w zeszłym sezonie pokazał, że ma zadatki aby zostać jednym z najlepszych plastrów w lidze. Do tego jeszcze Siakam i Ibaka na pozycjach podkoszowych i mamy drużynę, która może wykręcić świetne wyniki w obronie. Celowo nie wspomniałem o VanVleecie, Delonie Wright i Powellu, którzy też po tej stronie boiska mogą wnieść dużo do poczynań drużyny. Kawhi może sprawić, że defensywa teamu z Kanady, może być tylko lepsza.

    A zdanie „Zwłaszcza, że wsadzą mu obowiązki „pierwszej opcji” na łeb.” rozłożyło mnie już totalnie na łopatki. Jakby Kawhi w SAS nie pełnił roli pierwszego strzelca…

    (24)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Wall akurat jest juz w rozstawieniu

    Fanem Derozana nie jestem, ale jego pozycja za Holidayem czy Middletonem (a nawet Lowrym) to lekka przesada, nie wiem cz y to przez jego popisy w clutch momentach PO czy ocb?

    (8)
    • Array ( )

      To teraz porównaj Bena do Lonzo gdzie obaj nie mają rzutu, ale jeden z nich jest fenomenem na miarę LeBrona i ma predyspozycje aby zdominować tą ligę na długie lata tak jak James.

      Na prawdę jego pozycja jest za wysoka? Gość bez rzutu wykręca takie statsy i jest ciężki do zatrzymania? Gość bez rzutu? Sorry, ale to właśnie wpływa na to, że jest jeszcze większym fenomenem.

      (-3)
    • Array ( )

      nie chodzi przecież o indywidualne umiejętności same w sobie :]

      chodzi o to, jak one oddziałują na drużynę. Simmons nie rzuca z daleka, ale wystarczy spojrzeć na to, jaki progres zrobili Sixers w jego 1 sezonie, jak poszybowali w ratingach defensywnych, o ile lepiej działa ofensywa i jak wygrali serię z Miami Heat, zeby uważać Simmonsa za jednego nie z 26, ale minimum 15 najlepszych zawodników w NBA.

      Simmons ma obok siebie takich jak Covington, Reddick czy Belinelli, oni mają zdobywać punkty z dystansu.

      nawet Michael Jordan czy Magic Johnson potrzebowali obok siebie snajperów, gdyby oceniać ich przez „posiadanie rzutu z daleka”, to pewnie nawet w top 10 by się znaleźli.

      (2)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    derozan > lowry, aldridge, simmons

    nie rozumiem troche tego czym się kierują w tym rankingu?
    przydatnoscią dla zespołu? umiejętnosci 1 na 1 ( w grze 1na1), umiejetnosci 1na5 ( w sensie, że ile jest w stanie sam zwojować w meczu), statystki? hype?
    bo chyba to ostatnie skoro simmons po jednym sezonie w którym miał cały czas piłkę wiec wykręcił fajne staty ( nic do niego nie mam, super zawodnik ale rzucać to on dalej nie umie) nagle jest na 26 miejscu, derozan ciągnie zespół do prawie 60 zwyciestw, statystyki ma jak na doborowego SG przystało a i tak konczy gorzej niż hypeowany rookie który w PO zniósł takie same jajo jak on. Zniewaga jak dla mnie

    (17)
    • Array ( )

      DeRozan to one dimensional scorer, Simmons podnosi wartość gry wszystkich dookoła siebie i jeszcze sam wykręca triple double.

      jak mozna w ogóle porównać tych graczy ?

      „zniósł takie samo jajo w PO”

      nonsens :”]
      ani na poziomie stats, ani sukcesow zespołu, ani sposobu gry nie można porównać tych graczy.

      trudno to może przyjąc, ale rookie Simmons był lepszym zawodnikiem od gros swoich rywali z Eastern, a już na pewno od DeRozana.

      (2)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Wall jest na 24. A nie sorry, już 750 osób wcześniej to napisało i piszą dalej.

    Kontuzja Westbrooka – myślę że ta artroskopia to rodzaj przegląd serwisowego. Wyczyszczą wahacze, dokręcą śrubki i kolejny sezon będzie szarpał. A wszystko zaczęło się od przeidioty – Beverleya.

    Jeszcze jedno – pytanie do tych co już mają nba 2k19 – znowu jest tragedia z mikropłatnościami, aka pay-to-win ?

    (12)
    • Array ( )

      Ingerencja w staw, który jest zamkniętą, hermetyczną całością zawsze jest poważną sprawą dla organizmu – nie robi się tego bez wyraźnej przyczyny.
      Po artroskopii zostają zabliźnione kanały którymi narzędzia wprowadza się do stawu więc nawet jak nic nie zrobią to już jest uszkodzenie.
      Staw potrzebuje sporo czasu żeby ponownie się „uszczelnić” i odzyskać właściwe ciśnienie i stężenie płynów wewnątrz.
      Nie wspominając już o ryzyku np zakażenia okołooperacyjnego.
      Każdy kto przeszedł kiedyś zabieg artroskopowy wie, że zawsze jest to szok dla organizmu i nikt tego nie robi bez potrzeby-asekuracyjnie

      (10)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    tak sobie mysle, a co jak kawhi był porpsotu dobry w san antonio, a teraz stanie sie takim harisonem barnsem czyli cos kolo 20 ppg xd. oby nie.

    (9)
    • Array ( )

      Moim zdaniem tak będzie. Doskonale funkcjonował w poukładanym od A do Z Spurs. Ewoluował w systemie Popovicha. W Raptors już nie będzie tak różowo. Dostanie piłkę i graj Kałaj izolacje.

      (8)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    simmons na 26 i embid w pierwszej dziesiatce to jakies zarty. jeden i drugi o jakies 15 pozycji za wysoko ^^ Playoffy ich ladnie zweryfikowaly, ze sa ch**a warci

    (11)
    • Array ( )

      To jak oni są nic nie warci, to ile jest warte Miami, które zostało przez nich w tychże playoffach rozjechane?

      smieszy mnie takie hejtowanie i zaniżanie wartości

      (0)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    W tym sezonie zdecydowanie stawiam Duranta pierwszego, Lebron nie jest w stanie go zatrzymać już od dwóch lat.
    1Durant
    2Lebron
    3Harden
    4 Curry
    5 WESTBROOK…
    Dalej ciężko stwierdzić kto następny.

    (-7)
    • Array ( )

      Tu na dole masz prawdziwa liste 😉 kyrie w roznych rankingach innych reporterow i gazet byl w top 10 wiec no worries

      (4)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Uwzgledniajac jak bd to wygladac w przyszlym sezonie gdzie lebron moze grac troche mniej minut i bez pilki to
    1. Durant
    2. Davis
    3. Lebron
    4. Harden
    5. Westbrook
    6. Curry
    7. Giannis
    8. Irving
    9. Embiid
    10. Leonard

    (2)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    A ja bym wolał np Kyriego zamiast brokuła w pierwszej 10….ale jest tego wiecej…oczywiscie to ten ranking to tylko zabawa w sezonie ogorkowym i czekamy na to co ważne- pozdro fani

    (1)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe Shinine555

      Tylko temu, że Krie umie pokrecić się z piłką w ataku? Nie no sorry ale Butler to elita jeżeli idzie o 2-way, w porownaniu do Irvinga to nie trzeba go ukrywać jak wracasz do obrony 😉 a w ataku nie jest na tyle słabszy żeby Irvinga nad nim stawiać.

      (5)
    • Array ( )

      Kyrie gral o 5 min na mecz mniej niż butler a zdobywal wiecej pkt na lepszej skutecznosci przy wzroscie 6’2. Spojrz na skutecznosc graczy w jego wzroscie jak iverson. A w obronie zostal stereotyp z cavs ze nie gra w obronie ale w bostonie go ulozyli bylo widac wieksze zaanagazowanie i zanim nie doznal kontuzji byl w top 15 defensive efficiency w calej lidze. Kyrie mial skuteczność zblizona do 50/40/90 😉

      (2)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    1. LeBron.
    2. KD.
    3. Harden.
    4. Davis.
    5. Antetokounmpo.
    6. Curry.
    7. Westbrook.
    8. Embiid.
    24. J-Wall (musiał umknąć),
    Paula, Melo, Gortata – hehe

    (0)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Mimo wszystko jeszcze 1-James , za rok jedynka Durant teraz- 2 , 3 – Harden, Davis- 4 , 5 – Curry, Antek – 6 , Westbrook – 7, 8 – Embiid, 9 – Butler, 10 Paul…..ale ja wolał bym Leonarda i Georga niż Embiida ,Paula czy Westbrooka……………………………………dziwi mnie tak odległa pozycja Iguodali bo niby kontuzje itp,a Paul też co chwilę umiera i pierwsza dziesiątka????

    (0)
  13. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe matrix
    Odpowiedz

    Ogólnie się zgadza z tymi Spurs, nawet bez Kawhiego bronili zawsze elitarnie, a nie raz nawet lepiej niż z nim. Kawhi ostatni raz grał dobry defens z 2 lata temu, na nim samym Raptors nie zrobią topowej obrony, a już na pewno jak będzie grał pierwsze skrzypce w ataku.

    (1)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    1.Lebron James
    2.Kevin Durant
    3.James Harden
    4.Stephen Curry
    5.Anthony Davis
    6.Russell Westbrook
    7.Giannis Antetokounmpo
    8.Chris Paul
    9.Joel Embiid
    10.Jimmy Butler

    Nie patrząc na względy osobiste(bycie fanem Oklahomy oraz Giannisa) to jest najrozsądniejsza kolejność jaką dało się z tego ułożyć.

    (1)
    • Array ( )

      3.Stephen Curry
      4.James Harden

      6.Antetokounmpo
      7.Westbrook

      Tylko w tym się pomyliłem, Antetokounmpo nie powiedziałbym, że jest lepszy niż Russ, no ale jeszcze ujdzie.
      Natomiast postawienie Curry’ego przed Hardenem to imo jakaś pomyłka XD

      (1)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    Embiid w pierwszej dziesiątce? Jest niesamowity, ale jak przyszło co do czego w ostatnich play offs, to zupełnie zniknął. Jeszcze musi popracować zanim zaliczę go do top10.

    (5)