fbpx

Najnudniejszy zespół NBA?

17

atl

Czy zastanawialiście się kiedyś jaki jest najnudniejszy zespół w lidze? Pomijając skuteczną, mistrzowską “nudę” ziejącą z gry San Antonio Spurs? Czy ktoś z Was kiedyś ekscytował się meczem Atlanty Hawks? Tak z ręką na sercu? Nie?

Nie mówię o czasach Dominique’a Wilkinsa, Dikembe Mutombo, Mookie Blaylocka i Steve’a Smitha. Chodzi mi o okres powiedzmy od roku 2000. Też nie? Nie przesadzajmy. Coś muszą Wam mówić nazwiska takie jak Shareef Abdur-Rahim czy Josh Smith. Zwłaszcza ten ostatni powinien coś rozświetlić w głowie, dzięki swoim dynamicznym wsadom (patrz gif) oraz wiecznej pretensji o brak powołania do All-Star Game.

Atlanta Hawks to swego rodzaju “szara eminencja” wschodniej mapy NBA. Marketingowe zero, frekwencja na meczach marna, niby nikogo nie interesuje jak grają, ale od siedmiu lat rokrocznie awansują do playoffs. No właśnie, interesuje mnie co sprawia, że zespół o którym się nie pamięta jest w stanie utrzymywać taką formę?

Czyżby brak zainteresowania mediów wpływał pozytywnie na grę zespołu. Spójrzmy na młyn jaki mamy w Nowym Jorku lub Los Angeles. Tam za zawodnikami reporterzy potrafią wejść do restauracji, toalety, a najlepiej łóżka. Warują pod domami, wypatrują lunetami, gonią na skuterach. W Atlancie? Allen Iverson trwoni fortunę w kasynach, Kyle Korver wychodzi po bułki do piekarni i wszyscy myślą, że to Ashton Kutcher, ale i tak o autografy nie proszą. To właśnie swoisty chill-out stolicy stanu Georgia.

Kolejny przykład: kiedy zryw po ociężałym starcie sezonu zaliczyli Cavaliers, mówiło się stracie jaką mają do Toronto Raptors czy Washington Wizards. O Atlancie nadal cicho. Czy wiecie, że Jastrzębie zajmują na chwilę obecną drugie miejsce w tabeli? 16-6 na budziku, a seria dziewięciu (!) wygranych z rzędu trwa w najlepsze. Serio? Jak to możliwe?

Pierwszym trenerem zespołu od zeszłego roku jest Mike Budenholzer, swego czasu asystent Gregga Popovicha. To powinno wystarczyć za referencje. Wiem, że nie widzieliście więc uwierzcie mi na słowo: Hawks konsekwentnie dzielą się piłką szukając najkorzystniejszych okazji do zdobycia punktów. Nie jest to może taka magia jak w przypadku Spurs, ale do tego potrzeba czasu, zgrania i zaufania. Jeżeli komuś mało, niech spojrzy na zeszłoroczne osiągnięcie Budenholzera jako rookie-trenera. Wprowadził zespół do playoffs (rzutem na taśmę co prawda, ale wprowadził) pomimo braku największej gwiazdy drużyny – Ala Horforda. Mimo 8. miejsca i wspomnianych braków kadrowych napędzili stracha startująch z pole position Indianie. Przegrali 3-4, ale wszyscy w klubie kończyli sezon z podniesionymi głowami.

CZYTAJ DALEJ >>

1 2 3

Ostatnie Wpisy

17 comments

  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe webb26
    Odpowiedz

    Dla mnie najnudniejszą drużyną w lidze jest Utah 😀
    Atlante lubię odkąd w NBA 2k14 mnie wybrali w drafcie XD
    A tak na serio, mają bardzo, bardzo przyzwoity roster i mogą coś w tym sezonie porządnego ugrać 🙂

    (38)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    Jazz, Atlanta, Orlando też nie porywa tłumów. Phila, która uwielbiam też nudą wieje, wieje również w Denver. Nawet udało mi sie ich rozstawic w kolejności odpowiedniej:D
    Atlanta ma sporo dobrych zawodników, ale to sa tylko dobzi zawodnicy nie maja lidera który by dostarczał punkty. Teague czyli ich rozgrywajacy tez gra średnio, a ta pozycja powinna byc obstawiona kimś lepszym. Jeffa dałbym na ławke. Atlanta maja dobry roster nawet bym powiedział, że zbyt równy. Potrzebuja rozgrywajacego i kogoś od zdobyczy punktowych i Atlanta była by w czołowce całej ligi. Na ta chwile graja dobrze, ale nie maja czegoś co by decydowało…. Myslę, że jest to drużyna, która zawsze jest za wysoko by mieć kogoś dobrego w drafcie i za nisko by coś zrobić wiecej w PO to jest w tym najgorsze. Plusem jest oczywiscie trener niech zrobią wszystko by pozyskać lidera i rozgrywajacego

    (-8)
  3. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Kazaam
    Odpowiedz

    Atlanta aby coś osiągnąć i przyciągnąć media, potrzebują gwiazdy.
    maybe Lance? 😉 nie radzi sobie z presją w Charlotte, więc w Hawks pasowałby jak ulał.

    (-6)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe TracyMcKobe
    Odpowiedz

    najgorsza drużyna w dużej lidze?
    oczywiście, że to niejakie Utah Jazz. Szczerze lubię jak gra Orlando, lubię patrzec na ich gre, nie wiem po prostu mi sie podoba ;P
    just sayin, to dla tych, którzy twierdzą że Orlando to najnudniejsza ekpia w lidze
    statystyki w Grudniu
    45.2%FG 37.2%3PT 74.5%FT 92.7
    wiem ze to zaden argument, ale wydaje mi sie ze maja naprawde mloda i dynamiczna ekipe, dla ktorej warto zarywac nocke,

    just saying , please cons

    (1)
  5. Array ( [0] => contributor )
    Zdjęcie profilowe lukaszdomanski
    PATRON
    Odpowiedz

    Ja tam się te pół roku temu jarałem każdym meczem Atlanty przeciwko Indianie w PO. Tak blisko było… Lubię tę ekipę.

    PS. A poza tym – The Walking Dead… 😉

    (10)
  6. Zdjęcie profilowe ChessBasket
    Odpowiedz

    Korver dorasta, Milsap/Horford to świetnie usupełniająca się para podkoszowych, która łączy w sobie elementy czysto atletyczne z mobilnością i koszykarskim IQ.

    Myślę, że miano najnudniejszej ekipy NBA, Atlanta “zyskała” po odejściu J.Smitha, który uchodził za megagwiazdę, a, jak pokazuje ostatnie kilka sezonów, na takie miano raczej nie zasłużył, mimo że potencjał ma nieziemski (po co tyle rzuca z daleka??)

    Atlanta pokazuje, że brak graczy z top 10 ligi nie zabiera szans na bycie drużyną z top 10 ligi lub nawet wyżej. Wystarczy dobry system gry, zgranie i umiejetne wykorzystanie potencjału ludzkiego jakim się dysponuje.

    (1)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe mmszsz13
    Odpowiedz

    Atlanta ma teraz super łatwy terminaz. Z tych 9 wygranych meczów jedyna przyzwoita druzyna z którą wygrali to miami. Zostało jeszcze orlando, a potem sie zacznie: bulls, clv, rockets, dallas i LAC.
    Jest to druzyna na 5-6 miejsce, nic więcej nie ugrają.

    (-1)
  8. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Currose
    Odpowiedz

    Zdecydowanie Lakers jest najnudniejszą ekipą! Kobe Kobe Kobe i tylko on i nawet wczorajsze popisy Younga tego nie zmieniają

    (-2)
  9. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Currose
    Odpowiedz

    mmszsz13-właśnie polegli w Orlando po bardzo ciekawej końcówce
    Tak wgl co do tych mediów to już wiem dlaczego główne miasto Walking Dead to Atlanta,nie chcą już dawać rozgłosu LA czy NY :p

    (2)

Gwiazdy Basketu