Marcin Gortat: nasz polski Michael Jordan

18

Raz, dwa, trzy microphone check.

Tak się szczęśliwie ułożyło, że w dniu dzisiejszym (17 luty) urodziny obchodzą dwaj goście, którzy na przestrzeni lat wywarli chyba największy wpływ na „świadomość koszykarską” ludzi w Polsce.

Mowa oczywiście o ikonie Michaelu Jordanie, którego pojawienie się w rodzimych odbiornikach telewizyjnych na początku lat 90-tych wywołało istny boom popularności basketu w naszym kraju. Bez Jordana i jego wywalonego jęzora nie byłoby GWBA, nie byłoby Gortata, nic by nie było. Gralibyśmy w bierki i pracowali w korporacji.

Mowa również o Marcinie Gortacie, którego (coraz solidniejsze!) występy za oceanem utrzymują koszykówkę na powierzchni, na granicy zauważalności przez ogólnopolskie media. Dzięki jego prywatnym inicjatywom (mowa o campach i szkołach pod wezwaniem MG#13) w Polsce dzieciakom zaszczepia się bakcyla koszykówki, próbuje łowić talenty i ratować dyscyplinę. Za to ostatnie dożywotni szacunek. W tym sensie Marcin to nasz polski Michael Jordan.

Nie ważne, że opuścił kadrę, nie ważne czy imponuje Ci jego „rzemieślniczy” styl na parkietach, facet robi dla polskiego basketu więcej niż armia ludzi, którzy pobierają za to siano. Długo by pisać, nie będę psuł Wam nastrojów przy piątku.

Sto lat Panie Marcinie! Mamy dla Pana dwa prezenty, pierwszy przygotowała wesoła ekipa Sklepu Koszykarza:

Drugi otrzymaliśmy wprost od wychowanka szkoły Gortata w Łodzi. Kino nieco ambitniejsze, dokument nosi nazwę „Bałuty Boy” traktuje o wpływie, jaki Marcin wywarł na lokalną społeczność i nie tylko.

Na koniec znów Sklep Koszykarza i niespodzianka dla Was, mianowicie:

23% rabatu na asortyment ze znaczkiem Jumpmana

kod rabatowy brzmi: BDAY_GWBA

link:

GWBA.pl/Happy-Bithday-MJ

Dobrego dnia!

Ostatnie Wpisy

18 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe premier
    Odpowiedz

    A wy droga redakcjo GWBA jesteście GOAT jeżeli chodzi o informacje o baskecie w Polsce!
    Dzięki wam za codzienną dawkę nowinek od wieloletniego czytelnika 🙂

    (27)
  2. Array ( [0] => contributor )
    Zdjęcie profilowe kmn
    PATRON
    Odpowiedz

    najlepszego dla panów jubilatów, sto lat !!!
    udanego zakończenia sezonu dla Marcina, co by przyczyniło się do podpisania dobrego, nowego kontraktu. jednym zdaniem: zdrowia, zdrowia i jeszcze raz kasy 🙂
    a wszystkim hejterom #13 mówimy jasne i prostolinijne, walcie się !!

    (9)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Toki
    Odpowiedz

    Marcin robi super robotę dla polskiej koszykówki i nie tylko koszykówki.
    Będzie mi bardzo smutno gdy zakończy karierę i w lidze NBA nie będzie już grał , żaden polak a nawet gdyby to raczej osobowości Marcina miał nie będzie . Nie kibicuje niestety Wizards ale Tobie Marcin zawsze będę kibicował Wszystkiego Najlepszego !!!

    (3)
    • Array ( )

      Michael, I think you made a mistake writing your name! pozdrawiamy z polszy! good luck!have a new york!

      (12)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Wow prawdziwy MJ i Marcin odpisali…heheh a tak poważnie to bez Michaela naprawde nie bylo by niczego takiego w Polsce co mamy teraz a to i tak siedmiomilowy krok jeśli chodzi o koszykówkę w PL.Szkoda że nie ma tak wielkiego zainteresowania jak np. piłką nożną bo jestem wielkim fanem Gortata,życzę jak najlepiej ale mogło by być więcej takich MG gdyby bardziej spopularyzować ten sport u nas.

    (6)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Co do mediów, w tym sezonie zauważyłem dużo większe zainteresowanie publicznie telewizji. Niemal codziennie coś wspominają w sporcie o NBA. Jeszcze 2 lata temu to było nierealne.

    (2)