centered image

Nasze recenzje sprzętu koszykarskiego: TARMAK

27

Uprawiam wyczynowo bieganie. W szczycie formy dystans 10 kilometrów jestem w stanie pokonać poniżej 30 minut. Biegi to moja dyscyplina, po części też praca, ale moją sportową miłością od zawsze jest też koszykówka. Przynajmniej raz w tygodniu staram się grać z chłopakami na sali. Oczywiście korzystam z przewag wydolnościowych choć nie wolno mi grać na „maksa”. Zawsze z tyłu głowy mam obawy przed wejściem w mocny kontakt z przeciwnikiem… [Marek Kowalski, kolega redakcji GWBA]

No siema! Nie tak znowu dawno u mnie w mieście rozpoczęła działalność nowa liga amatorska 35+

Znacie to na pewno: potężne chłopy w okolicach czterdziestki, wychowanie na Patricku Ewingu i Charlesie Barkley’u. Brzuchy zapuszczone, ale „technika” pozostała. Każdy ma swój wachlarz starych sztuczek, bo całą młodość spędził pod koszem na podwórku. Tempo meczów może nie powala, ale pod koszem trup ściele się gęsto. Kontuzji i kuksańców nie brakuje. Liga kilerów jak to osobiście nazywam. W przeciąganiu liny byliby lepsi niż koszykarska reprezentacja Polski. Charakteru i waleczności nie zbywa, wiecie o co chodzi.

No i właśnie z myślą o tego rodzaju trudnych warunkach powstał sprzęt koszykarski, o którym chciałem Wam dziś opowiedzieć:

#TARMAK podkoszulek ochronny

Na przestrzeni lat grałem z wieloma typami, którzy pod względem koordynacji po prostu nie ogarniali tematu. Piwotowali w najmniej oczekiwanym momencie, oczywiście na wystawionym na sztywno łokciu, a w obronie wiadomo jak jest, zwyczajowo ręce w górze. Uwierz, że jak ci taki łokieć wejdzie między żebra, to zapamiętasz do końca życia. Zwłaszcza jeśli kolega ma przewagę masy… nie będę w tym momencie przywoływał nazwisk, ale aż mnie kusi, hehe. Pozdro Grzegorz!

TARMAK/rib-protection

#TARMAK spodenki ochronne

Po co ci takie cuda? Ponieważ kolano wychodzącego w górę, rozpędzonego typa potrafi uszkodzić bardziej niż low kick największego mistrza muay thai przyjęty na udo… pozdro Bob, hehe.

TARMAK/shorts

#TARMAK ochraniacz łokcia i kolana

Nie wiem jak Wy, ale ja mam prawy łokieć zniszczony i nawet nie wiem od czego. Przypominam sobie kilka upadków za dzieciaka, kiedy jeszcze się skakało. Raz mi spuchł konkretnie, ale nie wiedziałem, że będą z tym problemy w późniejszym wieku. Dziś bardzo łatwo się uszkadza. Ilekroć gwałtowniej dźwignę synka albo noszę coś cięższego. Wiele razy zdarzyło mi się też przeprostować łokieć podczas gry. Zawsze miałem szybkie łapy i lubiłem je wkładać w podania i kozioł. Wiecie jak jest, czasem zasłony idącej z tyłu nie dojrzysz w porę i łapa skasowana. Pozdro Kuba.

TARMAK/elbow-pad

Na temat kolan wiele Wam nie powiem, bo szczęśliwie kontuzje omijały mnie łukiem. Trzymajcie przyzwoitą wagę, rolujcie uda, a nic Wam nie będzie! Sam nie jestem 100+ kilogramowym klocem, raczej nie wywracam się wchodząc na szybkości pod kosz, ale domyślam się, że ochraniacz na kolano może się niektórym przydać. Zawsze trochę cieplej, a kompresja trzyma mięśnie przed nadmiernym drganiem. Nawet nie wiecie ile mięsa macie na sobie i jak luźne mięśnie potrafią latać powodując mikrouszkodzenia.

TARMAK/knee-pad

#TARMAK KeepDry 500

Typowa bielizna termiczna: wchłania pot, pozostajesz suchy i nie marzniesz. Idealna opcja na wieczór na wychłodzonej sali, pod spód do biegania, na siłownię czy do biura w zimowe dni. Tańszy niż trwalszy niż u topowych marek na rynku. Uwierzcie na słowo.

TARMAK/KeepDry-500

A skoro już jesteśmy przy ochraniaczach koszykarskich, wiecie co sobie pomyślałem? Chciałbym kiedyś zorganizować koszykarski turniej uliczny. Taki w starym stylu, bez miękkiej gry i aptekarskich gwizdków. Kiedyś tak się grało, w latach 1994-1999 pełno tego było w lecie. Klasykiem był oczywiście Adidas Streetball Challenge. Sponsorzy wycofali się w momencie gdy rozgrywki przestały przypominać koszykówkę a zaczynały wyglądać jak rugby. Każda ekipa przywoziła możliwie największego typa na dzielnicy, który wkładał ochraniacz na zęby i przystępował do pracy. Dopiero piącha w mordę kończyła się wykluczeniem (na 1 mecz!) W rezultacie zabrakło sponsorów, kluby zabroniły zawodnikom udziału, wygrywali najwięksi, najsilniejsi i najbardziej zdeterminowani. Tego nie chcemy.

Ja chciałbym zorganizować turniej w podziale na… kategorie wagowe. Załóżmy: do 65 kg, do 75 kg, do 85 kg i open. Dzień przed turniejem ważenie. Chcesz ciąć wagę jak w MMA, proszę bardzo, haha. Grasz twardo, ale z chłopakami o tych samych gabarytach. Przedziały na tyle szerokie, że przy odpowiednim nagłośnieniu i nagrodach, wierzę, że znaleźliby się chętni. Sędzia rozstrzyga spory, limit czasu akcji, wiadomo.

Aha, za nadmierne przejawy agresji delikwent zalicza karę jak w hokeju. Nie siedzi jednak na ławeczce, ale trafia (przymusowo) na stację obok boiska gdzie instruktor kick boxingu czy inny mistrz crossfitu robi mu 1 minutę intensywnej pracy. Gość na tempie uderza w worek, robi padnij powstań, rzuca piłką lekarską etc. Aż mu typ zaliczy stację. Dopiero po zaliczonym zadaniu, spompowany może wrócić na boisko. Coś w tym stylu. Dajcie znać czy bierzecie udział i jak to rozwinąć.

Wejdźcie też na stronę Tarmak / Decathlon bo niektóre sprzęty naprawdę mają doskonałe jakościowo i cenowo. Nie każdy potrzebuje ochraniaczy, ale jeśli dla przykładu znajdziecie gdzieś równie porządną bieliznę termiczną za niecałe czterdzieści złotych to pozdrawiam. A właśnie, pozdrawiamy!

Ostatnie Wpisy

27 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Jestem pod wrażeniem formy podania, to chyba najciekawsza recenzja czy też reklama jaką kiedykolwiek czytałem w internetach.. szacun!

    (59)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Panowie,
    Kupię na wiosnę dla siebie i moich małych chłopaków od nich kosz na kostrukcji przenośnej. Jeden jest za 799zł drugi za 1099zł. Grał ktoś na tym w ogródku? Wiadomo, że to nie tablica jak na hali, ale którym z nich gra się ok? Przetestujcie to please 😉 Dajcie znać!

    (10)
  3. Array ( [0] => contributor )
    Zdjęcie profilowe Bobciu
    PATRON
    Odpowiedz

    Grałbym w trójmieście. Chętnie pomogę, załatwiłbym profesjonalną oprawę muzyczną basketowych zajawkowiczów 😉
    Keep Dry 500 i Knee Pad’y przetestuję w następny piątek, paczka w drodze.
    Czy elbow pad rzeczywiście ochroni przed przeprostem? Mam jakiś piankowy ściągacz (również z deca), który wydaje się dużo sztywniejszy i solidniejszy od rękawa, a też potrafiłem boleśnie przeprostować łokieć nawet przy rzucie. Skończyło się nauką rzucania od nowa.

    (5)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Ale gdzie ta recenzja? To nie jest recenzja tylko reklama, nic nie napisaliście o tym sprzęcie. Kiepsko trochę.

    (0)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    nie chciałbym być okrutny ale sam gram w tygodniu z rowiesnikami 35+ i gdybym zalozyl cala ta zbroje na siebie to juz widze ich reakcje – to bylby dla mnie ciezki mecz podejrzewam 🙂

    (27)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe admin

      Zakładasz pod spód i wydajesz się potężniejszy jak ktoś cię nie zna to kozak 😉

      (2)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Decathlon we wszystkich dyscyplinach i sportach ma najllepsze ciuchy i produkty w swoim przedziale cenowym. Wiadomo że znajdzie się lepsze rzeczy z innych firm, ale są droższe nieproporcjonalnie względem wzrostu jakości

    (4)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    w Kołobrzegu w ostatnie wakacje był turniej 3×3 przy samym molo i bardzo fajnie to wyszło, myślę że można by coś takiego powtórzyć ale w waszej wersji. Znalazło by się miejsce na 2 pełne boiska. A może taki turniej nocą? Wtedy to by był klimacik.

    (2)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    „Uprawiam wyczynowo bieganie. W szczycie formy dystans 10 kilometrów jestem w stanie pokonać poniżej 30 minut. ”

    Człowieku, byłbyś w top20 tegorocznego rankingu zawodowych lekkoatletów.

    (4)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Kupilem sobie ostatnio buty Tarmak Shield 500 i musze powiedziec, ze jestem mega zadowolony. Buty fajnie trzymaja stope i kostke, ale nie uciskają, fajnie amortyzuja i dodatkowo są lekkie. Za taką cenę (dałem 219 zł, a chwile później była promocja -.-) naprawdę warto, przynajmniej dla mnie warto, bo w kosza gram ze 2-3 razy w tygodniu i to na poziomie amatorskim (nawet bardzo), więc sądzę, że na długo starczą

    (1)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    „Zakładasz pod spód i wydajesz się potężniejszy jak ktoś cię nie zna to kozak”
    – Obawiam się ,że w szatni byłoby takie darcie łacha że nie słyszałbym własnych myśli 🙂
    – Może w młodszym gronie taki fit byłby cool ale dla ziomków z amatorskiej ligi +35 to zwyczjany obciach

    (3)
  11. Array ( )
    What Can i Say 5 w plecy only lbj 2 Marzec, 2018 at 20:39
    Odpowiedz

    Odwiedziłem strone Decathlon.Konkretnie buty.To jest strona dla ludzi żyjących z zapomogi lub z 500+.Ostatnio jakąś reklamowaliście.Nie pamiętam nazwy ale były konkret bejsbolówki.Lipa tylko że paru drużyn.Ale strona ok.

    (-7)
    • Array ( )

      Niczego innego nie można się było spodziewać po komentarzu tego osobnika…
      Jak wielkim bucem trzeba być żeby na każdy temat mieć takie opinie

      (2)
    • Array ( )

      To jest tzw bait, ludzi to teraz bawi, a satysfakcji dostarczają im osobniki takie jak ty, bo przykuwa twoją uwagę

      (0)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Jakim trzeba być przegrywem, zeby w swoim nicku umieścić nielubianego gracza?

    + trzeba być waginą, zeby pisać takie komentarze jak ten tutaj- znam z 30 ludzi bez pieniędzy, w najtańszych nike’ach którzy by cię zabili na boisku i którzy maja życie

    (3)
    • Array ( )

      W najtańszych Najaczach mają życie?Coś nie tak to wegetacja lub ślizganie sie przez życie Panowie

      (0)

Gwiazdy Basketu