fbpx

NBA ball-boy: wyznania chłopaka do podawania ręczników

30

Niejaki Michael Piermont na początku ubiegłej dekady pracował jako “ball-boy”, których od zawsze widzimy przy ławce rezerwowych drużyn NBA. I choć wielu ludzi traktuje tego rodzaju posadę jako skrajnie służalczą, a określenie “chłopak od podawania ręczników” kojarzy się raczej z ludźmi zbierającymi z podłogi przepocone szmaty LeBrona i spółki czy wycieraniem parkietu – praca ta niesie ze sobą wiele pozytywów.

Po pierwsze: obserwujesz tak wiele zakulisowych sytuacji i poznajesz życie prywatne największych gwiazd basketu, że jeżeli masz choć odrobinę smykałki do pisania, możesz wydać bestseller.

Po drugie: codziennie wystawiony jesteś na widok najlepszych sportowców na świecie, a ich pasja, zaangażowanie, niewątpliwa siła psychiczna stają się dla dorastającego chłopaka niebywałą inspiracją.

Po trzecie: dostajesz pierwszorzędny sprzęt sportowy (kicksy, bluzy etc) masz też okazję całkiem nieźle dorobić wyświadczając drobne przysługi afro-amerykańskim milionerom. Pamiętacie jak Jason Terry opowiadał, że ma oryginalne spodenki meczowe każdej drużyny NBA? Jak myślicie? W jaki sposób je zdobył?

Jednak do rzeczy, dziesięć lat później Piermont opowiada o swoich doświadczeniach w pracy z New Jersey Nets kiedy do drużyny zawitał Jason Kidd oraz Indiany Pacers i ich rozpadu po “awanturze w Detroit”. Na przykład:

Metta World Peace (wówczas jeszcze Ron Artest) niechętnie przyjął komentarze Jermaine’a O’neala, który krytykował MWP za jego prywatne treningi na siłowni. Zdaniem O’neala w ten sposób Ron alienował się od drużyny. Gdyby nie był gruby i bez formy, posłuchałbym go – miał odpowiedzieć Artest.

1

Ron opuszczał przedmeczowe odprawy, aby grać w “Mike Tyson boxing” na Xboxie. Trenerzy przychodzili i prosili by przyszedł na spotkanie, ale nie pojawiał się tak długo, dopóki nie wygrał.

1

Pamiętam jak pewnego razu Jamaal Tinsley kazał mi podkraść buty i pasek Primoza Brezeca, następnie wszyscy członkowie drużyny mieli podpisać się na butach Słoweńca, a ja miałem wręczyć mu je z powrotem.

1

czytaj dalej >>

1 2

Ostatnie Wpisy

30 comments

  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe tomtom
    Odpowiedz

    ten film z Drewniakiem będzie się za nim ciągnął do końca kariery. Co za buraczane zachowanie 🙂

    (-12)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe julius
    Odpowiedz

    LeBron pokazal sie z najlepszej strony…Ma w zyciu szczescie, bo umie skakac,biegac i robic z siebie pajaca i jeszcze mu biali panowie sowicie za to placa, ale nie powinien w ten sposob traktowac “ludzi pracy”. Burak

    (-2)
  3. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Champion
    Odpowiedz

    Co za niedojrzały frajer z Lebrona. Takie coś porządnemu chłopaczynie robić… Dno. A co ball-boy’ów to założę się, że i tak zarabiają conajmniej 2 razy więcej niż przeciętny polak.

    (4)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe pan paczk
    Odpowiedz

    Fan D-Rose, zajebiście wysokie masz ambicje skoro podawanie czyichś ciuchów jest dla Ciebie wymarzoną pracą. Oby tak dalej.

    (-34)
  5. Array ( )
    Zdjęcie profilowe WhiteD
    Odpowiedz

    A skąd u was taka pewność że LeBron to se jaj nie robił, albo się nie dogadał z tym ball-boyem; tudzież że ów ball-boy nie przegrał jakiegoś zakładu i za kare miał chodzić i zbierać ciuchy z podłogi…
    Choć James równie dobrze mógł mieć po prostu zły dzień, play offy w końcu :P.

    (2)
  6. Array ( )
    Zdjęcie profilowe julius
    Odpowiedz

    mozliwe, jednak jesli aspiruje sie do bycia “krolem” NBA, nalezy rowniez w takich drobnostkach dbac o wizerunek siebie samego,a takze ligi. Jaki w tym momencie daje przyklad zapatrzonym w niego malolatom ?

    (13)
  7. Array ( )
    Zdjęcie profilowe TheTruth
    Odpowiedz

    Ludzie… czy wymyślicie, że LeBron myślał o tym żeby akurat podać ciuszki temu gościowi? Po prostu był skoncentrowany na meczu i rzucił je byle gdzie, tyle.

    (-8)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe answe91
    Odpowiedz

    Praca marzenie
    Filmik z LeBronem – można sie dorobić można grać zajebiście w kosza, ale burakiem będzie sie zawsze. Mądre polskie przysłowie mówi “chłop ze wsi wyjdzie wieś z chłopa nie wyjdzie” czy jakoś tak. Bardzo ładnie widać jakim wsiurem jest James który nie potrafi uszanować pracy innych 😛

    (4)
  9. Array ( )
    Zdjęcie profilowe czarlz barklej
    Odpowiedz

    pienicie się o zachowanie LeBrona, a skąd pewność, że to nie jakaś osobista zemsta? grali na parkiecie Bulls, więc może chłopak od ręczników rzucił jakiś głupi tekst pod adresem James’a, albo specjalnie źle podał mu ręcznik. każdą historią można manipulować dowoli pokazując tylko wybrane sceny.

    (1)
  10. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Kozak
    Odpowiedz

    Ej no ale nie powiecie teraz chyba,że Lebron zachował się OK ? Nie jestem wtajemniczony,więc nie będę {xxx} hejtu , ale wygląda to na chamstwo,co byście nie powiedzieli.

    (4)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Filmik z LeBronem krąży po sieci już parę lat. Trwa kilkanaście sekund, pokazując jedynie konkretne zachowanie, nic więcej. Może być tak, że zrobił to co zrobił, bo jest chamem, owszem, ale równie dobrze mogło być inaczej – np. grali wtedy w Chicago, więc ręcznikowy był ręcznikowym z Chicago, akcja dzieje się mniej więcej w środku drugiej kwarty – może typ obraził LeBrona kilka razy na zasadzie “wyprowadzę go z równowagi, będzie grał gorzej, moja drużyna wygra”? Nie chcę go bronić, nie wiem jak było, ale przydałoby się, żeby każdy zanim wyda jakiś osąd, zastanowił się chociaż chwilę, większość niestety choruje na krótkowzroczność.

    (5)
  12. Array ( )
    Nikodem Dyzma 28 Maj, 2013 at 23:47
    Odpowiedz

    LeBitch James pazury obgryza na lawce – to jego ‘signature move’, zenada, gdyby mogl to by zalozyl swoj zespol country, ale Nike sie nie zgadza. Kto sie piz.. urodzil, ten kanarkiem nie zdechnie, miliony tego nie zmienia.

    (3)
  13. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe D.Roseeee
    Odpowiedz

    No a czego się spodziewacie ? Lebron zachował się jak idiota to dla czego mamy go nie hejtować??
    Ogarnijcie się…
    Banda idiotów z Miami..

    (-1)

Gwiazdy Basketu