fbpx

NBA: Ben Simmons znów robi robotę, bolączki Boston Celtics!

16

Witajcie.

memphis grizzlies 83 philadelphia 76ers 90

Wynik nie oddaje przewagi Sixers. Miśki zostały całkowicie rozbite w pierwszej połowie z uwagi na: nieporozumienia w obronie, brak skuteczności i ogólną rdzę. W drugiej połowie Philly wystawiło na parkiet głęboką rezerwę i tylko dlatego Grizzlies nadgonili. Ja Morant (7 punktów 5 zbiórek 8 asyst) paskudnie wypadł rzutowo, ale wciąż rozdaje fajne podania i tylko kwestią czasu jest gdy cała ekipa złapie rytm. Potraktujmy to jako wypadek przy pracy, najrówniejszymi ludźmi zespołu byli Valanciunas i Kyle Anderson, bezbłędny zza łuku.

Uwaga, uwaga: Ben Simmons (9 punktów 7 zbiórek 9 asyst 3 przechwyty 1/2 zza łuku i tylko 1 strata) wziął i trafił do kosza za trzy z prawego rogu! Jego dyspozycja cieszy tym bardziej, że przed pandemią problem stanowiła poważna kontuzja pleców, która równie dobrze mogła zakończyć jego sezon. Najbardziej podobał mi się daleki alley oop przed którym odwrócił głowę, wielki talent.

Al Horford też wyraźnie zdrowszy i bardziej ruchliwy. Nawet u boku dwóch non-shooterów (Simmons, Thybulle) wyglądał solidnie. Jak pamiętamy doskwierało mu przeciążone kolano. Liczmy, że przerwa podziała na niego ozdrowieńczo, bo to świetny zawodnik.

oklahoma city thunder 98 boston celtics 84

Wydarzeniem w obozie Thunder jest z pewnością powrót na boisko Andre Robersona, któremu problemy zdrowotne odebrały dwa i pół roku kariery. Trójeczka z rogu wpadła jak złoto, blok o deskę też był niczego sobie, ale weźmy pod uwagę słabszą niż zazwyczaj konkurencję. Celtics zagrali równe minuty trzynastką zawodników, trzon zespołu spędził na boisku kwadrans i niewiele mieli okazji do przełamania słabego początku. W każdym razie, trzymam za Andre kciuki, powinien otrzymać kilka minut jako zmiennik Danilo Gallinariego na silnym skrzydle.

Druga rzecz to aktywność i zaangażowanie w ofensywę środkowego Stevena Adamsa, który w pierwszej akcji wyszedł po zasłonie do rogu parkietu skąd odpalił (kiepskiej jakości) rzut. Nowozelandczyk fizycznie zdominował obu podkoszowych Bostonu do akompaniamentu 17 punktów i 7 zbiórek w niespełna kwadrans. Wszystko to przypomina, że długi czas grał z kontuzją i naprawdę dominująca może to być postać. Wyobraźcie go sobie w barwach Bostonu! Wczoraj nawet nie słynący z fizyczności Mike Muscala z powodzeniem walczył pod koszem naprzeciw Enesa Kantera. Daniel Theis jest super gościem, potencjał realizuje na 100%, ale trochę za małym.

Dobra wiadomość jest taka, że nie ma już w lidze zawodników silniejszych niż Steven Adams [Brad Stevens]

Kemba Walker nieobecny. Jayson Tatum 1/6 z gry. Konkretnie przegrana zbiórka. 5/24 zza łuku całej drużyny Celtics. Proponuję nie wyciągać zbyt daleko idących wniosków, to był tylko sparing!

Zdaje się, że nie jesteśmy w tak dobrej kondycji jak nam się wydawało. Obwodowi Thunder mijali na zbyt łatwo [Jaylen Brown]

houston rockets 83 toronto raptors 94

Jeszcze 10 dni temu “pozytywny” Russell Westbrook śmiga po parkiecie jak gdyby nigdy nic. Za wyjątkiem Austina Riversa, który chwilowo opuszcza campus z powodów osobistych, Rakiety są w najmocniejszym składzie i bardzo dobrze.

Zanim rezerwowi Raptors nie przeciągnęli wyniku na swoją korzyść, stroną przeważającą byli James Harden i spółka. A propos, step back Hardena nie stracił uroku przez te prawie 5 miesięcy: 24 punkty 10 asyst 6/15 z gry. Powiem więcej, Broda wydaje się mieć dynamiczniejszy pierwszy krok i chętniej dzieli się piłką. To bardzo ważne zmiany!

Obrońcy tytułu bez Marca Gasola, który otrzymał dziś wolne od trenera. Jeśli chodzi o Raptors, najbardziej ciekawi mnie eksperyment z Siakamem na niskim skrzydle oraz Ibaką i Gasolem na pozycjach podkoszowych. Panowie rozwinęli się rzutowo na tyle, że nie blokują się wzajemnie na atakowanej połowie, a defensywnie tak wysoka i doświadczona druga linia na pewno daje przewagę. No może nie przeciwko pozbawionym centra Rakietom, ale Bucks czy Lakers potrafią wybić fizyczne atuty z ręki, zobaczymy.

Co prawda tylko 72 minuty grali ze sobą Lowry, Anunoby, Siakam, Ibaka, Gasol, ale trzeba Wam wiedzieć, że notowali średnio 120 punktów w przeliczeniu na sto posiadań oraz ograli przeciwników różnicą 31 punktów.

Other NBA news

-> Zion Williamson wrócił do miasteczka, nic nie wskazuje na infekcję COVID-19, a więc już za cztery dni będzie gotów do gry. To znaczy wiecie, “gotów” to bardzo pojemne w przypadku 130-kilogramowego zawodnika słowo.

-> Los Angeles Clippers zezwolili Lou Williamsowi opuścić bańkę z powodów osobistych (zmarła babcia koszykarza). Niedługo potem w sieci pojawiły się fotki 33-letniego playmakera imprezującego w nocnym klubie w rodzinnej Atlancie u boku 22-letniego rapera Jacka Harlowa. Wyobrażacie sobie dzisiejszą minę Doca Riversa? Całe życie z gamoniami.

-> Orlando (na dobre) opuszcza także Domantas Sabonis, którego kontuzja stopy jest na tyle poważna, że poszukać musi pomocy specjalisty.

-> Czytam, że oba zespoły nowojorskie podpytują władze Chicago Bulls o możliwość sprowadzenia do siebie Zacha LaVine. Czy oni na głowę upadli? Nets ofensywnie mają więcej niż ktokolwiek, Knicks musieliby oddać w zamian RJ Barretta bądź Mitchella Robinsona. Jeśli zamierzają sięgnąć po LaVine’a świadczy to, że nie w głowie im mistrzowski zespół, a co najwyżej kolejnych parę lat sprzedaży drogich biletów i frekwencja na trybunach.

-> Knicks wciąż nie zakończyli też rekrutacji na stanowisko head coacha, impas w rozmowach Tomem Thibodeau kieruje ich w stronę Jasona Kidda. LeBron może jednak nie wyrazić zgody… jak twierdzi, sugerowałby Kiddowi pozostanie w LAL.

Dobrej soboty wszystkim!

Ostatnie Wpisy

16 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Czy wygląda na to, że w najbliższych derbach Los Angeles nie zobaczymy Lou, Harrela, Zubaca, Beverley’a ??? Lakers zapewne to wygrają i resztę 7 spotkań będą sobie ogrywać Waitersa, Smitha i spółkę, a James , Davis i weterani sobie wypoczna.
    Bańka w Orlando i mniejsze zmęczenie (brak lotów) to na prawdę korzystna sytuacja dla Lebrona.

    (14)
    • Array ( )

      LBJ jest głęboko w życi bo po kolejnej przegranej może nie mieć więcej szans na wygraną czym tylko oddali siee od Legend jak Magic, Bird, Kobe.

      (-3)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Po 5 minutach gry miałem wrażenie, że Steven Adams najzwyczajniej pokazuje Bostonowi kogo im brakuje. Blisko rok temu pisałem, że osobiście pozbyłbym się np. Jaylena Browna i może nawet jakiś pick w zamian za Steven’a. Minusów poleciało, ale nadal nie zmieniam zdania. Na obwodzie Boston talentu ma aż nadto, pod koszem… jeden wielki krater.

    (11)
    • Array ( )

      Zgadzam się. Do tego trzeba dodać, że Jaylen Brown nie jest tak dobry, jak twierdzi, że jest. Nie mówię, że jest słaby, ale gra bardzo nierówno. Nie odmówię mu chęci, ale gdyby była możliwość wymiany za Adamsa, to musieliby mieć z garem, żeby nie skorzystać. Poza tym Adams tydzień temu skończył zaledwie 27 lat, ten gość pogra na wysokim poziomie jeszcze kilka dobrych lat.

      (-1)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Jakie są wieści o Kembie? Przed przerwą narzekał na kolano, teraz to również jest powodem nie grania… Jakieś prognozy jego gry w po? To coś poważniejszego?

    (1)
    • Array ( )

      Ciężko powiedzieć. Przed sparingami był oszczędzany na treningach, ale Brad Stevens i sam Kemba mówili że to nic poważnego, Kemba czuje się dużo lepiej i jest to bardziej oszczędzanie się żeby uraz się nie odnowił niż jakiś większy problem, więc na PO już powinno być cacy.

      (4)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Simmons jest turbo kozakiem. Gdybym miał wytransferować jednego z dwójki Simmons Embiid to bez chwili zastanowienia oddałbym Embiida.

    (1)
    • Array ( )

      A ja mocno bym się zastanowił, co prawda Simmons podobno ciągle pracuje nad poprawą rzutu ale nie zapominajmy, że jest staż w lidze wciąż jest mały i jeszcze może (chociaż mu tego nie życze) skończyć jak Michael Carter-Williams który mial podobne warunki, brak rzutu i zapowiadaj sie początkowo na kozaka

      (-1)
    • Array ( )

      Nie no co jak co, ale tak mówić nie można. Simmons to gracz totalnie innego kalibru niż MCW. Gość jest w obronie na poziomie DPOY i broni 5 pozycji, a w ataku robi po 20pkt bez rzutu i jest w top 5 w lidze jeśli chodzi o rozegranie. Jak poprawi midrange i trafi okazjonalnie za 3 to ma potencjał na MVP, więc proszę nie mów, że może skończyć jak Michael Carter-Williams, bo to totalna głupota.

      (4)
    • Array ( )

      Dobra przyznam sie do błędu, przesadziłem z porównaniem do MCW aczkolwiek nie jest to Giannis aby bez rzutu walczyć o MVP bo nawet w połowie nie jets tak atletyczny i przede wszystkimi nie oszukujemy się, 76 to nie jest drużyna która wygra mistrza 🙂

      (2)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Aleście się na tego Lavine’a uwzięli. Pamiętam jak już wiele lat wstecz niczego mu nie wróżyliscie ciekawego a tu taki grajek się rozwinął. Choć dla Was nawet jak w all star będzie to i tak nie wystarczy. Skąd ta niechęć? Nie każdy musi być pierwszą opcją i franchise pkayerem. Middleton nie jest, zarabia za dużo siana a jego smyracie po jajcach za każdym razem. A ciekawe jak sam ciągną by drużynę na miejscu np. Lavine’a.

    (2)

Gwiazdy Basketu