centered image

NBA: Los Angeles Lakers mają nowego trenera, Jason Kidd asystentem!

25

No to siup: Frank Vogel został właśnie nowym head coachem Los Angeles Lakers!

Dorobek zawodowy 45-letniego szkoleniowca obejmuje m.in. jedenaście lat pracy w roli asystenta w Bostonie, Philadelphii i Indianie a także samodzielne prowadzenie zespołów Indiana Pacers (2011-2016) oraz Orlando Magic (2016-2018). Indianę dwa razy zaprowadził do finałów konferencji (skład opierał się na takich graczach jak: Danny Granger, George Hill, Roy Hibbert, David West, Paul George, Lance Stephenson) osiągając topowe ratingi defensywne. Przez dwa kolejne lata ich sezon kończył LeBron James -> w 2013 roku jednego zwycięstwa zabrakło by wejść do Finałów NBA!

Niestety tamtego lata Paul George doznał otwartego złamania nogi i wszelkie dalsze plany wzięły w łeb. Główni aktorzy się zestarzeli i zapadła decyzja o zmianach, również na stanowisku szkoleniowca. Kolejny przystanek to tragicznie zarządzane Orlando. Dlaczego „tragicznie”? Posłuchajcie:

  • Tobias Harris OUT <> Brandon Jennings (ostatni rok umowy), Ersan Ilyasova IN
  • Mo Harkless OUT <> pick II rundy draftu (chroniony na miejscach 31-55) IN
  • Victor Oladipo, Domantas Sabonis, Ilyasova OUT <> Serge Ibaka IN

Związane ręce

Vogel dołączył do zespołu 20 maja 2016 roku. Nie wiadomo czy i jak wielki miał w tym udział, ale miesiąc później (w czerwcu) Magic odchudzili skład oddając 23-letniego Oladipo, jedenasty pick draftu (Sabonis) oraz weterana Ilyasovę za rozkapryszonego w tamtym czasie Serge’a Ibakę, czyli utalentowanego fizola o zakusach gwiazdy. To nie wszystko, w lipcu przeżarli cały dostępny budżet podpisując 72-milionowy kontrakt z kolejnych fizolem Bismackiem Biyombo. W składzie pojawili się także Jeff Green i DJ Augustin. Vogel zastał więc roster pod tytułem: Vucevic, Biyombo, Ibaka, Gordon, Green (!) z czego każdy był równie mało elastyczny co żądający minut i głównej roli na parkiecie.

Facet nie miał wyjścia, postawił na zwolnienie tempa oraz grind typowy dla ówczesnych Memphis Grizzlies. Nie sprawdzało się to wcale. Panowie tak bardzo wchodzili sobie w kompetencje, że cierpiała na tym również atmosfera w szatni. Magicy wygrali zaledwie 29 spotkań, z wynikiem 103.7 zajęli przedostatnie miejsce w lidze pod względem liczby punktów na 100 posiadań. W drugiej części sezonu zaczęli się delikatnie docierać, tempo akcji wzrosło, nieco poprawił się spacing i ruch piłki, ale niestety kapryśnego Serge’a Ibakę trzeba było wysłać precz. Poszedł do Toronto za Terrence’a Rossa i pick draftu. Kongijczyk z hiszpańskim paszportem nie wpasował się w zespół, z trudnością znajdował wspólny język z kolegami i dublował się warsztatem z resztą podkoszowych tak więc nie mieli wyjścia.

Second year

Drugi rok pracy Franka zapowiadał się obiecująco. Orlando wystartowało z bilansem 6-2. Niestety szósty pick draftu Jonathan Isaac doznał kontuzji, krezus Biyombo okazał niegrywalny, nierówny Mario Hezonja i pozbawiony rzutu Elfrid Payton nie spełniali wymogów nowoczesnego basketu, a kibice Magic oczy przecierali ze zdumienia jak ich niedoszła gwiazda Victor Oladipo elegancko rozwija się w Indianie.

Dodaj trochę problemów zdrowotnych czołowych postaci, dopiero nabierającego tożsamości na silnym skrzydle Gordona, brak kompetencji strzeleckich na pozycjach 1,2,4 (pamiętacie mocno promowanego wówczas na pozycji rzucającego obrońcy Jonathona Simmonsa?) a wyjdzie kolejny sezon na dnie. Kierownictwo żądało od Vogela gry szybszej, większego otwarcia na atak, ale nie mieli do tego papierów. Próby spełnienia tych próśb skończyły się fiaskiem. Przede wszystkim, tamci Magic byli najgorzej zbierającą ekipą w lidze! Przed nadejściem kolejnego sezonu Vogel został zwolniony i pozostawał bez pracy aż do dziś.

California Love

Nie mając nic lepszego do roboty przystał na trzyletni kontrakt z Lakers. Pozwolił też by w roli jego asystenta zatrudniono… Jasona Kidda! Widzę to tak: główną odpowiedzialnością Vogela będzie defensywa. Atak skupią wokół talentów LeBrona, kunsztu strzeleckiego i spacingu poszukają na wolnym rynku, zaś rolą J-Kidd będzie rozwój indywidualny młodych jednostek (Lonzo Ball).

Co myślę? Jestem umiarkowanym optymistą równocześnie mając na uwadze, że żaden coach nie uratuje Lakers jeśli zawalą rekrutację w te lato. Horyzont dali sobie trzyletni (do końca bieżącego kontraktu LeBrona) więc muszą grać odważnie. Byle nie przesadzili. Potrzebni gracze nie tylko potrafiący rzucać do kosza z odległości, ale także doświadczeni, twardzi charakterem, których królewska pozycja Jamesa oraz presja na sukces miasta Los Angeles nie zdezintegruje. Co myślicie?

Chodzą słuchy (Brian Windhorst ESPN) że coraz poważniej możliwość dołączenia do Lakers rozważa lekko znienawidzony już w Bostonie 27-letni Kyrie Irving. Drodzy kibice Celtics, chcecie gościa z powrotem?

Co dalej?

  • 14 maja loteria draftu (Lakers: 11. miejsce, 2% szans na top pick, 9.4% szans na top 4 pick)
  • 20 czerwca draft NBA
  • 1 lipca otwiera się sezon polowań na free-agentów

Przynajmniej z obsadą trenerską zdążyli. Mają nieco ponad miesiąc na dogranie szczegółów pod tytułem jak chcą grać w przyszłym sezonie i kogo potencjalnie zatrudnić. Z obecnej kadry kontrakty wygasają panom: Rondo, KCP, Stephenson, Bullock, Muscala, McGee, Chandler.

Tak czy inaczej, to będzie ciekawe lato. Pamiętajcie, dziś o 21:30 siódmy mecz Denver vs Portland, a o 1:00 również siódma gra Toronto vs Philly. Siódme spotkanie mieli też grać mistrzowie z Houston, ale nie dali rady. Do teraz zachodzę w głowę: dlaczego Houston przestało podwajać Stefana na pick and rollu w IV kwarcie meczu?! Całe to analityczne podejście ugryzło ich w pupę! Co powiecie na taką statystykę: w czwartej kwarcie Golden State 10 razy zagrało pick and rolla Curry <> Draymond. Zdobyli z tego 19 punktów, 8 na 10 akcji przyniosło sukces. Dwie, które nie przyniosły to sytuacje w których Steph został podwojony!!! Niewyłapany lob do Looneya oraz Capela stający pod koszem na drodze Draymonda.

Wiecie co jest najśmieszniejsze? Możliwe, że w finałach konferencji zobaczymy na parkiecie DeMarcusa Cousinsa! A jeśli tak Nikola Jokic (lub przepraszam Enes Kanter) powinni mieć pełne porty.

Dobrego dnia wszystkim!

Ostatnie Wpisy

25 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Do czego to doszło, że mam bardzo wąski zakres trenerów w głowie, którzy mówią LeBronowi, co ma robić na parkiecie. Vogel i Kidd? Będzie ciekawie.

    (5)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe ja24
    Odpowiedz

    najlepsza opcja ze wszystkich kandydatów. Kidd się nie sprawdził w roli głównego trenera, ale tutaj sytuacja jest całkiem inna, może nauczy młodych rzucać…

    (19)
    • Array ( )

      Może i nie osiągnął wielkich sukcesów z ekipą, ale rozwój Antka jako kreatora gry zawdzięczamy Kiddowi właśnie 🙂

      (5)
  3. Array ( )
    Rod Strickland 12 Maj, 2019 at 10:41
    Odpowiedz

    Żaden trener tam nie pomoże jeśli będą mu się wtrącać w kompetencje. Jeśli pozwolą mu robić swoje ( w co wątpię), postęp powinien być widoczny. Kolejna kwestia – czy James znajdzie wspólny język z Vogelem. Lue jako marionetka byłby idealny, dlatego go chcieli. James zadowolony = chemia w zespole. Pytanie na co pozwolą nowemu trenerowi.

    (8)
  4. Array ( )
    miś4 kontratakuje 12 Maj, 2019 at 11:38
    Odpowiedz

    Kto na Zachodzie IN kto OUT w playoffowej ósemce w 2020?

    IN: GSW, Denver, Portland, Houston (!?)
    pomiędzy: OKC, LAC, Sacramento, Utah, Dallas, LAL
    OUT: Spurs (?) i inni

    Wygląda to na 11 kandydatur na 8 miejsc. W tej chwili np. Kings i Clippers wyglądają na lepiej przygotowanych od Lakers.

    (-7)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Przestańcie w końcu z tymi leakersami, ile mozna. Ja rozumiem ze admin jest fanem, jak każdy kto ma 30+ lat i interesował sie nba będąc gowniarzem ale dajcie sobie już spokój. Jak dla mnie mogą szorowac dno tabeli skoro na to zapracowali

    (-25)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Z możliwych opcji ta wydaje sie zdecydowanie najlepsza. Patrzac na ostatnie ruchy, to az dziwne ze nie zatrudnili Tyorna Lue…
    W koncu cos co mnie zaskoczylo, pozytywnie!

    (12)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Admin Ty śmieszku. Jak przeczytałem nagłówek byłem przekonany że Kidd został HC i będzie pomocnikiem Lebrona :)) A tak w zasadzie to czemu by nie? Jakie czasy taki Bill Russell 😉

    (9)
    • Array ( )

      czemu Ingrama? widziałeś końcówkę sezonu?
      I dać szansę Lonzo, wiem że to niepopularna opinia, ale z gościem na pokładzie LAL grali… lepiej

      (0)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Lakers chcieli Tyronna, tylko oferowali mu 3 lata współpracy, na co on się bodajże nie zgodził. 5 lat umowy dla trenera to podobno niepisany standard w NBA, tym bardziej dla coacha z pierścieniem, więc oferta 3 lat była wręcz znieważeniem i brakiem szacunku.

    (1)
    • Array ( )

      byla rozsadna decyzja biznesowa
      za 3 lata koniec LBJ

      jesli by byly jakies wyniki przez 3 lata to nie sadzisz ze by przedluzyli kontrakt z trenerem?

      5lat? tak to sie przeplaca i za trenerow i za zawodnikow

      (2)
    • Array ( )

      czemu Ingrama? widziałeś końcówkę sezonu?
      I dać szansę Lonzo, wiem że to niepopularna opinia, ale z gościem na pokładzie LAL grali… lepiej

      (-2)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Mam grubo ponad 30 lat, co widać po nick’u… I nigdy nie byłem fanem LAL chociaż również nie byłem ich hejterem więc proszę nie uogólniać..
    Temat LAL jest na topie bo miał wypalić a jak się skończyło każdy wie… Ludzi po prostu interesuje jak potoczy się to dalej i czy w końcu będzie normalnie zarówno w zarządzie jak i na parkiecie.

    (10)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe ja24

      dokładnie, poza meczami (których dzisiaj w nocy nie było) nie ma wiele tematów do opisania bo nic się nie dzieje. a dla wielu, fanów, hejterów czy tych bezstronnych, wciąż temat dramatu Lakersów jest interesujący, co dalej będzie. taka nba’owska telenowela. poczekajcie na drafty i 1 lipca, będzie ciekawiej, a jak się nie podoba to skupcie się na PO, zostało 6 zespołów i jest mega ciekawie

      (1)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    @Ignorant
    I co? Skoro ktoś wyżej pisał, że Lakers nie chcieli zatrudnić Tyronna, to widocznie nie czytał wczorajszego artykułu.

    (2)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Wczoraj w nocy gdy podawałem tę informacje w komentarzach na tym portalu miałem mieszane uczucia. Jednak dzisiaj na spokojnie stwierdziłem,ze to dobry ruch LAL przede wszystkim ze względu na to,ze Vogel zna się na obronie. A jak wiemy ,drużynie Lakersow brakuje trzech głównych aspektów:obrona,zbiórka,skuteczność rzutów za 3.
    Także,prawdopobnie jeden z nich(wedlug mnie kluczowy) zostanie poprawiony lub nawet naprawiony. Bardziej martwi mnie powód zatrudnienia Kidda. Oficjalnie podano,ze ma pracować z Ballem. A tego Balla mało kto chce… Z kolei gdy w środku sezonu zwolniliby Franka to Kidd wchodzi automatycznie na stanowisko. Czyli zabezpieczenie jest . Tak czy siak mam nadzieje,ze Balla w przyszłym sezonie nie będę musiał oglądać w koszulce LAL. Za 1,5 miesiąca najważniejsza kwestia. Obstawiam,ze Kyrie zawita do Lebrona. I są na to naprawdę bardzo duże szanse. Zostawiłbym McGee na kolejny rok. A Ingrama i Balla wytransferowalbym za jednego porządnego SG. Rondo na ławkę byłby idealnym zmiennikiem. Do tego podpisać jednego lub dwóch wyborowych strzelców . Zobaczymy jak to się potoczy. Oby w końcu dobrze…

    (-2)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Zaczyna sie wmawianie ludziom bzdur od początku 😉 BRAWO

    Ważne że dalej można zarabiać na Lakers

    (-2)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Szanowny Panie Adminie odnosnie statow pick&rolla Green+Curry , to gdzie uwzgeldniona jest akcja w ktorej Steph zostal podwojony , odegral do Greena pilka poszla po obwodzie i Klay rzucil daggera za 3 ?

    (1)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    Fajnie jakby przedłużyli kontrakty z KCP i McGee , miara zza łuku zawsze się przyda , obawiam się jedynie ze javale po tym sezonie może zarządzać większej wypłaty

    (0)
  15. Array ( )
    Hejtowany miś 12 Maj, 2019 at 18:44
    Odpowiedz

    ysy od parytetow, który cierpi na suchoty i który chce zmienić barwy logo NBA z niebiesko-biało-czerwonych na teczowe, przy okazji zgodnie z filozofią gender ubierajac postać Jerrego Westa w spódnice, nie popuści i załatwi LAL pick w TOP3 tegorocznego draftu. Nie zdziwię się nawet jak będzie to numer 1.

    (0)

Gwiazdy Basketu