fbpx

NBA: Na przypale albo wcale #16

18

Witam wszystkich w kolejnym odcinku rubryki NPAW;) W związku z faktem, że przy okazji odcinka #15 pojawiły się głosy, że było nieco za krótko, dziś postaram się zwiększyć dawkę;). Przed Wami kolejny odcinek NPAW, tym razem w wersji XXL z okazji Weekendu All-Star. Lecimy tutaj!!

Na początku, tradycyjnie przyjrzyjmy się dzisiejszej dacie w kontekście NBA. 15.02 urodziny obchodzi Mark Price, jeden z najlepszych w historii na linii rzutów wolnych. Życzymy zdrowia! W swoim najlepszym sezonie (rozgrywki 1992/1993) trafił 289/305 prób z linii. Ma też na koncie bezbłędny sezon, 10/10 trafionych. Mało kto wie, ale Price był jedynym liderem statystycznym ligi jakiego posiadali Cavs przed erą LBJ.

Pozostajemy jeszcze w klimacie urodzin, bo za dwa dni świeczki na torcie zdmuchiwać będzie Marcin Gortat i… Michael Jordan! Obaj urodzeni 17.02. Przypadek? Nie sądzę!

Co do liczby odcinka, czyli “SWEET 16”, to jersey z tym numerem nosiło do tej pory już 105 zawodników. Ciekawa historia wiąże się z Pau Gasolem. Numer 16 został Gasolowi nadany w Barcelonie, ponieważ 16 i 17 to numery, które daje się młodym graczom. Reszta drużyny przybiera numery od 4 do 15. Gasol, kiedy stał się gwiazdą Barcelony mógł już wybrać numer z przedziału 4-15, jednak wolał nie zapeszać szczęśliwej passy, jaką miał grając z szesnastką. Po przeprowadzce do USA również zdecydował się zachować swój stary numer. Oprócz Pau, wypada przypomnieć chociażby takich “szesnastkowiczów” jak Matt Bonner, Cliff Hagan, James Johnson, Bob Lanier, Ben McLemore, czy Steve Novak.

My tymczasem zerknijmy co tam słychać na parkietach w USA…

#Big deal, Big Man

Pewnie widzieliście już zajawkę nowej części Uncle Drew, w której szuka on swojego Big Mana, by skompletować team. Do kwestii najlepszego “dużego” w historii wraca też Reebok w swoim nowym spocie reklamowym. Co sądzicie?

#The Expendables

Jest już obsada nowej części Niezniszczalnych. Pasuje? Kto pierwszy rozpozna wszystkie mordy od lewej do prawej?;)

#Black History Month

Kobe nie wystąpi w Weekendzie Gwiazd w tym roku, dlatego przypominamy Wam jego swagg z 1997 i wrażenie jakie zrobił na Brandi

CZYTAJ DALEJ >>

1 2 3 4 5

Ostatnie Wpisy

18 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe KuTi
    Odpowiedz

    Co do tych statystyk czy Miami wygra 3 raz z rzędu, to mam jedną konkluzję, że gdybyśmy wierzyli w te cyferki to Lakers miało by już tytuł w tamtym roku i Howard przedłużyłby kontrakt z Lakers 😀

    (5)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe kubson
    Odpowiedz

    @ spryciuch: Za dużo “filmów” oglądasz, jak po tej części ciała poznajesz aktorki 😉
    Ta reklama Shaqa fajna, dobrze, że Kemp ma swój udział.
    A maskotka Pelicanów to przerażająca była. Serio, coś miał w twarzy, czy dziobie, ten stary Pierre, że wyglądał niepokojąco, szczególnie jak brać pod uwagę, że to z myślą o dzieciakach stworzono.

    (1)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe vince15_
    Odpowiedz

    To faktycznie zdjęcie z twittera, wystarczyło w google’ach wziąć wyszukiwanie obrazem, nie trzeba być fanem tej “aktorki”.

    (1)

Gwiazdy Basketu