NBA: na przypale albo wcale #228

35

Siema, świrusy! „I got a story to tell…” tymi słowami zaczyna Steve Francis swój długi list opublikowany na łamach The Players Tribune kilka dni temu. Gdy miał 12 lat siedział na krawężniku pod budką i odbierał telefony od ćpunów chcących zamówić towar. Gdy miał 18 lat sam sprzedawał torebki z dragami na rogu ulicy. Cztery lata później grał w NBA. Skończył jako alkoholik. „Stevie Franchise”. Slam Dunk Contest 2000 wspominamy najczęściej za sprawą Vince Cartera, zapominając o tym, co odwalili tam Francis i T-Mac. Cholernie dobre wsady. Siedzę sobie teraz z lampką Merlota w dłoni, słucham smętnej muzyczki z soundtracku do Far Cry V i myślę co by było gdyby. Cholernie dobrzy zawodnicy. Obu cholernie szkoda. Polecam Wam ten artykuł.

Dziś 11 marca, oto z czym kojarzy się ta data w NBA:

1965: Bill Russell ściągnął z tablic 49 piłek w meczu z Detroit. Patrz i ucz się, Brook Lopez. Urodziny obchodzą dzisiaj Elton Brand i Anthony Davis, najlepszego!

Fakty tygodnia

-> Brook Lopez jest jedynym graczem powyżej 7 stóp wzrostu, który w meczu NBA zdobył 25 punktów i ani jednej zbiórki. Zawsze to jakiś rekord.

-> Stephen Curry podkręcił kostkę po raz drugi w ciągu sześciu dni i po raz czwarty w tym sezonie. Must be the shoes:

  • 4 grudzień: poważne skręcenie z Pelicans
  • 10 styczeń: odnowienie urazu na treningu
  • 2 marzec: friendly fire, lądowanie na stopie Zazy
  • 8 marzec: mecz ze Spurs.

-> Jaylen Brown opuści minimum 10 dni z powodu niefortunnego upadku. Nie ma urazów kostnych i innych, ale przebył wstrząs i takie są procedury. Dobrze, nie ma co lekceważyć. Dobra, lecim!

#They didn’t trust the process

Spis niedowiarków. Wy wierzyliście? Ja uwierzę, jak dojdą do finału.

#All-time high

LeBron o swojej obecnej formie:

Prawodpodobnie najwyższa w historii. Moje ciało, umysł, to jak podchodzę do meczów. I łaska boska, dająca mi możność dokonywania tych rzeczy. Czuję się błogosławiony i niczego nie biorę za pewnik.

What can’t he do?

#Chemia w zespole.

Młodzi Lakers dobrze się dogadują. Kto się czubi, ten się lubi! Lonzo fajna czapeczka, hehe!

#Urodziny Shaqa.

Miła niespodzianka czekała na O’Neala w studio TNT.

#SNL Charles!

Oglądacie SNL Polska? Pozdro Laura Breszka i Weekend Update! Poniżej scenka z Barkleyem, która nie weszła do oryginalnego wydania programu. A czemu?

Warto też zobaczyć monolog Charlesa, trochę w innej roli:

#Zmiany, zmiany…

Nowe logo Memphis i Denver od przyszłego sezonu. Raczej kolory, zresztą, zobaczcie sami. Wróciliby logotypy z lat 90-tych, a nie… Nuggets w sumie fajniejsze kolory, ale Memphis to raczej „znajdź różnicę” hehe.

#March Madness

Łapcie kilka highlightów z trwającego turnieju uczelnianego NCAA. #1 Roddy Peters (Nicholls Collonels) nie potrzebuje zasłon a #0 Jordan Davis (Northern Colorado) ma buty na sprężynach.

#Long, long time ago…

Wywołałem do tablicy, więc nie mogę go tu nie przywołać. Steve Francis w 2000…

I to by było na tyle, THAT’S ALL, FOLKS!

[BLC]

Ostatnie Wpisy

35 comments

    • Array ( )

      ale pierwszy z Tczewa? bo jak nie to słabo

      Co to za epidemia „błyskotliwych myślicieli” od kilku dni….

      (22)
  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Strasznie szkoda mi tego Francisa. Obserwowałem z zaciekawieniem całą jego karierę. Miał w nogach niesamowity dynamit, szkoda że gorzej było z głową. Pamiętam jakiś wywiad którego udzielił grając dla Nowego Jorku, wspomniał wtedy o potwornych bólach głowy. Od tamtej pory było już tylko gorzej.
    Oglądałem kiedyś odcinek MTV Cribs jak pokazywał swoją rezydencje i samochody, a rok temu widziałem filmik jak zniszczony używkami wsiada do.. autobusu.
    Mimo wszystko mam cichą nadzieję że chłopina się odbuduje i będzie stanowić przestrogę dla młodych koszykarzy. Nie mam nic gorszego niż upadek koszykarza który miał szansę kiedyś wstąpić do Hall of Fame.

    (20)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    No to admini, róbcie dalej swoje clickbaity i jeszcze częściej podchodźcie do tematów pudelkowo i chwytliwie, a efekty widzicie powyżej. Nowa fala komentujących. Ja powoli wysiadam, to już to samo co na youtubie, onecie czy probaskecie.

    PS nie chodzi mi o NPAW (ciągle spoko), a raczej o zmiany w całokształcie, które zachodzą stopniowo i stali czytelnicy regularnie to delikatnie zauważają.

    (-14)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe admin

      cześć, czytam uważnie co tu piszecie, ale pozwólcie, że będę podchodził do NBA i wszystkiego co powstaje na GWBA po swojemu, czyli tak, żeby mnie to nadal bawiło. Bo gdy ja stracę radość, to strona zostanie zamknięta. Mam co robić poza GWBA. W tygodniu zawsze jest trochę analizy, trochę śmiechu, trochę pudelka, czasem poważniejsze, czasem mniej poważne tematy, tak od 7 lat, za miesiąc będą urodziny.

      A że dzieci komentują? Mnie to strasznie cieszy, bo z tych dzieci wyrastają tacy właśnie stali czytelnicy jak Ty, którzy wiedzę o NBA mają większą niż niejeden komentator sportowy. pozdrawiam!

      (87)
    • Array ( )

      Szanuję i wbrew pozorom doceniam. Ale swoją drogą, zauważyłem, że zdążyliście usunąć właśnie kilka gimbokomentarzy o tym, że Lonzo gej itp. No to dowodzi, że sami coraz bardziej odczuwacie problem 🙂 a młodzi byli przecież zawsze, każdy z nas też, to nie czytelnicy się zmienili 🙂

      (4)
    • Array ( )

      @Admin
      Jak my stracimy radość to chyba też zostanie. Albo ogarniesz, że jesteś opiekunką w przedszkolu. Dla głąbów, rasistów, dzieciaków co są pierwsze w komentach i clickbaitowych nagłówków jest 99% internetu, znajdą dla siebie miejsce. Ludzie chcący minimalnie chociaż wyższego poziomu zrażą się wcześniej.
      I, last but not least, mi jest bliżej do kupienia czegoś Tarmaka, bo mam 30 lat i w tyle co o mnie myślą na podwórku, ale ziomek co jest „pierwszy” z komentem ni cholery, bo w butach Tarmaka to za blokiem nie jest „pierwszy”.
      Dwóch targetów na raz chyba nie możesz mieć. A ten poważniejszy target nie wyklucza wcale funu.

      (18)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe admin

      ja Wy stracicie radość.. OMFG
      cierpisz na jakieś rozdwojenie jaźni? pisz o sobie, co Ty jesteś trybun ludu?
      rozumiem co piszesz, dzięki za input, za sygnał, ale naprawdę chcesz nas uczyć robić portal?
      ściskam

      (-6)
    • Array ( )

      Bar tek trochę się muszę z chłopakami zgodzić wielokrotnie zaczynałem coś pi sac i dałem sobie spokój. Trzeba znaleźć złoty środek, ale nie można obniżać poziomu. To trochę jak z klubem gdzie limit to 21 lat do takiego klubu młodzi zawsze chcą wejść, ale jak obniżysz limit to starsi sobie daruja i będziesz tu miał same dzieciaki… ale żeby nie bylo tak szorstko to i tak powodzenia, bo ta stronka zrobiła taka robotę jak chyba nic od czasów NBA w pl telewizji na 2 i później tvn

      (13)
    • Array ( )

      > ja Wy stracicie radość.. OMFG
      > cierpisz na jakieś rozdwojenie jaźni? pisz o sobie, co Ty jesteś trybun ludu?

      Wbrew pozorom kolega ma sporo racji, ale jak widać ciężko ci przełknąć konstruktywną krytykę. Zachowujesz się czasem jak dzieciak, tniesz komentarze (nie te, które cięte być powinny), banujesz (dzięki ! cenzura nadal jak w PRL), lamentujesz.

      >chcesz nas uczyć robić portal?

      Nikt tu nikogo nie uczy, ale czasem warto się zastanowić nad tym czy brnąc uparcie w swoją „jedynie słuszną” wizję nie popełnia się błędu, tym bardziej, że notorycznie zwracających uwagę na formę podawania informacji jest nas tu więcej. Oczywiście wasz domyślny gimbotarget jest dużo liczebniejszy, jednak nie biorąc pod uwagę naszych próśb wypinasz się na ludzi, którzy poniekąd w jakiś drobnym stopniu przyczyniają się do tego, że ten portal istnieje. Nie dziw się, że nie każdy zachwyca się czytając, że ktoś był „dymany” albo „napizgany”.

      (13)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe admin

      czy ja powinienem coś Wam odpowiedzieć, bo nie wiem ? 🙂

      (-4)
    • Array ( )

      Tak jak my stracimy, dla ciebie to już się zbyt rozpędziło żeby te stronę zamknąć bo hajsy z reklam zawsze spoko a im więcej ludzi (nie ważne czy mają 5 czy 50 a stan umysłu czy braku tych osób liczy się jeszcze mniej) na stronie tym więcej hajsu. Nie oceniam pewnie sam bym tak robił na twoim miejscu ale nie wciskaj przynajmniej ludziom kitu.

      (5)
    • Array ( )

      Ło ło łoł. tomtom, i kolejny,
      chyba was akurat już trochę poniosły emocje i atmosfera buntu
      zaraz wejdziecie na murek i zaczniecie strajk 🙂

      no po waszymi słowami to już bym się nie podpisał, nie tak emocjonalnie, xxx.. 😉

      (3)
    • Array ( [0] => contributor )
      Zdjęcie profilowe Bobciu
      PATRON

      WOW. Czytam i jako 30-latek nie do końca rozumiem tego żalu, pretensji (?) czy niesamowitego niezadowolenia tytułami artykułów. Nie rozumiem emocji, tym bardziej u 30+ letniego czytelnika. Nie którzy nazywają dzieciakiem, samemu piekląc się do monitora o co? O tytułu artykułów na stronie o koszykówce? O co?

      Zaglądam tu kilka razy dziennie od początku strony i nie zauważyłem tej diametralnej zmiany na gorsze. Śmiem twierdzić, że cały Gwiazdobasketowy fun nabrał więcej merytoryki, a i sympatycznych artów, z których wylewają się pożyteczne informacje jest więcej. Clickbaity? Ja klikam w nowy post nie ważne jaki ma tytuł. Powyższy przykład z SAS wypadają. No ludzie, o co dramat? To jest clickbait? Zależy czy chcesz coś przeczytać, przeanalizować, a i przez to często zrozumieć tok myślenia piszącego, czy zwyczajnie się przy!@#lić. Myślę, że 99% wchodzących (nieprzypadkowo) na tę stronę kilka te posty, nie ważne co jest napisane w tytule, szczególnie w przypadku skrótów kolejki. A już na pewno nie wierzę, że admin siedzi x czasu i kombinuje jaki tytuł kliknie się lepiej.

      Uważam, że jak przystało na wytrawnych i doświadczonych czytelników GWBA jesteśmy w stanie wyciągać interesujące nas treści, tak z artów jak z komentarzy. Nie boli mnie „pierwszy”, czy inny chłopak z Tczewa. Nie boli mnie wypadające z PO SAS. Jeśli wzbudza w was to tak wielkie emocje, to może czas zastanowić się w drugą stronę? Styl jest niezmiennie przystępny, zabawny, lekkostrawny i wciąż dostarcza najważniejszych informacji. Bywa wesoło, ale też pewne tematy poruszane są z należną powagą, patrz ostatnie depresyjno / lękowe oświadczenia all-starów.

      Nie wiem, nie rozumiem tego rzygu. Pozdrawiam #GWBAfamilia

      (18)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Cały ASG 2000 to było wydarzenie. Szkoda Stevego on Iverson i Williams to były szmaragdy NBA. Szkoda Stevego bo znał kilka fajnych sztuczek, których później nikt już nie stosował. Szkoda też, że tu na przełomie wielu lat Bar tek robił SF czarny pijar za używki itp, ale nie pokazał jaki to był świetny zawodnik. Jak się poruszał, jak bardzo był dynamiczny, w jaki sposób podawał prawdziwy magik. Szkoda również, że trenerem dalej nie był Rudy Tomjanovich, a ten pajac VG, którego od tamtego momentu przestałem szanować. W ogóle gdybym mógł coś zmienić w historII transferowej to zostawił bym SF w Rakietach, Tmac a w Orlando i oczywiście Hilla w Pistons

    (9)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Szczerze? Dużo mówicie o clickbaitach itp. Pod ostatnim postem zostałem potępiony, nerwy puściły. Wpadacie szukać niedoskonałości czy poczytać? Bo tytuł tak na prawdę nie był modnym baitem. San Antonio są w trakcie wypadania z playoffs czyli wypadają. Jak wypadną to tytuł będzie wypadli. Tak samo nie rozumiem fali hejtu na to, że są jakieś ciekawe smaczki z życia zawodników lub śmieszki typu Ball trafił do kosza. Ludzie wy nie macie większych problemów niż sapać się do admina o byle syf? Odkąd czytam stronę, moja wiedza jest na takim poziomie, że potrafię rozmawiać z typem który oglądał erę Jordana. Moje zainteresowani stały sie w pewnym stopniu inspiracją i motywacją. A strona się bardzo do tego przyczyniła. A probaskety i inne? Z nich to mogę się dowiedzieć o promocji, bo statystyki to mogę sobie w aplikacji nba zobaczyć. Przemyślcie to i zacznijcie być wdziecznym, bo jest milion innych sposobów by zarobić na takim portalu.

    (7)
    • Array ( )

      i tu padakją teorie spiskowe o Zazie przepłaconym rozbójniku, co przeciwników eliminuje…poprostu takie ma wyczucie gry i balansu

      (2)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja przeglądam pare portali o NBA,ale nie wszystko.Widzę treść artykułu i czasami nie czytam jak wiem,że nie dla mnie.

    (0)