fbpx

NBA: na przypale albo wcale #297

22

Siema, świrusy! Jak tam sezon urlopowy? Wypoczywacie? Koszykarze NBA też niby mają wakacje, ale dobrze wiecie, że u nich to oznacza trening, trening i jeszcze raz trening. Na chwilę wytchnienia sobie pozwolić nie mogą. Taki Zion Williamson chociażby. Jeden większy obiad, bęben trochę wywaliło i już się prasa rozpisuje.

Żeby tylko prasa! Cały twitter miał używanie. Oto lista przezwisk jakie już zaczęły krążyć z uwagi na jedno niefortunne zdjęcie. Wszystkie wzorowane na nazwiskach zawodników. Sprawdźcie sami, Shaq by się nie powstydził takiej litanii. Moje ulubione to Scottie Chicken i Belly Oubre Jr.

  • Giannis AndThenWeAteGumbo
  • Bowl Bowl
  • Beignet Benjamin
  • Shaquille O’Meal
  • Sha’Steal Yo’Meal
  • Tracy McGravy
  • Tim Lardaway
  • Antonio McDouble
  • Andre Enchilada
  • Dikembe Mo’ Gumbo
  • Belly Oubre Jr.
  • Fatrick Chewing
  • Bigmac Biyombo
  • Scottie Chicken
  • Victor Orderthreemo
  • Tacko Full

Aż się głodny zrobiłem od czytania. Przejdźmy lepiej do kalendarza NBA, dziś 14 lipca, oto z czym wiąże się ta data w historii NBA:

2004: Shaquille O’Neal został wytransferowany do Miami za Carona Butlera, Lamara Odoma i Briana Cooka oraz pick. Chyba bardziej patrzyli, żeby wagowo się zgadzało niż sportowo.

Urodzeni dzisiaj zawodnicy to m.in Shabazz Napier i dawny rezerwowy SG o polsko brzmiącym nazwisku, Stan Pietkiewicz. Wczoraj świętował Spud Webb, to ten w środku.

Fakty tygodnia

-> Doszło do ponownego połączenia dawnych kolegów, Westbrooka i Hardena. Gdy poprzednio grali razem to… też nic nie wygrali.

-> Tobias Harris donosi, że Ben Simmons ostro ćwiczy rzut z dystansu. Fani wciąż czekają na pierwszą celną trójkę tego zawodnika. Jego bilans to obecnie 0/17. Dla porównania, Boban Marjanović ma 8/20 w karierze.

-> Anthony Davis jest zdania, że jego Lakers w serii best of seven wygraliby z każdym zespołem w lidze. Czas pokaże, czy zostanie zweryfikowany.

-> DeMarcus Cousins twierdzi, że został porwany do Lakers przez Rondo i LeBrona. Strasznie wychudł.

Dobra, lecim:

#Tacko Fail

Sensacją ligi letniej jest grający w barwach Celtics Tacko Fall, ulubieniec kibiców. Niestety, w ostatnim meczu powędrował na ławkę mimo dopingu fanów, a Boston odpadł z gry.

#LA Ink

Syn Shaqa poszedł pod igłę. Dziara przedstawia słynną cieszynkę jego ojca.

A oto pamiętne zagranie, po którym miała miejsce ta sytuacja:

#The hype is real

Mike Conley sprawdza co słychać w jego nowym klubie. Jak widzicie Jazz w kolejnym sezonie?

#Stephen dunks

Stephen Curry na turnieju golfowym.

#Jednak 23

Z uwagi na koszta, idące podobno w dziesiątki milionów dolarów, LeBron pozostanie przy stałym numerze na kolejny sezon. Liga przymknęłaby oko na spóźniony termin, który minął w marcu, do kiedy można było zgłaszać zmiany w numerach na kolejny sezon. Wymagana była jednak zgoda NIKE, któe jednak zdecydowanie się sprzeciwiło. Mają już natłuczonych pełno tych koszulek z #23, więc LeBron musi poczekać najmniej do lutego, kiedy to będzie się mógł przesiąść na inny jersey. Nie ma jednak tego złego. Anthony Davis wygrzebał już zdjęcie, na którym gra z trójką. To będzie jego nowy numer w Lakers.

Rykoszetem trafiło to w Jareda Dudleya. Pierwotnie to on zgłosił chęć gry z trójką, ale ponieważ wyszło jak wyszło, powiedział, że nie będzie robił problemów i odda. Równy chłop.

#NBL

Wciąż bez kontraktu pozostaje Joakim Noah. Media podają, że rozważa ofertę New Zeland Breakers. Właścicielem drużyny jest jego kolega z czasów studenckich, Matt Walsh. W minionym sezonie, jako rezerwowy center Grizzlies, Noah spędzał na parkiecie niewiele ponad kwartę w meczu, notując średnie na poziomie 7/6/2. Noah dwukrotnie grał w All-Star Game, przez pięć sezonów dostarczając Bykom zdobyczy na poziomie double-double praktycznie co mecz. Fani pokochali go za charakter. Dał się poznać jako jeden z największych walczaków. Czy zobaczymy go jeszcze w NBA?

#Long, long time ago…

Był taki czas, że D-Will był uważany za czołowego point guarda w NBA. Za duży dla małych, za szybki dla dużych. Te czasy już nie wrócą…

I to by było na tyle, THAT’S ALL, FOLKS!

[BLC]

Ostatnie Wpisy

22 comments

    • Array ( )

      Gra w zespole Gortat Team, ale szału nie ma. Wczoraj przegrali jakiś mecz.

      (39)
    • Array ( )

      Jest coś na rzeczy! Admin już podobno ogarnął Pudelka, Kozaczek i Plotka. Teraz czeka na papierowe Twoje Imperium i artykuł wkrótce będzie.

      (-5)
  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Czemu syna Shaq’a ma na bucie „heart of a chimp” ?
    Niby walczą z rasizmem a sami się podkładają 😂 pdk 😜

    (-7)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    W takim razie liga przymknęła oko na spóźniony termin zmiany numeru Jareda Dudleya? Bez sensu, ile oni mają lat? Dziesięć? Jak byłem mały to musiałem mieć talerz z numerem cztery pod spodem, no po prostu musiałem! Teraz mam lat 35 i od tygodnia czytam o tym kto z jakim numerem chce grać. Rozumiem, że dla LeBrona to istotne, bo to stary dziad (mój rówieśnik) i w ogóle legacy i tak dalej. Ale taki Davis jeszcze nic nie osiągnął, a wybór numeru mu tak głowę zaprząta, jakby to było co najmniej kluczowe. „A” to pierwsza litera alfabetu, „D” czwarta. Dodać je i masz numer pięć i niech się już zamkną i pogadają o czymś istotnym.

    (7)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Swoją drogą troszkę bez sensu ten tatuaż, bo jest na złej nodze. Po pierwsze postać jest skierowana do tyłu, no a stopa wskazuje drugą stronę, po drugie tło jest niedorobione i z trzech metrów to będzie wyglądało jak owczarek niemiecki. Tym bardziej na murzynie, bo za ciemne to nie zostanie. No i fatalne kontrasty- powtórzę się, ale za ciemne to nie zostanie, dajcie temu pół roku. Wiem co mówię, robię tatuaże od wielu lat, nie jestem wszechwiedzący, ale to są rażące błędy, kropka.

    Zawsze się nad tym zastanawiam, jak to jest, że tacy koszykarze czy jacyśtam celebryci typu Justin Bieber, którzy mają wszystkie pieniądze tego świata i mogą iść po najlepszy tatuaż do najlepszego tatuatora, wybierają takich przypadkowych grzebków, żeby na stałe się oszpecić? Ten powyższy tatuaż w żadnym wypadku nie jest szpetny, jest tylko bez sensu, za to większość koszykarzy ma fatalne wrzuty.

    (20)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Harden i Westbrook grając wcześniej razem nic nie wygrali? Mając 23 i 24 lata doszli do finału NBA. Rzeczywiście słabiutko.

    (11)
    • Array ( )

      Moze to byc nieistotne ale gral z nimi tez pewnien Kevin Durant , to moze zrobic mala roznice .

      (4)
    • Array ( )

      No czyli nic nie wygrali. Bo co wygrali? Drugie miejsce? Czyli taki Nowy Jork wygrał w tym roku ostatnie miejsce? Masz podium i medale? Nie masz. Czyli nic nie wygrali.

      (4)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Byłem na meczu w Atlas Arenie coś tam ponagrywalem mogę wrzucić B.minowi na pocztę i mógłby coś skleic. Możecie narzekać na Marcina ale nie zdajecie sobie sprawy jaka On robotę robi. Na meczu było 9000 tysięcy osób, na mecze NBA chodzi średnio pewnie z 16000 -17000 osób, czyli dwa razy tyle, ale to akurat aż tak źle nie świadczy, bo w końcu różnica poziomu organizacji kolosalna. Marcin organizacyjnie i tak super to posklejal naprawdę czapki z głów. Wszystkie efekty takie same tylko w mniejszej skali jak w NBA.
    Wierzcie mi, że gdyby Marcin robił to co robi, ale w latach 90 to raz ze bylibyśmy zupełnie w innym iejscu po tych 20-30 latach, a dwa miałby dużo większy szacunek za to, bo koszykówka kiedyś żyło dużo więcej ludzi i to poważnych ludzi. Z drugiej strony są jeszcze miasta gdzie koszykowka jest na pierwszym miejscu i wyglada to dobrze.
    To co mnie najbardziej uradowalo to mnóstwo dzieciaków, rodzin pięknych dziewczyn…

    (7)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Bez urazy wiecznie brudni, ale uważam, że trzeba być dosyć ograniczonym, żeby robić sobie tatuaże. Raz, że wstrzykują Ci pod skórę jakieś g*wno, dwa że każdy tatuaż z czasem się nudzi.
    Weźmy takiego syna Shaqa. Za trzydzieści lat ktoś go zapyta, ej chłopie co masz na łydce, a on, że to ojciec który w poprzednim wieku zrobił alejupa z ceglarzem wszechczasów. Przecież to brzmi absurdalnie.

    (-29)
    • Array ( )

      To w sumie już może tak powiedzieć. Tylko pewnie jego syn ceni jego dokonania i kultowe zagranie, nie tak jak ty.

      (2)
    • Array ( )

      Trzeba być dosyć ograniczonym, żeby mówić o rzeczach, o których się nie ma pojęcia. Skąd wiesz, że KAŻDY tatuaż z czasem się nudzi, jeśli żadnego nie masz? Robię tatuaże i mam masę tatuaży od lat, lubię każdy z nich. Dlaczego zakładasz, że wstrzykuję ludziom pod skórę „jakieś g*wno”, jeśli nie masz bladego pojęcia na temat składu farb? A jeśli ktoś zapyta młodego Shaqa o temat jego tatuażu i odpowiedź nie spodoba się pytającemu, to będzie wyłącznie problem pytającego, nie młodego Shaqa.

      Zauważyliście, że z tatuażami jest często jak z religią? Jestem wytatuowanym niewierzącym, nigdy nie próbowałem nikomu wmawiać, że tatuaże są super albo że nie powinien wierzyć. A jednak całe życie muszę słuchać o tym, jak to powinienem wierzyć i ze tatuaże są złe. Żyjcie i dajcie żyć innym, jak się tatuaże nie podobają to mam prostą receptę- nie róbcie ich sobie, ale przy okazji nie mówcie innym jak żyć, bo to zwyczajnie nie jest wasza sprawa. Banalnie proste, a dla takiego majoneza jednak trudne.

      (23)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Coś późno chopy z tym NPAW ale i tak dzięki 😉
    Nie jestem pewien czy to jeden większy obiad u Ziona ale niech tak będzie 😀

    (5)

Gwiazdy Basketu