fbpx

NBA: na przypale albo wcale #322

46

Siema, świrusy! Gdzieś jakoś w mediach społecznościowych mignęła mi następująca informacja:

Merida, Sofija, Malina, Alp, Horyw, Wiliam i Wiedzimin – m.in. takie imiona w ubiegłym roku otrzymały dzieci w Katowicach. Kierownik tamtejszego Urzędu Stanu Cywilnego odmówił jednak rodzicom, którzy chcieli nazwać swoje dzieci: Joint, Koka, Pipa, Nutella, Rambo, Nirvana czy Batman.

Od razu mi się to skojarzyło z Lou Williamsem, który swojego trzeciego syna nazwał ostatnio Syx. Jak możecie się domyślić, jest to nawiązanie do nagrody Sixth Man of The Year, którą zawodnik odbierał trzy razy w karierze (2015, 2018, 2019):

Nic mi nie przychodziło do głowy, więc mówię OK, nazwę go Syx, od szóstki, pisownia będzie trochę inna i gitara. Będzie fun [Lou]

Myślicie, że u nas by przeszło? No cóż, z imion graczy NBA i ich krewnych to można w ogóle jakąś pracę napisać. Chubby Cox, Fat Lever, Tree Rollins, World Be Free, Bimbo Coles, Rudy Gay, Zion, Zaire… to tylko pierwsze z brzegu. Rona Artesta i wszystkich jego wyskoków nawet nie wspominam. Już sama informacja o takim Yao Mingu potrafi zaskoczyć. O ile z samym brzmieniem się człowiek osłuchał “ot, normalne chińskie imię, czego chcesz?” to fakt, że w tym układzie Yao to nazwisko, a Ming to imię u wielu osób budzi zdziwienie. Ale tak właśnie jest! Yao to nazwisko, chłop by nie grał przecież całą karierę z imieniem na koszulce.

Dobra, jak już jesteśmy przy imionach, to dziś z życzeniami do Edwarda, Emila i Szymona. Mamy piąty stycznia, oto z czym kojarzy się ta data w NBA:

2011: Rajon Rondo ustalił swój rekord kariery, notując 24 asysty (nba.com podaje 23, mają błąd) w meczu z SAS. Ten rekord jest już nieaktualny, obecny wynosi 25:

1988: w wieku 40 lat zmarł legendarny Pistol Pete Maravich.

Urodziny obchodzi dzisiaj Hall-of-Famer Alex English, najlepszego!

Fakty tygodnia

-> wszystkie drużyny NBA będą do końca sezonu nosić czarną wstęgę na strojach, dla upamiętnienia Davida Sterna. Rest in Peace, Commish!

-> Luka Doncić ma już na koncie dziesięć triple doubles w tym sezonie. Prowadzi w tej klasyfikacji w NBA.

-> lata 1999-2020: Vince Carter oficjalnie stał się zawodnikiem, którego kariera rozciąga się na 4 dekady. I to jest jedyna słuszna i obowiązująca w NBA narracja, więc dajcie sobie spokój z mądrowaniem się, że dekada zaczyna się bla bla bla coś tam.

-> nie do końca dobrze ze zdrowiem Kyrie Irvinga. Zawodnik zdradził, że w wigilię otrzymał zastrzyk glikokortykosteroidalny (kortyzon), żeby opóźnić w czasie operację barku. Sztab medyczny Nets ma dokonać ponownej oceny zdrowia zawodnika, zanim podjęte zostaną kolejne kroki. Więcej za chwilę.

Dobra, lecim!

#Uważaj w sieci

Pamiętaj, nigdy nie wiesz, kto może być po drugiej stronie kabla od internetu. Haker, morderca, troll, a nawet Karl Anthony Towns.

#Każdemu się może zdarzyć…

Nawet gwiazdom NBA przytrafiają się niesamowite (bo bardzo proste, biorąc pod uwagę ich poziom umiejętności) błędy. Można to zaobserwować na tym video:

#Co z tym Kyrie?

Niepokojące wieści dobiegają z obozu Brooklyn Nets. Powrót Irvinga na boisko może się znacząco opóźnić. Oddajmy głos zawodnikowi:

Jestem w lepszym momencie rehabilitacji niż jeszcze jakiś czas temu. Kolejną decyzją, jaka musiała być podjęta to zastrzyk kortyzonu albo operacja. Takie było ultimatum. Teraz staram się wycisnąć ile się da z tych zastrzyków, w przyszłości okaże się, czy operacja będzie konieczna [Kyrie]

Chłop z pewnością nie powinien się spieszyć. Nets sobie radzą, odkąd odpadł mają bilans 12-10 (jak grał mieli 4-7). Nie ma co się szarpać i grać na pół gwizdka, nawet jakby miał wrócić z Durantem, ale zdrowy, to będzie to lepsze niż na siłę jak najszybciej, bo jeszcze co złego się stanie. Obie gwiazdy Nets palą się do gry, aż ich dupsko piecze. Trzymamy kciuki za szybki powrót w pełnym zdrowiu!

#No do jasnej cholery!

Znacie to? Przychodzisz na salę, wiesz, że jesteś tu najlepszy, a w sparingu dostajesz jakichś ogórków, co nawet butów nie mają. I klepią i kaleczą, zamiast grać sto pro na ciebie. No przecież to się wściec można. Nawet biegać się nie chce, bo nie ma dla kogo. W takiej sytuacji znalazł się K-Love.

Wyjaśnienie: zawodnik odniósł się już do tego filmiku w social media. Napisał, że narracja jest fałszywa i kocha swoich ziomeczków z zespołu. Dokładnie tak napisał: “The truth is I love my teammates”.

#Wylot z boiska!

Isaiah Thomas wyrzucony z boiska już drugi raz w tym sezonie. Tym razem za kontakt z arbitrem. Waszym zdaniem słusznie?

#Lance, make’em dance!

Kibic obrażał Lance’a Stephensona na meczu CBA, pokazując mu, mówiąc kolokwialnie “faka” i coś tam mamroląc po chińsku. Uwagę zwróciła mu… żona trenera, którą gość bezczelnie odepchnął i jeszcze zaczął obrażać. W końcu dosyć wszystkiego miał trener, Memi Becirović i dał typowi po mordzie. Za to arbitrzy usunęli go z meczu.

Kibica też wyprowadzono. Najlepsze jest to, że okazał się on być… lokalnym działaczem sportowym. Trzymajcie się tam w tych Chinach!

#Long, long time ago…

Pete Maravich to był gość, zimniejszy niż druga strona poduszki, bardziej plastyczny niż ciastolina, wyobraźnię fanów rozpalał bardziej niż Sabrina w klipie do Boys, boys, boys. Check this out:

I to by było na tyle, THAT’S ALL, FOLKS!

[BLC]

Ostatnie Wpisy

46 comments

    • Array ( )

      Przecież nie ma przymusu czytania, ponadto artykuły są darmowe więc można dać sobie spokój i nie czytać, jeśli się nie podoba.

      (3)
  1. Array ( )
    Odpowiedz

    No tak, bo jak ktoś słusznie zwraca uwagę, że wszystkie podsumowania dekady w tym roku itd to bzdury, bo dekada kończy się za rok to jest to mądrowanie.

    Może też uznajmy, że bilion to miliard, bo przecież tak wielcy amerykanie uważają…

    (16)
    • Array ( )

      Oj, drogi prowadzący GWBA. Raz prosisz czytelników o wsparcie, innym razem lekceważąco odnosisz się do ich “mądrowania” odnośnie dekady, gdy akurat mają rację. Nie wszystko, co chcą sprzedać w USA jest świętą prawdą. Sam fakt, że granie w 22. sezonie jest graniem w 4 różnych dekadach jest tak absurdalne, że brak słów.

      (-5)
    • Array ( )

      Amerykanie mają takie pojęcie jak “dekada kardynalna”, która jest liczona jako lata 2010-2019. Jest to określenie na lata 10′ XXI wieku. Stosowane np. w popkulturze czy codziennym życiu.
      W Polsce stosuje się w takich przypadkach “dekadę porządkową”, która jest liczona jako lata 2011-2020. Oczywiście, 5 dni temu weszliśmy w lata 20′ XXI wieku ale to nie oznacza, że wg kalendarza gregoriańskiego (a to jego używamy) mamy nową dekadę.

      Jaki wniosek z tego? Może czasami warto poczytać zanim się coś publicznie powie na temat, na który się nie ma pojęcia?

      (21)
    • Array ( )

      xD – lata 90′ to co innego niż dekada… zanim właśnie ktoś zacznie się wymądrzać to mógłby trochę poczytać 😉

      (1)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Moze zorganizujemy jakis autokar na wyjazd na Litwe… na mecz ze Slowenia!!!Doncic Dragic warto by byli to zobaczyc w koncu to mecz.o Olimpiade!!!

    (8)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Lou jest wybitnym graczem, ale po tej jego wypowiedzi śmiem twierdzić, że w głowie to ma jeszcze siano na poziomie nastolatka. Kolejne duże dziecko ma dziecko.

    (6)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    To że kariera cartera faktycznie rozciąga się na 4 dekady może brzmi dziwnie ale faktycznie tak jest i nie można tego mylić z graniem przez 40 lat.
    A isaiah taki pulchny się zrobił na twarzy ostatnio… Oby to nie były jego ostatnie chwile w NBA

    (3)
    • Array ( )

      Ale to by dokładnie to znaczyło, bo dekada to tak czy siak – 10 lat. Facet ma 42 lata… obawiam się że 2 latków do ligi nie przyjmują…

      (-8)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Super. Nazwać dziecko “dla fanu”. A później taka “Kasandra Chałupka” i “Modest Kapusta” mają prze _eb_ne 8 lat podstawówki. Bo rodzice chcieli być cool i mieć fun.

    (8)
    • Array ( )

      Xdxd zgasiłeś towarzystwo Xd

      właśnie co tu wymyślać i tak bez tego niektórzy maja prze%&€#ne xd
      Kolega wyżej tez dobrze podsumował z reguły nie oceniam, ale ewidentne dzieci mające dzieci myślą egoistycznie, nie o przyszłości dziecka tylko o swojej… nie gdzie tam nawet o swojej nie myślą, bo to jak sabotaż

      (-2)
    • Array ( )

      Ale nazwij sobie swoje dziecko jak chcesz.Co ciebie obchodzą inni.Społeczniakiem jesteś?

      (1)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Widzieliscie Robin Hooda faceta w rajtuzach wiedzma miala na nazwisko Latryna …i szeryf Rothingamu sie pyta dlaczego tak brzydko???a ta odpowiada ze zmienila nazwizko bo wczesniej brzmialo sracz

    (7)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Eee w szkole podstawowej uczą – w klasie 4 – co to jest dekada i jak się ją liczy.
    Dekada to jest 10 lat – więc jest fizycznie niemożliwe, żeby Vince grał na przestrzeni 4 dekad… bo musiałby zaczynać jako dwulatek…
    Jego kariera to są – 2 dekady i 2 lata z 3 – więc tak od biedy to mamy tu 3 dekady…

    Serio ja rozumiem – jedna osoba może opowiedzieć bzdurę… ale że nikt z tych co to kopiują się nie zastanowił nad sensem tego co przykleja? Naprawdę nikt?

    (-9)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Ludzie! Kariera ROZCIĄGA się na 4 dekady to NIE oznacza że TRWA 4 dekady. Czego was w tym milenijnych szkołach uczą? Wiązania butów? Zdanie jak najbardziej poprawne. To takby powiedzieć, że coś działo się na przestrzeni wieków, co często równoznaczne jest zarówno z jednym, kilkomą bądź z przełomem wieków. Matury z polaka to raczej nie zdacie…

    (18)
    • Array ( )

      większość osób rozumie o co chodzi ale w dalszym ciągu to nie prawda bo dekada kończy się za rok

      (2)
  9. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe ja24
    Odpowiedz

    proponuję pisać dokładniej w artykułach, a mianowicie o “dekadzie kardynalnej której używają w stanach”, być może reszta zrozumie. można też dodać że piszecie o NBA które rozgrywane jest w stanach a więc się wzorujemy na tamtejszych pojęciach. a w PLK za rok sobie wybiorą graczy dekady

    (0)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Kurła Pany ! To nie mędrkowanie tylko suche Fakty ! Dekada skończy się 31.12.br. Jeśli mówisz „dajcie spokój” to ortografii tez Nie Przestrzegaj ! Daj spokój !
    Amerykanie mają dekadę.

    (0)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Może ustalmy po prostu, że Vince (mój idol z młodości BTW) jest pierwszym graczem NBA w historii, który rozpoczął karierę w lidze w latach 90. XX wieku, a skończy(ł) w 20. XXI i będzie git:)

    (2)

Gwiazdy Basketu