fbpx

NBA: na przypale albo wcale #327

41

Siema, świrusy! Miniony tydzień nie był najlepszy dla zespołu Philadelphia 76ers. Ich bilans po 30 stycznia to cztery przegrane i jedno zwycięstwo. Drużyna plasuje się aktualnie na piątym miejscu w Eastern Conference, oczko niżej niż Miami Heat, od których dzielą ich trzy mecze. Oberwało się za to przede wszystkim liderom ekipy, Joelowi Embiidowi i Benowi Simmonsowi. No cóż, u progu rozgrywek Sixers uważani byli za jednego z pretendentów do tytułu, z uwagi na potencjał i doświadczenie. Niemniej, w ostatnim czasie pojawiły się plotki, jakoby dwaj wymienieni wcześniej zawodnicy mieli jakiś konflikt, który rzutuje na postawę zespołu. Charles Barkley nazwał ich “Cleveland Browns z NBA” co oznaczać miało, że są organizacją toksyczną i dysfunkcyjną.

To najbardziej miękka, słaba mentalnie ekipa z taką dozą talentu. To Cleveland Browns NBA. Mają dużo talentu, są mocni w gębie… i to w zasadzie tyle [Barkley]

Oberwało się też Joelowi Embiidowi, którego Shaq nazwał miękkim, po jego słabych występach przeciw Bostonowi i Milwaukee, dwie kolejki później.

Przeciwko Bucks Embiid zaliczył jedynie 6/26 prób z gry, wcześniej z Bostonem miał 1/11. Jakie są Wasze spostrzeżenia na temat postawy Philly w tym sezonie? Dziś 9 lutego 2020 roku. Oto z czym kojarzy się ta data w NBA:

1986: Isiah Thomas zdobył MVP All-Star Game, po tym jak uskładał 30 pkt i 10 asyst, a Wschód pokonał Zachód. Przy okazji, Ten drugi Isaiah Thomas miał przedwczoraj urodziny, ale świętować nie było zbytnio czego. Po tym jak razem z Marcusem Morrisem trafi do Clippers, został z zespołu zwolniony.

1991: Peek-A-Boo dunk zapewnił zwycięstwo w konkursie wsadów Dee Brownowi:

Pora na suchara: gdyby Dee Brown i Jaylen Brown wymienili się koszulkami, to nikt by nie zauważył.

Urodziny obchodzi dzisiaj Jameer Nelson, najlepszego! Jeśli ktoś nie pamięta Jameera, to informuję, że swego czasu był All-Starem, ale nie przeszkodziło to Dwightowi Howardowi zaliczyć go do “bandy pieprzonych no-name’ów”, którą musiał ciągnąć za uszy w Orlando.

Fakty tygodnia

-> Znamy już pełne składy na All-Star Game. Dzięki ESPN wiemy też jak prezentuje się rozkład akcentów w zespołach, po zsumowaniu statystyk z bieżącego sezonu:

-> Hassan Whiteside notuje w tym sezonie 3.1 bpg. Ma szansę stać się pierwszym zawodnikiem od czasu Serge’a Ibaki w 2012 i 2013 roku, który zaliczy dwa sezony ze średnią bloków powyżej 3. Wcześniej Whiteside miał 3.7 bloków w sezonie 2015/2016. Rekord Marka Eatona (5.6 bloków) z sezonu 1984/85 wciąż ma się dobrze. Eaton miał 7 sezonów powyżej 3.0 bloków, z czego cztery powyżej 4.0 bloków. Lider zestawienia All-Time liczby czap, Hakeem Olajuwon, zaliczył 9 sezonów na X>3 bpg. Bloki liczy się w protokole meczowym NBA od sezonu 1973/1974, czyli od następnego sezonu po tym, jak koniec kariery ogłosił Wilt Chamberlain. Oj… ten pan mógłby to zestawienie trochę przemodelować…

Dobra, lecim!

#Wybieramy!

Giannis i LeBron dobierają rezerwistów. Nie wiem jak Wam, ale mi się ten pomysł z draftem podoba. Trochę jak na wuef. Chłopakom podpowiedziałbym, że jak nie znasz ekipy, to zawsze trzeba brać tego, co ma dobre buty.

#No call

Fatalny błąd sędziowski wypaczył, zdaniem Damiana Lillarda, mecz Blazers i Jazz.

To kosztowało nas mecz. Jesteśmy w środku walki o playoffs, a pomyłka sędziów kosztowała nas mecz (pomylili się) w prostej sytuacji [Lillard]

Raport z ostatnich dwóch minut, opublikowany przez NBA, potwierdził, że brak gwizdka był błędną decyzją. Ale wynik poszedł w świat…

#Shaqtin

Mocnych kandydatów do nagrody wtopy tygodnia jak zwykle prezentuje Shaq…

#Połamią chłopa!

Niedawno media obiegło zdjęcie Leonarda, imprezującego w kalifornijskim stylu:

W Teksasie relaks wygląda inaczej. Myślicie, że Clintowi Capeli będzie tego brakować w Atlancie?

#Aaron at his best

NBA wypuściło zestawienia najlepszych tegorocznych wsadów meczowych wszystkich uczestników konkursu. Stawiamy na Gordona!

#Guess who’s back…

Lakers czaili się na Marcusa Morrisa Seniora, ale po tym jak sprzątnęli im go sprzed nosa Clippers, mówi się o… zorganizowaniu próbnego treningu dla JR Smitha. Widać LeBron zatęsknił. Smitha mogliśmy ostatnio zobaczyć w wywiadzie z Kevinem Hartem w jego “Cold as balls”

#Long long time ago…

Przywołaliśmy dzisiaj w kalendarium Marka Eatona. Jego 5.6 bloków na mecz (a grał we wszystkich spotkaniach tamtego sezonu) do dziś jest niepobitym rekordem. Ten 224-centymetrowy kolos odkryty został… w warsztacie samochodowym. Po skończeniu liceum (w którym nie grał w koszykówkę) trzy lata grzebał przy furach, zanim odkrył go Tom Lubin, asystent trenera w Cypress Junior College. To on namówił Eatona do spróbowania sił w uniwersyteckim baskecie. Już w drugim roku gry Eaton był liderem drużyny i poprowadził ją do tytułu stanowego. W NBA wystąpił w All-Star Game, co więcej, pięciokrotnie powoływany był do All-Defensive (trzykrotnie First i dwukrotnie Second). Aż trudno uwierzyć, że jego pierwszą sportową miłością nie była koszykówka a… waterpolo.

I to by było na tyle, THAT’S ALL, FOLKS!

[BLC]

Ostatnie Wpisy

41 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Liga schodzi na psy. Nie wiem czemu ale mecze są nudne. W 90 latach to było coś. Walka zaangażowanie. Center miał grać pod koszem. Silny skrzydlowy mial zalaz rxucania za trzy.

    (-22)
    • Array ( )

      Ach te lata 90 kiedyś to było teraz to już nie grają w koszykówke. Wtedy to wszystko było obrona atak wszystko czego nie ma teraz. Chicago z jordan em rzucali 200 punktów a tracili 20 taka była obrona wtedy. Ale i tak lata 60 i 70 były lepsze wtedy to byli centrzy wilt to po 30 zbiórek co mecz zbierał nie to co teraz forsowanie po statystyki.

      (8)
    • Array ( )

      Zgadzam się z Franciszkiem. Poza jakością przekazu i strzeleckim popisami zawodników liga nie oferuje nic nowego. Nawet przerywniki kiedyś były lepsze!!!

      (8)
    • Array ( )

      Przecież specjalnie to napisał trol, żeby poczytać te Wasze narzekania. Franciszek? Btch pls, już widzę jak to jest jego imię. I wszyscy to kupują, po raz kolejny.

      (-1)
    • Array ( )

      takie zakazy nawet świetnie punktującym przyćmiły kariery choćby Reggiemu Millerowi, gdzie tendencje były odwrotne nie rzucać ze skutecznego miejsca, sweet spot (jeśli to była trojka), ale przez izolacje, post up do C, PF…

      ludzie też nie kojarzą, jak ligę zdominowali chwilowo wysocy typu Wilt, Bill, Kareem a trochę niżsi przychylali szalę na swoją stronę popularności Dr J, Magic, Bird, potem MJ… lata 90 wyrównane, bo i były drużyny z liderami na C, PF, SF, PG z kolei PG często tylko rozgrywającym miał być…
      to się zawsze zmieniało i mieszało

      (0)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Lucky
    Odpowiedz

    Przychodzi taki moment gdy zaczynasz rozumieć, że tytuł tej szlachetnej, liczącej już 327 artykułów serii, oddaje sposób życia tak wielu ludzkich istnień. Przychodzi też taki moment, gdy zaczynasz rozumieć, że oddaje on także częściowo sposób twoich działań. Podsumowując, w życiu różne momenty przychodzą, lepiej się nie przywiązywać.

    (2)
    • Array ( )

      @admin, trochę off-top, ale ta reklama po prawej jest tragiczna, mruga strasznie i oczy bolą po minucie czytania bloga. Nie wiem, może tylko ja mam z tym problem, nie dało by się jej zmienić na bardziej stateczną, albo żeby przynajmniej mrugała 3 razy wolniej? 🙂 Wg mnie zresztą nie zachęca do odwiedzin sklepu, co najwyżej do wyrzucenia monitora przez okno.
      Pozdrawiam serdecznie

      (8)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Embiid pasuje mi mocno do stereotypu nowej gwiazdy, trochę pograć w grę, trochę różową bluzę założyć i psioczyć na brak gwizdków zamiast wykorzystać warunki i zacząć grać jak na centra przystało, serio nie chodzi mi już o to odwieczne biadolenie że kiedyś to było ale to naprawdę żenujące że wielkie chłopiska, sportowcy uważający się za najlepszych jak Joel czy KAT, zamiast kipieć testosteronem na każdym kroku zachowują się jak przerośnięte przedszkolaki, zero charakteru

    (29)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Silny skrzydłowy zakaz rzucania za 3 ?
    – C.Barkley
    – L.Johnoson
    – R.Horry
    -C.Webber
    -D.Nowitzki
    Było ich mniej ale nie przesadzajmy

    (0)
  5. Array ( )
    nocny obserwator bydła 9 Luty, 2020 at 20:45
    Odpowiedz

    Simmons out, miał być drugim Lebronem a rzucać nie potrafi. Niedługo go Lonzo Ball przegoni.

    (7)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Najlepszy smiech giannisa kiedy lebron mówi że potrzebuje kogoś grającego ekstremalnie twarda koszykowke po czym wymienia imie i nazwisko gracza…Ben Simmons:D

    (7)
    • Array ( )

      Można się śmiać z Simmonsa, ale w obronie jest wyśmienity. Szczególnie w tym sezonie. Nie lubię się popierać statystykami, ale te są zdecydowanie na jego korzyść jeśli mówimy o defensywie.

      (11)
    • Array ( )

      Simmons powinien zatrudnić matkę Bradleya Beala. Chłopak poza rzutem ma wszystko, żeby być najlepszym w lidze. Wtedy Giannisowi nie byłoby tak do śmiechu

      (6)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Możecie mnie zlinczowac, ale ja jestem zdania ,że to Embiid jest problemem i Shaq trafił w punkt nazywajac go miękkim. On tylko czeka by dostać piłkę w post i wymusić faul, a kiedy sędzia nic nie gwizdnie to płacze, że dostał po paluszkach. Nie wspominam juz o jego motoryce. Rusza się jak wóz z węglem i nie nadąża za wieloma zawodnikami. Włącznie sobie Embiida z pierwszego sezonu i zobaczcie jak szybki i skoczny był Kamerunczyk. Kipial energią i widać było w jego oczach ze chce zamordować przeciwnika. Teraz tego brakuje, a sam wspomina KATowi ze jest SOFT.

    Z dwojki Simmons i Embiid szukalbym po play offach (jeśli nic nie ruszy) trade dla tego drugiego. Ben jest w stanie być liderem tej drużyny będąc otoczonym strzelcami. Sam też musi zrozumieć, że musi grac bardziej agresywnie co pokazywał za każdym razem gdy na boisku nie było Embiida.

    (8)
    • Array ( )

      już od roku czasu w espn, fox sports mówią, by 1 z liderów zostawić i zbudować na nowo.. na ten moment Ben ma 16.7 pkt na mecz, 8ast, trochę brakuje fire power w zespole, ale mądra wymiana. Joel zdobywał 27.5 a teraz 22pkt… kontrakt ma do 2023 (pomiędzy 27 a 33mln za sezon)… da się pewnie znaleźć

      (0)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Ten all star game z 91 roku to gratka dla fanów basketu. Polecam zobaczyć,emocji tam jest wiecej niz na dzisiejszych meczach w R.S.

    (2)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    U Giannisa widac zaciecie w grze. U Embiida lenistwo. Ben nie umie zucac wiec z czym do ludu. Czy byl team w historii nba z point guarden ktory nie rzucal i zdobyl mistrzostwo?

    (-1)
    • Array ( )

      Celtics z Nate Archibaldem w 1981 wynika, że nie oddał żadnego rzutu za 3…

      PG może być też głównie dobrym obrońcą, asystentem…
      bez tytułu, jednak warto wspomnieć Stockton w finałach rzucał za trzy 42-43%, ale oddawał 2.2 rzutu w najlepszym sezonie 45% i oddawał 2.8 rzutu… więc nie miało takiego wpływu na grę…

      choć może trudno porównywać, skoro teraz większość oczekuje 10 rzutów za 3 od zawodników ze skutecznością 30% by postraszyć rywala

      (0)
    • Array ( )

      nie chodziło mi tylko o rzut za 3. Ben nawet z poldystansu rzadko rzuca.

      (1)
    • Array ( )

      Red a gdybyś miał transferować to Embida, Simonsa, obu? czy do nich kogoś dorzucić?
      taki bez rzutu tylko z wjazdem… nie kojarzę, można być pierwszym 😉 np. w gsw grając na 2jce sprawdziłby się … bo tam nie musi rzucać… czy w rockets gdzie miałby podawać… ciekawe jak by się sprawdził Ben lub Joel pod Popem w Spurs…

      (0)
    • Array ( )

      Od Bena Simmonsa jako druga lub nawet pierwsza “gwiazda” w zespole oczekiwalbym zdecydowanie wiecej niz tylko wjazdy pod kosz, solidna defensywa i podania.
      Nie mowie ze ma zaczac siac zza luku ale on nawet nie stanowi zagrozenia na poldystansie.

      (2)
    • Array ( )

      @Killuminati – co Ty gadasz w ogóle, Harper bardzo dobrze rzucał w razie potrzeby, nie mówiąc o tym, że w Clippers był wcześniej gwiazdą

      (0)
    • Array ( )

      Red jedyna nadzieja, że jak Kawhi w 3 sezonie jeszcze zdobywał 12pkt a w 4 sezonie 16.5 czyli nadal mniej niż Ben. KL wystrzeli w 5-6 sezonie, Kobe w 3 a naprawdę w 4-5…
      więc Ben… ma plus minus 2 sezony na pokazanie.
      Joel niby też 4 sezon, ale 2 przesiedział z kontuzją i się mu nazbierało… Ben ma 23 lata a Joel 25… może i oboje się wybiją jeszcze, nie że są tragiczni, ale oczekiwano od nich o wiele więcej, może o wiele za wcześnie…
      coś jak J.Tatum…. w 3 sezonie jest solidany… i ma nadal szanse na rozwój….

      (1)
  10. Array ( )
    Marian Paździoch syn Józwfa 10 Luty, 2020 at 12:17
    Odpowiedz

    Oglądałem ostatnio mecz 76 i Simmons gra cały czas tak samo, co druga aukcja to wejście pod kosz a jak go przyblokują to w panice jest oddanie na obwód często niecelne generujące stratę. Ten koleś jakby się bał rzucać jak jest dalej niż 2 metry od kosza. Jak trafi na zespół z dobra obroną strefy podkoszowej to zamiast 20 rzuci 10 punktów w meczu. Rozgrywający, który jak PC3 nie jest w stanie zagrozić rzutem z każdej pozycji to w PO będzie słaby punkt tego zespołu szczególnie w starciu z Bucks, Toronto czy Bostonem.

    (0)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Wszyscy wieszają psy na 6ers ale jest sporo racjonalnych argumentów by ich bronić.
    -2,5 nowego zawodnika w s5, więc raczej to druga część sezonu powinna być lepsza.
    -ciągle kontuzje. Wiem inni też je mają ale fakty są takie że ilość meczy w pełnym składzie s5 jest znikoma
    -ten miękki Joel wraca kilka tygodni!? Za szybko po zerwaniu ścięgna w ręce i próbuje grać.

    Można też szukać pozytywów mimo nieidealnego bilansu.
    -Ben gra jak DPOY
    -Liczba fta Bena wzrosła dwukrotnie a procent o 20 w górę w ostatnim okresie.
    -znaleźli dwa diamenty. Kork jest lepsza wersją JJ. Thybulle ma wypisane na twarzy all def team.
    -mieli statement games z każdym ważniejszym przeciwnikiem

    (2)
    • Array ( )

      Zgodzę się. Z drugiej strony 76ers byli o krok od wyeliminowania mistrzów z Toronto.

      Daleki byłbym od wymiany Bena lub Joela. To nadal młodzi zawodnicy i trudno na ich miejsce znaleźć lepszą opcję. Co nie zmienia faktu że mają swoje ograniczenia.

      (1)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Clinta ktoś powinien uświadomić że zabawa w chiropraktykę może się skończyć śmiercią, a jak pan czy pani “doktor” przipadkiem złamie mu kręgosłup to zanim wezwie karetkę to go przesadzi – bo jak szybciej umrze to nie będzie potem po sądach ciągnął…
    I nie to nie są żarty…

    (0)

Gwiazdy Basketu